kancelaria radcy prawnego dagmara nowak trochimiuk

W naszym cyklu „Zapytaj prawnika” kontynuujemy kwestię dziedziczenia. Tym razem radca prawny Dagmara Nowak-Trochimiuk opisuje zasady dziedziczenia na podstawie testamentu oraz porusza kwestię zachowku.

W poprzednim artykule opisane zostały podstawowe zasady dziedziczenia ustawowego. Coraz częściej jednak chcemy sami decydować o tym, komu powierzymy nasz majątek, gdy nas już na tym świecie nie będzie. W takiej sytuacji możemy sporządzić testament.

Testament jest to jednostronne oświadczenie woli testatora, czyli osoby sporządzającej testament, którym to testator rozrządza swoim majątkiem na wypadek śmierci. Czyli jest to jednostronna czynność prawna, która musi zostać wykonana przez spadkodawcę osobiście i przy zachowaniu szczególnej formy wymaganej prawem. Spadkodawca może także w każdej chwili swój testament odwołać.

Ważnym jest, iż zarówno sporządzania testamentu jak i jego odwołania można dokonać tylko i wyłącznie osobiście. Wykluczone jest więc działanie w tym zakresie przez pełnomocnika.

Testament nie wywołuje żadnych skutków za naszego życia.

Samo sporządzenie testamentu nie wywołuje żadnych skutków majątkowych. Testator nadal pozostaje właścicielem swojego majątku, może nim dowolnie rozporządzać: sprzedawać, wynajmować, dokonywać darowizn itp. Nikt także nie ma żadnych praw wobec majątku testatora, aż do chwili jego śmierci.

Co natomiast w przypadku, gdy zostaliśmy pominięci w testamencie?

Naczelną zasadą w naszym prawie spadkowym jest swoboda testowania. Oznacza ona uprawnienie do dowolnego dysponowania naszym majątkiem na wypadek śmierci. Mamy swobodę w zakresie wyboru osoby spadkobiercy, jednej lub kilku osób. Jednak swoboda testowania może być niekiedy przyczyną pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy. Dlatego wprowadzona została instytucja zachowku, pełniąca funkcję ochroną dla rodziny zmarłego testatora.

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego oraz orzecznictwem Sądu Najwyższego zachowek służy ochronie interesów majątkowych najbliższych członków rodziny spadkodawcy przez zapewnienie im, niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi wartości ich udziału w spadku, który by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym.

Osobami uprawnionymi do zachowku jest tylko najbliższa rodzina spadkodawcy, tj.:

  1. zstępni,
  2. małżonek,
  3. rodzice.

Rodzice mają prawo do zachowku tylko wówczas, gdy spadkodawca nie pozostawił zstępnych. Czyli tylko wtedy, gdy doszliby do dziedziczenia na podstawie ustawy samodzielnie albo w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy lub jego rodzeństwem.

Jednak uwaga. Wyłączeni z zachowku są zstępni, małżonek i rodzice, którzy zrzekli się dziedziczenia lub odrzucili spadek albo zostali wydziedziczeni lub uznani za niegodnych dziedziczenia. Są oni traktowani tak jakby nie dożyły otwarcia spadku. Implikuje to sytuację, że co do zasady zstępni wstępują w ich miejsce i stają się uprawnieni do zachowku.

Wysokość zachowku, co do zasady wynosi połowę wartości udziału spadkowego, który przypadłby uprawnionemu, gdyby dziedziczył z ustawy. Natomiast, gdy uprawniony jest stale niezdolny do pracy albo jest nim zstępny małoletni, to wartość zachowku wynosi dwie trzecie wartości udziału spadkowego.

Oczywiście zachowek jest roszczeniem pieniężnym skierowanym w pierwszej kolejności wobec spadkobierców zmarłego. Jeżeli zobowiązani odmawiają zapłaty sumy pieniężnej wynikającej z zachowku, to uprawnionemu pozostaje droga sądowa. Powództwo z tytułu zachowku wytacza się wyłącznie przed sąd rejonowy ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy, a jeżeli miejsca zwykłego pobytu w Polsce nie da się ustalić, przed sąd miejsca w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część. W pozwie należy wskazać kwotę, jakiej żądamy tytułem zachowku od osób zobowiązanych do jej zapłaty, wykazać podstawy oraz dowody na poparcie swojego żądania. Musimy także wnieść opłatę sądową w wysokości 5% naszego roszczenia. Pamiętajmy, ze nasze roszczenie może ulec przedawnieniu, co oznacza, że nawet gdy zachowek nam się należy, możemy go nie otrzymać. Na wniesienie pozwu o zachowek mamy trzy lata od ogłoszenia testamentu.

Dagmara Nowak-Trochimiuk
Radca prawny Skarżysko-Kamienna

Zapraszamy do przesyłania zapytań z prośbą o pomoc prawną w naszej akcji „Zapytaj prawnika”. Szczegóły znajdują się tutaj: Zapytaj prawnika – bezpłatne porady prawne na ProSkarżysko od Kancelarii Radcy Prawego Dagmara Nowak-Trochimiuk

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here