Strona główna Blog Strona 229

Lekkoatleci weterani świetnie wypadli na mistrzostwach kraju

Grupa lekkoatletów ze Skarżyska, Bliżyna i Suchedniowa, startująca w zawodach masters, czyli weteranów, zaliczyła kolejny świetny występ. Z mistrzostw kraju, które odbyły się w Białymstoku, przywieźli 17 krążków.

Powiększa się liczba sportowców w kategorii masters, czyli weteranów, i rośnie medalowy dorobek ich występów. Mistrzostwa w Białymstoku były dla nich bardzo udane.

Wrócili do sportu po latach i od razu stanęli podium

Nasi sportowcy weterani już w poprzednich latach zdobywali sporo medali, a tym razem ich dorobek był jeszcze lepszy. Do już wcześniej startujących dołączyło dwoje kolejnych: Halina Ślęzak z Bliżyna i Mirosław Pardela ze Skarżyska. – Z lekkoatletyką nie miałam do czynienia ze czterdzieści lat. Wówczas trenowałam w LZS-ie Bliżyn u trenera Furmanka i w Granacie Skarżysko. Zdzisław Włodarczyk ciągle mnie namawiał, koledzy urabiali i drążyli, aż wreszcie pomyślałam sobie, że nie zaszkodzi spróbować. Odwagę w sumie miałem, ale bałam się o zdrowie po tak długiej przerwie od uprawiania sportu. Teraz nie żałuję, ponieważ widzę, jak ludzie się bawią podczas tych zawodów. Będę startować dalej, bo złote medale zobowiązują – powiedziała Halina Ślęzak.

Również Mirosław Pardela po latach, i również za przykładem innych weteranów, wrócił na rozbieg. – Kiedyś w Granacie Skarżysko biegałem i skakałem, z różnym powodzeniem. Do treningów i udziału w zawodach namawiał mnie Krzysztof Sułek. Moje wyniki na mistrzostwach są śmieszne, bo mam jeszcze większe możliwości. Trzeba potrenować, bo mam większe ambicje – powiedział sportowiec weteran, który udziela się również artystyczne, m.in. w grupie Perły z Lamusa.

Mogło być lepiej, ale też jest dobrze

Czesława Stępniewska zdobyła złoto w dysku oraz dwa srebra, w rzucie oszczepem i pchnięciu kulą. – Nastawiłam się na dysk, po to moja koronna konkurencja. Mogłam jeszcze zgłosić się do rzutu młotem i też miałabym szanse, ale swoją normę zrobiłam. Szału nie było, ale jest bardzo dobrze, są przecież medale – powiedziała.

Po kontuzji, która wyeliminowała Zdzisława Włodarczyka ze startu w mistrzostwach świata w hali w marcu tego roku, tym razem suchedniowski działacz, sportowiec, były trener, a także spiker Orlicza już nie dał się pokonać urazom. – W zasadzie to nie powinienem startować, ponieważ wciąż nie jestem do końca sprawny, ale moje sportowe serce kazało walczyć. Dopiero po zawodach zaczęło boleć. Mój wynik jest dobry i zaistnieliśmy wszyscy jako powiat skarżyski – powiedział Zdzisław Włodarczyk.

Krzysztof Sułek ocenia swój występ jako w połowie dobry, ale on dodatkowo zgarnął medale wśród dziennikarzy. – Dwie konkurencje poszły mi bardzo dobrze, dwie słabo, ale też startowałem z kontuzją, która nie pozwoliła mi wziąć pełnego rozbiegu w trójskoku – stwierdził.

Wrócił bez medalu, bo… nie wiedział, że go zdobył

Ryszard Syska nie był zadowolony do końca ze swojego startu. Na 200 m zajął siódme miejsce, na 400 m czwarte, najmniej lubiane przez sportowców. Tak się przynajmniej wydawało. Potem okazało się jednak, że na tym drugim dystansie był jednak trzeci. Starty różnych kategorii wiekowych na jednej bieżni spowodowały, że źle ocenił swój występ. Teraz dostanie medal pocztą.

Poza radością ze zdobyczy medalowych wszyscy nasi sportowcy weterani podkreślają za każdym razem świetną atmosferę i przyjacielski charakter zawodów. – Atmosfera bardzo fajna jak zawsze. Organizacja też bez zarzutu – dodał Grzegorz Mirkowski.

Teraz medale w Wenecji?

We wrześniu tego roku w Wenecji odbędą się mistrzostwa Europy. Choć wyjazd do Włoch to dużo większe przedsięwzięcie pod każdym względem, to nasi lekkoatleci po cichu liczą, że uda się tam wybrać, ale wcześniej trzeba będzie pozyskać sponsorów. I oczywiście przygotować formę.

Dorobek zawodników:

Halina Ślęzak:

  • złoto – skok w dal, skok wzwyż, 100 m
  • brąz – rzut dyskiem

Czesława Stępniewska:

  • złoto – rzut dyskiem
  • srebro – rzut oszczepem, pchnięcie kulą

Zdzisław Włodarczyk:

  • złoto – 80 m przez płotki
  • srebro – rzut młotem

Krzysztof Sułek:

  • złoto – trójskok
  • 12. miejsce – pchnięcie kulą i rzut dyskiem
  • 8. miejsce – rzut młotem

Wyniki te dały Krzysztofowi Sułkowi trzy złote (trójskok, kula, młot) i jeden srebrny medal (dysk) w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy.

Ryszard Syska:

  • brąz – 400 m
  • 7. miejsce – 200 m

Mirosław Pardela:

  • złoto – skok w dal
  • srebro – trójskok

Grzegorz Mirkowski:

  • srebro – rzut dyskiem
  • brąz – rzut oszczepem, rzut młotem, pchniecie kulą

Gratulacje!

 

Zdjęcia: archiwum zawodników

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

W swoje 10. urodziny Serwis24 wystartował z wypożyczalnią hulajnóg elektrycznych

Serwis24, skarżyska firma oferująca sprzedaż oraz serwis komputerów, telefonów, ze szczególnym uwzględnieniem iPhone’ów, w swoje 10. urodziny uruchomiła wypożyczalnię elektrycznych hulajnóg.

W swoje dziesiąte urodziny firma sprawiła mieszkańcom miasta niespodziankę i uruchomiła wypożyczalnię hulajnóg elektrycznych. Urządzenia taksie są ogromnym hitem, ale wypożyczalnie działają w dużych miastach. To właśnie w stolicy właściciel firmy Łukasz Warszawa, sam spróbował jazdy i, jak mówi, zakochał się. – Skoro duże miasta mogą mieć wypożyczalnię, to czemu nie Skarżysko. Postanowiliśmy, że też uruchomimy i chcieliśmy to zgrać w czasie z urodzinami firmy – powiedział Łukasz Warszawa.

Już pierwszego dnia hulajnogi elektryczne cieszyły się dużą popularnością. Z oferty korzystały i dzieci, i dorośli. Jednym są one już znane, właśnie z innych miast, a dla niektórych była to nowość. Dla dzieci też dodatkowo wielka frajda. – Jesteśmy pozytywnie zaskoczenie odzewem i odbiorem ze strony mieszkańców. Nie było nikogo, komu by się nie podobało. Rekordziści jeździli trzy godziny – dodaje Łukasz Warszawa.

Na wszystkich, którzy odwiedzili tego dnia Serwis24, czekał też tort, promocje cenowe oraz darmowa wata cukrowa. Z tej ostatniej atrakcji korzystały nie tylko dzieci.

Hulajnogi elektryczne firmy Xiaomi MiJia M365 można wypożyczyć na dowolną ilość czasu w siedzibie firmy przy ul. Norwida 9. Wypożyczenie będzie kosztować 39 groszy na minutę plus 2 złote na start. Firma gratis zapewnia kask, ale można mieć swój. Niepełnoletni mogą skorzystać z wypożyczalni po uzyskaniu zgody od rodzica lub opiekuna (trzeba wypełnić zgodę, druk jest do pobrania w wypożyczalni).

