REKLAMA
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

W pierwszym meczu Klasy A sezonu 2023/24 drużyna Protor Dziki Skarżysko-Kamienna przegrała z ekipą Radiator$ Stąporków. Skarżyska ekipa jest beniaminkiem rozgrywek.

Zanim skarżyskie Protor Dziki zadebiutowały na boiskach Klasy A, wygrały mecz pierwszej rundy Okręgowego Pucharu Polski z KKP Korona 4:0. Całe środowisko skupione wokół klubu na czele z zawodnikami i kibicami liczyło na wygraną również w A-klasowym debiucie.

Jednak zaprawiona w bojach w tej klasie rozgrywek drużyna Radiator$ Stąporków pokazała Dzikom, że o punkty w tym sezonie będzie zdecydowanie trudniej niż w zeszłym w Klasie B.

REKLAMA
R-PRO - Budowa domów – Generalny wykonawca

Pierwsza połowa sobotniego meczu należała do gości, którzy jednak gola zdobyli dopiero w 44. minucie po strzale Kacpra Trzebińskiego. Gospodarze bardzo szybko wyrównali dzięki uderzeniu Mikołaja Piórkowskiego.

Drugą połowę również lepiej zaczęli gości. Objęli prowadzenie w 49. minucie po uderzeniu Mateusza Cieślika. Potem inicjatywę przejęła skarżyska drużyna, ale zabrakło wykończenia akcji. Piłka trafiała w słupek, ale do bramki nie wpadła. Pod koniec Radiator$i podwyższyli wynik na 3:1 po karnym, którego skutecznie wykonał Arkadiusz Karpiński.

Spotkanie było zacięte, sędzia często sięgał po żółte kartki, a sporo pracy miał opiekun medyczny Emil Bąk. Jedną kartkę otrzymał zawsze mocno zaangażowany w wydarzenia na boisku trener gości Sławomir Jedynak. Szkoleniowiec gości, jako były piłkarz Granatu, doskonale zna skarżyską piłkę, a wśród jego podopiecznych wielu to również byli piłkarze klubu z Rejowa.

Na boisku było więc dość ciekawie i tak samo było jak zawsze na trybunach. Kibice stawili się dość licznie mimo upału, a poza emocjami sportowymi mogli korzystać ze stoisk gastronomicznych, kupować pamiątki klubowe, a płyny uzupełniać między innymi przy saturatorze wodociągów miejskich. Po obiekcie przechadzał się też dzik TaDzik, maskotka klubu. Jak zawsze też odbyło losowanie nagród wśród osób, które wsparły klub datkiem do puszki.

Nie tak sobie wyobrażaliśmy debiut w Klasie A. Chłopcy byli przed meczem zmotywowani, ale na boisku nie bardzo to było widać. Nie podjęliśmy walki. Pozostaje pogratulować drużynie ze Stąporkowa, która w tym meczu wyglądała zdecydowanie lepiej.Cezary Nowak, trener Protor Dziki Skarżysko-Kamienna
Przyjechaliśmy tu po trzy punkty. Spodziewaliśmy się meczu walki i na walkę nastawiałem moich chłopaków. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Mieliśmy zdecydowanie więcej okazji, chociaż nie ukrywam, że po naszym golu na 2:1, Dziki przejęły inicjatywę, zrobiło się groźnie, ale bramka na 3:1 ustawiła mecz.Sławomir Jedynek, trener Radiator$ Stąporków

W drugiej kolejce sezonu Protor Dziki Skarżysko zagrają na wyjeździe z Victorią Mniów. Kolejny mecz na stadionie Ruchu, zwanym teraz Dzik Areną, w trzeciej kolejce, 2 września 2023 roku, kiedy to rywalem będzie Polonia Białogon Kielce.

Skarżyska drużyna już przekonała się, że o punkty w tym sezonie będzie zdecydowanie trudniej niż w poprzednim. Aby jednak i ten sezon zakończyć zadowalającym wynikiem, klub poczynił kilka wzmocnień. Między innymi z  Granatu Skarżysko przyszli Patryk Sieczka i Kacper Gładyś, a ze Stąporkowa Andrzej Gadecki. Zmiana nastąpiła też na ławce trenerskiej. Miejsce Arkadiusza Kądzieli zajęli jego brat Łukasz Kądziela oraz Cezary Nowak.

Jakichś specjalnych założeń na ten sezon jako beniaminek nie mamy. Musimy przede wszystkim przekonać się, jak wygląda klasa A, i jaki poziom prezentują rywale. Oczywiście w każdym meczu będziemy walczyć o punkty i zwycięstwo. Chcemy sprawiać radość naszym kibicom.Cezary Nowak, trener Protor Dziki Skarżysko-Kamienna

Z kolei dla zespołu ze Stąporkowa, jak mówi trener Sławomir Jedynak, głównym celem jest się utrzymać.

Przed meczem odbyła się uroczystość wręczenia pucharów dla skarżyskiego zespołu za awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Dokonał tego wiceprezes Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej Tomasz Domaradzki.

Protor Dziki Skarżysko-Kamienna – Radiator$ Stąporków 1:3 (1:1)

Bramki: Mikołaj Piórkowski 45 – Kacper Trzebiński 44, Mateusz Cieślik 49, Arkadiusz Karpiński 88 (karny)

Protor Dziki: Patryk Sieczka – Mariusz Płusa, Artur Osuch, Kacper Gładyś, Mateusz Witkowski (34. Maciej Kwaśniewski), Dawid Dulęba, Kamil Kępa, Adrian Nowocień (80. Piotr Ozięmbłowski), Jakub Lisowski (58. Przemysław Gnat), Mikołaj Piórkowski, Daniel Gładyś (69. Oskar Jankowski).
Rezerwa: Dominik Borowiec, Fabian Fuk, Paweł Borek, Andrzej Gadecki, Robert Orlikowski.
Trenerzy: Cezary Nowak, Łukasz Kądziela.

Radiator$: Kacper Świercz – Michał Małecki, Tomasz Ziomek, Klaudiusz Sołtysiak, Krystian Kos (85. Adrian Stępień), Mateusz Cieślik (92. Piotr Sorbian), Francesco Ślifierski (65. Maciej Januchta), Konrad Kotte, Kacper Trzebiński, Jakub Adamczyk, Arkadiusz Karpiński.
Rezerwa: Mateusz Żak, Paweł Majchrzak, Gabriel Badowski, Piotr Skowron, Daniel Janus.
Trener: Sławomir Jedynak.