Strona główna Blog Strona 41

„Parkinson zabiera mi to, co kocham”. Jakub Paszkiel „Kisiel” zachorował, ale nie został sam. Na Rejowie odbyło się Kółko dla Kiśla

Jakub Paszkiel „Kisiel”, mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej, zachorował na Parkinsona. Diagnoza lekarzy jest jak wyrok, ale w walce z chorobą „Kisiel” nie jest sam. Już pomaga mu mnóstwo ludzi, a jedną z form wsparcia było Kółko dla Kiśla na Rejowie.

Tylko ci, którzy sami chorują, mogą poczuć to, co czuje teraz Jakub Paszkiel, mieszkaniec Skarżyska. Wśród znajomych jest znany jako „Kisiel”, bo taką ksywkę ma już od wczesnych lat szkolnych.

Kilka miesięcy temu lekarze zdiagnozowali u niego chorobę Parkinsona. Jak powiedział nam Kuba, wcześniej było kilka innych nietrafionych diagnoz. Ta trafna okazała się dla niego wyjątkowo bolesnym ciosem. Kto go zna, wie, że należy on do osób wyjątkowo aktywnych. Biega, jeździ na rowerze, zajmuje się także tatuażem. Kiedyś tańczył breakdance, uprawiał triathlon. Wstąpił również do OSP Skarżysko-Kamienna, ponieważ, jak zdradził, już jako mały chłopiec chciał zostać strażakiem.

Spełnił więc swojej dziecięce marzenie. Na pewno jednak nie przyszło mu nawet na myśl, że w jego życiu pojawi się choroba, które te zrealizowane marzenia i te dopiero planowane będzie jedno po drugim wykreślać.

W pewnym momencie zacząłem tracić węch. Lekarze uznali to za efekt Covida. Potem zacząłem tracić wzrok na lewą stronę. Pojawiły się drżenia ręki i nogi. Jeden z lekarzy stwierdził, że to nerwica, ale inny powiedział, że to najprawdopodobniej początki Parkinsona. Skierował mnie na badania do Warszawy, gdzie lekarze potwierdzili diagnozę.

To było cios może nie tyle w serce, ile w głowę, w psychikę. Parkinsona nie można wyleczyć, można jedynie spowolnić nasilanie objawów. Chorzy w Polsce nie mogą liczyć na refundację leczenia, które jest drogie.

Życie z Parkinsonem jest trudne. Lwa ręka i noga cały czas mi drgają, więc mięśnie cały czas pracują, nie odpoczywają. Czuję, jakbym coś ciągle dźwigał. Utrudnia to też spanie. Śpię może trzy-cztery godziny tygodniowo, jestem zmęczony. Kiedyś bez problemu przebiegałem 20 kilometrów, teraz maksymalnie pięć i to z przerwami na odpoczynek. Podczas jazdy na rowerze drętwieje mi ręka, więc odpuściłem sobie rower już prawie całkowicie.

Parkinson zabiera mi to, co kocham…
Jakub Paszkiel „Kisiel”

Parkinson to cios wyjątkowo bolesny dla osoby takiej jak „Kisiel”. Choroba i jej objawy utrudniają mu nie tylko życie, ale też aktywności, które są nieodłączną częścią jego życia. Nie dziwi wiec, że ostatnie słowa naszej krótkiej rozmowy wypowiedział już ze łzami w oczach.

Najgorsze w każdej chorobie to być w niej samemu. Ale akurat to „Kiślowi” nie grozi. Są z nim jego partnerka Agnieszka oraz jego i jej dzieci. Jest też również ogromna liczba ludzi, którzy Jakuba znają bardziej lub mniej. Dołączają do nich też ci, którzy dowiedzieli się o nim dopiero teraz.

Najpierw ruszyły zbiórki internetowe na leczenie (które zresztą trwają), a w minioną niedzielę, 12 stycznia 2025 roku, mnóstwo takich osób pojawiło się nad zalewem Rejów w Skarżysku, gdzie odbyło się „Kółko dla Kiśla”.

Oto jedna ze zbiórek internetowych dla Jakuba Paszkiela:

Kółka na Rejowie to wydarzenia, którymi społeczność Skarżyska i okolic pomaga osobom chorym, zwłaszcza tym, których leczenie jest bardzo drogie, a często też nierefundowane. W ten sposób pomagaliśmy między innymi Oliverowi Stachurze, Jasiowi Czarnocie, Dagmarze Pisarek czy, ostatnio, Marcinowi Połczyńskiemu. Inicjatorem jest Stowarzyszenie Skarżysko Biega, którym kieruje  Tomasz Kędzierski. Pomogli mu Patrycja Topolska i Grzegorz Ocias, a także ogromna liczba osób, których nie sposób wymienić z nazwiska.

Scenariusz Kółka na Rejowie był podobny, jak przy poprzednich edycjach. Kółko wokół zalewu to tylko jedna z rzeczy, jaką można było zrobić na Rejowie. Jedni biegli, inni poszli tempem spacerowym, a jeszcze inni, jak miłośnicy rowerów  ze Skarżyskiego Towarzystwa Cyklistów, którzy, pomimo sporego śniegu, przyjechali na Rejów rowerami. Było też wielu członków działającej niegdyś grupy Kamaro Sport Linie, w której jeździł też Jakub Paszkiel.

Starterami grupy biegaczy byli prezydent Skarżyska Arkadiusz Bogucki oraz Kamil Czarnecki. Ten drugi to najprawdopodobniej najlepszy w Polsce biegacz wśród policjantów.