Z czasem firma planuje utworzyć w Skarżysku, a nawet poza nim, stacje i hulajnogi będą dostępne w kilku punktach.

Ekipa Serwis24 świętowała 10-lecie firmy

Firma, Serwis24 to efekt pasji, jaką Łukasz Warszawa ma od szkolnych lat. – Dostałem wtedy, po długich namowach, komputer od dziadków. Był on jednak bardzo wolny. Nawet popularny „małysz” mi się przycinał. Nie było szansy na wymianę na lepszy, wiec postanowiłem, że coś muszę zrobić. Zacząłem go podkręcać. I w ten sposób zaraziłem się komputerami – mówi Łukasz Warszawa.

Kolejnym etapem właściciela Serwisu24 było chłodzenie komputerów. W tej dziedzinie osiągał świetne rezultaty z rekordem świata włącznie. Marzeniem zaś stało się posiadanie własnego biznesu związanego z komputerami. Droga do sukcesu nie była jednak ani łatwa, ani szybka. – Na początku była praca w innym serwisie, potem spółka, aż wreszcie narodził się z tego Serwis24. Zajęło mi ładnych kilka lat, aby rzeczywiście zarabiać. W zeszłym roku wreszcie zaskoczyło i przyszedł czas inwestycji, w sprzęt, w lokal, w szkolenia, a teraz w hulajnogi – mówi Łukasz Warszawa.

Dziś jego firma specjalizuje się w naprawie iPhone’ów, ale serwisuje też inny sprzęt elektroniczny z komputerami na czele. Fachowość usług serwisowych produktów Apple sprawiła, że prowadzi też szkolenia dla serwisantów, w tym także z zagranicy. Serwis24 to też sklep komputerowy, a od 1 lipca 2019 również wypożyczalnia hulajnóg elektrycznych escooter24.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Rajdy dla frajdy: Skarżysko będzie gospodarzem kolarskiego Grand Prix Amatorów na Szosie

Najbliższy etap kolarskiego Grand Prix Amatorów na Szosie „Rowerem przez Polskę” rozpocznie się i zacznie w Skarżysku-Kamiennej. Organizatorzy zapraszają do udziału również mieszkańców naszego miasta i okolic.

Grand Prix Amatorów na Szosie „Rowerem przez Polskę”w Skarżysku już się odbyło:

Rowerem dla frajdy: W Skarżysku odbyło się Grand Prix Amatorów na Szosie. Skarżyszczanie w rolach głównych

 

 

Grand Prix Amatorów na Szosie „Rowerem przez Polskę” to cykl szesnastu wyścigów w kolarstwie szosowym. W każdym z województw odbywa się jeden. Gospodarzem 10. etapu, świętokrzyskiego, będzie Skarżysko-Kamienna.

W wyścigu udział biorą kolarze z całej Polski, ale organizatorzy zachęcają też lokalnych miłośników pedałowania do udziału.

Dziesiąty etap Grand Prix Amatorów na Szosie „Rowerem przez Polskę” 2019 odbędzie się 7 lipca 2019 roku. Start i meta znajdować się będą przy Miejskim Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku, przy ul. Sienkiewicza.

Organizatorzy przygotowali dwie trasy, o długości 90 i 114 km, które będą prowadzić m.in. drogami Suchedniowsko-Oblęgorskiego Parku Krajobrazowego. Kolarze przejadą m.in. przez Bliżyn, Odrowążek, Miedzianą Górę i Suchedniów.

Zapisy do wyścigu w dniu imprezy w biurze zawodów lub przez internet na stronie https://www.protimer.pl/bio/569/

Dodatkowe informacje, w tym mapki tras znajdują się na stronie http://rajdydlafrajdy.pl/edycja-2019/swietokrzyskie/

UWAGA! Część trasy przebiegająca przez tzw. starą siódemkę uległa zmianie, ponieważ kolidowała z imprezą Wtórpol Triathlon.

