Oddychamy smogiem i jeszcze za to zapłacimy?

512

Naszemu miastu grozi kara finansowa za niezrealizowanie zadań z zakresu ochrony powietrza nałożonych na miasto w 2011 roku. Prezydent Konrad Krönig twierdzi, że to efekt zaniedbań w poprzedniej kadencji.

W 2011 roku Sejmik Województwa Świętokrzyskiego uchwalił program ochrony powietrza dla regionu, który nakładał na samorządy gminne realizację zadań mających poprawić jakość powietrza i ograniczyć występowanie smogu. Wśród nich była wymiana pieców węglowych na inne, bardziej ekologiczne, czy termomodernizacja budynków użyteczności publicznej.

Zgodnie z założeniami w latach 2010–15 miasto powinno przeznaczyć na to 80 milionów złotych, a w latach 2016–20 już ponad 100 milionów. Jednak, jak twierdzi prezydent, w pierwszym okresie nie zrealizowano żadnego z nałożonych zadań, a zaczęto je realizować dopiero w obecnej, w 2016 roku. – Niewykluczone, że nasze miasto poniesie teraz karę pieniężną za bierność w poprzedniej kadencji. Może ona wynieść od 10 do 500 tysięcy złotych – mówi Konrad Krönig.

Dopiero w 2016 r., czyli w obecnej kadencji, gmina Skarżysko-Kamienna wystąpiła o dofinansowanie do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Kielcach i uruchomiła program dopłat do wymian pieców węglowych. Kolejnym działaniem będzie termomodernizacja budynków publicznych, która ruszy w tym roku, a wniosek o dotacje na kolejne będzie składany jeszcze w tym roku.

Do zadań zaliczających się do programu ochrony powietrza kwalifikuje się również przebudowa wiaduktu nad torami w ciągu ulicy Piłsudskiego.

O tym, że jakość powietrza w Skarżysku nie należy do najlepszych, można dowiedzieć się z odczytów czujników, które na terenie miasta instaluje m.in. firma Celsium. Więcej tutaj: http://proskarzysko.pl/smog-jakosc-powietrza/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here