Jak zawsze pojawili się też miłośnicy morsowania. Do wody weszły nasze skarżyskie Morsy z MadagaSkaru, ale przyjechali do nas też Morsjanie z Mostek, Mrozoodporni Jastrząb czy morsy ze Stowarzyszenia Aktywny Ćmińsk.

Na „dzikiej” plaży na Rejowie czekało wiele więcej atrakcji. Była sauna i bania od Świętokrzyskiego SPA na Kółkach, Stajnia pod Sosną zaprosiła na konne przejażdżki, a Rafał Stojecki i Sylwia Chudzik-Stojecka, którzy mieli wykrywacz metalu, zachęcali najmłodszych  do poszukiwania „w gruncie rzeczy”, czyli skarbów ukrytych w piachu.

Jak zawsze był też pyszny poczęstunek, który przygotowała między innymi społeczność klubu Protor Dziki Skarżysko. Było też ognisko z kiełbaskami, a dobrą zabawę podkręcał DJ Gabriello.

Nieodzownym elementem „Kołka dla Kiśla” były puszki na pieniądze. Za dowolny datek można było korzystać z atrakcji. Kwoty zebranej na Rejowie jeszcze nie znamy, ale na pewno będzie znacząca. W całości zostanie przeznaczona na leczenie Jakuba Paszkiela.

AKTUALIZACJA:
Podczas „Kółka dla Kiśla” zebrano 15 572 złote!
Gratulacje dla wszystkich!

Nad bezpieczeństwem uczestników oraz przyrody czuwali niezawodni strażacy-druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z różnych miejscowości Powiatu Skarżyskiego.

Tego dnia wszystko dopisało. Atmosfera, humory, frekwencja. Nawet zima pokazał swoją najbardziej lubianą – śnieżną – twarz.

Tutaj też możemy wesprzeć „Kiśla”:

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Piękna piosenka z pięknym teledyskiem nakręconym w pięknych wnętrzach. „Niewinnie” Patrycji Zarychty już do słuchania i oglądania

„Niewinnie” to nowy singiel i jednocześnie teledysk z niedawno wydanej płyty Patrycji Zarychty pt. „Kristel”. Pochodząca ze Skarżyska-Kamiennej wokalistka nagrała go w pięknych wnętrzach w łodzi.

Pod koniec 2024 roku ukazała się nowa płyta Patrycji Zarychty pt. „Kristel”. To drugi długogrający krążek w dorobku wokalistki.

O płycie „Kristel” Patrycji Zarychty pisaliśmy tutaj i tam też jej można posłuchać:

Patrycja Zarychta wydała nowy album. „Kristel” to bardzo… rodzinna płyta

Początek 2025 roku przyniósł kolejny muzyczny prezent od pochodzącej ze Skarżyska-Kamiennej Patrycji Zarychty. To singiel pt. „Niewinnie”.

Tak mówi o tym utworze Patrycja Zarychta:

Znasz to uczucie, kiedy ktoś Cię ocenia, a nawet Cię nie zna? Kiedy ktoś przykleja Ci łatkę, bo coś o Tobie usłyszała, a nie zamienił z Tobą dwóch zdań? Te oceny się mnożą, a Ty przywiązujesz bez sensu do nich wagę… Bo przecież nie budujemy obrazu siebie na opiniach innych… To my sami najlepiej wiemy, kim jesteśmy… Ale spirala nakręcą tą drugą, gorszą, która każe Ci oceniać samą/samego siebie… I tak wystawiamy sobie oceny, jak w dzienniku, które do niczego nie prowadzą… Dlatego „nigdy nie próbuj oceniać mnie przez pryzmat tego, co ktoś o mnie wie, tylko SERCEM!”.Patrycja Zarychta

Teledysk, który można obejrzeć powyżej, został zrealizowany w przepięknych przestrzeniach Pałacu Poznańskiego w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi.

Patrycja Zarychta – „Niewinnie”:

Wykonawcy:

  • Patrycja Zarychta – wokal
  • Grzegorz Rdzak – produkcja, instrumenty klawiszowe
  • Karol Kozłowski – bas
  • Małgorzata Szczepanowska – altówka
  • Adam Garnecki – wiolonczela

Mix – Miłosz Oleniecki

Master – Robert Szydło

Wydawca – GAD Records

Taniec – Kinga Rolka

Video – Michał Styka, Tomek Stykky Styka, Stykky Media

Make-up – Katarzyna Barwańska

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Wiersze „za” i wiersze „przeciw”. Zimowo-świąteczna Kawiarnia Literacka odbyła się w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku

Grupa Literacka Wiklina zaprosiła na pierwszą w tym roku Kawiarnię Literacką MCK w Skarżysku-Kamiennej. Motywem przewodnim były między innymi zima, święta, Nowy Rok. Zdania twórców były… podzielone.

Nie kazali w tym nowym, 2025 roku długo czekać miłośnikom literatury jej nasi lokalni twórcy. Już 10 stycznia 2025 roku odbyła się pierwsza w tym roku Kawiarnia Literacka MCK pt. „Fantazje zimowe z Wikliną”.

Motywem przewodnim była obecna pora roku, czyli zima, ze wszystkim jej zaletami i wadami. Bo z jednej strony zachwyca widokami, wydarzeniami takimi jak święta, i inspiruje do tworzenia, a z drugiej daje do myślenia, czy choćby w celebrowaniu świąt ludzkość jakoś nie pobłądziła, zapędzając się w komercję, zamiast w duchowe przeżywanie.

To wszystko nie umknęło uwadze wrażliwym przecież na otaczający świat twórcom grupy Wiklina. Recytowali wiersze, czytali fraszki i śpiewali o tym, co im zimową porą na sercu leży i w duszy gra.

W tej edycji Kawiarni Literackiej wystąpili: Anna Zakrzewska, Elżbieta Jach, Agata Szlęk-Sitkiewicz, Tomasz Zubiński, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Danuta Ewa Skalska, Mirosław Pardela, Donata Gibaszewska, Małgorzata Biela, Wojciech Domagała, Marian Frąk, Michał Kojara, Bożenna Kiełkiewicz, Barbara Obara oraz Katarzyna Jezierska. Ponadto, wiersze nieobecnej Marii Wrzeszczewicz czytała Halina Osóbka-Wężyk.

Dla dwojga uczestników, Katarzyny Jezierskiej i Tomasza Zubińskiego był to debiut w Kawiarni Literackiej MCK. Podobnie zresztą dla nowej dyrektorki MCK Agnieszki Włodarczyk-Mazurek, która po raz pierwszy otworzyła spotkanie twórców działających w Wiklinie.

To właśnie Katarzyna Jezierska i Tomasz Zubiński będą bohaterami kolejnej, walentynkowej, Kawiarni Literackiej MCK, która odbędzie się 7 lutego 2025 roku. Już dziś zapraszamy!

Spotkanie uatrakcyjnili muzycznie grupa artystyczna Zdrowo Zakręceni, Tomasz Zubiński, Agata Szlęk-Sitkiewicz oraz Sławomir Bogusiewicz.

Przy okazji Sławek Bogusiewicz zaprosił na swój koncert, który odbędzie się w piątek 24 stycznia 2025 roku o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku. Bilety w cenie 10 złotych będą do nabycia przed koncertem.

Zapraszamy!

slawomir bogusiewicz koncert
Zapraszamy na koncert Sławomira Bogusiewicza do Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej – 24 stycznia 2025 roku.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Pół wieku razem! Pary małżeńskie ze Skarżyska świętowały złote gody

Aż 32 małżeństwa ze Skarżyska-Kamiennej wzięły udział w styczniowej uroczystości Złotych Godów 2025. Małżonkowie od prezydenta kraju dostali medale, od prezydenta Skarżyska gratulacje i życzenia, a od pracowników urzędu stanu cywilnego kwiaty i poczęstunek.

Za nami kolejna uroczystość Złotych Godów. To tradycyjne spotkanie w Miejskim Centrum Kultury, podczas którego małżeństwa ze Skarżyska świętują jubileusz 50 wspólnych lat.

Tym razem aż 32 pary małżeńskie otrzymały zasłużone gratulacje za tak wiele lat spędzonych razem. Wyrazem gratulacji są Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie przyznawane przez Prezydenta Rzeczpospolitej.

Na uroczystym wydarzeniu, które odbyło się 10 stycznia 2025 roku w MCK, medale wręczał prezydent Arkadiusz Bogucki, który wraz z pracownicami USC, w tym kierowniczką Dorotą Chołuj, złożyli jubilatom życzenia i życzył kolejnych udanych wspólnych lat.

Dla jubilatów zaśpiewały wokalistki z grupy artystycznej MCK.

Wśród świętujących par byli państwo Wiesława i Zbigniew Sieczkowie. Tak odpowiedzieli zapytani, czy jest jakiś uniwersalny sposób na tak długie i udane życie razem:

Ciężki temat, bo to jednak zawsze są sprawy indywidualne. Każdy, kto zawiera związek małżeński, żeby wcześniej już był przygotowany na to, że życie nie zawsze jest usłane różami takimi, jakie dziś otrzymaliśmy. Zawsze jakieś trudności są. Trzeba mieć sporo wytrwałości, wyrozumienia dla drugiej osoby. Nie trzeba się załamywać w sytuacjach, które nie idą po naszej myśli, trzeba powalczyć o związek. Nasze małżeństwo nie było jakoś wyjątkowo trudno. Kiedyś czasy były inne, cięższe, ale teraz wspomina się je miło. Wychowaliśmy dwie córki, mamy wspaniałą rodzinę. Jesteśmy spełnieni.

Złote Gody świętowali:

  • Halina i Tadeusz Kuszewski
  • Halina Gurynowicz-Łyżwa i Wiktor Łyżwa
  • Anna i Władysław Skowroński
  • Jolanta i Edward Kijak
  • Teodora i Paweł Pomocnik
  • Biruta i Dionizy Napora
  • Anna i Roman Kusztal
  • Janina i Zygmunt Krakowiak
  • Wiesława i Zbigniew Sieczka
  • Zofia i Tadeusz Bińkowski
  • Anna i Andrzej Ciesek
  • Grażyna i Remigiusz Ciok
  • Elżbieta i Karol Minda
  • Halina i Piotr Polański
  • Janina i Tadeusz Grudziński
  • Danuta i Franciszek Żurnia
  • Halina i Stanisław Frydrych
  • Elżbieta i Andrzej Nowak
  • Bogusława i Wiesław Sala
  • Lidia i Leszek Pępczak
  • Krystyna i Krzysztof Łukasiewicz
  • Krystyna i Ryszard Kowalik
  • Jolanta i Paweł Sokołowski
  • Elżbieta i Janusz Misiak
  • Wiesława i Andrzej Niedziela
  • Bogumiła i Jan Sałek
  • Maria i Kazimierz Zdun
  • Wiesława i Ryszard Daniszewski
  • Wanda i Andrzej Wójcik
  • Zofia i Józef Synowiec
  • Marta i Tadeusz Suszyna
  • Barbara i Sławomir Bilski

Urząd Stanu Cywilnego w Skarżysku-Kamiennej zaprasza małżeństwa, które będą obchodziły jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego o zgłaszanie do kancelarii USC chęci udziału w kolejnej uroczystości jubileuszowej organizowanej przez Urząd Miasta. Urząd Stanu Cywilnego znajduje się na I piętrze urzędu miasta przy ul. Sikorskiego 18, tel. 41 25 20 143, 41 25 20 144.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Skarżyska Policja ma nowego komendanta. Wcześniej kierował komendą w Starachowicach

policja skarzysko
Komenda Powiatowa Policji w Skarżysku-Kamiennej

Paweł Szczepaniak został pełniącym obowiązki komendanta Policji w Skarżysku-Kamiennej. Wcześniej kierował komendą Policji w Starachowicach.

Zaledwie niecały rok komendantem policji w Skarżysku był młodszy inspektor Wojciech Król. Podczas uroczystości, która odbyła się 9 stycznia 2025 roku w skarżyskiej komendzie, na stanowisku tym zastąpił go młodszy inspektor Paweł Szczepaniak, dotychczasowy komendant powiatowy w Starachowicach.

pawel szczepaniak policja
Mł. insp. Paweł Szczepaniak; fot. Świętokrzyska Policja

Warto dodać, że nominację wręczył mu inspektor Tomasz Jarosz, obecnie Pierwszy Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach, a w przeszłości również komendant Policji w Skarżysku-Kamiennej, przed Wojciechem Królem. Wojciech Król od dziś pełni obowiązki Komendanta Miejskiego Policji w Kielcach.

Przeczytaj również:

Skarżyscy policjanci zapraszają w swe szeregi! Zobacz, ile można zarobić w Policji

 

Młodszy inspektor mgr Paweł Szczepaniak jest absolwentem Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Do Policji wstąpił we wrześniu 1996 roku. Służbę rozpoczął w prewencji, a następnie służył w pionie kryminalnym. Zanim trafił do Skarżyska, a wcześniej do Starachowic, pełnił służbę między innymi w Sandomierzu i Kielcach, a także w Centralnym Biurze Śledczym. Brał udział również w Tymczasowej Misji Administracyjnej ONZ w Kosowie. Odznaczony jest Srebrnym Medalem za Długoletnią Służbę, Srebrną Odznaką „Zasłużony Policjant”, Medalem ONZ UNMIK i Medalem „Za Zasługi dla ŚZŻAK”.

Tomasz Jarosz wręcza akt mianowania mł. insp. Pawłowi Szczepaniakowi; fot. Świętokrzyska Policja
Od lewej: Paweł Szczepaniak, Wojciech Król, Tomasz Jarosz; fot. Świętokrzyska Policja

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Folkowe zespolenie w Skarżysku. Zespoły Czarny Bez, Furda i Żniwa wystąpią w Semaforze

koncert zespolenie skarzysko
Na koncercie Zespolenie wystąpią zespoły: Czarny Bez, Furda, Żniwa.

Zespoły Czarny Bez, Furda i Żniwa to zespoły, które wystąpią jednego wieczoru w klubie muzycznym Semafor w Skarżysku-Kamiennej. Impreza nosi nazwę Zespolenie, a „folk” to określenie, którym można najkrócej opisać muzykę, jak będzie wybrzmiewać tego dnia ze sceny.

Wszyscy trzej wykonawcy, którzy pojawią się w Semaforze to z pozoru odmienne muzyczne projekty, jednak ich wspólnym mianownikiem jest zamiłowanie do szeroko rozumianej muzyki folk i kultury słowiańskiej. Ten wspólny mianownik dotyczy również publiczności i wykonawcy liczą na jej liczną obecność.

W Semaforze wystąpią:

  • Żniwa – Wrocław
  • Furda – Bojany/Warszawa
  • Czarny Bez – Skarżysko-Kamienna

Żniwa

Żniwa – małżeński duet multiinstrumentalistów – Skjere i Raido. Grają neoceltycki, słowiański i nordycki paganfolk. To folk wyzwalający pierwotne instynkty, porywający do tańca, a momentami wprowadzający w nostalgię. Ich autorski materiał inspirowany jest dawnymi legendami i muzyką, ale w repertuarze znajdują się też prawdziwe historyczne utwory sprzed wieków. Skjere i Raido wykorzystują wyłącznie prawdziwe, akustyczne instrumenty, ceniąc sobie ich naturalne brzmienie. Wykorzystują lutnię romantyczną, skrzypce, cały kołczan różnych fletów, altówkę, harfę celtycką, didgeridoo, cajon, log drum, przeszkadzajki, dwa głosy i przede wszystkim ducha pogańskiej muzyki.

żniwa zespół
Żniwa

Furda

Furda – energetyczny duet multiinstrumentalistów. Używają ludowych instrumentów jak bułgarski kaval, irlandzki flażolet czy suka biłgorajska. Na ich koncertach spotkać możemy też mniej standardowe „instrumenty” jak… kowadło, garnek lub tarka do prania. Oprócz etnicznych technik wokalnych korzystają z niestandardowych sposobów cyfrowej modulacji brzmienia. W swojej muzyce poruszają się w takich gatunkach jak trans, ambient, rave, dark folk, splatając kilka odległych od siebie światów. Ich twórczość zahacza o stylistykę muzyki filmowej, pełnej przestrzeni i niecodziennych efektów dźwiękowych. Wśród brzmień Furdy da się usłyszeć pewne inspiracje zespołami takimi jak Heilung, Omnia czy Lorn.

furda zespół
Furda

Czarny Bez

Czarny Bez – metalowa muzyczna podróż do czasów nieznanych lub zapomnianych w stylu opowieści o prasłowiańskiej duchowości, zwyczajach i demonologii, ale też refleksji nad współczesnym światem. Muzyka Czarnego Bzu to mix różnych subgatunków metalu – industrial, slavic czy folku. To mocne gitarowe riffy, industrialna elektronika i przeszywająca perkusja a do tego folkowy kobiecy głos z elementami białego śpiewu. Sceniczne stroje w nurcie goth, steam punk i dehumanizujące maski męskiej części zespołu nawiązują do alternatywnej historii kwartetu osadzonej w apokaliptycznym świecie, gdzie po wielu kataklizmach i wojnach ludzie znów wracają do plemiennego ustroju, bliskości z naturą i powrotu więzi międzyludzkich.

Czarny Bez promuje album „Ludzie, duchy, bogi” wydany w 2022 roku. Ten koncert jest jednym z kilkunastu podczas obecnej ogólnopolskiej trasy zespołu. Więcej o albumie pisaliśmy tutaj:

Ludzie, duchy, bogi – zespół Czarny Bez ze Skarżyska wydaje pierwszą płytę!

czarny bez zespół
Czarny Bez

Koncert Zespolenie z udziałem zespołów Czarny Bez, Furda i Żniwa odbędzie się w sobotę 11 stycznia 2025 roku w klubie muzycznym Semafor przy ul. Towarowej 2 w Skarżysku-Kamiennej.

Bilety:

Koncert rozpocznie się o 19.30.

19.00 – bramka
19.30–20.30 – Żniwa
20.30–21.30 – Furda
21.30–22.30 – Czarny Bez

Zapraszamy!

koncert zespolenie skarzysko
Na koncercie Zespolenie wystąpią zespoły: Czarny Bez, Furda, Żniwa.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Jakub Paszkiel „Kisiel” zachorował na Parkinsona. Pomoc już ruszyła i Ty też możesz pomóc

jakub paszkiel kisiel
Jakub Paszkiel „Kisiel”; fot. archiwum prywatne/Facebook

Jakub Paszkiel „Kisiel”, mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej walczy z chorobą Parkinsona. Jego bliscy, znajomi, społeczność naszego, i nie tylko, miasta już ruszyli z pomocą. Najbliższym wydarzeniem charytatywnym dla niego będzie Kółko dla Kiśla na Rejowie.

Zobacz relację z Kółka dla Kiśla:

„Parkinson zabiera mi to, co kocham”. Jakub Paszkiel „Kisiel” zachorował, ale nie został sam. Na Rejowie odbyło się Kółko dla Kiśla

Jakub Paszkiel „Kisiel” to osoba znana wielu mieszańcom Skarżyska i okolic, przede wszystkim tak jak ono osobom aktywnym i angażującym się w wiele działań na rzecz lokalnej społeczności. „Kisiel” znany jest przede wszystkim osobom aktywnym sportowo. Jeździ na rowerze, przed kilku laty jeździł w grupie Kamaro Sport Line.

Oprócz rowerów Jakub Paszkiel angażuje się w straży ochotniczej, organizuje zajęcia dla dzieci, prowadzi grupy kolonijne i jest też tatuażystą.

Jakub Paszkiel zmaga się z Parkinsonem

Kilka miesięcy temu zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona. Choroba powoduje zmiany w mózgu, które negatywnie wpływają na zaburzenia ruchowe. To ogromna tragedia dla człowieka, dla którego ruch i aktywność, to sposób na życie, to wręcz całe życie.

W walce z chorobą może pomóc kosztowne leczenie, które nie jest, niestety, refundowane przez NFZ. Koszty leczenie przekraczają możliwości Jakuba i jego bliskich.

W internecie ruszyły zbiórki charytatywne dla Jakuba Paszkiela założone przez bliskie mu osoby.

W jednej z nich tak napisała partnerka Jakuba, Agnieszka:

Chciałabym zrobić dla mojego ukochanego Kuby wszystko, ale sama nie dam rady uzbierać kwoty potrzebnej do pokrycia wszystkich kosztów leczenia. Każdy dzień z tą chorobą jest ważny, a odsunięcie specjalistycznej pomocy w czasie tylko pogarsza jego stan. Proszę, pomóżcie nam!

Będzie „Kółko dla Kiśla”

Zbiórki będą też  w realu. Jedną z najbliższych okazji, że wesprzeć Kubę Paszkiela, będzie „Kółko dla Kisiela”. Charytatywne kółka nad zalewem Rejów to imprezy, którymi społeczność Skarżyska pomaga osobom w potrzebie. Dagmara Pisarek, Oliver Stachura, Jaś Czarnota czy Marcin Połczyński to między innymi ci skarżyszczanie, którym już pomagaliśmy kołkami nad zalewem Rejów.

I tym razem ich organizator, Stowarzyszenie Skarżysko Biega, zaprasza na Rejów, gdzie będzie można okazać wielkie serce, a jednocześnie pożytecznie i miło spędzić czas. Będzie oczywiście można, ale oczywiście nie trzeba, zrobić kółko lub kilka wokół zalewu. Sposobów do rekreacji będzie wiele. Najodważniejsi pewnie wejdą do wody, a ci, którzy marzną na samą myśl o tym, będą mieli ognisko do rozgrzania się.

w programie „Kółka dla Kisiela” między innymi:

  • bieg lub marszobieg wokół zalewu
  • morsowanie
  • mobilna sauna z balią wodną
  • ognisko z kiełbaskami
  • stolik z przekąskami
  • stoisko z losami
  • „szukanie w gruncie rzeczy”, czyli poszukiwanie monet w piachu
  • i wiele innych, które będą przybywać w programie.

A wszystko to przy muzyce, którą będzie serwował DJ Gabriello, czyli Gabriel Adamczyk.

I najważniejsze – na stoiskach będą puszki, do których, mamy nadzieję, będzie wpadać dużo pieniędzy, które zostaną przekazane Kubie.

Ci, którzy już byli na jakimkolwiek charytatywnym kółku na Rejowie, wiedzą, że jest to świetne wydarzenie. Tych, którzy jeszcze nie byli, zapewniamy, że tak jest.

Zapraszamy więc w niedzielę 12 stycznia 2025 roku w godz. 10.00–14.00 na „dziką” plażę, czyli plażę od strony torów kolejowych nad zalewem Rejów w Skarżysku.

Zapraszamy na „Kółko dla Kisiela”, czyli imprezę charytatywną dla Jakuba Paszkiela

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Przełom roku to czas wielkich zmian w Granacie. Nowy prezes, trener, sponsor i stadion też od nowa

Już niemal zabytkowa urna wyborcza Granatu Skarżysko znów była w użyciu w ostatnim czasie

Przełom 2024 i 2025 roku przyniósł wiele zmian w Granacie Skarżysko-Kamienna. Najstarszy klub w Skarżysku, jeden z najstarszych w regionie, ma między innymi nowego trenera, prezesa oraz członków zarządu. Pojawił się też nowy sponsor. W kwestii stadionu, a konkretnie jego przebudowy, też zaszły zmiany.

Granat to nie jedyny klub piłkarski w Skarżysku, ale z wielu powodów jest dla wielu skarżyszczan klubem numer jeden. Nie dziwi więc, że wieści z niego, a szczególnie zmiany, wzbudzają sporo emocji. Koniec 2024 i początek 2025 roku przyniósł wiele zmian w klubie.

Niestety koniec roku przyniósł też bardzo smutną wiadomość. Zmarł Zenon Zep, człowiek związany przez wiele lat z klubem i bardzo mu oddany.

Zenon Zep nie żyje. Człowiek instytucja w Granacie Skarżysko, miał klub w sercu, o klubie wiedział wszystko

Nowy prezes i nowy zarząd Granatu

Grudzień 2024 roku po dziesięciu latach przyniósł zmianę na fotelu prezesa. Grzegorza Żuka na tym stanowisku zamienił Michał Kucewicz, dotychczasowy wiceprezes.

Więcej o zmianie prezesa w Granacie pisaliśmy tutaj:

Michał Kucewicz nowym prezesem Granatu. Obejmuje klub w trudnym i jednocześnie ciekawym okresie

Od tego czasu Michał Kucewicz powołał nowych członków zarządu. W zarządzie są i starzy, i nowi działacze.

W skład zarząd Granatu weszli:

  • wiceprezes klubu Jarosław Bańcyrowski – przedsiębiorca
  • Michał Lasota – samorządowiec, radny Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej w kadencji 2024–29
  • Błażej Miller – piłkarz Granatu, przedstawiciel zawodników
  • Piotr Pomorski – przedstawiciel kibiców

Jak powiedział Michał Kucewicz, niewykluczone jest, że skład zarządu zostanie powiększony. Wkrótce poznamy też nazwisko nowego kierownika drużyny.

Nowy sponsor w Granacie

Pod koniec grudnia 2024 roku klub poinformował, że udało się pozyskać nowego sponsora, który będzie wspierał klub w całym 2025 roku. Dokładna kwota wsparcia nie została podana do wiadomości.

Jest nim firma Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko. Firma CRW Telesystem-Mesko specjalizuje się w pracach badawczo-rozwojowych i produkcyjnych na rzecz przemysłu obronnego, w tym opracowywaniu technologii dla produkowanych w Mesko systemów rakietowych Grom i Piorun. Choć firma blisko współpracuje z Mesko, mieści się w miejscowości Lubiczów.

Nowy trener w Granacie

Zmiany na ławce trenerskie to nic nowego w ostatnich latach w klubie. Dawid Sala, który w przeszłości jako piłkarz występował w klubie z Rejowa, był trenerem jedynie przez rundę jesienną sezonu 2024/25. Granat na półmetku sezonu zajmuje ostanie miejsce w IV Lidze Świętokrzyskiej. Podstawowym zadaniem nowego trenera będzie utrzymać IV ligę w Skarżysku.

Zadanie to spadnie na barki nowego trenera, którym został Janusz Cieślak. To trener o bardzo długim stażu. Ostatnio był trenerem również czwartoligowego GKS-u Rudki. W przeszłości prowadził wiele klubów w regionie, w tym między innymi Orlicz Suchedniów i Łysicę Bodzentyn.

Będą nowi piłkarze?

Michał Kucewicz zapowiedział też zmiany w składzie zespołu. Na razie żadnych nazwisk nie podano. Zespół wznowi treningi 8 stycznia 2025 roku.

Stadion Granatu też od nowa

Zmiany czekają też stadion Granatu. I nie chodzi o samą przebudowę, a jej kształt. Obiekt będzie jednak wyglądał inaczej, niż na początkowym projekcie. Ponieważ po ogłoszeniu przetargu okazało się, że miasto ma za mało pieniędzy, trzeba było okroić zakres modernizacji. Wkrótce zaprezentujemy szczegóły nowego projektu stadionu miejskiego w Skarżysku.

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Żonaci lepsi w karnych. Mecz Kawalerowie – Żonaci 2025 Ruchu Skarżysko był wyjątkowo wyrównany

Mecz Kawalerowie – Żonaci Ruchu Skarżysko-Kamienna to najdłuższa, nie tylko sportowa, tradycja w naszym mieście. Mecz w Nowy Rok 2025 był wyjątkowo wyrównany. Bramki padały dopiero w rzutach karnych.

Zapraszamy na mecz Kawalerowie – Żonaci 2026:

Tak zacznie się sportowy rok w Skarżysku. Mecz Kawalerowie – Żonaci Ruchu Skarżysko już po raz 68!

Po ubiegłorocznym wysokim dwucyfrowym wyniku, w meczu Mecz Kawalerowie – Żonaci 2025, piłkarze nie zdołali w regulaminowym czasie strzelić goli. Grze sprzyjała całkiem dobra choć wietrzna pogoda, ale mimo to przeszkadzał stan zniszczonej w czasie festynu murawy na Dzik Arenie. W efekcie najlepiej radzili sobie obrońcy, a także bramkarze.

Po 80 minutach gry (mecz trwa 2×40 minut) był więc wynik 0:0. Potem piłkarze podchodzili do jedenastego metra, aby rozstrzygnąć rezultat. Udało się to dopiero w drugiej serii i Żonaci pokonali Kawalerów 6:5.

Od kilku lat w meczu Kawalerowie – Żonaci grają już nie tylko byli piłkarze Ruchu. Tych jest niestety za mało, a to z prostego powodu, że KKS Ruch Skarżysko już nie istnieje. Teraz w meczu gra wielu zawodników Protor Dzików Skarżysko.

Cieszy mimo wszystko, że byli zawodnicy kolejarskiego klubu wciąż zaglądają rokrocznie na stadion, aby zagrać. W meczu rozegranym w pierwszym dniu w 2025 roku najstarszym na boisku był Janusz Kępa, który na moment stanął w bramce.

Pozytywne jest to, że na boisku od kilku lat pojawiają się też nastoletni, a nawet kilkuletni piłkarze – synowie byłych zawodników Ruchu. W tym meczu najmłodszym był 10-letni Antek Gładyś. Zarówno on jak i Janek Kępa zostali uhonorowani pucharami. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Albert Bińkowski.

Puchary otrzymali też oczywiście kapitanowie obu drużyn, a Puchar Henryka Kozubka wzniósł kapitan Żonatych Zbigniew Kępa.

Puchary wręczał Jacek Mosiołek, który przejął organizację meczów po Krzysztofie Kozubku. Teraz wspierają go w działaniach klub Protor Dziki Skarżysko, Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku, Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej oraz klub Gala Skarżysko.

Przed meczem został zapalony znicz pamięci dla nieżyjących już ludzi związanych z klubem, a zgromadzeni na stadionie Ruchu uczcili ich pamięci chwilą ciszy.

Tuż po pierwszym gwizdku po bieżni, jak to robią tradycyjnie od kilku lat, przejechali kolarze Skarżyskiego Towarzystwa Cyklistów, którzy w Nowy Rok również spotykają się, aby uprawiać swoją ulubioną dyscyplinę.

67. mecz Kawalerowie – Żonaci Ruchu Skarżysko-Kamienna 2025

Kawalerowie – Żonaci 0:0, 5:6 w karnych

Kawalerowie: Kamil Bzinkowski, Antoni Gładyś, Patryk Banaczek, Mateusz Winter, Krzysztof Ciok, Michał Ciok, Paweł Wasik, Maciej Kwaśniewski, Dominik Borowiec, Tomasz Szeloch, Miłosz Miernik, Krystian Szcześniak, Antoni Kukulski, Michał Chrzan.

Żonaci: Janusz Kępa, Bartłomiej Bilski, Artur Domański, Dariusz Ocias, Łukasz Kądziela, Damian Kępa, Dariusz Glijer, Mariusz Płusa, Zbigniew Kępa, Albert Bińkowski, Maciej Niziołek, Sławomir Miłek, Piotr Ozięmbłowski, Pior Pulut, Kamil Pulut, Robert Gładyś, Marcin Miernik, Mariusz Lange, Krzysztof Górzyński.

Sędziowali: Łukasz Kądziela, Tomasz Lange

Po 67 rozegranych meczach bilans meczów to 46-21 na korzyść Żonatych.

Mecz noworoczny Żonaci – Kawalerowie to wśród cyklicznych wydarzeń w Skarżysku wydarzenie zdecydowanie najstarsze. Pierwszy mecz odbył się w 1959 roku, a wzorowany był na noworocznym treningu Cracovii Kraków, więc najprawdopodobniej skarżyski mecz pod względem stażu jest drugi w Polsce po krakowskim. Pomysłodawcą starcia Kawalerów i Żonatych w Skarżysku był Henryk Kozubek, nieżyjący już trener i działacz Ruchu Skarżysko. Teraz mecz od jego nazwiska zwany jest też Pucharem Henryka Kozubka. Po nim organizację meczu wziął na siebie jego syn Krzysztof Kozubek, a obecnie dba o to Jacek Mosiołek, również były piłkarz kolejarskiego klubu. Mecz odbywa się nieprzerwanie od 1959 roku w Nowym Roku z wyjątkiem roku 2021, kiedy to ze względu na obostrzenia pandemiczne spotkanie musiało być przełożone i odbyło się w weekend majowy.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Świąteczno-noworoczne opowieści o świętokrzyskich tradycjach. Zamiast spaceru historycznego było spotkanie w MCK w Skarżysku

Tegoroczny cykl spacerów historycznych „Chodźmy w miasto!” został zakończony. Choć nie spacerem, a spotkaniem, na którym kielczanka dr Alicja Trukszyn opowiadała o dawnych i nowszych zwyczajach związanych z okresem świąteczno-noworocznym.

Ostatnia niedziela miesiąca to w 2024 był czas tradycyjnych spacerów z cyklu „Chodźmy w miasto!”, na które wspólnie zapraszali Fundacja Wczoraj dla Jutra i Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział Skarżysko-Kamienna.

Ostatni tegoroczny spacer przez długi czas ukryty był pod hasłem „niespodzianka”. I niespodzianką tą było spotkanie z wykładem zamiast standardowego spaceru. Niemniej, uczestnicy odbyli ciekawą podróż, zarówno w przeszłość, jak i poza granice Skarżyska.

W tę podróż, pt. „Gawęda o kalendarzu obyczajów i obrzędów świętokrzyskich związanych z Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem”, zebranych w sali kawiarnianej Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku, zabrała dr Alicja Trukszyn, językoznawca, antropolog kultury, wykładowca akademicki na Politechnice Świętokrzyskiej i Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jako kielczanka szczególnie interesuje się zwyczajami i obrzędami ziemi świętokrzyskiej, w tym tymi, które dotyczą świąt oraz końca i początku roku.

alicja trukszyn
Dr Alicja Trukszyn

Jako że mamy okres świąteczno-noworoczny, to właśnie o zwyczajach związanych z tym czasem w roku opowiadała uczestnikom spotkania. Mówiła zarówno o korzeniach zwyczajów, które wciąż są obecne w naszej tradycji, jak i też tych, które już zanikają lub nawet zanikły całkiem.

Oczywiście, zwyczaje i tradycje, jakie zachowujemy w naszych domach, też się różnią między sobą, ale chyba można się zgodzić, że już raczej się nie trzymamy, a przynajmniej nie zawsze, takich zasad jak:

  • dwa opłatki w różnych kolorach, jeden dla zwierząt a drugi dla ludzi
  • przygotowywanie kolacji wigilijnej tylko w ten dzień
  • ubieranie choinki koniecznie w wigilię

Dodatkowo, w mieście, często siłą rzeczy, nie praktykuje się wielu zwyczajów wywodzących się ze wsi. Chocholenie drzew, gruntowne oporządzanie gospodarstwa na święta czy wypiek bochna chleba na nadejście nowego roku, aby w nim się powodziło, raczej też już zanikają.

Alicja Trukszyn wyjaśniła pochodzenie wielu zwyczajów. Ubieranie choinki, wywieszanie jemioły, zostawianie pustego miejsca na wigilijnym stole, nie wspominając już o zamieszaniu związanym z postacią Mikołaja, to te ze zwyczajów, których prawdziwej istoty czy pochodzenia często nie znamy. Teraz już na pewno wiemy, że ubieranie choinki to młody zwyczaj, który przywędrował do Polski dopiero w XX wieku, przesądy związane z jemiołą sięgają czasów druidów, pusta zastawa zostawiana była oryginalnie dla zmarłych dusz przodków, a Mikołaj to zupełnie skomercjalizowana postać.

Prelegentka obaliła też kilka mitów dotyczących świat. Jednym z nich są trzej królowie. Zarówno ich imiona, pochodzenie, jak i samo istnienie są już powszechnie uznane za wymysł.

Z kolei uczestnicy spotkania opowiadali o zwyczajach, które sami pielęgnują, a także wspominali te, które znają sprzed wielu lata lub też z opowieści przodków.

Korzystając z okazji, zapraszamy na całkiem nowy, ale już wrosły w naszą tradycję, również w Skarżysku, zwyczaj wspólnego witania nowego roku pod gwiazdami:

Sylwester 2024 pod gwiazdami w Skarżysku! Zapraszamy na Plac Staffa na powitanie nowego roku

Jako że było to ostatnie spotkanie w 2024 roku, posiadacze paszportów spacerowych, którzy skrupulatnie wpisywali do nich hasła z poszczególnych spacerów, otrzymali jako nagrody wydawnictwa organizatorów – roczniki „Z dziejów regionu i miasta” oraz książkę Waldemara Glińskiego „Diabły na kamieniu”.

Komu nie udało się zdobyć roczników, zawsze może je poczytać w wersji PDF u nas pod tym linkiem:

Polskie Towarzystwo Historyczne – Oddział Skarżysko-Kamienna

Natomiast historię „diabelskiego” i jednocześnie tajemniczego kamienia z Kontrewersu można poznać tutaj:

Diabły, kosmici czy bogowie? Tajemniczy kamień z Kontrewersu pod lupą, ale wciąż pozostaje zagadką

Już na sam koniec nasi historycy dr Piotr Kardyś, Marcin Janakowski i Marcin Medyński wraz z Alicją Trukszyn złożyli obecnym życzenia noworoczne, jednocześnie zapraszając na spacery historyczne w 2025 roku. Będą one bowiem kontynuowane.

Mecenasami spacerów historycznych „Chodźmy w miasto!” organizowanych przez Fundację Wczoraj dla Jutra i Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Skarżysku-Kamiennej są:

Scarnet – dostawca internetu, telewizji i telefonii komórkowej oraz innych usług w Skarżysku-Kamiennej ⇒ https://scarnet.eu/

Agencja Wydawniczo-Poligraficzna PiS – drukarnia cyfrowa i offsetowa w Skarżysku-Kamiennej ⇒ https://www.pisawp.com.pl/

Dziękujemy!

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE