Nie każdy chce i lubi biegać czy grać w piłkę. Wiele kobiet, w różnym wieku, woli nieco bardziej „damskie” aktywności. Dzięki Celsium dziewczęta trenują w zespole cheerleaderek Angels, a nieco starsze panie ćwiczą fitness. A wszystkie pod okiem jednej prowadzącej – Edyty Pukowskiej.

Cheerleading to w Polsce dyscyplina całkiem nowa, ale w Skarżysku ma już bardzo długie tradycje. W skarżyskim Gimnazjum nr 1 funkcjonuje niemal od jego początków, czyli dobrych kilkanaście lat. Gdy powstał klub UKS Celsium, wziął cheerleaderki pod swoje skrzydła.

Taniec na sportowo

Edyta Pukowska mówi, że zawsze jest więcej chętnych dziewcząt niż miejsc, choć cheerleading nie jest łatwym zajęciem i na pewno nie tak lekkim, łatwym i przyjemnym, jak się wydaje. Zwłaszcza treningi. – Dziewczęta muszą mieć predyspozycje, być wysportowane i rozciągnięte. W trakcie zajęć mają i trening siłowy i taneczny – wyjaśnia Edyta Pukowska.

Cheerleaderki nie tylko występują podczas rozmaitych imprez, czy to szkolnych czy sportowych, ale biorą również udział w ogólnopolskich turniejach, gdzie rywalizują między sobą. Nasze dziewczęta są zawsze w czołówce w klasyfikacjach drużynowych, a jeszcze lepiej wypadają w duetach i solo. Tak było m.in. na Międzynarodowym Turnieju Tańca Cheermania w Zabrzu.

 

Obecnie w klubie są dwie sekcje, dla starszych – Angels – i dla młodszych dziewcząt – Mini Angels. Dominują w nich uczennice Zespołu Szkół Publicznych nr 1. Jak zdradzają, do klubu uczęszczają z różnych powodów. Jedne po prostu dla zabicia czasu, innym sprawia to ogromną przyjemność, a jeszcze inne robią to ze względu na ćwiczenia taneczne. Ponadto, jak każda aktywność fizyczna, ma pozytywny wpływ na zdrowie. A występy przed publicznością, jak dziewczyny same zdradzają, dodają im pewności siebie przydatnej na co dzień.

Cofnąć PESEL z CelsiumFit

Równie dużo zalet mają, jak przyznają uczestniczki, zajęcia fitness dla dorosłych, które również prowadzi Edyta Pukowska. Choć w nazwie zajęć jest słowo „senior” to sprawności fizycznej ich uczestniczkom mogłyby pozazdrościć nawet nastolatki.

Panie, które dwa razy w tygodniu pojawiają się na hali MCSiR na zajęciach CelsiumFit Senior 50+, również przychodzą tam z rozmaitych powodów: „cofnąć PESEL, poprawić kondycję, żeby nie mieć zadyszki przy wchodzeniu na czwarte piętro, dla zdrowia i ładnej figury i dla… supermiłej prowadzącej”.

 

Prowadząca, aplikuje im, jak sama mówi, szeroko pojęty fitness. – Są i ćwiczenia ogólnorozwojowe, jak rozciąganie i wzmacnianie mięśni, trochę pilates, aerobiku, ćwiczenia z przyrządami. Wszystko dostosowane do możliwości i kondycji. Śmiało można powiedzieć, że fitness pod szyldem Celsium się przyjął – wyjaśnia Edyta Pukowska.

A że miejsca w sali nie brakuje, zapraszamy wszystkie chętne panie do dołączenia. Zajęcia odbywają się we wtorki o 12.00 i środy o 16.30.