Wpisowe wynosi:

  • 80 zł – opłata standardowa,
  • 100 zł – opłata w dniu rajdu;
  • 60 zł – „wczesne płatności”, tj. dla opłat wniesionych na min. 45 dni przed startem

Więcej szczegółów: http://rajdydlafrajdy.pl/rejestracja/

Grand Prix Amatorów na Szosie „Rowerem przez Polskę” – program:

08.30 – otwarcie biura rajdu, rejestracja
10.40 – odprawa organizacyjno-techniczna dla uczestników i służb technicznych
11.00 – start honorowy
14.30–16.00 – przewidywany finisz pierwszych uczestników
14:45–16.30 – posiłek regeneracyjny, wspólne zdjęcia, dekoracja zwycięzców i wręczenie nagród
16:30 – zakończenie rajdu

Zapraszamy!

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Kolejarskie wspomnienia w setną rocznicę przybycia Jadwigi do Skarżyska – Miasta Kolejarzy

Z okazji 100-lecia przybycia do Skarżyskiej lokomotywowni parowozu, któremu nadano porem nazwę Jadwiga, skarżyscy kolejarze, już w większości emerytowani, spotkali się przy innym parowozie, Pt47, który dziś pełni funkcję pomnika.

1 lipca 1919 roku do skarżyskiej parowozowni przekazano pierwszy po odzyskaniu niepodległości parowóz. Nazwany został Jadwiga. Jeszcze tego samego dnia parowóz rozpoczął pracę, a w pierwszą trasę ruszył prowadzony przez Józefa Ciurę.

W setną rocznicę tego wydarzenia na skarżyskim dworcu, przy nieco nowszym, ale też już zabytkowym, parowozie Pt47, zebrali się kolejarze, miłośnicy kolei, samorządowcy. Obecna była posłanka Marzena Okła-Drewnowicz, a także wnuczka Józefa Ciury – Joanna Robakowska.

To właśnie z inicjatywy Joanny Robakowskiej i przy pomocy Muzeum im. Orła Białego zorganizowano spotkanie. Dyrektor muzeum Grzegorz Bień i Piotr Kołodziejski, adiunkt muzeum, powitali uczestników i zaprosili do dzielenia się historiami kolejarskimi.

Te są oczywiście liczne, bo Skarżysko jest nazywane miastem kolejarzy. To właśnie oddanie do użytku linii kolejowej, Drogi Żelaznej Iwangorodzko-Dąbrowskiej, w 1885 roku i budowa węzła sprawiły, że nasze miasto, wtedy jeszcze statusu miasta niemające, zaczęło się błyskawicznie rozwijać.

Próbę wyjaśnienia, czemu akurat Skarżysko wybrano na miejsce stacjonowania Jadwigi, podjął Marcin Medyński z Polskiego Towarzystwa Historycznego. – Do końca nie wiadomo, dlaczego parowóz trafił tutaj. Skarżyski węzeł był bardzo wyniszczony działaniami wojennymi. Może dlatego ta lokomotywownia została wybrana, ponieważ skarżyscy kolejarze po przejęciu węzła od wojennych okupantów bardzo sprawnie przywrócili go do działania i sprostali zadaniom, jakie czekały po zakończeniu wojny, w szczególności obsłudze transportu tysięcy żołnierzy wracających z frontu – powiedział.

Historię kolei nie tylko w Skarżysku zaprezentował Jerzy Stopa, były maszynista, kustosz ekspozycji historycznej skarżyskiego węzła, tymczasowo nieistniejącej z powodu rozpoczętego właśnie remontu dworca. – Nie byłoby rozwoju Skarżyska, gdyby nie kolej, nerw każdej gospodarki, jakim jest transport – podsumował.

