Strona główna Blog Strona 12

Toruń jak zawsze medalowy dla naszych sportowców masters. Wrócą tam znów już wkrótce!

Nasi sportowcy masters. Od lewej: Mirosław Pardela, Czesława Stępniewska, Aldona Miernik, Grzegorz Mirkowski, Zdzisław Włodarczyk i Halina Ślęzak.

Toruń to miasto, z którego sportowcy masters ze Skarżyska i okolic zawsze przywożą dużo medali. Jeżdżą tam co roku, ponieważ to tam w ostatnich latach rokrocznie odbywają się Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce Masters. W 2026 roku impreza ta odbyła się po raz 35.

35. Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce Masters odbyły się 14 lutego 2026 roku. Do Torunia pojechała szóstka naszych zawodników, mieszkańców Powiatu Skarżyskiego – Skarżyska, Bliżyna i Suchedniowa.

Jak to zawsze bywa, zdobyli sporo medali. Tym razem czternaście:

  • 8 złotych
  • 3 srebrne
  • 3 brązowe

Nasza sportowa ekipa pojedzie wkrótce do Torunia ponownie. W tym roku Polska będzie gospodarzem mistrzostw Europy – w dniach od 27 marca do 2 kwietnia 2026 roku odbędą się tam 15. Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce Masters.

Zobacz relację z występu naszych sportowców na Mistrzostwach Europy w Lekkiej Atletyce Masters 2026:

Europejskie medale sportowców masters ze Skarżyska, Bliżyna i Suchedniowa. Polska była gospodarzem imprezy

Życzymy sukcesów również na tych zawodach.

Poniżej osiągnięcia naszych sportowców weteranów na mistrzostwach Polski:

Halina Ślęzak – K70

  • skok wzwyż – 1,10 m – 1 miejsce
  • skok w dal – 3,16 m – 1 miejsce
  • bieg na 60 m – 11,84 s – 4 miejsce

Czesława Stępniewska – K70

  • pchnięcie kulą – 8,14 m – 1 miejsce
  • skok wzwyż – 0,95 m – 2 miejsce
  • rzut ciężarkiem – 8,87 m – 1 miejsce

Aldona Miernik – K60

  • bieg na 60 m ppł. – 12,88 s – 1 miejsce
  • bieg na 200 m – 36,63 s. – 2 miejsce

Zdzisław Włodarczyk – M80

  • skok o tyczce –1,30 m – 1 miejsce
  • rzut ciężarkiem – 10,14 m – 3 miejsce
  • bieg na 60 m – 13,10 s – 4 miejsce

Mirosław Pardela – M85

  • skok w dal – 2,78 m – 1 miejsce
  • rzut ciężarkiem – 8,04 m – 2 miejsce
  • pchnięcie kulą – 8,13 m – 3 miejsce

Grzegorz Mirkowski – M85

  • skok wzwyż – 0,90 m – 1 miejsce
  • bieg na 60 m – 15,06 s – 3 miejsce
  • pchnięcie kulą – 7,84 m – 4 miejsce

Wyniki podesłał nam Grzegorz Mirkowski. Zdjęcie pochodzi z archiwum Haliny Ślęzak.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Koncert na koniec karnawału. Pełna widownia w Państwowej Szkole Muzycznej była zachwycona

Karnawał to intensywny czas w Państwowej Szkole Muzycznej im. Zygmunta Noskowskiego w Skarżysku-Kamiennej. Wszak karnawał stoi pod znakiem muzyki.

Po niedawnym XXIII Ogólnopolskim Karnawałowym Konkursie Gitarowym im. Jana Witwickiego przyszła pora na koncert karnawałowy, czyli jeden z żelaznych punktów w kalendarzu skarżyskie szkoły muzycznej.

Tegoroczny odbył się tuż przed końcem karnawału. Choć piątek trzynastego uważany jest za pechowy, to każdy, kto 13 lutego 2026 roku zasiadł na widowni skarżyskiego „Muzyka”, może uważać się za szczęśliwca, ponieważ wysłuchał świetnego repertuaru w świetnym wykonaniu.

Uczniowie i nauczyciele PSM, w tym zespół instrumentalny pod batutą Krzysztofa Długosza, a także absolwenci szkoły zaprezentowali różnorodny repertuar, zarówno muzykę poważną, jak i popularną, i widownia na pewno nie żałowała zarezerwowania wejściówek.

A trzeba dodać, że widownia sali koncertowej skarżyskiej szkoły muzycznej zapełniła się tego wieczoru niemal do ostatniego miejsca, co ucieszyło Włodzimierza Sojkę, dyrektora PSM, który tradycyjnie wystąpił w roli konferansjera koncertu.

Na scenie zaprezentowali się: Krzysztof Długosz z zespołem, Paweł Jezierski, Wojciech Dąbek, Aniela Kurek, Maria Pacek, Natalia Kowalska, Kajetan Górlicki, Maksym Niewczas, Dorota Grzegorzewska-Mendak, Joanna Kozłowska, Miłosz Dobrucki i Agnieszka Zarębska.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Zmarł Waldemar „Lennon” Pilipczuk, muzyk zespołu VIVID. Rodzina prosi o wsparcie w sprowadzeniu ciała z zagranicy do Skarżyska

Waldemar „Lennon” Pilipczuk nie żyje

Waldemar Pilipczuk zmarł nagle 13 lutego 2026 roku. Miał 51 lat.

lennon vivid
Waldemar „Lennon” Pilipczuk na koncercie podczas imprezy Motoserce w 2013 roku

Waldemar Pilipczuk nosił ksywkę Lennon, nawiązującą oczywiście do wybitnego muzyka Johna Lennona z zespołu The Beatles, a to z racji tego, że lubił nosić lenonki, czyli okulary, z jakich znany był angielski muzyk.

Skarżyski Lennon był najbardziej znany jako gitarzysta zespołu VIVID. Dołączył do zespołu wkrótce po założeniu i przez wiele lat był jego podstawowym muzykiem. Z Lennonem w składzie zespół ze Skarżyska święcił największe triumfy, zdobywając między innymi Scyzoryki, czyli Świętokrzyskie Nagrody Muzyczne, oraz występując na wielu koncertach w całej Polsce obok największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Waldek Pilipczuk grał też w innych zespołach, między innymi w Tax Killer.

Zespół VIVID na scenie podczas imprezy Motoserce w 2013 roku. Od lewej: Marcin Gula, Jan Malik, Przemysław Król, Waldemar Pilipczuk.

Waldemar Pilipczuk zmarł podczas pobytu w Holandii, gdzie pracował. Koszty sprowadzenia ciała z zagranicy to znaczące kwoty. Rodzina, żona oraz dwoje małoletnich dzieci, proszą o wsparcie:

Zbieram pieniądze na przewóz zwłok męża, który zmarł nagle w Holandii. Zostałam sama z dwójką nieletnich dzieci… Proszę, kto może nas wesprzeć w tym trudnym czasie jakąkolwiek kwotą, będę bardzo wdzięczna. Bardzo zależy nam na czasie, chciałabym, żeby mąż był przy nas jak najszybciej. Waldek był doskonałym gitarzystą i kochającym mężem. Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli.Aneta Pilipczuk

AKTUALIZACJA. Zbiórka została zakończona.

Oto link do zbiórki na portalu Pomagam.pl:

https://pomagam.pl/6yyp43

Waldemar Pilipczuk jest drugim muzykiem zespołu VIVID, który już nas opuścił. W 2023 roku zmarł Krzysztof Kęczkowski, klawiszowiec kapeli. Również miał 51 lat.

Krzysztof Kęczkowski nie żyje. Muzyk klawiszowiec ze Skarżyska zmarł nagle

Pogrzeb Waldemara Pilipczuka odbędzie się w sobotę 21 lutego 2026 roku o godz. 14.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Niepodległości 77 w Skarżysku. Ciało zostanie złożone do grobu na cmentarzu w Skarżysku Kościelnym.

Składamy kondolencje bliskim i znajomym.

RIP

waldemar pilipczuk lennon vivid pogrzeb

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Rok 2026 pod znakiem fotografii w Skarżysku. Najpierw „Podlasie bez pośpiechu” w obiektywie Krystiana Dróżdża

Miłośnicy świetnych zdjęć powinni w najbliższym czasie zajrzeć do Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku. Czeka tam już wystawa „Podlasie bez pośpiechu”. Wbrew jej nazwie powinni się jednak pospieszyć, ponieważ nie będzie ona wisieć długo. A to dlatego, że w tym roku fotograficznych wystaw będzie dużo więcej.

Wróćmy jednak na razie do minionego piątku, notabene piątku 13, miesiąca lutego, roku 2026. Wtedy odbył się wernisaż wystawy „Podlasie bez pośpiechu”.

To wystawa zdjęć Krystiana Dróżdża, który w towarzystwie innego fotografików Jarosława Sokołowskiego i Konrada Kopyckiego oraz przyrodnika Andrzeja Staśkowiaka, odwiedził Podlasie i uwiecznił piękno tej części Polski. Dominuje więc zachwycająca przyroda, ale towarzyszy jej tu o ówdzie człowiek i wytwory jego rąk.

Na Podlasie trafiłem trochę przypadkowo. Pojechałem tam i się zakochałem. Fotografia krajobrazowa zawsze była bliska mojemu sercu. Krajobraz jest tam na wyciągnięcie ręki. To nie są skomplikowane fotografie, to są proste fotografie, język tych fotografii jest jak najprostszy. Chciałem, żebyście, oglądając te zdjęcia, poczuli emocje, które mi towarzyszyły. Te zdjęcia mają cieszyć oko, mają być balsamem duszy.Krystian Dróżdż
Krystian Dróżdż

Wystawa „Podlasie bez pośpiechu” będzie otwarta do 2 marca 2026 roku. Wbrew jej nazwie trzeba będzie się więc pospieszyć, aby ją obejrzeć, ponieważ zaraz potem zastąpi ją kolejna, a potem jeszcze kolejne.

W tym roku 10-lecie istnienia obchodzi Klub Fotograficzny ZOOM, który Krystian Dróżdż prowadzi. W efekcie, jak zdradził, rok 2026 będzie stał w Skarżysku pod znakiem fotografii.

Pierwsze fotografie w tym roku zobaczyliśmy na niedawnej wystawie Skarżyskiego Klubu Twórców SKART. Zaraz po wystawie „Podlasie” swoje zdjęcia pokaże wspomniany wcześniej Jarosław Sokołowski. Na wernisaż jego wystawy pt. „Poznaj mnie Od Nowa”, na której będą fotografie kobiet, zapraszamy 6 marca 2026 roku.

Zapraszamy na wystawę fotografii Jarosława Sokołowskiego pt. „Poznaj mnie Od Nowa” do MCK w Skarżysku-Kamiennej

W tym roku zobaczymy jeszcze więcej wystaw, w tym między innymi fotografie znanej fotograficzki Kamili Sammler. Pojawią się też u nas na plenerze fotograficy z Norwegii.

Podczas wernisażu Krystian Dróżdz poprosił o chwilę ciszy ku pamięci zmarłego przed kilkoma dniami Andrzeja Adamczyka. Andrzej również fotografował, a najchętniej uwieczniał na swoich zdjęciach przyrodę, którą się pasjonował.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

„Niech ten marny siew wyda obfity plon” – Skarżyszczanie oddali hołd swoim przodkom rozstrzelanym na Borze

Wśród uczestników uroczystości byli m.in. członkowie Stowarzyszenia Rezerwistów Marynarki Wojennej

Niech ten marny siew wyda obfity plon – to słowa Wandy Wysockiej. Wyryła je na ścianie w Szkole Podstawowej nr 1. Szkołę tą Niemcy zamienili na więzienie dla aresztowanych Skarżyszczan, których potem rozstrzelali w lesie na osiedlu Bór. Wanda Wysocka była jedną z ofiar tej egzekucji.

Te tragiczne wydarzenia rozegrały się w lutym 1940 roku. Rozstrzelania poprzedzone były aresztowaniami i przesłuchaniami. Więcej o tej, jednej z największych tragedii w historii naszego miasta, pisaliśmy tutaj:

Tego dnia w Skarżysku: 12 lutego 1940 – rozpoczęcie egzekucji w lesie na osiedlu Bór

W niedzielę, 15 lutego 2026 roku, upamiętniliśmy rocznicę tej tragedii. Minęło od niej już 86 lat. Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się jak zawsze mszą w intencji ofiar w kościele na Borze. Po niej odbyła się akademia w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr z Boru.

Potem uczestnicy obchodów zebrali się przy mogile w lesie. Historię tamtych dni przypomniał Piotr Kołodziejski, kustosz Muzeum im. Orła Białego. On również wspomniał słowa Wandy Wysockiej. Do zebranych zwrócił się również prezydent Skarżyska Arkadiusz Bogucki.

Podobnie jak w zeszłym roku, na trąbce zagrał o. Jan Kazimierz Głaz, kapelan Solidarności oraz Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Kielce. Wykonał między innymi piosenkę „Jak to na wojence ładnie” nazywaną również „Śpij kolego, a w tym grobie niech się Polska przyśni tobie”.

Na koniec uczestnicy złożyli wiązanki i znicze na mogile. Chętni mogli skorzystać z ciepłego posiłku przygotowanego przez Centrum Integracji Społecznej.

Przeczytaj również:

Skarżyszczanie (nie)znani. Karol Kuźniar – najmłodszy ze straconych na Borze

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Muzeum Orła Białego w Skarżysku ma nowego dyrektora. To Anna Myślińska z Kielc

anna myslinska
Anna Myślińska

Anna Myślińska została wybrana przez władze Skarżyska-Kamiennej na nowego dyrektora Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej. Obejmie stanowisko 1 marca 2026 roku, na trzyletnią kadencję.

Anna Myślińska jest historykiem sztuki, doktorem nauk humanistycznych, dyplomowanym kustoszem oraz rzeczoznawcą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest autorką licznych publikacji naukowych. Posiada tytuł MBA. Przez ponad 30 lat była związana z Muzeum Narodowym w Kielcach. Była również radną miejską w Kielcach.

Anna Myślińska ma 67 lat. Prywatnie Anna Myślińską jest żoną Krzysztofa Myślińskiego, obecnego Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Dotychczasowym dyrektorem muzeum znajdującego się na osiedlu Rejów w Skarżysku był Grzegorz Bień, który odszedł ze stanowiska z końcem 2025 roku.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

To były jedne z najtragiczniejszych dni w historii Skarżyska. Zapraszamy na uroczystości w rocznicę egzekucji na Borze

Początek lutego 1940 roku to jedne z najbardziej tragicznych dni w historii Skarżyska-Kamiennej. Jeszcze pod koniec stycznia tamtego roku Niemcy rozpoczęli aresztowania mieszkańców naszego miasta zaangażowanych w konspirację.

Aresztowania miały swój finał w postaci egzekucji w lesie na osiedlu Bór, która trwała kilka dni.

Tego dnia w Skarżysku: 12 lutego 1940 – rozpoczęcie egzekucji w lesie na osiedlu Bór

Według ustaleń, ofiarę poniosło wtedy ponad 360 osób. Najmłodszym z rozstrzelanych był nastoletni Karol Kuźniar.

Skarżyszczanie (nie)znani. Karol Kuźniar – najmłodszy ze straconych na Borze

Co roku upamiętniamy tamte tragiczne dni, zbierając się przy mogile, a wcześnie w kościele, na osiedlu Bór. W tym roku również zapraszamy na upamiętnienie rocznicy rozstrzelań naszych przodków.

Uroczystości w 86. rocznicę egzekucji na Borze odbędą się w niedzielę 15 lutego 2026 roku.

Zobacz relację z uroczystości w 86. rocznicą egzekucji na Borze:

„Niech ten marny siew wyda obfity plon” – Skarżyszczanie oddali hołd swoim przodkom rozstrzelanym na Borze

Program uroczystości:

10.30 – msza święta w intencji pomordowanych mieszkańców miasta oraz w 18. rocznicę śmierci gen. Antoniego Hedy-Szarego w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na osiedlu Bór

11.30 – po mszy akademia patriotyczna w kościele

12.00 – przemarsz pod mogiłę

12.30 – uroczystości przed pomnikiem oraz składanie wiązanek

Po zakończeniu będzie ciepły poczęstunek.

Organizatorzy zapewniają bezpłatny dojazd na uroczystości. Trasy autobusów na uroczystości:

Trasa I (odjazd 9.30): Łyżwy – 1 Maja – Ekonomii – Legionów – Grota Roweckiego – Jodłowa – Bór (kościół)

Trasa II (odjazd 9.30): Dworzec – Sokola – Wiejska – Armii Krajowej – Piłsudskiego – Norwida – Legionów – Bór (kościół)

Po uroczystości nastąpi powrót tymi samymi trasami.

Na uroczystości zapraszają Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej Arkadiusz Bogucki, Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Małkus oraz Muzeum im. Orła Białego.

bor rocznica 2026
Zapraszamy na uroczystości w rocznicę egzekucji w lesie na osiedlu Bór w Skarżysku.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Nie żyje Barbara Piątek. Była dziennikarką i przedsiębiorcą, współzałożycielką drukarni PiS

Barbara Piątek; fot. Fundacja Daj Szansę

Barbara Piątek zmarła 8 lutego 2026 roku w wieku 77 lat.

Barbara Piątek była współwłaścicielką i współzałożycielką drukarni PiS. Nazwa pochodzi od nazwisk – Piątek i Sieczka. Założyli ją Barbara Piątek oraz Janusz Sieczka.

Redakcja Naszego Słowa. Od lewej: Zofia Łabuś, Edward Krokowski, Barbara Piątek, Janusz Sieczka, Barbara Piątkowska; zdjęcie z archiwum Edwarda Krokowskiego

Oboje pracowali wcześniej w redakcji gazety Nasze Słowo wydawanej przez Zakłady Metalowe Mesko, której ostatni numer ukazał się w 1991 roku. Wkrótce potem założyli drukarnię, która w 2026 roku będzie obchodzić 35-lecie działalności.

Tekst autorstwa Barbary Piątek z numeru Naszego Słowa na 25-lecie gazety; Nasze Słowo 45-46/1977, z zasobów Biblioteki Pedagogicznej w Skarżysku

Barbarę Piątek pożegnała między innymi Fundacja Daj Szansę. Z maszyn drukarskich Agencji Poligraficznej PiS wychodzi wiele wydawnictw regionalnych dotyczących Skarżyska, również tych wydawanych przez skarżyską fundację. Barbara Piątek służyła pomocą chcącym wydawać swoją twórczość.

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Barbary Piątek – przyjaciółki i fundatorki Fundacji Daj Szansę. Pani Basia, jako współwłaścicielka Agencji Wydawniczo-Poligraficznej PiS, od początku istnienia naszej Fundacji współpracowała z nami jako wydawca wielu publikacji fundacyjnych. Jej zaangażowanie, życzliwość i oddanie sprawom bliskim naszemu sercu miały ogromne znaczenie dla rozwoju i realizacji naszej misji. Zapamiętamy Ją jako osobę niezwykle ciepłą, wspierającą i zawsze gotową nieść pomoc. Jej wkład w działalność Fundacji pozostanie na zawsze w naszej pamięci i wdzięczności.Fundacja Daj Szansę

Pogrzeb Barbary Piątek odbędzie się w czwartek 12 lutego 2026 roku o godz. 12.00 w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Skarżysku-Kamiennej. Zmarła spocznie na cmentarzu Łyżwy w Skarżysku.

Składamy kondolencje bliskim i znajomym Barbary Piątek.

RIP

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Nie żyje Andrzej Adamczyk. Bliżynianin i skarżyszczanin. Farmaceuta z zawodu, harcerz z powołania, przyrodnik i fotograf z zamiłowania

Andrzej Adamczyk

Dobry człowiek z otwartą głową pełną pomysłów.
Inspirował do zmian i szukania nowych rozwiązań starych problemów.
Zostawił po sobie wspaniałe wspomnienia i pustkę, której nie da się wypełnić.
Zapamiętamy go jako człowieka o wielkim sercu i artystycznej duszy.
Był dla nas wzorem do naśladowania.

To powyżej to cytaty ze słów pożegnania od bliskich i znajomych Andrzeja Adamczyka. To świadczy o tym, jak wartościowy człowiek opuścił naszą małą ojczyznę. Małą ojczyznę, na rzecz której robił tak wiele

Andrzej Adamczyk zmarł 8 lutego 2026 roku w wieku 59 lat.

Mieszkał w Bliżynie, a swoje życie dzielił pomiędzy Bliżyn oraz Skarżysko-Kamienną i Skarżysko Kościelne, gdzie pracował.

Z zawodu był farmaceutą, a w wolnym czasie człowiekiem wielu pasji. Przede wszystkim był harcerzem Związku Wolnego Harcerstwa Polskiego. Atrybutem Andrzeja była gitara, na której grał również własnego autorstwa piosenki.

Będąc harcerzem, kochał przyrodę. To jej poświęcił jedną ze swoich licznych pasji. Był specjalistą od grzybów, ale nie tylko tych, które są obiektem westchnień grzybiarzy. Jak mało kto znał się na śluzowcach czy workowcach, czyli grzybach, które laikowi na pierwszy rzut oka nie kojarzą się z grzybami, a raczej z bliżej nieokreśloną galaretowatą masą. On je świetnie znał i rozpoznawał.

Pasją Andrzeja była też fotografia. Ta świetnie zgrała się z ta poprzednią. Andrzej był mistrzem w uwiecznianiu przyrody na zdjęciach. Przed laty był jednym z założycieli grupy fotograficznej Co-Arto.

III plener – w poszukiwaniu jesieni.

Regularnie zgarniał nagrody w konkursach na zdjęcia przyrodnicze. Swoje dzieła pokazywał na licznych wystawach. Tak jak choćby anaglify, czyli zdjęcia trójwymiarowe, które mogliśmy, wyposażeni w okulary 3D, przed kilku laty oglądać w MCK.

Anaglify Andrzeja Adamczyka – w Miejskim Centrum Kultury można podziwiać zdjęcia 3D

O przyrodzie też pisał i opowiadał. Również o tej prehistorycznej. Publikował między innymi w Skarżyskich Zeszytach Ligi Ochrony Przyrody „Piękne, rzadkie i chronione”. Od czasu do czasu też zapraszał na przyrodnicze opowieści.

Notozaury – gady morskie, które żyły w Bliżynie

Interesował się również historią, a w ostatnim czasie aktywnie udzielał się na stronie Świetlan Maps na Facebooku, która bada polskie regionalizmy.

Prywatnie znany był z ogromnego poczucia humoru i zamiłowania do gotowania. Lubił koty i wilczaki czechosłowackie. Poproszony o radę czy pomoc – nie odmawiał.

Będzie nam Cię, Andrzeju, bardzo brakować!

Pogrzeb Andrzeja Adamczyka odbędzie się w czwartek 12 lutego 2026 roku o godz. 14.00 w kościele św. Ludwika w Bliżynie. Urna z prochami zostanie złożona do grobu na cmentarzu w Bliżynie.

RIP

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Wiedeń, Wenecja i… Wąchock, czyli poetyckie podróże Agata Szlęk-Sitkiewicz. Odbyła się Kawiarnia Literacka MCK w Skarżysku

Agata Szlęk-Sitkiewicz

Agata Szlęk-Sitkiewicz bez wątpienia należy do najbardziej aktywnych osób związanych ze sceną kulturalną skupioną w MCK w Skarżysku-Kamiennej. Działa w grupie artystycznej Zdrowo Zakręceni oraz w Grupie Literackiej Wiklina. Poza tym niezmiennie oddaje się swojej największej życiowej pasji – podróżowaniu. Pasja ta jest zresztą blisko związana z jej wykształceniem – jest bowiem emerytowanym nauczycielem geografii.

Efektem tych aktywności była kolejna Kawiarnia Literacka MCK, której główną bohaterką była Agata Szlęk-Sitkiewicz. Kolejną, ponieważ poprzednie był raptem kilka miesięcy temu, na jesieni 2025 roku.

I tym razem impulsem do zaproszenia do MCK było ukazanie się nowego tomiku poezji Agaty Szlęk-Sitkiewicz, który ma tytuł „Ślady”. Tomik to podróż po całej Polsce oraz Europie. Wraz z autorką odwiedzamy ciekawe zakątki naszego kraju oraz kontynentu. Oprócz najpopularniejszych z najpiękniejszych miejsc kontynentu jak Jerozolima, Wenecja, Madera czy Wiedeń, zajrzymy też do Krakowa, Sandomierza czy do sąsiedniego Wąchocka.

Wąchock

Miasteczko uśpione
w cieniu sołtysa

tu w każdym zaułku
wyostrza się dowcip

a średniowieczny
kamień opactwa
pamięta
cysterski trud
w modlitwie i pracy

miasteczko jak tysiące
to nie żart
tu nawet plotki
mają swoją puentę

Wiele z wierszy autorki dotyczy gór. To ukochane krajobrazy Agaty Szlęk-Sitkiewicz. To też nie dziwi, bo ona sama urodziła się w górach, a konkretnie w Jeleniej Górze. Od lat jednak mieszka w Skarżysku, czyli jakby nie patrzeć, też w górach – Górach Świętokrzyskich.

I to właśnie Skarżyska dotyczy ostatni wiersz w tomiku zatytułowany „Tu wracam”. To jego fragment:

Skarżysko przyjęło mnie
jak ptaka wracającego
do gniazda przodków

(…)

w tym mieście znalazłam miłość
i radość wspólnych owoców

spotkałam tysiące młodych dusz
wpatrzonych we wchód i zachód
uczyłam ich
rozpoznawać strony świata
i cieszyć się kolorami natury

(…)

z tego miejsca wyruszam
poszukując śladów
na mapie świata
i serca

tu wracam

z wdzięcznością
na zawsze

Agata Szlęk-Sitkiewicz, zgodnie z tradycją Kawiarni Literackiej MCK, zaprosiła na scenę gości. Jej wiersze recytowali Halina Osóbka-Wężyk, dla publiczności zaśpiewali Żaneta Siemiączko, Tomasz Skuza i Wojciech Szczepański, a zagrali Katarzyna Potyra i Tomasz Sekuła. Z powodów zdrowotnych nie mógł natomiast wystąpić wcześniej anonsowany Zbigniew Biber. Spotkanie poprowadziła kierująca Grup aLiteracką Wiklina Anna Zakrzewska.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE