Zaduszki to jedyny w swoim rodzaju moment roku. Wspomina się przede wszystkim ludzi, ale też miejsca i sytuacje, z jakimi się kojarzą. W przypadku muzyków, zostaje po nich nie tylko pamięć, ale i ich muzyka.

Piotr Stefański wraz ze swoją ekipą i gośćmi wspominali więc ludzi i momenty, które wywarły na nich piętno trwające do dziś. Jednocześnie przekonywali, że Zaduszki nie muszą być smutne. Stąd też były nie tylko dźwięki wywołujące wspomnienia, ale i taniec czy anegdoty z życia.

Wśród wspominanych osobowości ze świata muzyki byli i ci całkiem bliscy, znani muzykom czy widowni osobiście, jak Tomasz „Amigo” Michalski, przedwcześnie zmarły skarżyski bard i kompozytor, Janusz Korbel, doktor architektury i zwolennik głębokiej ekologii, czy Jan Gaca, twórca muzyki ludowej.

Piotr Stefański zapowiedział rychłe nowe wydawnictwo z udziałem muzyków Studium Instrumentów Etnicznych. Będzie to projekt muzyczny pt. „Dym”. – To efekt naszej kilkuletniej współpracy z Dymarkami Świętokrzyskimi i eksperymentów z muzyką kultur starożytnych. Będzie to folk czy też pogański folk, jak kto woli. Kończymy nagrywać singiel, nagraliśmy już teledysk, a płyta powinna ukazać się w przyszłym roku przy okazji dymarek – powiedział lider SIE.

Na scenie w Miejskim Centrum Kultury wystąpili: Weronika Wolska, Marek Przewłocki, Krzysztof Olejarz, Andrzej Chochół, Roland Mika oraz muzycy SIE – Emilia Tuśnio, Martyna Dolęga, Ewelina Michnicka, Zbigniew Graliński, Adrian Armitage, Mikołaj Janowski, Hubert Drążek i Piotr Stefański.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here