wakacje 2019 skarzysko

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała też oczywiście w Skarżysku-Kamiennej. W niedzielę w Miejskim Centrum Kultury, gdzie działa największy skarżyski sztab, odbył się finał WOŚP.

 

Tegoroczny finał zaczął się w Skarżysku jednak już wcześniej. W piątek odbyły się licytacje w Zespole Szkół Publicznych nr 1, w sobotę koncert w Semaforze, a w niedzielę przyszedł czas na wielki finał – kwestę uliczną i aukcje z atrakcjami w MCK.

W niedzielę od rana na ulicach kwestowali wolontariusze, których było ponad dwustu. Jak się okazało, już pierwsza puszka, która wróciła z miasta do sztabu w MCK, była rekordowa w historii WOŚP w Skarżysku – było w niej ponad 3 tysiące złotych.

Od godziny 16.00 w MCK trwał wielki finał, a na scenie aukcje były przeplatane występami artystycznymi, tanecznymi i sportowymi. Na scenie wystąpili m.in.: solistki ze Szkoły Podstawowej nr 2, zespół Several, wokaliści z Gimnazjum nr 2 i zespół Old Marinners.

Poza młodzieżą na scenie zaprezentowali się też seniorzy – zespół taneczny The Fifty Five i grupa artystyczna Perły z Lamusa.

Tradycją finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w MCK są też pokazy taneczne, a te zaprezentowali tym razem tancerze ze szkół Art Dance i Respect Dance oraz wykonawcy brak dance Błąd Systemu.

W korytarzach MCK swoje stoiska miały skarżyskie organizacje i firmy. Było Muzeum im. Orła Białego, Strzelecka Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza, Akademia Holistyczna, dietetyk Naturhouse i Kraina Szczęścia z dmuchańcami. W korytarzach z puszkami przechadzali się jak co roku bajecznie ucharakteryzowani członkowie grupy teatralnej Bez Maski. Klub Fotograficzny ZOOM zapraszał, jak to ma w zwyczaju podczas finału, do zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia.

Najważniejsze tego dnia były jednak pieniądze. A te płynęły do nie tylko do puszek na ulicach i puszek na stoiskach, ale przede wszystkim na scenę, gdzie odbywały się licytacje. Wystawionych na nie przedmiotów było mnóstwo i były one tak różne, że trudno je wszystkie wymienić.

Jak zawsze było mnóstwo gadżetów WOŚP, a poza tym obrazy, zdjęcia, książki, kubki, koszulki, karnety na usługi rozmaitych skarżyskich firm i wiele innych. Jak co roku, nie zabrakło słodkości.  Tym razem były aż cztery torty. – Tak słodkiego finału jeszcze nie mieliśmy – mówiła Beata Rybarczyk-Czajkowska, która prowadziła licytacje razem z dyrektor MCK Katarzyną Michnowską-Małek.

Największy tort upatrzyli sobie motocykliści Road Runners MC i podobnie jak w poprzednich latach nie odpuścili licytacji. Tortem, dzięki któremu konto WOŚP wzbogaciło się o 450 zł, motocykliści, podobnie jak w latach poprzednich, poczęstowali najmłodszych. Motocykliści wydali tego dnia jeszcze więcej, bo za obraz skarżyskiego artysty Ryszarda Rosińskiego zaoferowali 500 zł.

Najwięcej w jednej licytacji uzyskano za dwa komplety archiwalnych zdjęć Skarżyska autorstwa Edwarda Krokowskiego, które „poszły” za 1000 zł.

Czy Skarżysko w tym roku pobije rekord? Tego dowiemy się w poniedziałek. Jak powiedział szef sztabu w MCK Rafał Kamiński, zbiórka przebiegała spokojnie, a gdy o 20.00 zabłysło światełko do nieba, część wolontariuszy była jeszcze na mieście.

Rok temu w Skarżysku zebraliśmy ponad 85,5 tysiąca złotych.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here