Odwiedziny młyna w Jędrowie to zawsze przenosiny w czasie, a w sobotę było o to jeszcze łatwiej, bo otoczyły go auta niewiele od niego młodsze. Młyn pochodzi z roku 1885, a najstarsze auto było z lat dwudziestych zeszłego stulecia

Zabytkowy ponadstuletni młyn w Suchedniowie, który obecnie jest gruntownie odnawiany przez nowych właścicieli, był jednym  przystanków tegorocznego, siódmego już Międzynarodowego Świętokrzyskiego Rajdu Pojazdów Zabytkowych.

Przy imponującym i systematycznie odzyskującym dawny blask budynku leżącym nad rzeką Kamionką w sobotnie południe zaparkowało blisko pięćdziesiąt maszyn. Były wśród nich i takie wozy, które jeszcze pamiętamy, gdy jako nówki śmigały po naszych drogach, a były też takie, które znamy raczej tylko z telewizji czy internetu.

Dostojne mercedesy, potężne amerykańskie krążowniki czy sportowe kabriolety wzbudzały zainteresowanie licznych miłośników motoryzacji. To zasługa pasjonatów, którzy w odrestaurowanie aut wkładają wiele czasu, pasji i wysiłku.

Bartosz Balicki i jego Triumph TR3A

Wśród uczestników rajdu był Bartosz Balicki z Bielska-Białej, który przyjechał sportowym kabrioletem Triumph TR3A. Jak mówi właściciel, który na tę okazję założył również odpowiedni strój wyścigowy z tamtej epoki, model ten zawsze mu się podobał i marzenie o posiadaniu udało się zrealizować. 100-konny wóz z roku 1960 przechodzi teraz systematyczną  renowację.

Uczestników rajdu zaprosili gospodarze młyna, Anna i Paweł Orłowscy. Jak zdradził Paweł Orłowski, sam kiedyś w podobnych imprezach brał udział, zna więc środowisko i jego członków. On sam takiego auta nie posiada, ale do pojazdów zabytkowych niewątpliwe zaliczyć można jego drewniany traktorek, który służy do prac przy młynie. Gospodarze wyrazili nadzieję, że właściciele zabytkowych aut będą zaglądać do młyna częściej.

Automobiliści zjedli w młynie posiłek, poznali historię miejsca opowiedzianą przez gospodarzy i ruszyli dalej.

A sobotni rajd to tylko jedna z licznych atrakcji, jakie odbywają się w Młynie Jędrów. Już wkrótce, bo 2 września, odbędą są tam dożynki, a tydzień później Anna i Paweł Orłowscy zapraszają na dzień otwarty.