Jak co roku, małżeństwa o 50-letnim stażu otrzymały odznaczenia na uroczystości w Miejskim Centrum Kultury. Przy okazji jubilaci podzielili się kilkoma wskazówkami, jak w szczęściu dotrwać tak pięknego jubileuszu.
Tradycyjna uroczystość odbyła się w Miejskim Centrum Kultury. Rozpoczęła się występem zespołu artystycznego Perły z lamusa.
A jaki jest sekret tak długiego udanego wspólnego życia? Kilka par zdradziło swoje sprawdzone i, jak widać, skuteczne, sposoby:
Myśleć o sobie i dbać o siebie
Dużo miłości, cierpliwości i wytrwałości
Wzajemne zrozumienie i tolerancja
Dużo zaufania i jak najmniej zazdrości
Umiejętność zrobienia kroku w tył, kiedy potrzeba
Parom małżeńskim życzymy dalszego wspólnego życia w szczęściu!
Oto pary małżeńskie o 50-letnim stażu małżeńskim:
Anna i Stanisław Bidzińscy
Maria i Zdzisław Błachuccy
Jadwiga i Andrzej Błasiak
Wanda i Henryk Boczek
Mirosława i Mieczysław Bozowscy
Lidia i Jerzy Budrewicz
Barbara i Marian Budzińscy
Teodora i Henryk Bukalscy
Marianna i Zdzisław Dudek
Halina i Sylwester Gałka
Elżbieta i Sylwester Gębscy
Marianna i Leopold Holeczko
Regina i Tadeusz Jagiełło
Teresa i Andrzej Kamińscy
Teodozja i Adolf Kania
Elżbieta i Eugeniusz Kochanowscy
Maria i Cyryl Kowalik
Elżbieta i Władysław Lenardt
Krystyna i Tadeusz Lisowscy
Janina i Wiesław Ludew
Jadwiga i Henryk Łudzik
Barbara i Marian Madej
Zofia i Waldemar Matelscy
Urszula i Jan Miczek
Henryka i Ryszard Pałeccy
Zofia i Przemysław Sawiccy
Anna i Józef Sieczka
Małgorzata i Stanisław Szafraniec
Elżbieta i Adolf Walkowiak
Maria i Edward Zawidczak
Elżbieta i Mirosław Zbroja
Barbara i Stanisław Zdziech
Stanisława i Kazimierz Ziętkowscy
Urząd Stanu Cywilnego w Skarżysku zwraca się z prośbą do par małżeńskich, które będą obchodziły jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego o zgłaszanie do kancelarii USC chęci udziału w kolejnej uroczystości jubileuszowej organizowanej przez Urząd Miasta (Urząd Stanu Cywilnego, I piętro Urzędu Miasta, pok. 126).
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Rząd PiS pracuje nad nowelizacją ustawy administracyjnej, na mocy której status miast prezydenckich stracą te mające 50 tys. mieszkańców i mniej.
Status miast prezydenckich posiadają obecnie miasta powyżej 100 tys. mieszkańców oraz te, które w momencie wejścia w życie reformy administracyjnej w 1999 r. (16 województw zamiast 49) posiadały prezydenta. Skarżysko spełniało ten drugi warunek. Teraz nasze miasto liczy ok. 46,5 tys. mieszkańców (stan w 2016 r.).
Dobra zmiana?
Oto interesujący nas fragment znowelizowanej ustawy, która wkrótce trafi pod obrady Sejmu RP:
Art. 45
Władzę wykonawczą w miastach Rzeczpospolitej Polskiej sprawują:
1) Prezydenci – w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców
2) Burmistrzowie – w miastach do 50 tys. mieszkańców (…)
Tak więc na stanowisku włodarzy Skarżyska i podobnych do naszego miasta prezydentów zastąpią burmistrzowie. Większość, jaką ma Prawo i Sprawiedliwość w sejmie, praktycznie przesądza przegłosowanie ustawy.
Burmistrz Konrad Krönig?
