Miażdżenie wraków monster truckami, przejazdy przez ściany ognia oraz popisy kaskaderskie na samochodach, quadach i motocyklach bardzo spodobały się licznej widowni, która przyszła na American Monster Truck Motor Show.

Obecny tydzień upływa pod znakiem motoryzacji. Po tym, jak w poniedziałek przez Skarżysko przejechali w luksusowych samochodach uczestnicy rajdu Gumball 3000, w czwartek przyszła kolej na pokaz innego typu samochodów.

Dwa ogromne monster trucki stojące na Placu Floriańskim już od kilku dni zapraszały na pokaz. W czwartkowy wieczór wśród licznej widowni dominowały dzieci. Ale nie tylko chłopcy pojawili się na pokazie. Nie brakowało również dziewczynek, które także ekscytowały się brawurową jazdą.

Kaskaderzy prezentowali swoje umiejętności na motocyklach, quadach i samochodach. Jeździli na jednym kole motocykla i dwóch kołach aut i quadów. Jak to zwykle bywa na takich pokazach, do przejazdu samochodem zaprosili osoby z widowni. Jednymi z najbardziej efektownych były przejazdy przez płonące ściany oraz dachowania.

Gwoździem programu był pokaz monster trucka. Pojazd na olbrzymich kołach z nadwoziem Jaguara efektownie miażdżył wraki aut. Wszystkiemu oczywiście towarzyszył ryk potężnych silników.

Na koniec dzieci ruszyły w stronę wielkiej ciężarówki, aby z bliska przyjrzeć się konstrukcji pojazdu, obejrzeć zniszczenia i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.