Adolf Walkowiak, który poprowadził ostatni parowóz w historii skarżyskiego węzła, mówił o wrażeniach z jazdy pociągami prowadzonymi przez parowozy. – Jeździło się romantycznie. W parowozie jest dusza, jak u człowieka. Ważne było wyczucie pracy silnika, czy coś nie stuka. Słychać było każde zakłócenie jego pracy – wspominał był maszynista i były radny rady miasta.

Swoimi wspomnieniami podzielił się także inny maszynista – Zdzisław Sosnowski.

Z kolejarskiej rodziny pochodzi też posłanka Marzena Okła-Drewnowicz. – Jako córka kierowniczki pociągu każde wakacje spędzałam właśnie w trasie – powiedziała.

Jubileuszowe wydarzenie było jednym z kilku, które wpisują się w tegoroczne obchody 50-lecia Muzeum im. Orła Białego. Kolejnym będzie V Skarżyski Piknik Historyczny.

Skarżyski Piknik Historyczny 2019 – szczegóły:

Skarżyski Piknik Historyczny 2019 na 50-lecie Muzeum im. Orła Białego

 

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Łowcy burz ostrzegają: W Skarżysku duże ryzyko silnych burz. Możliwe ekstremalnie silne burze

Synoptycy po raz kolejny w ostatnim czasie przewidują, że w Skarżysku i okolicy mogą wystąpić silne burze, którym może towarzyszyć grad. SMS-y z ostrzeżeniem, tzw. alerty, ponownie wysyła dziś do mieszkańców Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, a Polscy Łowcy Burz na bieżąco informują o zagrożeniu.

Wieczorem w poniedziałek, 1 lipca,  i w nocy z poniedziałku na wtorek w naszej części kraju mogą wystąpić silne burze, którym może towarzyszyć porywisty wiatr oraz opady gradu. Synoptycy zalecają ostrożność, przede wszystkim pozostanie w domu oraz zabezpieczenie mieszkań i mienia.

Łowcy burz ostrzegają!

O zagrożeniach, jakie mogą nadejść wieczorem i w nocy, ostrzega też stowarzyszenie Polscy Łowcy Burz, które zajmuje się monitorowaniem stanu pogody, w szczególności zjawisk niebezpiecznych.

Według łowców burz, w naszym województwie, a tym samym w naszym mieście, przewidywane jest duże ryzyko silnych burz i małe ryzyko ekstremalnie silnych burz.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa po raz kolejny w ostatnim czasie ostrzega, jednocześnie wysyłając SMS-y:

Uwaga! Dziś i w nocy (01/07) bardzo silny wiatr, burze i grad. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Nie chowaj się pod drzewami. Jeśli możesz – zostań w domu.

 

 

Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa na 1 lipca 2019 r., źródło: RCB

Meteorolodzy też ostrzegają

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy tak opisuje potencjalne zagrożenia:

Ostrzeżenie IMGW-PIB na 1 lipca 2019 r., źródło IMGW-PIB

Przewidywane porywy wiatru mogą dochodzić do 110- 115 km/h i stanowią zagrożenie, dlatego:

  • należy usunąć z parapetów i podwórek wszystkie przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr;
  • przeparkować samochód w bezpieczne miejsce, jeżeli wcześniej był zaparkowany pod drzewami;
  • zamknąć okna i drzwi;
  • pozostać w domu, jeżeli jest to możliwe.

Należy pamiętać, że burza jest niebezpiecznym zjawiskiem, dlatego należy:

  • unikać przebywania pod drzewami,
  • unikać przebywania na otwartej przestrzeni,
  • jak najszybciej znaleźć bezpieczne schronienie, jeżeli jesteśmy poza domem;
  • pozostać w samochodzie (jeżeli jesteśmy akurat w podróży) – samochód stanowi dobrą ochronę przed uderzeniem pioruna,
  • rozproszyć się na odległość kilkudziesięciu metrów, jeżeli na otwartej przestrzeni przebywamy w grupie – chodzi o to, aby w przypadku uderzenia pioruna część grupy mogła udzielić pomocy porażonym.

Silny wiatr może uszkodzić linie energetyczne, dlatego należny się przygotować na przerwy w dostawie prądu.

O przypadkach, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa, należy informować straż pożarną, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub 998.

Kliknij i zobacz aktualną pogodę dla Skarżyska-Kamiennej:

Pogoda i smog – Skarżysko-Kamienna

 

 

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Na Posadaju uczciliśmy pamięć ofiar II wojny światowej, członków Armii Krajowej

W 75. rocznicę aresztowań członków Placówki 113 Armii Krajowej z osiedla Posadaj koło pomnika upamiętniającego te wydarzenia wmurowano urnę z ziemią z prochami z obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, gdzie zginęła część z aresztowanych skarżyszczan.

W 1944 roku aresztowano kilkunastu członków 113 Placówki AK z Posadaja, którzy zaangażowani byli w działania konspiracyjne, między innymi w wytwarzanie amunicji dla partyzantów. Przy pomniku, który upamiętnia ich tragiczny los, zebrali się ich potomkowie i krewni, środowiska patriotyczne oraz mieszkańcy.

Uroczystości rozpoczęły się mszą święta w klasztorku w Rynku koncelebrowaną przez o. Kazimierza Głaza, kapelana Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Kielce. Po nabożeństwie uczestnicy przy akompaniamencie Suchedniowskiej Orkiestry Dętej przeszli pod pomnik u zbiegu ulic 3 Maja i Pięknej.

Tegoroczne uroczystości rocznicowe były wyjątkowe, ponieważ pod pomnikiem wmurowano urnę z ziemią zawierającą prochy ofiar obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. W tym obozie śmierć poniosło kilku aresztowanych na Posadaju.

Jak poinformował Leszek Steć z Korpusu Polskich Drużyn Strzeleckich, aktualnie prowadzone są działania, aby poznać losy wszystkich aresztowanych. Pomaga w tym Instytut Pamięci Narodowej.

Gościem honorowym był Tadeusz Sułowski, ps. Tadek, kombatant, harcerz Szarych Szeregów, który służył także w oddziałach Antoniego Hedy-Szarego.

Wśród gości był też senator Jarosław Rusiecki. – My współcześni Polacy jesteśmy zobowiązani tym, którzy tutaj zostali aresztowani, żeby o nich pamiętać i przywoływać pamięć o nich – powiedział do zebranych.

Na koniec senator oraz samorządowcy, kombatanci, przedstawiciele lokalnych organizacji patriotycznych, instytucji i firm, w tym Mesko, Związku Strzeleckiego Strzelec i Nadleśnictwa Skarżysko, uczniowie opiekującej się pomnikiem Szkoły Podstawowej w Makowie złożyli kwiaty, wiązanki i znicze. Wśród składających hołd byli też potomkowie oraz krewni ofiar.

Po uroczystości zebrani mogli udać się na odpoczynek i poczęstunek. Mogli też zobaczyć, jak wyglądała konspiracyjna produkcji amunicji. Działanie scalarki do nabojów prezentował Krzysztof Sokół.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Hard Core Party 2019: Motocykliści z całej Polski bawili się, słuchali muzyki i pomagali

Drugi po kilkuletniej przerwie zlot motocyklowy Road Runners Hard Core Party Skarżysko-Kamienna 2019 odbył się na ośrodku wypoczynkowym na Rejowie.

Hard Core Party Skarżysko-Kamienna 2020:

Hard Core Party Skarżysko-Kamienna 2020 – kiedy się odbędzie?

Tegoroczna edycja cieszyła się jeszcze większą popularnością niż zeszłoroczna. Marcin Mrówka z klubu Road Runners, czyli organizatora zlotu, ocenia, że w sumie pojawiło się na nim ok. 2000 osób.

