TamBylcy – ze Skarżyska i Suchedniowa w świat

309
Paulina Kwaśniewska-Urban i Marcin Urban
Scarnet – internet światłowodowy i telewizja
Scarnet – internet światłowodowy i telewizja
Scarnet – internet światłowodowy i telewizja
Scarnet – internet światłowodowy i telewizja

Ona – suchedniowianka, on – skarżyszczanin. Paulina Kwaśniewska-Urban i Marcin Urban są małżeństwem. Zdecydowali, że w podróż przez życie udadzą się razem, ale ich podróż wiedzie przez najpiękniejsze miejsca na ziemi.

Paulina i Marcin uwielbiają podróżować, i gdy tylko nadarzy się okazja, ruszają w świat. Póki co, podróżowanie jest ich hobby. Nie są zawodowymi podróżnikami, jak coraz większe grono podobnych im pasjonatów zwiedzania świata.

Tak piszą o sobie na Facebooku:

Każdy z nas czasem marzy, a nam od dzieciństwa marzą się podróże. Zawsze więc, gdy tylko mamy okazję, wsiadamy w samochód/samolot/autobus/pociąg/na rower lub do kajaka i opuszczamy bazę wypadową- Kraków. Co robimy, gdy nie podróżujemy? Marcin spędza czas na grzebaniu się w jaskiniowym błocie (od czasu do czasu sprzeda też jakąś żarówkę) a ja – na czytaniu książek (od czasu do czasu opowiadam o nich studentom).

ZBIÓRKA NA RZECZ SZPITALA W SKARŻYSKU

Wrażeniami z podróży po świecie dzielą się na blogu i na Facebooku oraz na spotkaniach zwanych Slajdowiskami. Jedno niedawno odbyło się w Suchedniowskim Ośrodku Kultury „Kuźnica”.

Jednym z miejsc, które TamBylcy musieli odwiedzić, była Petra w Jordanii. Z dwóch zasadniczych powodów.

– Chcieliśmy zobaczyć wszystkie siedem cudów świata, a jordańska Petra jest jednym z nich. Teraz został nam już tylko Mur Chiński. Drugi powód jest taki, że jesteśmy psychofanami Indiany Jonesa – wyjaśnia Marcin Urban.

Petra, fot. TamBylcy

Petra posłużyła bowiem za plan filmowy filmu „Indiana Jones i ostatnia krucjata”. Ale to nie jedyny film, jaki kręcono w Jordanii. Iście nieziemskie krajobrazy tego kraju posłużyły za scenerię licznych produkcji. W Petrze kręcono też m.in. jedną z części „Mortal Kombat” czy „Transformersów”. Na pustyni Wadi Rum, którą TamBylcy też zwiedzili, powstały zaś m.in. takie hity jak „Lawrence z Arabii” czy „Marsjanin”.

Pustynia Wadi Rum, fot. TamBylcy

Podróż przez Jordanię, jak chyba wszyscy, zaczęli od stolicy kraju – Ammanu.

– Okazuje się, że Bliski Wschód nie jest tak bardzo egzotyczny, jakbyśmy chcieli i jak się go opisuje. Starożytne ruiny są przyklejone do zwykłych osiedli  – powiedzieli podróżnicy.

Amman, fot. TamBylcy

Dodali, że w każdym kraju starają się udać na lokalny targ. Tak też zrobili w stolicy Jordanii.

– Wizyta na targu to dotknięcie prawdziwego życia – uzasadniali.

Na targu w Ammanie, fot. TamBylcy

Potem przyszła pora na wspomnianą wyżej pustynie Wadi Rum, którą TamBylcy określili jako jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Kolejnym celem była Petra. Miasto wykute w skale, tak jak i pustynia jest na tyle niezwykłe, że służy do kręcenia scen filmów science-fiction i fantasy.

Więcej o tych miejscach można przeczytać na blogu TamBylców:

#2 piach

 

#3 kamień

 

Na wycieczkę do Jordanii złożyły się jeszcze odwiedziny w kilku innych miejscach, w tym w mieście Dżaresz, założonym najprawdopodobniej przez Aleksandra Wielkiego, na górze Nebo, z której to Mojżesz miał zobaczyć Ziemię Obiecaną, oraz nad Morzem Martwym.

Na górze Nebo, fot. TamBylcy

Po szczegółowe opisy tych miejsc zapraszamy na bloga TamBylców. Tam nie tylko opisy odwiedzanych miejsc, ale też praktyczne wskazówki dla turystów, którymi dzielą się Paulina i Marcin.

Petra, fot. TamBylcy

Dokładnie w dniu publikacji tego tekstu, 21 marca 2020 roku, TamBylcy znów mieli spotkać się z publicznością na Slajdowisku w Kuźnicy. W planie były tym razem zdjęcia i opowieści z Brazylii. Z wiadomych przyczyn spotkanie nie mogło się odbyć, ale mamy nadzieję, że prędzej czy później do niego dojdzie.

Pustynia Wadi Rum, fot. TamBylcy

Pustynia Wadi Rum, fot. TamBylcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here