Uspokajamy, nie dojdzie do tego w trakcie trwającej kadencji, a dopiero od wyborów w 2018 r. Oznacza to, że już w przyszłym roku wybierać będziemy burmistrzów. Ważny będzie stan ludności na dzień 1 stycznia w roku wyborów.
Jako że polskie miasta w większości wyludniają się, co jakiś czas będzie dochodzić do aktualizacji listy miast i coraz to kolejne miasta, które zejdą poniżej 50 tys., będą tracić status prezydenckich.
Co oznacza strata statusu miasta prezydenckiego?
Poza utratą prestiżu, minusów takiego obrotu sprawy jest wiele:
Mniejszy prestiż miasta
Możliwa likwidacja części instytucji
Mniej stanowisk pracy w urzędzie miejskim
Mniejsza liczba radnych
Fuzja z Kościelnym, Suchedniowem czy Bliżynem? A może z Szydłowcem?
Co w obliczu takiej sytuacji może zrobić Skarżysko? Wydaje się, że jedynym wyjściem jest szybkie wchłonięcie przez nasze miasto którejś sąsiedniej gminy, których wsie stałyby się automatycznie skarżyskimi osiedlami.
Liczba ludności w zainteresowanych gminach:
Skarżysko – 46 656
Skarżysko Kościelne – 6166
Suchedniów – 10 396
Bliżyn – 8251
Łączna – 5195
Szydłowiec – 11 907
Jeśli zsumować ludność, w każdym przypadku wyjdzie ponad 50 tysięcy i mamy problem z głowy. Skarżysko nadal ma prezydenta, mają go też mieszkańcy wybranej gminy. My zyskujemy spokój na wiele lat, a wchłonięta gmina – prestiż.
Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Pytanie kierujemy szczególnie do sąsiadów – czy chcielibyście zostać skarżyszczanami?
Loading ...
To oczywiście był primaaprilisowy żart 🙂
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Skarżyscy radni miejscy przyjęli uchwałę, która nadaje rondu na skrzyżowaniu Metalowców, Norwida i Paryskiej imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, fundacji kierowanej przez Jerzego Owsiaka.
Pomysłodawcą nadania rondu im. WOŚP był przewodniczący rady miasta Leszek Golik, ale pomysł ten wzbudził w mieszkańcach mieszane opinie. Podobnie, jak to się dzieje ostatnio wokół samej fundacji.
Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja. Najpierw radny Mariusz Bodo z klubu PiS zgłosił wniosek o zdjęcie uchwały z porządku obrad. Radni PiS byli zdania, że taki tryb wyłaniania nazwy nie jest odpowiedni i powinien być poprzedzony szerszymi konsultacjami społecznymi.
Prezydent Konrad Krönig popierał przyjęcie uchwały. – Przez dwa lata nie było żadnej propozycji nazwy. Pojawił się pomysł z WOŚP i okazuje się, że komuś to przeszkadza – argumentował.
Jak poinformowali radni z tego klubu, do urzędu miasta wpłynęła petycja koła seniorów Związku Harcerstwa Polskiego o nadanie rondu imienia Stanisławy Cichosz-Staszałek „Sławy”, partyzantki, mieszkanki Skarżyska. Wniosek ten jednak, jak mówił przewodniczący rady, nie był brany pod uwagę z powodu braku danych kontaktowych wnioskodawców.
Ostatecznie jednak wszyscy obecni na sali radni opowiedzieli się za przyjęciem uchwały. Jednocześnie opowiadali się za zmianą trybu wyboru nazw ulic i miejsc w mieście, aby na przyszłość uniknąć podobnych wątpliwości.
W tym doborowym gronie znalazły się 4 skarżyskie kluby:
Buziaki – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2
Tornado – Warsztaty Terapii Zajęciowej „Tęcza”
Olimp – Zespół-Placówek Edukacyjno-Wychowawczych
Tacy Sami – Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy
Zawodnicy, jak zawsze, ambitnie podeszli do zawodów. Na torach nie brakowało emocji, a na podium łez wzruszenia. Zaangażowania i zaciętości, ale zawsze toczonej w duchu fair-play, zawodnikom gratulowała posłanka Marzena Okła-Drewnowicz.
