Lew Jaszyn, bramkarz reprezentacji Związku Radzieckiego, jest zaliczany do najlepszych w historii na tej pozycji. Dowodem jego klasy niech będzie fakt, że jako jedyny bramkarz w historii jest laureatem Złotej Piłki.
Jaszyn – taki właśnie pseudonim otrzymał Ryszard Jasiński. Z jednej strony ze względu na nazwisko, a z drugiej zasłużył na niego swoimi umiejętnościami. A na przełomie lat 50 i 60. ubiegłego stulecia, bo właśnie wtedy był piłkarzem Granatu, należał do najlepszych bramkarzy regionu.
Ryszard Jasiński był wychowankiem Granatu i całą piłkarską karierę występował w Granacie – w latach 1954-66 z przerwą na służbę wojskową w Iskrze Kielce.
W 2022 roku „Jaszyn” odpowiedział na kilka pytań w cyklu „Gdzie ci chłopcy z tamtych lat”, który na swoim Facebooku publikował Granat.
Tak wspominał swój najlepszy mecz w karierze:
A tak odpowiedział na pytanie „Co mi dała gra w Granacie”:
W latach 1984–87 Ryszard Jasiński był kierownikiem drużyny. Wtedy w sztabie trenerskim był też Kazimierz Krakowiak. Obaj panowie spotkali się jednak wcześniej jeszcze na boisku, w latach 60.
Z okazji 90-lecia Granatu Skarżysko Ryszard Jasiński został uhonorowany Złotą Odznaką „Zasłużony dla klubu MKS Granat Skarżysko-Kamienna”.

Ryszard Jasiński, jak i wielu piłkarzy Granatu w przeszłości, gdy ten był zakładowym klubem Mesko, właśnie tam pracował. Był również nauczycielem praktycznej nauki w zawodu w Technicznych Zakładach Naukowych.
Ryszard Jasiński zmarł 14 sierpnia 2026 roku w wieku 87 lat.
Składamy kondolencje rodzinie oraz znajomym.
RIP
Pogrzeb Ryszarda Jasińskiego odbył się 20 sierpnia 2026 roku w kościele pw. św. Józefa w Skarżysku.
Wśród osób, które żegnały „Jaszyna”, byli jego najbliżsi, znajomi, sąsiedzi, a także spore grono środowiska piłkarskiego Granatu – piłkarze, trenerzy i działacze.
Ksiądz Andrzej Niewczas, proboszcz parafii na Zachodnim, który celebrował mszę, podkreślił to, za co „Jaszyn” był lubiany i ceniony, zarówno przez bliskich, jak i znajomych – łagodność i poczucie humoru.
W ostatnim pożegnaniu Ryszardowi Jasińskiemu towarzyszył sztandar Zespołu Szkół Transportowo-Mechatronicznych, który jest kontynuatorem Technicznych Zakładów Naukowych, gdzie zmarły był nauczycielem.
W imieniu środowiska piłkarskiego „Jaszyna” pożegnał Kazimierz Krakowiak, były piłkarz i trener Granatu.
Śp. Ryszard, wychowanek naszego klubu, był bramkarzem. Uczestniczył w rozgrywkach w latach 1954-66. W latach 1984-87 sprawował funkcję kierownika pierwszej drużyny seniorów. Był osobą cenioną, szanowaną i ogólnie lubianą w środowisku piłkarskim.
Drogi przyjacielu Ryszardzie! Na zawsze zostaniesz w naszych sercach i w naszej pamięci.
Żegnaj „Jaszyn”!
Ryszard Jasiński spoczął na cmentarzu na Zachodnim.
































