karol kuzniar bor skarzysko
Karol Kuźniar - najmłodszy ze spoczywających w mogile na Borze w Skarżysku-Kamiennej; zdjęcie Karola pochodzi z Kroniki Orła Białego
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Karol Kuźniar jest najmłodszą z ofiar egzekucji w lesie na osiedlu Bór w Skarżysku-Kamiennej. Zaledwie 14-letni harcerz zakończył życie wraz z elitą patriotów z naszego miasta i najbliższych okolic. Zostali rozstrzelani na Borze w lutym 1940 roku.

Wśród zdjęć Karola Kuźniara, jakie możemy dziś oglądać, są też fotografie z wakacji 1939 roku. Spędził je między innymi w Krakowie. Na jednym zdjęciu jest z kolegą z harcerstwa Jurkiem Kulińskim, na innym karmi gołębie pod sukiennicami na krakowskim rynku. Ten sympatyczny, pracowity i uczynny nastolatek, tak mocno chłonący życie wie, że po wakacjach, w nowym roku szkolnym będzie uczył się w drugiej klasie gimnazjum. Nie wie wtedy jeszcze, że były to ostatnie jego wakacje, a najbliższa zima przyniesie powiew śmierci…

karol kuzniar skarzysko
Karol Kuźniar na wakacjach w Krakowie w 1939 roku; fot. Kronika Orła Białego

Młody, zdolny, ambitny

Karol Kuźniar urodził się 23 kwietnia 1925 roku. Mieszkał wraz z rodzicami, Anną i Franciszkiem Kuźniarami, na ulicy Kościuszki w Skarżysku-Kamiennej. Był jedynym synem małżeństwa skarżyskich nauczycieli. Widząc jego żywotność i ciekawość świata, rodzice zapisali syna do harcerstwa.

Tutaj Lolek, bo taki miał pseudonim Karol Kuźniar, odnalazł się doskonale. Angażował się w działania harcerskie, był pracowity i uczynny. Istny wzór harcerza. Jego drużynowym był Witold Ergietowski. Przypadli sobie do gustu. Jak się potem okazało, związali się już na wieczność…

REKLAMA
Dziękuję za Wasze poparcie. Bądźmy razem. Budujmy wspólnie  - Bartosz Bętkowski
Dziękuję za Wasze poparcie. Bądźmy razem. Budujmy wspólnie  - Bartosz Bętkowski
Dziękuję za Wasze poparcie. Bądźmy razem. Budujmy wspólnie  - Bartosz Bętkowski
Dziękuję za Wasze poparcie. Bądźmy razem. Budujmy wspólnie  - Bartosz Bętkowski

Tuż po wybuchu wojny Kuźniarowie wyjechali na wieś, aby tam się ukryć. Widząc, że miejsce pobytu nie ma większej różnicy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, wrócili do Skarżyska. Zarówno tam, jak i w Skarżysku, byli świadkami, jak nieludzcy i bestialscy są Niemcy.

W żyłach Karola, który na własne oczy był świadkiem pobicia przez nich dziecka, zaczęła buzować młodzieńcza krew. Coraz więcej czasu spędzał z harcerzami. Długie, często nawet za długie spotkania i zbiórki zaczęły niepokoić Annę Kuźniar. Syn jednak wykorzystywał swój urok i fakt bycia jedynakiem do przekonania rodzicielki i obietnic, że będzie dobrze…

Najmłodszy z najmłodszych

To właśnie tacy skarżyszczanie jak Karol Kuźniar, ambitni, zaangażowani i pracowici, choć jeszcze młodzi patrioci, stanowili największą przeszkodę na drodze Niemców do unicestwienia polskości i narodu polskiego.

Niestety, hitlerowcy byli bezwzględni w swojej krucjacie przeciw Polsce. Pod koniec stycznia 1940 roku rozpoczęli aresztowania na ogromną skalę. Niemcy doskonale wiedzieli, kogo i gdzie szukać. Brutalnym aresztowaniom towarzyszyły przeszukania.

Według Kroniki Orła Białego wydanej przez Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku niemieccy żołnierze aresztowali Karola w nocy z 7 na 8 lutego. Nie słuchali argumentów rodziców, że to jeszcze chłopiec, że to jeszcze dziecko i pojmanie go to pomyłka. Karol został przewieziony do Szkoły Podstawowej nr 1, która służyła za więzienie i miejsce przesłuchań.

Matka Karola, nie mogąc pogodzić się z sytuacją, aby uratować syna, udała się do samego Hansa Franka, generalnego gubernatora na okupowanych ziemiach polskich. Choć żywiła nadzieję na pomyślny efekt rozmowy, nie przyniosło to skutku.

Kronika Orła Białego podaje, że Karol Kuźniar został rozstrzelany 13 lutego 1940 roku. Rodzice Karola nie otrzymali potwierdzenia rozstrzelania syna bezpośrednio po egzekucji. Mieli więc nadzieję, że syn jednak wróci do domu. Tak się nie stało. Już nigdy nie wrócił…

karol kuzniar
Karol Kuźniar – najmłodszy ze straconych w egzekucji na Borze w Skarżysku-Kamiennej; fot. Kronika Orła Białego

Skreśleni z listy mieszkańców na Borze

Karol Kuźniar pojawia się w wielu publikacjach o egzekucji, jakiej hitlerowcy dokonali w lutym 1940 roku w lesie na osiedlu Bór w Skarżysku-Kamiennej. Pojawia się tak często, ponieważ nastolatek jest najmłodszą ofiarą tej ogromnej tragedii.

Po wybuchu wojny we wrześniu 1939 roku, tragedia jaka rozegrała się na przełomie stycznia i lutego następnego roku, była kolejnym potężnym ciosem, jaki otrzymała społeczność Skarżyska-Kamiennej z rąk Niemców. Była też ogromnym zaskoczeniem, którego się nie spodziewano. Jak się przypuszcza, doszło do tego dzięki działalności wywiadowczej oraz z pomocą osadzonych w naszym mieście szpiegów, tzw. piątej kolumny.

Aresztowania rozpoczęły się pod koniec stycznia i dla zdecydowanej większości zakończyły się śmiercią w pierwszej połowie lutego, w dniach od 12 do 14 (lub 16 według innych źródeł). Jak potem pisano w dokumentach niemieckich okupantów – ofiary zostały „skreślone z ewidencji mieszkańców miasta na polecenie władz”. W tym gronie był też Karol Kuźniar.

Więcej o egzekucji na Borze w Skarżysku-Kamiennej pisaliśmy tutaj:

Tego dnia w Skarżysku: 12 lutego 1940 – rozpoczęcie egzekucji w lesie na osiedlu Bór

Na tabliczce na grobie rodzinnym Kuźniarów na cmentarzu na osiedlu Zachodnie, gdzie spoczywają między innymi jego rodzice, jest tabliczka, na której widnieje data 12 lutego. Różna jest także data urodzenia, nie kwiecień a marzec 1925 roku.

Na tabliczce czytamy:

Karol Kuźniar
Urodzony 23 III 1925 r. harcerz Hufca Harcerzy w Skarżysku-Kamiennej. Wzór cnót harcerskich i patriotycznych. Zamordowany przez Niemców 12 II 1940 r. na Borze. 1 X 1987 r. odznaczony pośmiertnie Krzyżem za Zasługi dla ZHP z Rozetą i Mieczami. Spoczywa w zbiorowej mogile na Borze.

Karol Kuźniar – tabliczka na grobie symbolicznym – grobie rodzinnym na cmentarzu na osiedlu Zachodnie
Grób rodziny Kuźniarów na cmentarzu na osiedlu Zachodnie. Dla Karola Kuźniara to grób symboliczny

Karol Kuźniar w chwili śmierci miał 14 lat. Dwa i pół miesiąca później obchodziłby piętnaste urodziny. Zamiast cieszyć z tych i kolejnych urodzin, na zawsze spoczął w cichym i spokojnym dziś lesie, wśród podobnych sobie – ludzi, którzy nie chcieli pogodzić się wizją życia w podbitym kraju.

Spoczął także wśród podobnych sobie wiekiem, również nastolatków, również harcerzy, którzy stanowili najmłodszą „armię” Polski. Razem z nim na Borze na wieczną wartę odeszli inni harcerze Jadwiga Barańska, Janina Bilska, Janina Próchnicka, Witold Ergietowski, Józef Małowicz, Kazimierz Marczewski, Bogdan Faliszewski czy niewiele starsi od Karola Władysław Łakomy i Jerzy Kuliński.

Cześć Ich pamięci!

Źródła:

Kronika Orła Białego – redakcja: Tadeusz Sikora i Albert Gajewski, Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej

Karol Kuźniar – Barbara Piątkowska i Janusz Sieczka, Nasze Słowo 1-2/1986