W tym roku mija 77 lat od tragicznych wydarzeń, jakie rozegrały się w lesie na Brzasku. 29 czerwca 1940 roku hitlerowcy rozstrzelali tam 760 osób.

Jak co roku, na miejscu tragedii, jaka dotknęła nasze miasto i region, zebrali się mieszkańcy miasta, wśród nich harcerze, kombatanci, przedstawiciele władz oraz instytucji, aby uczcić pamięć poległych.

Po mszy polowej do zebranych zwrócili się Wicestarosta Skarżyski Artur Berus oraz Wicewojewoda Świętokrzyski Andrzej Bętkowski. Wiersze oraz pieśni patriotyczne wykonali uczniowie Gimnazjum nr 1.

Na zakończenie przedstawiciele samorządów, organizacji, instytucji oraz firm złożyli na mogile wiązanki i znicze.

Egzekucja w lesie Brzask  została przeprowadzona przez okupantów niemieckich 29 czerwca 1940 r. Funkcjonariusze SS i policji niemieckiej rozstrzelali ok. 760 osób. Na miejsce egzekucji ofiary dowożone były ze skarżyskich szkół nr 1 i nr 2 zamienionych na tymczasowe więzienia, a także bezpośrednio z więzienia w Kielcach.

W gronie zamordowanych znaleźli się m.in. członkowie polskich organizacji podziemnych oraz przedstawiciele elity społecznej i intelektualnej z terenów przedwojennego województwa kieleckiego, aresztowani w ramach tzw. Akcji AB. Zbrodnia na Brzasku była największą egzekucją przeprowadzoną na Kielecczyźnie w okresie okupacji niemieckiej.