Paulina Picheta zmarła 26 lutego 2026 roku w wieku 37 lat.

W 2023 roku spadła na nią przerażająca wiadomość – lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór jajnika. Wcześniej stwierdzono torbiel, która miała nie być groźna. Niestety, potem lekarze mieli dla niej znacznie gorsze wieści.
Paulina dzielnie walczyła z chorobą, która raz się cofała, raz wracała. Gdy wydawało się, że leczenie przyniesie pożądany skutek, choroba wróciła ze zwielokrotnioną siłą. Pojawiły się przerzuty na inne organy oraz inne problemy zdrowotne.
Społeczność Skarżyska zaangażowała się w pomoc Paulinie Pichecie. Również jej dwóm synom, których samotnie wychowywała. Organizowano zbiórki pieniędzy i rzeczy.
Paulina, osamotniona matka, walczy z rakiem. Musi ją wygrać dla siebie i swoich synów
Jedną z ostatnich form pomocy dla Pauliny był mikołajkowy bal charytatywny pod koniec zeszłego roku na jej osiedlu – na Książęcym.
Choroba ostatecznie wygrała, choć Paulina dzielnie walczyła.
Składamy kondolencje bliskim i znajomym Pauliny.
RIP
O miejscu i dacie pogrzebu Pauliny Pichety poinformujemy.

































