Basia Fare nie ma jeszcze dwóch lat. Urodziła się wcześniakiem i ma autyzm. Jej mama, z pochodzenia skarżyszczanka, prosi o wsparcie na sfinansowanie terapii dla swojej córeczki.

Na prośbę znajomych pochodzącej ze Skarżyska-Kamiennej Agaty Fare, mamy Basi, zamieszczamy jej apel o wsparcie finansowe na leczenie małej dziewczynki.

Choć Basia mieszka z rodzicami w Warszawie, to śmiało można o niej powiedzieć, że jest małą skarżyszczanką. W Skarżysku mieszka jej babcia, a jej mama tu się urodziła, wychowała i spędziła większość życia.

Poniżej znajduje się link do zbiórki na portalu pomagam.pl oraz informacja o innych formach pomocy.



Dziękujemy za zainteresowanie i pomoc!

Basia Fare jest wcześniakiem. Jej waga w momencie urodzenia nie przekraczała nawet dwóch kilo. Od samego początku zdawaliśmy sobie sprawę, że to musi się odbić na jej zdrowiu, dlatego od początku zaczęliśmy walkę o jej dobrą przyszłość.

Niestety, wcześniactwo to nie jedyny problem. Kiedy córeczka skończyła dwa latka, okazało się, że doskwiera jej autyzm. Z własnego świata możemy starać się ją wyrwać jedynie dzięki rehabilitacji, której miesięczny koszt jest dla nas bardzo duży. Już teraz znaleźliśmy się pod ścianą, wydaliśmy wszystkie oszczędności, by Basi żyło się jak najlepiej. Teraz musimy prosić Was o pomoc, by nie przerwać tej drogi, ku dobrej przyszłości!

Basia już nie jest taka mała jak wtedy, gdy się urodziła. Mniej niż dwa kilogramy to mniej niż dwie torebki cukru. Basia to wcześniaczek, ale najsilniejszy wojownik. Pokonała tyle powikłań wcześniaczych, ale niektóre jeszcze zostały: zaburzony rozwój fizyczny, hipotrofia, napięcie mięśniowe, wybiórczość pokarmowa i nietolerancje na produkty.

Basia już mnie rozpoznała,  już wie ze jestem jej mamą. Dzięki terapii rozpozna jeszcze raz i jeszcze, i jeszcze. Godziny ćwiczeń stymulujących rozwój fizyczny i psychiczny, aktywacja mózgu plastycznego u takiego maluszka mogą ogromnie dużo dać. Pomoc z zewnątrz – eliminacja pokarmów niedobrych dla brzuszka, żeby czuła się jak najlepiej i miała siłę do dalszej walki. Przyzwyczajanie jej do atakujących bodźców, uwrażliwianie dzięki terapii integracji sensorycznej

Możemy bardzo dużo zrobić.

Dzisiaj proszę jako jej mama, bo sama za siebie poprosić nie może. Tylko dzięki pomocy z zewnątrz będziemy w stanie zapewnić Basi właściwą terapię i rehabilitację.

Jeżeli chcą i mogą Państwo pomoc, pokornie prosimy.

Agata Fare

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here