W oba dni dla motocyklistów, a także mieszkańców miasta, którzy zdecydowali się odwiedzić zlot, występowały zespoły muzyczne. W piątek było bardziej punkowo, choć jako pierwszy wystąpił zespół skarżyskiej młodzieży Turn Rock On, który wykonuje rockowe i metalowe covery znanych hitów.

Turn Rock On to inicjatywa uczniów skarżyskich szkół, którzy tym razem wystąpili w składzie: Jakub Wężyk – gitara i wokal, Albert Wiatr – gitara, Krystian Szymański – perkusja, Natalia Ruzik – perkusja, Norbert Rudolf – gitara i wokal, Dominik Solarz – gitara, Patrycja Głowacz – wokal oraz Piotr Zuba – gitara.

Po młodych lokalnych muzykach na scenie pojawili się sąsiedzi ze Starachowic, czyli Skraffky,  po nich kolejny skarżyski band – post-punkowy zespół 40 Mil Obłędu. Następnie przyszła kolej na zespoły Alicetea, Apteka, a na koniec na legendarny już Farben Lehre.

W niedzielę scenę opanowały kapele o rockowym i metalowym repertuarze. Wystąpili kolejno – Maszyna, Authority, Brown, Virgin Snatch i Lipali.

Tradycją imprez organizowanych przez skarżyskich motocyklistów są akcje charytatywne. Podobnie jak na niedawnym Motosercu pieniądze były zbierane dla niespełna 4-letniej Gabrysi Dziopy, która urodziła się wcześniakiem. Uczestnicy zlotu mogli licytować rozmaite gadżety, ale bardzo chętnie po prostu wrzucali pieniądze do puli, nie oczekując nic w zamian.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Ziemia z prochami z obozu Gross-Rosen już w Skarżysku. W niedzielę uroczystości

fot. Leszek Steć

Do Skarżyska przywieziono urnę z ziemią z prochami pochodzącą z obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, w którym ginęli skarżyscy patrioci. W niedzielę odbędą się uroczystości ku czci osób zaangażowanych w konspirację podczas II wojny światowej.

Zobacz relację z uroczystości na Posadaju:

Na Posadaju uczciliśmy pamięć ofiar II wojny światowej, członków Armii Krajowej

 

W tym roku mija 75 lat od aresztowania w 1944 roku kilkunastu osób, członków Armii Krajowej Placówki 113 Posadaj, które na tym osiedlu i w okolicach były zaangażowane w produkcję broni dla partyzantów walczących z okupantem.

Aresztowano wówczas kilkanaście osób. Wiadomo, że przynajmniej troje z nich trafiło do obozu w Gross-Rosen, gdzie ponieśli śmierć. To właśnie stamtąd delegacja ze Skarżyska przywiozła w tym tygodniu urnę z ziemią, w której są też prochy ofiar pieców krematoryjnych.

– Ta wizyta to było przytłaczające wrażenie. Skłania do głębokiej zadumy i zamyślenia, jak mogło do tego dojść – mówi Leszek Steć z Polskiego Korpusu Drużyn Strzeleckich, który jest organizatorem uroczystości rocznicowych i działań zmierzających do poznania dokładnych losów aresztowanych patriotów z Posadaja.

Urna z ziemią zostanie wmurowana przy pomniku upamiętniającym ofiary się przy ul. 3 Maja. Wydarzenie rozpocznie się w niedzielę 30 czerwca 2019 roku o 10.30 mszą świętą w klasztorku na Kamiennej, a potem uroczystości przeniosą się pod pomnik.

Szczegóły uroczystości znajdują się tutaj:

Zapraszamy na upamiętnienie ofiar i bohaterów II wojny światowej z Brzasku i z Posadaja

 

fot. Leszek Steć
fot. Leszek Steć
REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

W Skarżysku rusza wypożyczalnia elektrycznych hulajnóg – niespodzianka od Serwis24 na 10 lat firmy

Firma Serwis24, który obchodzi w tym roku 10-lecie działania, dokładnie w swoje urodziny uruchamia w Skarżysku wypożyczalnię elektrycznych hulajnóg. Zapraszamy na urodziny i do wypróbowania usługi.

Wypożyczalnia hulajnóg w Skarżysku wystartowała:

W swoje 10. urodziny Serwis24 wystartował z wypożyczalnią hulajnóg elektrycznych

 

Serwis24, sklep ze sprzętem komputerowym oraz serwis komputerowy oraz przede wszystkim serwis telefonów iPhone wzbogaca swoją ofertę o wypożyczalnię hulajnóg. Usługa wystartuje 1 lipca 2019 r., czyli w dniu urodzin firmy.

– Wypożyczalnie hulajnóg stały się bardzo popularne w Polsce, ale w dużych miastach. Ja sam z niej skorzystałem w Warszawie i bardzo mi się spodobało. Pomyślałem, że skoro działają one duże w dużych miastach, to czemu nie spróbować w Skarżysku. I oto startujemy – mówi Łukasz Warszawa, właściciel firmy.

Usługa będzie nosić nazwę e-scooter24. Chętnych do wypróbowania elektrycznych hulajnóg zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 1 lipca 2019 roku, na urodziny firmy. Tego dnia będzie można wypożyczyć hulajnogę w cenie 1 zł za 10 minut.

Hulajnóg w wypożyczalni e-scooter24 to modele Xiaomi MiJia M365, bardzo popularny na całym świecie model. Na początku hulajnogi będzie można wypożyczać w siedzibie firmy. Z czasem w planach jest lokalizacja stacji w kilku punktach miasta.

Ponadto w dniu urodzin firmy Serwis24 na odwiedzających czekać będą:

  • Tort
  • Darmowa wata cukrowa
  • Promocje na usługi do 50%
  • Promocja 20% na używane laptopy

Zapraszamy 1 lipca do siedziby Serwis24 przy ul. Norwida 9 w godzinach 9.00–17.00!

urodziny serwis24

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Sto lat po Jadwidze – zapraszamy na kolejarskie spotkanie z historią

parowoz pt47 skarzysko

Jadwiga – tak nazwana była pierwsza w niepodległej Polsce lokomotywa, która trafiła do lokomotywowni w Skarżysku. Kolejarze i muzealnicy zapraszają na wspomnieniową lekcję historii.

Spotkanie już się odbyło:

Kolejarskie wspomnienia w setną rocznicę przybycia Jadwigi

 

Dokładnie 1 lipca 2019 roku minie 100 lat od dnia, gdy w 1919 roku odbyło się uroczyste przekazanie pierwszego w niepodległej Polsce parowozu dla stacji Skarżysko. Parowóz otrzymał nr 2001 oraz imię Jadwiga. Tego samego dnia parowóz wyruszył w pierwszą trasę, prowadzony przez maszynistę Józefa Ciurę.

I również dokładnie w 100. rocznicę Muzeum im. Orła Białego zaprasza na spotkanie jubileuszowe z okazji tej rocznicy. Odbędzie się ono w poniedziałek 1 lipca 2019 r. o godz. 17.30 na skwerze przy dworcu PKP przy zabytkowym parowozie Pt47.

W trakcie uroczystości będzie można porozmawiać z emerytowanymi kolejarzami oraz zwiedzać Parowóz Pt47-13 wyprodukowany dla skarżyskiego węzła kolejowego w 1948 roku. Popularnie nazywany przez kolejarzy „Petuchą” w 1988 roku opuścił stację Skarżysko-Kamienna jako ostatni parowóz w historii węzła. Pociąg „Karpaty” prowadził maszynista Adolf Walkowiak. Parowóz został ustawiony w 2012 roku przy skarżyskim dworcu PKP.

Muzeum im. Orła Białego zaprasza na V Skarżyski Piknik Historyczny 2019:

Skarżyski Piknik Historyczny 2019 na 50-lecie Muzeum im. Orła Białego

 

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE