17 czerwca 1995 – otwarcie pływalni w Skarżysku. Wkrótce będzie nowa?

991
Promocje na internet Scarnet - kliknij i dowiedz się więcej!
Scarnet - internet światłowodowy i telewizja - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy i telewizja - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy i telewizja - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy i telewizja - Skarżysko-Kamienna

Pływalnia kryta w Skarżysku-Kamiennej została uroczyście otwarta 17 czerwca 1995 roku. Skarżyszczanie długo na nią czekali, ale być może wkrótce doczekają się nowej.

Jak pisały gazety, Skarżysko na krytą pływalnię czekało trzydzieści lat. Od tylu lat w mieście mówiło się o potrzebie budowy takiego obiektu. Wcześniej korzystali z otwartych basenów na Górnej Kolonii, ale te z czasem uległy zniszczeniu.

Uroczyste otwarcie pływalni

Udało się tego dokonać w czerwcu 1995 roku. Pływalnię uroczyście otwarto 17 czerwca 1995 roku. Kosztowała 23 miliardy złotych, czyli po denominacji 2,3 miliona złotych. Obiekt wykonała kielecka firma budowlana Mitex, później przejęta przez francuski koncern Eiffage.

Słowo Dnia z 19.06.1995 r.

W uroczystym otwarciu uczestniczyła nieżyjąca już skarżyska posłanka Urszula Pająk, dyrektor z Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki Jan Gede, kurator Andrzej Sygut i ówczesny prezydent Skarżyska Sylwester Miernik. Poświęcenia dokonał ks. Jerzy Karbownik. Pamiątkowa tabliczka informująca o otwarciu obiektu wisi na obiekcie do dziś.

– Jesteśmy zadowoleni z jakości jak i tempa prac budowlanych. Udało nam się osiągnąć wiele za niewielkie, jak na dzisiejsze warunki, pieniądze – mówił na otwarciu wiceprezydent Marian Oracz.

Uroczystość otwarcia zarejestrowała kamerą Jolanta Kowalczyk, wieloletnia pracownica MCSiR. Zapraszamy do obejrzenia filmu.

Dyrektorem Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji był wówczas Jerzy Gąsowski.

– Potrzeba posiadania pływalni w Skarżysku była ogromna. Jednak moim zdaniem od razu trzeba było zbudować nie sam basen, a kąpielisko, ze zjeżdżalniami, skoczniami, biczami wodnymi itp. Ja mówię, że ludzie chodzą na basen nie pływać, a kąpać się – wspomina.

Basen sukcesu, ale z problemami

Dla firmy budowlanej Mitex, założonej przez Michała Sołowowa, dziś jednego z najbogatszych Polaków, która budowała basen, była to pierwsza realizacja takiego typu obiektu.

– Przy budowie były problemy. Firma nie miała doświadczenia w budowie basenów. Beton był wylewany złą techniką i były przecieki. Ale potem poprawiono i jakoś wszystko działało. Potem Mitex wyspecjalizował się w budowie takich obiektów i stał się w nich potentatem w kraju – wspomina Jerzy Gąsowski.

Od samego początku, przez wiele lat, kierownikiem pływalni był Janusz Sztompke, który w 2015 roku został dyrektorem całego MCSiR. Od tego czasu kierownikiem pływalni jest Michał Waligóra.

Echo Dnia z 19 czerwca 1995 r.

Janusz Sztompke potwierdza, że na początku nie brakowało problemów.

– Niecka przeciekała, ale naprawy na szczęście wykonywano w ramach gwarancji. Nasz basen wykonany jest w starej technologii, jest cały wybetonowany. Dziś baseny wykonuje się inaczej, z dostępem od spodu. Po jakimś czasie trzeba było wymienić też posadzkę pod natryskami i wokół niecki, ponieważ oryginalna niezbyt dostatecznie zapobiegała poślizgnięciu się – wspomina Janusz Sztompke.

Na pływalni funkcjonuje też siłownia oraz sauna.

Ciekawostki:

  • Pojemność niecki basenu to 400 m3, czyli w basenie mieści się 400 tysięcy litrów wody
  • Wydajność systemu filtracji powoduje, że woda „wymieniana” jest trzykrotnie w ciągu doby
  • Woda uzdatniana jest podchlorynem sodu. W nowoczesnych obiektach stosuje się już ozonowanie

Brakowało trenera, ale była nauka pływania

Ze skarżyskiej pływalni korzystają uczniowie skarżyskich szkół i wszyscy chętni mieszkańcy. Okazjonalnie organizuje się zawody pływackie dla najmłodszych mieszkańców. W grudniu rozgrywany jest Mikołajkowy Turniej Pływacki. W początkowych latach funkcjonowania organizowany Turniej Miast nad Kamienną, w którym brali udział pływacy z miast województwa świętokrzyskiego. Przez jakiś czas funkcjonował na pływalni Uczniowski Klub Sportowy „Fala”.

Jerzy Gąsowski za duży sukces pływalni uznał darmowe lekcje pływania dla uczniów klas drugich szkół podstawowych.

– Dzięki temu dzieci uczyły się pływać i ja sam nie przypominam sobie, aby od tego czasu jakieś skarżyskie gdzieś utonęło. To był nasz naprawdę duży sukces – mówi i dodaje, że na pływalni wyuczono też wielu instruktorów pływania.

Nowa pływalnia w miejscu starej?

Nie da się ukryć, że upływ czasu sprawił, że skarżyska pływalnia nie należy już do najnowocześniejszych obiektów w województwie, jakim była na początku. Pojawiają się problemy techniczne, a stara technologia wykonania nie ułatwia prac remontowych. Brakuje m.in. części zamiennych do urządzeń, które już dziś nie są produkowane.

Plany, czy raczej zamierzenia, budowy nowej pływalni istnieją już od ładnych kilku lat. Jednym z pomysłów jest zburzenie obecnego obiektu i w jego miejscu postawienie nowego, ale nowocześniejszego i rozbudowanego, który miałby być wyposażony między innymi w:

  • basen główny, ale głębszy od obecnego
  • mały basen do nauki pływania
  • zjeżdżalnię wodną
  • trybuny

Taki plan potwierdza tylko powyższe słowa Jerzego Gąsowskiego o potrzebie większych atrakcji dla pływających. Nowa pływalnia pozostaje jednak na razie na papierze, ale niewykluczone, że w najbliższych latach takowy powstanie, aby znów nie ustępować obiektom w Starachowicach czy Ostrowcu Świętokrzyskim.

ProSkarżysko dziękuje za pomoc w zebraniu materiałów i napisaniu tekstu:

  • Jolanta Kowalczyk
  • Dorota Komorowicz
  • Jerzy Gąsowski
  • Janusz Sztompke
  • Michał Waligóra
  • Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku

Źródła:

  • Echo Dnia
  • Słowo Ludu
  • www.mcsir.skarzysko.pl

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here