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
– Gdyby babeczek było tysiąc, również wszystkie by się sprzedały – powiedziała pomysłodawczyni akcji, Joanna Łyjak. I to najlepsze podsumowanie akcji, której celem jest pomoc chorej na chłoniaka Weronice.
Jej koledzy i koleżanki do spółki z rodzicami i nauczycielami pieką babeczki, które są sprzedawane w szkole za symboliczną złotówkę. Ale wiele osób daje większe kwoty i dlatego wynik akcji to blisko 900 zł za nieco ponad 600 muffinek.
Słodkie wypieki cieszyły się powodzeniem zarówno wśród uczniów gimnazjum, jak i podstawówki. – Kolejna bardzo udana akcja. Pomoc deklarują już dzieci z innych klas. Myślę, że na początku maja zorganizujemy kolejną edycję – mówi Joanna Łyjak, wychowawczyni Weroniki. W planach są też inne formy pomocy dla chorej gimnazjalistki.
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Złoto Justyny Salwy w super gigancie, o którym pisaliśmy kilka dni temu, to nie jedyny krążek, jaki przywieźli skarżyscy sportowcy. Magdalena Łapka dorzuciła srebro i brąz w łyżwiarstwie szybkim, a Tomasz Faliński, choć medalu nie zdobył, to dołożył do tego trzy wysokie pozycje w biegach na rakietach śnieżnych.
Olimp i Tornado – skarżyskie kluby medalistów olimpijskich
Dla Justyny Salwy z klubu Tornado, działającego przy Warsztatach Zajęciowych „Tęcza”, złote medale olimpijskie to nie nowość. Osiem lat temu, na igrzyskach w Boise w Stanach Zjednoczonych, zdobyła dwa złota i brąz. Tym razem również mogła zdobyć dwa krążki z najcenniejszego kruszcu, ale w drugim przejeździe giganta upadła i zajęła piątą pozycję. Ale jako że to nie medale są najważniejsze, występ i tak uważa za udany. – Jestem zadowolona. Cieszę się z medalu i pobytu na igrzyskach. Było dużo ludzi, było fajnie – powiedziała.
Justyna Salwa (fot. DEPA Pictures)
Magdalena Łapka, trenująca w klubie „Olimp” dołożyła do dorobku dwa krążki – srebro i brąz. Tomasz Faliński, z tego samego klubu, był bardzo blisko podium, ale konkurencja była tak silna, że nie udało mu się stanąć na „pudle”. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że Tomek ma dopiero 16 lat i w swojej kategorii wiekowej był najmłodszy rocznikowo.
Emocje zawodników, trenerów i… Terminatora
Tomasz Faliński
Małgorzata Niewęgłowska-Chała, na co dzień nauczycielka w Zespole Placówek Edukacyjno-Wychowawczych, pojechała na igrzyska jako opiekunka naszej ekipy i trenerka biegaczy na rakietach. – Te igrzyska to dla mnie, jak również i zawodników, wydarzenie życia. Przeżywam wszystko do dziś. Zawodnicy są równie pełni wrażeń i emocji oraz dumni z siebie. Walczyli do samego końca, nie poddawali się. Pokonali swoje bariery. Tomek, choć medalu nie wywalczył, bił swoje rekordy życiowe – mówi.
Światowe Zimowe Igrzyska Olimpiad Specjalnych to także bogaty program imprez towarzyszących. Sportowców odwiedził m.in. Arnold Schwarzenegger. Pojawili się także spadkobiercy założycieli ruchu Olimpiad Specjalnych, a założycielką jest Eunice Kennedy Shriver, siostra prezydenta Johna Kennedy’ego. – Impreza perfekcyjnie zorganizowana, potraktowana przez wszystkich z ogromnym szacunkiem. Organizatorom należy się wielkie brawa – dodaje Małgorzata Niewęgłowska-Chała.
Wszyscy gratulują sportowcom Olimpiad Specjalnych
Choć igrzyska już zakończone, a nasi sportowcy jeszcze je przeżywają, to przed nimi wciąż bardzo pracowity okres – zewsząd będą zbierać gratulacje. W czwartek pojawią się na sesji rady powiatu skarżyskiego, w piątek przyjmie ich prezydent Andrzej Duda, a po niedzieli pojawią się u wojewody oraz u marszałka województwa świętokrzyskiego.
Polska ekipa zdobyła w Austrii 39 medali.
Wyniki skarżyskich sportowców podczas Światowych Zimowych Igrzysk Olimpiad Specjalnych Austria 2017:
Magdalena Łapka
Magdalena Łapka – Klub Olimpiad Specjalnych „Olimp” – łyżwiarstwo szybkie
222 metrów – srebro
333 metry – brąz
Justyna Salwa – Klub Olimpiad Specjalnych „Tornado” – narciarstwo alpejskie
Super gigant – złoto
Slalom gigant – 5. miejsce
Tomasz Faliński – Klub Olimpiad Specjalnych „Olimp” – bieg na rakietach śnieżnych
200 metrów – 5. miejsce
400 metrów – 6. miejsce
Sztafeta 4 x 100 metrów – 4. miejsce
Gratulacje!
Olimpiady Specjalne to organizacja, wspomaga rozwój osób z niepełnosprawnością intelektualną poprzez umożliwienie im udziału w treningach i zawodach sportowym. Drugim celem istnienia Olimpiad jest zwiększenie świadomości społecznej poprzez propagowanie wiedzy na temat osób z tą formą niepełnosprawności. Założycielką Olimpiad Specjalnych jest Eunice Kennedy Shriver, siostra prezydenta Johna Kennedy’ego.
Mottem zawodników Olimpiad Specjalnych są słowa przysięgi olimpijskiej wypowiadane w trakcie ceremonii otwarcia zawodów sportowych:
„Pragnę zwyciężyć, lecz jeśli nie będę mógł zwyciężyć, niech będę dzielny w swym wysiłku”.
fot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-Chałafot. Małgorzata Niewęgłowska-ChałaOlimpijczycy Olimpiad Specjalnych odebrali gratulacje od starosty skarżyskiego Jerzego Żmijewskiego oraz przewodniczącej rady powiatu Bożeny Bętkowskiej. Od lewej: Justyna Salwa, Magdalena Łapka, Tomasz Faliński oraz trenerka Małgorzata Niewęgłowska-Chała
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Nadeszła upragniona wiosna. Na ten moment z utęsknieniem czekały również nasze włosy. Mam dla Was kilka wskazówek, jak zregenerować włosy po zimie i przygotować je do ciepłych pór roku. A ponadto kilka trendów, jakie na pewno będą w tym sezonie na topie.
Pielęgnacja – jak po zimie przywrócić włosom blask
Zanim przystąpimy do stylizacji i koloryzacji, warto, a nawet trzeba, zadbać o kondycję włosów. Po długiej i ostrej zimie na pewno nie są one w idealnym stanie, lecz matowe, wysuszone, połamane.
Wiosenne porządki we włosach warto zacząć od przycięcia. Z racji wciąż zmiennej pogody, warto zrobić to gorącymi nożyczkami, które zamkną włos i nie dopuszczą do utraty wilgotności. Po tym zabiegu warto też zastosować olejowanie, które zaklei końcówki.
Podcinanie gorącymi nożyczkami
Kolejny sprawa to dobranie odpowiednich kosmetyków, jak odżywki nabłyszczająco-odżywiające. Odżywianie najlepiej jest połączyć z sauną ozonową lub lampą podczerwoną, dzięki czemu odżywka dłużej utrzyma się na włosach. Ponadto włos, który jest nawilżony i odżywiony lepiej przyjmuje kolor.
A kolory najlepiej podawać za pomocą kolorantów i odżywek koloryzujących, czyli zastosować tzw. koloryzację półtrwałą. Na zdrowych włosach koloryzacja utrzyma się nawet przez okres miesiąca, a jest przy tym neutralna dla włosów.
Kolory A.D. 2017
Wiosna to pora roku, która obsypuje nas kolorami. Kolorowo musi być więc też we włosach.
fot. Pinterest
W zeszłym roku w modzie były szary i siwy. One na pewno nadal będą modne. W tym roku serca kobiet podbijał będzie dżinsowy niebieski. Ale nie jest przecież konieczne, aby włosy miały jeden kolor. Do nadal modnego szarego można dodać odcień niebieski i wykonać koloryzację dwufazowa ombre.
Takie fantazyjne koloryzacje z różnymi odcieniami są obecnie bardzo modne i długo z mody nie wyjdą.
Oczywiście ciepłe kolory również będą jak najbardziej na czasie. Na przykład modny od zawsze kolor miedziany, ale delikatny. Pięknie w wiosennym słońcu będą wyglądać takie kolory jak wypłukana pomarańcza, morelowy, brzoskwiniowy czy delikatnie różowy.
fot. Pinterest
Paniom w krótkich włosach będziemy proponować konkretne koloryzacje mono – platyna, srebro czy czerń. A właścicielkom długich włosów – pasemka sombre, delikatne refleksy i światłocienie.
Stylizacja włosów wiosną
Wiosną fryzura powinna być lekka i miękka. Co do długości, bardzo ładnie prezentować się będą włosy półdługie, falujące, bardzo uniwersalne. Można je zarówno nosić prosto, jak i upiąć czy upleść. Modne będą także warkocze.
Pozdrawiam i zapraszam na wiosenne stylizacje.
Anett
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
W najbliższą środę cały Zespół Szkół Publicznych nr 1 będzie się objadał muffinkami. Upieką je przyjaciele chorej na chłoniaka Weroniki – jej koledzy i koleżanki ze szkoły, ich rodzice, nauczyciele oraz rodzina.
U Weroniki Pietryki, uczennicy klasy III c Gimnazjum nr 1, jesienią zeszłego roku zdiagnozowano nowotwór – chłoniaka węzłów chłonnych. Dziewczynka od tamtego czasu przechodzi chemioterapię. Razem z mamą Małgorzatą jeżdżą na zabiegi do szpitala onkologicznego w Kielcach.
Przyjaciół poznaje się w potrzebie
Koledzy i koleżanki Weroniki bardzo przejęli się jej chorobą. – Odwiedzają córkę w domu, pytają o jej stan zdrowia i pozdrawiają. Dla mnie to ogromne i niezwykle miłe zaskoczenie – mówi Małgorzata Pietryka.
Ponieważ każda tego rodzaju choroba wymaga dużych wydatków, jej koledzy i koleżanki z klasy oraz wychowawczyni Joanna Łyjak wpadli na pomysł, że wesprą Weronikę także finansowo.
W grudniu po raz pierwszy zorganizowali wielkie pieczenie babeczek, które sprzedawali w szkole. Objadali się nimi zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. – Nazwaliśmy tę akcję „babeczki dla babeczki”. W sumie babeczek było 800, a zebraliśmy prawie 1000 zł – mówi Joanna Łyjak.
Cała szkoła piecze i je babeczki
W najbliższą środę dojdzie do powtórki akcji. W ruch znów pójdą piekarniki w wielu skarżyskich domach. Sugerowana cena jednej babeczki to symboliczna złotówka. Oczywiście, można zapłacić więcej. – Liczymy, że babeczek będzie jeszcze więcej i pobijemy rekord – dodaje wychowawczyni.
Zarówno Weronika, jak i jej mama są zaskoczeni skalą akcji. – Weronika była wręcz w szoku. Czuje się nawet trochę skrępowana i uważa, jakby coś od swoich rówieśników wyciągała, zabierała. Pyta, jak da radę im za to podziękować – mówi Małgorzata Pietryka.
Chemia i inne przedmioty
Choroba sprawiła, że Weronika nie może chodzić do szkoły i uczy się indywidualnie. Taki tryb nauki bardzo jej pomógł w poprawie wyników. – Z uczennicy dobrej stała się uczennicą wzorową. Odkryła w sobie potencjał intelektualny – mówi wychowawczyni.
A mama dodaje, że Weronika, jak nigdy wcześniej, zaczytuje się w książkach, zarówno w lekturach, jak i jej ulubionych książkach fantastycznych i przygodowych. Kilka takich pozycji dostała od wolontariuszy z Kanady, którzy odwiedzili ja kilka dni temu. Spełniając oni marzenia chorych dzieci z całego świata, wręczając im wymarzone przez nich rzeczy.
A na co dzień siostrze i mamie pomaga Karolina, młodsza siostra Weroniki. Wiele czasu poświęca im również ciocia Ania. – Nie wiem, czy będziemy w stanie odwdzięczyć się dzieciom, nauczycielom, rodzicom i wszystkim, którzy nam pomagają – mówi Małgorzata Pietryka.
Pomoc dla Weroniki Pietryki
Poza akcją z babeczkami, Weronikę można wesprzeć również na inne sposoby. Darowizny na jej rzecz zbiera Fundacja Spełnionych Marzeń.
Konto bankowe – ING Bank Śląski
69 1050 1025 1000 0023 5851 4368
z dopiskiem: „Weronika Pietryka”
Teraz czas na wybór zespołu, który zagra przed zespołem IRA. – Szukamy zespołu na godzinny występ w roli suportu. Najlepiej, jeśli to będzie zespół wykonujący muzykę rockową lub podobną. Oczywiście, może to być zespół spoza Skarżyska – mówi Katarzyna Michnowska-Małek, dyrektor MCK.
Zespoły, które chciałyby wystąpić na tym koncercie, proszone są o zgłaszanie się do 30 kwietnia do Impresariatu Artystycznego Miejskiego Centrum Kultury:
Urząd Miasta właśnie ogłosił przetargi na wykonanie placów zabaw, parków oraz siłowni pod chmurką. W sumie będzie ich dziewięć.
Część z nich to inwestycje, które mieszkańcy wybrali w ramach Budżetu Obywatelskiego 2017. Dwie dodatkowe to urządzenia do street workoutu na Plantach oraz plac zabaw na Rejowie.
Budżet Obywatelski 2017 do realizacji
W zeszłym roku mieszkańcy zgłaszali i wybierali propozycje do zrealizowania w ramach Budżetu Obywatelskiego na 2017 rok. Z ośmiu projektów właśnie ogłoszono przetargi na wykonanie siedmiu. Ostatni, boisko przy szkole na Książęcym, będzie wykonane w wakacje.
Będą to:
Miejsce do rekreacji i aktywnego wypoczynku przy skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego, Sosnowej oraz Zwycięzców
Plac zabaw przy ul. Szkolnej
Siłownia na wolnym powietrzu przy Szkole Podstawowej nr 9
Wymiana nawierzchni chodnika i budowa placu zabaw przy ul. Skalnej
rewitalizacja skweru przy skrzyżowaniu ulic Limanowskiego i Podjazdowej
Plac rekreacyjny na skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Krakowskiej
Miejsce do rekreacji i aktywnego wypoczynku u zbiegu ulic Kossaka i Oseta Wasilewskiego
Street workout na Plantach
Miejsca do ćwiczeń doczekają się też amatorzy street workoutu. To rodzaj aktywności fizycznej, która polega na treningu siłowym opartym o ćwiczenia z wykorzystaniem własnej masy ciała, czyli pompki, brzuszki, podciągnięcia itp.
W skład zestawu wejdą:
Drabinka
Podciąg nóg
Pochyła ławka
Poziome drążki
Pionowe drążki
Plac zabaw na Rejowie
Dzieci z Rejowa również będą miały nowe miejsce do zabawy. Powstanie ono na ul. Robotniczej. W jego skład wejdą m.in. karuzele i huśtawki, a całe miejsce będzie ogrodzone.
Miejsca te wykonane będą w systemie „zaprojektuj i zbuduj”. Wykonawcy będą mieli 120 dni na wywiązanie się ze swojego zadania. Oznacza to, że projekty zostaną zrealizowane jeszcze latem lub wczesną jesienią.