„Kobieta zmienną jest – siła kobiet” to tytuł spotkania, na które Skarżyszczanki zaprosiły gości do Miejskiego Centrum Kultury. Nie tylko kobiety, bo obecni było również panowie.

Grupa mieszkanek miasta, które nazwały siebie po prostu Skarżyszczankami, postanowiły działać, aby pomagać sobie nawzajem i innym. Niedzielne spotkanie było już ich kolejnym przedsięwzięciem. Poprzednio również spotkały się w patio Miejskiego Centrum Kultury. Wówczas hasłem przewodnim było „Kobieta zmienną jest”.

Tym razem postanowiły mówić o tym, co daje im siłę i motywację do działania, jaką drogę przeszły, aby znaleźć się w miejscu, w którym są obecnie. W planie były wystąpienia pięciu z nich, ale głos zabrali też goście. Choć w wypowiedziach dominował rodzaj żeński, nie oznacza to, że przekaz nie jest prawdziwy również w przypadku mężczyzn. Zresztą, obecni na sali panowie również z ciekawością słuchali.

A na samym początku wszyscy słuchali Darka Bernatka, który zaśpiewał kilka piosenek o kobietach właśnie, jak choćby „Jej portret”.

Aneta Załęcka, jedna z inicjatorek grupy, mówiła o swojej pasji, która jest jednocześnie jej pracą – o fryzjerstwie. Jednak fryzjerstwo  to nie tylko rzemiosło, ale też i nie tylko sztuka. To właśnie metamorfoza wizerunku, w tym także uczesania, może wywrzeć pozytywny wpływ na każdą kobietę. Ona sama była świadkiem wielu takich przemian, do których przyłożyła rękę, dosłownie i w przenośni. – Żadna z nas nie ma w życiu jak w serialu. W domu, w pracy każda może mieć trudy, ale i sukcesy. Najważniejsze jest to jak myślimy o sobie. A metamorfoza na głównie zmienia też w głowie – przekonywała.

Paulina Kawalec, trenerka osobista i dietetyczka, radziła, jak skutecznie radzić sobie z nadmiarowymi kilogramami. Ona sama przez lata borykała się z takim problemem, poradziła sobie z nim, a teraz pomaga innym kobietom być szczuplejszymi i zdrowszymi. – Wiele postanowień to impulsy. Jeśli pojawia się impuls, nie ma na co czekać. To właśnie impuls, odwaga i wiara w siebie są kluczem do sukcesu – mówiła, dodając, że w walce z nadmiarowymi kilogramami ważna jest mądra dieta, a nie głodówka.

Anna Szymankiewicz, która działa w stowarzyszeniu Szlachetna Paczka w Skarżysku, mówiła o mądrej pomocy. – Pomagając innym, pomagamy też sobie. Mądra pomoc innym daje siłę nam samym, a mądra pomoc to nie zabieranie problemów, ale wsparcie w radzeniu sobie z nimi – powiedziała, zachęcając do dołączenia do grona wolontariuszy i darczyńców Szlachetnej Paczki, organizacji, która pomaga wyjść z biedy rodzinom w całej Polsce, w tym również w Skarżysku i okolicy.

O codziennym zmaganiu ze światem z pozycji osoby niepełnosprawnej opowiadała Katarzyna Metzger, poruszającej się na wózku. Mimo tego, że otoczenie nie zawsze sprzyja osobom takim jak ona, jej zdaniem, nie można się poddawać. Ona sama jest tego dowodem. Jest aktywna, udziela się w życiu kulturalnym miasta, a jej sposobem na walkę z otoczeniem jest proza i poezja. – Życie nie polega na narzekaniu. Gdy jest mi źle, piszę. Z drugiej strony warto jest pytać innych, czy nie potrzebują pomocy. Wiele ludzkich dramatów można rozwiązać wspólnie w kilka minut – mówiła.

Sylwia Lehner, z pochodzenia góralka, jest skarżyszczanką od niedawna. Ponieważ jej specjalność to skuteczna sprzedaż (nie tylko w klasycznym znaczeniu tego słowa, mówiła o tym, jak ważny jest nasz wizerunek. – Wizerunek to nie tylko ciuchy, to cały nasz wygląd, język i mowa ciała. Nasz wizerunki oddziałuje na innych, ale największą siłę ma wizerunek prawdziwy, mający źródło w naszej duszy – przekonywała, dodając, że na sukces osobisty składa się jasny cel, działanie i odwaga w działaniu.

Po wakacyjnej przerwie Skarżyszczanki znów powrócą do działania i zapowiadają kolejne inicjatywy, których celem będzie dodawanie odwagi sobie i innym kobietom – skarżyszczankom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here