Strona główna Blog Strona 299

Mieszkanie jak więzienie

Krystyna Dulęba dwa lata temu przeszła amputację nóg powyżej kolan. Ma wózek, ale jeździ nim tylko po mieszkaniu. Bez pomocy innych osób nie jest w stanie sama wydostać się z domu.

Krystyna Dulęba mieszka na Skałce w jednym z budynków socjalnych. Budynek jest parterowy, ale to zdecydowanie „wysoki” parter. Schody prowadzące do klatki, a w zasadzie korytarza, to główna bariera nie do pokonania dla Krystyny Dulęby. Strome i wysokie na kilkanaście stopni schody powodują, że nawet z pomocą innej osoby ich pokonanie stanowi nie lada wyzwanie.

Kolejna bariera to różnica poziomów pomiędzy korytarzem, a mieszkaniem – tak na oko 20 centymetrów. Krystyna Dulęba sama boi się przejechać próg własnego mieszkania. Bez pomocy jest to zresztą nawet bardzo trudne i niebezpieczne.

Krystyna Dulęba ma 60 lat, z czego dwa ostatnie spędzone na wózku. Przyczyną amputacji była miażdżyca, która spowodowała zakrzep żył. Od tego czasu porusza się na wózku. Wózek jest sprawny, jak najbardziej, ale służy jej tylko do jazdy po domu. – Od pasa w górę jest ok. Ręce mam sprawne, więc sobie w domu sama wszystko zrobię – mówi.

Z wykształcenia Krystyna Dulęba jest instruktorem kulturalno-oświatowym, czyli „kaowcem”. Przepracowała też sporo lat w skarżyskim nadleśnictwie. Obecnie, z przymusu, jej przeciętny dzień wypełniają książki, krzyżówki i telewizja. Lubi „mocniejszą” lekturę, na przykład Edgara Alana Poe. Może też popatrzeć przez drzwi balkonowe na zieleń za budynkiem.

Mimo przeciwności losu, nie narzeka na niego. Poczucie humoru jej dopisuje. Niewątpliwie ma „gadane”, ale to na pewno jeden z efektów pracy w roli „kaowca”.

Mieszka z synem Łukaszem, który uczy się w liceum. Syn pomaga matce, jak  tylko może i umie, ale ona z kolei nie chce odciągać go od nauki do matury. Prosić sąsiadów o pomoc też nie jest łatwo. Zresztą, żeby sprawnie i bezpiecznie pokonać schody, najlepiej byłoby to zrobić we dwie osoby.

I dlatego od początku tego roku, bo tyle mieszka w tym miejscu, tylko raz wydostała się z domu – z pomocą pracowników socjalnych, żeby załatwić sprawy formalne w urzędzie.

W poprzednim mieszkaniu, kilka domów dalej, miała metalowy zjazd. Tam jednak różnica poziomów była dużo niższa. Gdyby podobny chcieć zamontować w nowym lokum, musiałby by być kilka razy dłuższy lub łamany.

Nie jest niczym odkrywczym, że jakikolwiek prace przy przeniesieniu podjazdu, jego rozbudowie czy skonstruowaniu nowego kosztują. Urząd miasta zapewnia, że jest możliwość przeniesienia podjazdu i użycia go do konstrukcji nowego, ale Krystyna Dulęba musi partycypować w kosztach.

Na taki cel można otrzymać dofinansowanie poprzez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Trzeba mieć jednak wkład własny, na który Krystynę Dulębę nie stać.

Jej miesięczny dochód to ok. 1200 złotych. Syn w listopadzie skończy 18 lat i skończy się dofinansowanie 500+. Krystyna Dulęba z wytęsknieniem czeka na grudzień. Wtedy będzie mogła się ubiegać o emeryturę. Wciąż jednak będzie mieć za mało środków, aby móc sfinansować, czy nawet współfinansować, budowę podjazdu. Urządzenie z prawdziwego zdarzenia, czyli winda, pozostaje w sferze marzeń – to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych.

W obecnym mieszkaniu, co jest ewenementem w tego typu budynkach na Skałce, znajduje się taras balkonowy. Zaczęli go budować jedni z poprzednich lokatorów. Jest co prawda niewykończony, ale to właśnie do niego mógłby być doprowadzony podjazd. Odpadło by pokonywanie progu w drzwiach wejściowych, a sam podjazd nie przeszkadzałby innym lokatorom.

Krystyna Dulęba nie ma śmiałości powiedzieć tego wprost, ale liczy na pomoc ludzi dobrej woli, którzy mogliby wspomóc ją w realizacji marzenia, jakim jest samodzielna możliwość opuszczenia domu, bez potrzeby proszenia o pomoc bliskich czy sąsiadów. Czy znajdzie się ktoś taki?

Drodzy czytelnicy!
Jeśli wśród Was ktoś, kto chciałby prosimy o kontakt. Namiary znajdują się na samej górze i na samym dole tej strony.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Blisko pół miliarda złotych na remont linii kolejowej nr 25 do Sandomierza

Pociąg Impuls na dworcu PKP w Skarżysku
Pociąg Impuls na dworcu PKP w Skarżysku

W 2021 roku szybciej dojedziemy pociągiem do Starachowic, Ostrowca czy Sandomierza. Kolej właśnie podpisała umowę na wykonanie remontu tej linii.

Remont tego odcinka linii kolejowej nr 25 to jeden z etapów przebudowy kolejowej Magistrali Wschodniej, o czym informowaliśmy. Dzięki temu pociągi osobowe pojadą z prędkością nawet 120 km/h, a podróżni szybciej dotrą do celu.

Orientacyjny czas przejazdu wyniesie po remoncie:

  • Skarżysko – Starachowice – 20 minut
  • Skarżysko – Ostrowiec – 42 minuty
  • Skarżysko – Sandomierz – 1 godz. 30 minut

Przebudowane zostaną też peron 3 dworca w Skarżysku i stacja Skarżysko Kościelne. Perony będą wyższe i dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Remont będzie kosztował blisko 466 milionów złotych. Prace rozpoczną się w 2018, a zakończą na początku 2021 roku. Wykona je firma ZUE.

Zakres prac remontowych na linii kolejowej nr 25 Skarżysko-Sandomierz:

  • wymiana ponad 100 km toru,
  • wymiana 25 km sieci trakcyjnej i wymiana zużytych elementów,
  • remont 106 obiektów inżynieryjnych, m.in.: 34 mosty i 4 wiadukty drogowe,
  • remont peronów na stacjach i przystankach osobowych (przebudowanych ma zostać 35 peronów, które będą wyższe. Będą to m.in. Skarżysko-Kamienna, Skarżysko Kościelne, Wąchock, Starachowice Wschodnie, Kunów, Ostrowiec Świętokrzyski, Bodzechów, Jakubowice, Dwikozy),
  • modernizacja 69 przejazdów,
  • wymiana ponad 100 rozjazdów,
  • wymiana urządzeń sterowania ruchem,
  • modernizacji urządzeń na nastawniach,
  • budowa kabli telekomunikacyjnych.
REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Olimpiady Specjalne: Gimnastyczne zmagania w Skarżysku

Sportowcy Olimpiad Specjalnych znani są ze wszechstronności. Wśród wielu z powodzeniem przez nich uprawianych dyscyplin jest też gimnastyka.

Kolejny świętokrzyski mityng sportowy Olimpiad Specjalnych odbył się w naszym mieście. Po turnieju w bocce i zawodach w jeździe na rolkach i grze w golfa, sportowcy kilku świętokrzyskich klubów znów przyjechali do Skarżyska, a tym razem rywalizowali w gimnastyce.

Sportowców Olimpiad Specjalnych ugościło I Liceum Ogólnokształcące. To właśnie w hali Erbla odbywały się konkurencje gimnastyczne: drążek, skok, równoważnia i ćwiczenia wolne. Zawodnicy dzielnie walczyli o jak najlepsze miejsca, ale cieszyli się zawsze tak samo – niezależnie od zajętej pozycji.

Gratulujemy im podejścia do sportu!

W zawodach wystąpiły kluby Olimpiad Specjalnych:

  • Maag Kielce
  • Grom Busko-Zdrój
  • Kryształki Kielce
  • Przyjaciele Kielce
  • Niepokonani Sandomierz
  • Rywal Ostrowiec
  • Strzała Jędrzejów
  • Tacy Sami Skarżysko
  • Tornado Skarżysko
  • Buziaki Skarżysko

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Musical „Splotka” – uczniowie i absolwenci Gimnazjum nr 2 o… sobie

Nietypową i niezwykle trudną formę, jaką jest musical, wybrali uczniowie i absolwenci Gimnazjum nr 2 w Skarżysku, aby opowiedzieć o sobie, swoim życiu, codziennych problemach, radościach, planach i marzeniach. Ale wyszło im świetnie!

