1 listopada, jak zawsze tłumnie, odwiedzaliśmy groby naszych najbliższych. Ten dzień to okazja do wspominania tych, którzy już odeszli, ale również do wsparcia szczytnych idei.

Na cmentarzu na Zachodnim jak co roku pojawili się Rycerze Kolumba oraz ich przyjaciele, aby zbierać pieniądze na renowację starych i zniszczonych nagrobków. Jak informuje Krzysztof Randla, jeden z Rycerzy, od 2008 roku, bo wtedy zaczęto kwestować, odnowiono 16 nagrobków. – Renowacja jednego grobowca kosztuje ok. 3–4 tysiące. Czasem udaje się odnowić jeden, czasem dwa, jednego roku – informuje.

Do renowacji wybierane są grobowce z cmentarza na Zachodnim, z których wiele ma sto lat i więcej. Z pieniędzy zebranych podczas kwest ufundowano również Grób Dziecka Nienarodzonego znajdujący się na cmentarzu na Łyżwach.

Kto przybył na cmentarz, a nie miał ze sobą zniczy, mógł kupić je od harcerzy ZHR ze Skarżyskiego Hufca Harcerskiego „Gniazdo”. Jak poinformował drużynowy Marcel Podniesiński, pieniądze zostaną przeznaczone na sfinansowanie harcerskich obozów. – Szczególnie wspieramy tych z nas, których nie byłoby stać na to, aby samodzielnie sobie sfinansować wyjazd. Część pieniędzy przeznaczymy na zakup wyposażenia – mówi.