Czesław Palik był jedną z najbarwniejszych postaci świętokrzyskiej piłki nożnej. Pochodził z Krakowa, gdzie jako zawodnik grał w Cracovii. W latach 70. ubiegłego wieku trafił do Kielc, gdzie kontynuował karierę w Koronie Kielce. Potem był trenerem kieleckich klubów, i Korony, i Błękitnych, a także młodzieżowej reprezentacji województwa grającej w Pucharze Michałowicza.
Do Skarżyska Czesław Palik trafił z początkiem 1986 roku, w przerwie zimowej sezonu 1985/86 i przejął posadę trenera po Konradzie Jędryce. Granat był wtedy beniaminkiem III ligi po rocznym pobycie w Okręgówce. Ówczesna III liga była de facto trzecim poziomem rozgrywkowym, odpowiednikiem dzisiejszej II ligi.
Tak o nowym trenerze Granatu pisało Nasze Słowo, gazeta Zakładów Metalowych:

Wraz z przyjściem Czesława Palika kibice Granatu wiązali duże nadzieje w kolejnych sezonach. Klub z Rejowa miał walczyć o najwyższe cele. Jak mówi skarżyski trener Kazimierz Krakowiak, wówczas asystent trenera Palika, ten wniósł do naszego klubu zupełnie nową jakość treningów, co przełożyło się na wyniki.
Po pierwszym sezonie, w którym Granat w rundzie wiosennej grał pod wodzą Czesława Palika, nasz zespół zakończył rozgrywki na 6. miejscu. W dwóch kolejnych, 1986/87 i 1987/88, klub z Rejowa zajmował czwarte miejsca.
Koniec drugiego z tych sezonów odbił się szerokim echem nie tylko w Skarżysku. Podejrzenia budziła słaba gra Granatu w meczu przeciw walczącej o awans Koronie Kielce, który wcale od kielczan zespołem gorszym wtedy nie był. Do przerwy był remis 1:1, a w drugiej Korona łatwo zdobyła trzy gole.
Po tym sezonie Czesław Palik wrócił do Kielc, do Korony. Potem w swojej karierze trenerskiej trenował jeszcze wiele klubów, w tym inne świętokrzyskie – Bucovię Bukowa i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Z tym drugim awansował do I ligi (obecnej Ekstraklasy) w 1997 roku. Poza tym trenował kilka innych klubów, głównie z południa Polski. Ostatnim klubem w karierze trenerskiej Czesława Palika była Stal Stalowa Wola.
Czesław Palik zmarł 29 czerwca 2026 roku w wieku 78 lat.
Składamy kondolencje znajomym i bliskim.
RIP
