Musical „Splotka” to wspólne przedsięwzięcie Gimnazjum nr 2 i Miejskiego Centrum Kultury, a jednocześnie projekt pt. „Się staję – wielopłaszczyznowy kontakt z kulturą – od świadomego odbiorcy do twórcy” realizowany w ramach programu „Bardzo Młoda Kultura” Narodowego Centrum Kultury w tegorocznej edycji Świętokrzyskiej Akademii Edukacji Kulturowej.

Musical, czyli gra aktorska, śpiew, taniec i do tego multimedia, to dla poszczególnych jego uczestników nie taka znów nowość. Uczniów i absolwentów Dwójki znamy dobrze z występów w różnych formach sztuki i rozrywki. W musicalu „Splotka” spletli swoje talenty i pasje w jedną całość.

Publiczności złożonej i z dzieci, i z młodzieży, i z dorosłych, która szczelnie wypełniła salę widowiskową MCK, zaprezentowali sceny, które pisze codzienne życie. Radości i smutki, sukcesy i rozczarowania, miłości spełnione i niespełnione to proza życia.

W musicalu każdy na pewno poznał popularne i znane piosenki, jak choćby „Wieża Babel” z musicalu Metro czy „Zanim pójdę” naszego rodzimego happysad.

Głównym przesłaniem musicalu było pokazać, że można kreować i być sprawczym w codziennym życiu, niezależnie od przeciwności czy kłód rzucanych pod nogi!

Za wysiłek i trud włożony w realizację musicalu uczniom gratulowali dyrektor MCK Katarzyna Michnowska-Małek oraz zastępca prezydenta Krzysztof Myszka, a młodzi aktorzy dziękowali swoim nauczycielom – Annie Chojnackiej i Małgorzacie Skuzie.

A my gratulujemy uczniom!

Kolejny pokaz musicalu „Splotka” odbędzie się 29 listopada 2017 r. o godz. 12:00 w MCK. Wstęp wolny! Zapraszamy!

Tak przebiegały przygotowania do musicalu „Splotka”:

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Celsium wspiera sport dzieci i młodzieży oraz dba o kondycję mieszkańców

Firma Celsium, która dostarcza ciepło i ciepłą wodę mieszkańcom Skarżyska, mocno zaangażowała się we wspieranie aktywności fizycznej skarżyszczan.

Staramy się być o stopień bliżej naszych klientów – mówi Dagmara Nowak-Trochimiuk, kierownik biura Celsium – dlatego proponujemy naszym klientom coś, co wpłynie pozytywnie na ich życie i komfort mieszkania. Wszyscy jesteśmy stąd, mieszamy tu, pracujemy, posyłamy dzieci do szkoły, odpoczywamy i spędzamy czas wolny. Dlatego, Celsium chętnie angażuje się w działalność na rzecz lokalnej społeczności, promuje sport i zdrowy tryb życia.

W 2014 roku powołany został Uczniowski Klub Sportowy Celsium. Dzieci i młodzież trenują w trzech sekcjach: piłki nożnej, biegania oraz cheerleaderek. – Celem naszego klubu jest podtrzymywanie aktywności sportowej dzieci, rozwijanie ich pasji, a sukcesem, że ciągle uczą się czegoś nowego i zdobywają nowe doświadczenia. Bardzo pomagają nam rodzice i bez ich wsparcia nie byłoby szansy bytu – mówi Radosław Skalski, prezes UKS Celsium.

Poza zajęciami sportowymi na co dzień, firma organizuje również coroczne imprezy. Młodzi piłkarze UKS Celsium goszczą w Skarżysku swoich przeciwników na turnieju Celsium Cup, a biegacze mogą sprawdzić się z rywalami z miasta i regionu na imprezie Akademia Biegania UKS Celsium „Biegaj z Celsium”. Oczywiście, młodzi sportowcy biorą udział w podobnych zawodach w całym kraju. – Nasi piłkarze co roku walczą o najwyższe lokaty w województwie, biegacze UKS Celsium z każdej imprezy wracają z trofeami, a cheerleaderki Angels są zapraszane na różne imprezy i też jeżdżą na turnieje. Nasze sukcesy to też zasługa trenerów, którzy mają dobry kontakt z dziećmi, są przez nie lubiani, potrafią wesprzeć i zmotywować – dodaje Radosław Skalski.

Dwa lata temu firma wyszła też z propozycją do starszych mieszkańców miasta zapraszając na zajęcia fitness CelsiumFit Senior 50+. Uczęszczają na nie panie, które chcą żyć aktywnie, czuć się zdrowo, a przy tym dobrze się bawić.

Poza zajęciami zorganizowanymi, każdy, kto tylko chce, może skorzystać z urządzeń do ćwiczeń, które firma zainstalowała na terenie miasta. Od trzech lat w czterech miejscach w mieście działają tzw. siłownie pod chmurką, a od lata tego roku na Plantach na osiedlu Przydworcowe również urządzenie do street workoutu.

Firma Celsium angażuje się społecznie nie tylko w Skarżysku, ale również wszędzie tam, gdzie posiada swoje oddziały, czyli w Starachowicach, Grójcu, Drzewicy i Sokółce.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Świętokrzyskie walczy z rakiem: Poznaj historię skarżyszczanki, która nie poddaje się nowotworowi

W województwie świętokrzyskim odnotowuje się coraz więcej zachorowań na raka. Pomoc w walce z chorobą chorym oferuje Fundacja Alivia. Jedną z jej podopiecznych jest Monika Maksoń ze Skarżyska.

Według danych Świętokrzyskiego Rejestru Nowotworów w naszym województwie w 2014 r. zarejestrowano 5649 zachorowań na nowotwory złośliwe. Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego coraz chętniej korzystają z większego dostępu do badań i programów profilaktycznych. Najpopularniejsze pozostają badania w kierunku wczesnego wykrywania raka piersi i szyjki macicy – korzysta z nich ponad 40% uprawnionych kobiet w regionie.

Jednak aby osiągnąć pełną skuteczność programów, aż 75% uprawnionych powinno zgłosić się na badania! Wciąż to rak piersi jest główną przyczyną śmierci – na ten typ nowotworu choruje ponad 18% pacjentek onkologicznych.

Zabójcą mężczyzn od kliku lat pozostaje rak płuca – zmaga się z nim co piąty chory. W przypadku tego nowotworu najważniejsze pozostaje ograniczenie czynników środowiskowych –  czyli wyeliminowanie palenia.

Ograniczony dostęp do specjalistów, nowoczesnych terapii, czy specjalistycznych badań, powoduje że chorzy zaczynają szukać pomocy na własną rękę. Wielu, korzystając z danych znalezionych w internecie lub „pocztą pantoflową”, zgłasza się do organizacji pacjenckich specjalizujących się w walce z rakiem.

Jedną z takich organizacji jest działająca od 2010 roku Fundacja Alivia, która oferuje pomoc w walce z chorobą onkologiczną chorym z całej Polski. Podopieczną fundacji jest Monika Maksoń ze Skarżyska, a jej historia pokazuje, że wraz ze wsparciem przychodzi siła do przezwyciężania choroby.

Choroba zaatakowała w kwietniu 2012 r. Po długich trzech miesiącach obaw i badań Monika Maksoń usłyszała diagnozę – rak płuc z przerzutami do węzłów chłonnych szyi. – Byłam przerażona, miałam przed oczami moją nieletnią wtedy córkę, która i tak wychowywała się bez ojca – mówi.

Odnalazła w sobie jednak siłę, przeszła półroczny cykl wyniszczającej chemioterapii. Wywalczyła poprawę i zmniejszenie guza! Gdy w październiku 2014 r. choroba wróciła, Monika Maksoń jeszcze raz podjęła się uciążliwej terapii.

Monika Maksoń Fundacja Alivia
Monika Maksoń (fot. materiały prasowe)

Dzięki ciągłemu leczeniu udało się uśpić chorobę. Krótka chwila niepokoju wiosną 2017 r. szybko minęła – wzrost guza okazał się błędem w ramach badania! Od tego czasu chora cieszy się spokojem.

Ten spokój ma jednak swoją cenę – to związane z terapią dolegliwości, skutki uboczne i koszty finansowe  W tym miesiącu mijają trzy lata od rozpoczęcia celowanego leczenia – trzy lata, kiedy badania, kontrole i wyjazdy kilka razy w miesiącu zamieniły się w codzienność.

Podróże i leki łagodzące skutki uboczne chemioterapii pochłaniają znaczne środki finansowe – to duże obciążenie dla skromnego domowego budżetu matki i córki. Chora nie traci jednak nadziei i stara się mimo wszystko z optymizmem patrzeć w przyszłość. Snuje marzenia – jeszcze podróżować – i to nie tylko do lekarza, poznawać nowe miejsca razem z ukochaną córką Kamilą. I najważniejsze – być z nią gdy, wkracza w dorosłe życie!

Od 2016 roku Monika Maksoń jest podopieczną Fundacji Alivia w programie Skarbonka i z pomocą ludzi dobrego serca zbiera środki niezbędne do dalszej terapii. Darowizny na rzecz leczenia pani Moniki Maksoń można przekazywać:

  • za pomocą strony internetowej https://skarbonka.alivia.org.pl/monika-makson
  • wpłacając na konto fundacji: Fundacja Alivia, ul. Zaruby 9, lok. 131, 02–796 Warszawa. Konto: 24 2490 0005 0000 4600 5154 7831. Opis przelewu: darowizna na program skarbonka Monika Maksoń 110246.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Gra Egony – pierwsi gracze już zapoznali się z produkcją studia BoomTownGames

Gra Egony, która powstaje w Skarżysku, a o której pisaliśmy kilka tygodni temu, nie jest jeszcze oficjalnie dostępna, ale mogli w nią zagrać odwiedzający Nocną Giełdę Gier na imprezie Arts Independent w Katowicach oraz targi Game Arena w Poznaniu.

Siódma edycja festiwalu Ars Independent i otwarte targi, taki showcase gier indie, przyciągnęła sporą liczbę odwiedzających. Do późnych godzin nocnych w samym sercu Katowic można było zagrać w gry debiutujących twórców. Atmosfera i klimat imprezy sprzyjał pogawędkom, wymianie spostrzeżeń pomiędzy twórcami, a odbiorcami.

Gra Egony skarżyskiego studia została odebrana bardzo pozytywnie, niektórzy goście bawili na stoisku dłuższą chwilę, „zagrywając” się w pierwsze misje. Gracze chwalili oprawę graficzną, pomysł na prezentację fabuły oraz niektóre mechaniczne rozwiązania.

Nocna Giełda Gier to bardziej kameralna impreza. Zgoła inną, mocno komercyjną, jest Poznań Game Arena. Organizowana już po raz jedenasty impreza dzierży tytuł największych gamingowych targów w Polsce. Tegoroczna edycja była rekordowa pod każdym względem. Przez trzy dni odwiedziło je prawie 80 tysięcy gości, zaprezentowano ponad 140 polskich produkcji zarówno dużych jak i małych studiów deweloperskich.

Twórcy Egony dzielnie prezentowali swój projekt zainteresowanym odbiorcom. Przez stoisko Fundacji Indie Games Polska przewinęło się tysiące gości. Podczas prezentacji odwiedzający mieli okazję poznać kilka sporych fragmentów rozgrywki na różnych misjach.

Wrażenia były niezwykle dobre. Jako twórcy nie liczyliśmy na aż tak dobry odbiór i zainteresowanie, ale to motywuje do pracy. Nawiązaliśmy pozytywny kontakt z odbiorcami, zderzyliśmy swoją pracę z liczną grupą dość wybrednych użytkowników, a efektem „potargowym” jest wersja gry na PC. O tą platformę pytano najczęściej, co umocniło nas w przekonaniu że to dobry kierunek.

Premiera gry Egony zapowiadana jest jeszcze na ten rok. Będziemy informować kiedy będzie można w nią zagrać.

 

Zdjęcia: archiwum studia BoomTownGames

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Literaci i włóczęgi – spotkanie w Kawiarni Literackiej inspirowane pięknem ziemi świętokrzyskiej

Motywem przewodnim ostatniego spotkania w Kawiarni Literackiej były świętokrzyskie pejzaże. Ale tym razem nie tylko skarżyscy poeci zaprezentowali swój sposób postrzegania piękna naszego regionu…

Sobotnia Kawiarnia Literacka Miejskiego Centrum Kultury nosiła tytuł „Pejzaż słowem malowany”, a wiersze i inne formy literackie, jakie zaprezentowali autorzy, to efekt pleneru, w jakim uczestniczyli w czerwcu tego roku członkowie Grupy Literackiej „Wiklina”. A udali się na Ponidzie…

Znajoma droga w kierunku stolicy województwa niepostrzeżenie przeniosła nas w świat przyrody, po horyzont przepełnionej szmaragdową zielenią pól i lasów. Gdy zbliżaliśmy się do Nagłowic, pola zachwyciły nas żywą czerwienią maków, błękitem chabrów i żółcią jaskrów, które wybuchały fajerwerkami kolorów wśród zieleni.
– Anna Zakrzewska, z posłowia do tomiku „Pejzaż słowem malowany”

 

Moja kraina

tu po łąkach
biegają moje myśli
jak motyle
tu nawet wspomnienia
tęsknią
za tobą, gdy cię nie ma blisko
a uczucia tańczą na wietrze
latawcami wspólnych lat
obietnic, które porwał wiatr
uczuć tak wiele w sobie mam
czas
wyryła je na dłoniach
niczym wędrowny szlak
który w sercu ma swój start

więc bądź
trwaj
nie za daleko
nie czekaj
popatrz na to wszystko
w cichości, jak ja
niech przydrożna kapliczka
zatrzyma w biegu nas
szumem pól ukoi
to, co zburzył nam świat
splećmy dłonie
jak brzegi dusz
i zostańmy tak
zanim minie nasz czas
zanim
nawet z pamięci wytną ten las

Katarzyna Metzger

Wiersze i fraszki, jakie powstały w wyniku zachwytem ziemią świętokrzyską autorzy podzielili na trzy części: pejzaże, miejsca oraz obyczaje i tradycje. I tak pogrupowane zaprezentowali licznie zebranym.

Zanim jednak swoje dzieła recytowali członkowie Wikliny, o swoim zachwycie naszym regionem opowiadała Anna Rymarczyk, autorka bloga Świętokrzyskie Włóczęgi. Wraz z grupą przyjaciół regularnie przemierza on mniej i bardziej wydeptane ścieżki wśród pól, łąk i lasów bliższych i dalszych okolic Skarżyska.

To, co spodoba się włóczęgom, można zobaczyć i przeczytać na blogu, który jest tym samym świetnym przewodnikiem po Świętokrzyskiem. Ale i nie tylko po nim. Zdarza się, że Włóczęgi zapuszczą się w bardziej odległe zakątki Polski, a nawet i poza jej granice. Zresztą, opisują nie tylko cuda przyrody – ludzi i efekty ich działań również.

Kawiarniane spotkanie przy świecach urozmaicone jest jak zawsze śpiewem, tym razem w wykonaniu uczennic Państwowej Szkoły Muzycznej. Na gitarze zagrał i zaśpiewał także Sławomir Bogusiewicz, członek Wikliny. Tradycją spotkań w Kawiarni Literackiej jest też Konkurs Jednego Wiersza.

elżbieta jachanna rymarczyk świętokrzyskie włóczęgikatarzyna metzger

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Andrzej Rybiński i kabaret Weźrzesz wystąpili dla seniorów

20 października obchodzony jest Europejski Dzień Seniora. Z tej okazji władze miasta zaprosiły seniorów na widowisko, na którym wystąpili znany wokalista Andrzej Rybiński oraz skarżyski kabaret Weźrzesz, również zresztą już dobrze w kraju znany.

Skarżyscy seniorze tłumnie zjawili się w piątkowy wieczór w Miejskim Centrum Kultury. Zanim na scenie pojawili się artyści, prezydent Konrad Krönig i jego zastępca Krzysztof Myszka złożyli seniorom życzenia i wręczyli kwiaty oraz zapraszali do Klubu Senior+, który już wkrótce rozpocznie działalność.

W dobry nastrój wprowadził widownię nasz rodzimy kabaret Weźrzesz. Tym razem w małżeńskim składzie, w osobach Kasi i Jarka Pająków, zaprezentował swoje najlepsze skecze. Część z nich dotyczyła, a jakże, perypetii małżeńskich. Na scenie pojawiła się też świetnie już znana siostra zakonna Jarosława, były również m.in. skecze „Posterunek policji” i „Sekretariat nieba”.

Andrzej Rybiński, znany dobrze zarówno z występów solowych, jak i w zespołach 2 plus 1 oraz Andrzej i Eliza, równie szybko nawiązał świetny kontakt z publicznością. Nie mogło być inaczej, ponieważ swój występ rozpoczął od „Pocieszanki”, potocznie zwanej „Pogodą dla bogaczy”, czyli jednej z najbardziej znanych swoich piosenek. A te przeplatał anegdotami z bogatej kariery artystycznej. Swój największy przebój „Nie liczę godzin i lat” śpiewał już razem z publicznością. Na klawiszach grał Kacper Rybiński, syn wokalisty.

anna tchórzewskakonard kronigkabaret weźrzeszkabaret weźrzeszkabaret weźrzeszkabaret weźrzeszandrzej rybińskikacper rybińskiandrzej rybińskiandrzej rybińskiandrzej rybiński

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Biblioteka publiczna udostępnia nam książki od 70 lat!

Choć początki bibliotekarstwa w Skarżysku sięgają lat międzywojennych, to za rok rozpoczęcia działalności skarżyskiej biblioteki publicznej uważa się 1947. To już siedemdziesiąt lat, jak możemy korzystać z księgozbiorów biblioteki publicznej.

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna to kolejna ze skarżyskich instytucji, po m.in. Państwowej Szkole Muzycznej i Domu Pomocy Społecznej, która w tym roku obchodzi okrągły jubileusz istnienia. Skarżyscy bibliotekarze świętowali w Miejskim Centrum Kultury i zaprosili na tę uroczystość znamienitych gości.

Rozpoczęło się tradycyjnie – dyrektor Iwona Kowaleska przedstawiła bogate dzieje bibliotekarstwa w naszym mieście oraz obecną sytuację kierowanej przez siebie instytucji.

Dzień jubileuszu to zawsze okazja do odznaczeń i wręczenia nagród. Wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek wręczyła pracownikom złote, srebrne i brązowe medale za długoletnią służbę, a prezydent Konrad Krönig obiecał, że dorzuci do tego premie finansowe.

Bibliotekarze otrzymali gratulacje i życzenia od posłanki Marzeny Okły-Drewnowicz, wicemarszałka województwa świętokrzyskiego Jana Maćkowiaka, wojewody Agaty Wojtyszek, prezydenta Konrada Kröniga i członka zarządu powiatu Katarzyny Bilskiej. Ta ostatnia nawiązała do fatalnych decyzji władz miasta poprzednich kadencji, które sprawiły, że flagowa niegdyś filia zlokalizowana w przestronnych pomieszczeniach przy ul. Sokolej dziś mieści się w piwnicach szkoły Podstawowej nr 13. – Życzę, żeby nie powtórzyły się wydarzenia sprzed kilku lat, kiedy musieliście zmieniać siedzibę – powiedziała Katarzyna Bilska.

Do skarżyskich bibliotekarzy zwróciły się też osoby z „branży” lub blisko z nią związane. Ryszard Sowa, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa skarżyskiego starostwa, a jednocześnie autor książek i regionalista, wspomniał nieżyjącego już księdza profesora Włodzimierza Sedlaka, patrona biblioteki i jej przyjaciela, który mówił o skarżyskiej bibliotece „moja biblioteka”.

Asystentka profesora Sedlaka Joanna Kalisz-Półtorak podarowała bibliotece jedną z jego książek – ewangelię – i obiecała, że wkrótce do biblioteki trafi kolejna część księgozbioru profesora i wzbogaci izbę jego pamięci znajdującą się w filii przy ul. Towarowej, a życzenia od Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich przekazała Małgorzata Winkler.

Bibliotece życzenia składali również przedstawiciele innych instytucji kulturalnych oraz szkół z terenu miasta.

Tak znamienita uroczystość nie mogła się odbyć bez występu znanej osobistości. Dla naszych bibliotekarzy w MCK wystąpiła Katarzyna Żak, piosenkarka i aktorka znana z małego i dużego ekranu. Publiczności zaprezentowała recital pt. „Piosenki z dobrym tekstem” , w którym nie zabrakło znanych dobrze wszystkim utworów.

Choć statystyki udostępnione na towarzyszącej uroczystościom wystawie pokazują, że systematycznie spada liczba czytelników i wypożyczeń oraz wielkość księgozbioru, to biblioteka stara się dbać o jakość swojej oferty i dostosowywać ją do współczesnych realiów i oczekiwań . Służy ku temu komputeryzacja, dostęp do katalogu przez internet, książki w formie audiobooków czy możliwość korzystania z ebooków we współpracy z innymi organizacjami.

Przed biblioteką kolejne lata działalności, a zatem plany i zamierzenia. Na razie nie mówi się o budowie siedziby z prawdziwego zdarzenia, więc biblioteka stara się o pozyskanie dotacji na modernizację filii przy ulicy Towarowej. – Przebudowa budynku jest naszym priorytetem. Chcemy mieć przestronną salę na spotkania autorskie i konferencje, przystosować budynek dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Staramy się o dotację w wysokości ok 1. miliona złotych na ten cel – mówi Iwona Kowaleska.

Co do księgozbioru, dyrektor jest zadowolona z tego, że udaje się kupować wiele nowości. W planach jest powiększenie asortymentu prasy, a także digitalizacja księgozbioru regionalnego i zasobów z izby pamięci patrona.

Skarżyskim bibliotekarzom życzymy dalszej owocnej pracy i spełnienia wszystkich życzeń, jakie złożyli goście!

Bibliotekarze odznaczeni z długoletnią służbę:

Złote medale:

  • Jarosław Azarowicz
  • Barbara Rogozińska
  • Małgorzata Skórska
  • Ewa Stojecka
  • Lidia Talaga
  • Danuta Żyła

Srebrne medale:

  • Barbara Barszcz
  • Anna Czajkowska
  • Dorota Kolańska
  • Agnieszka Kołodziej
  • Przemysław Kosiński
  • Iwona Kowaleska
  • Dorota Matla
  • Iwona Nawrocka

Brązowy medal

  • Alicja Kubicka

Historia Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skarżysku:

Historia bibliotekarstwa w Skarżysku sięga 1923 roku.  W końcu lat 20. powstało w osiedlu robotniczym Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe „Promień”, które posiada bibliotekę liczącą 300 tomów. Biblioteka ta przetrwała do wybuchu wojny, a po wkroczeniu okupanta została zniszczona. Podobny los spotkał bibliotekę kolejarzy, powstałą kilka lat przed wojną z darów rodzin kolejarskich. W latach 30. istniała także biblioteka przy areszcie miejskim. W 1934 r. powstała biblioteka w gimnazjum im. Augusta Witkowskiego (obecnie II Liceum Ogólnokształcącym).

Początki Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skarżysku przypadają na późną jesień 1947 roku, kiedy to przy ulicy 1 Maja 27 utworzono pierwszą bibliotekę. Posiadała ona wypożyczalnię i magazyn, a księgozbiór liczył zaledwie 200 książek. Zapisało się do niej 60 czytelników.

W 1948 r. skarżyska biblioteka publiczna posiadała 701 książek, 405 czytelników i 895 wypożyczeń oraz jeden punkt biblioteczny, do którego przekazano 125 książek. W kolejnych latach powstawało wiele nowych filii i w szczytowym okresie, w latach 60. i 70., w Skarżysku istniało kilkanaście filii.

26 czerwca 1982 r. – na jubileusz 35-lecia biblioteki – oddano do użytku nową, wspomnianą wyżej, siedzibę przy ul. Sokolej 21, a w maju 1989 roku utworzono w niej oddział audiowizualny. Rok później, w maju 1990 roku oddano do użytku budynek przy ul. Towarowej 20.

28 lutego 1996 r. uchwałą rady miasta nadano Miejskiej Bibliotece Publicznej imię honorowego obywatela miasta Skarżyska-Kamiennej – księdza profesora Włodzimierza Sedlaka.

W 1999 roku Uchwałą Rady Powiatu Skarżyskiego oraz Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej powierzono Miejskiej Bibliotece Publicznej zadania biblioteki powiatowej. Od tego dnia aż do dziś biblioteka nosi nazwę Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. ks. prof. Włodzimierza Sedlaka

W październiku 2003 roku Biblioteka przy ul. Sokolej 21 została przeniesiona do budynku szkoły przy ul. Sokolej 38. W maju 2014 roku zlikwidowano filię w szpitalu, przeniesiono filię z ul. Sokolej na ul. Sezamkową oraz zmieniono numerację filii.

Obecnie biblioteka posiada 4 filie:

Filia nr 1 (wypożyczalnia dla dorosłych; czytelnia; oddział dla dzieci i młodzieży; oddział książki mówionej; izba pamięci ks. prof. Włodzimierza Sedlaka; Introligatornia) – ul. Towarowa 20

Filia nr 2 (wypożyczalnia dla dorosłych; czytelnia główna; dział bibliografii regionalnej; czytelnia internetowa; oddział dla dzieci i młodzieży) – ul. Sezamkowa 23

Filia nr 3 (wypożyczalnia dla dorosłych, dzieci i młodzieży z czytelnią) – ul. Słowackiego 25

Filia nr 4 (wypożyczalnia dla dorosłych, dzieci i młodzieży) – ul. Sportowa 30

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE