Strona główna Blog Strona 306

Franciszkanie są w Skarżysku już 80 lat

W 2017 roku mija 80 lat, odkąd do Skarżyska przybyli franciszkanie. Z okazji rocznicy odbywa się szereg uroczystości. Jednymi z nich była inscenizacja o życiu św. Franciszka oraz msza dziękczynna za tak długą i owocną posługę zakonników w naszym mieście.

4 października to dzień wspomnienia św. Franciszka z Asyżu. Tego właśnie dnia w klasztorku na Kamiennej parafianie i goście mogli poznać życiorys świętego i drogę, jaką przebył ku świętości pochodzący z bogatej rodziny młodzieniec.

Zebrani dokładnie poznali historię obecności ojców franciszkanów w Skarżysku – od momentu ich przybycia do Skarżyska tuż przed wojną, poprzez powojenne losy, erygowanie parafii, budowę obecnej świątyni, aż po chwilę obecną.

Fragmentom filmu dokumentalnego i opowieści o historii parafii towarzyszyły pieśni w wykonaniu parafialnego chóru z akompaniamentem Leopolda Twardowskiego.

Po inscenizacji połączonej z lekcją historii, odbyła się msza dziękczynna, którą koncelebrował biskup Piotr Turzyński. Tuż przed jej rozpoczęciem ojciec Rafał Kołodziejski, gwardian klasztoru i proboszcz parafii, dziękował wszystkim, którzy tworzyli i nadal tworzą parafię – hierarchom kościelnym, obecnym i byłym braciom franciszkanom oraz parafianom i przyjaciołom parafii.

Franciszkanie przybyli do Skarżyska tuż przed II wojną światową. Mieszkańcy miasta i kościelni hierarchowie dostrzegali potrzebę wzniesienia nowej parafii w dynamicznie rozwijającym się i szybko zaludniającym mieście.

Za inicjatora sprowadzenia franciszkanów do Skarżyska uważany jest ks. Stanisław Koprowski, proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego, który zwrócił się do ówczesnego prowincjała o. Anzelma Kubita z prośbą o wysłanie Franciszkanów do Skarżyska na stałe.

Prośba została rozpatrzona pozytywnie i już w 1937 roku poświęcono kamień węgielny pod budowę klasztoru. Rok później dokonano poświęcenia kaplicy, która otrzymała tytuł Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wkrótce po wybuchu wojny kaplicę i klasztor zamknięto – była to kara za współpracę zakonników z konspiracyjną organizacją Orzeł Biały. Kilku z nich poniosło śmierć z rąk okupanta.

Po wojnie franciszkanie wrócili do Skarżyska. W 1957 roku erygowano parafię p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Już wtedy starano się o budowę kościoła z prawdziwego zdarzenia. Po wielu latach zabiegań w 1984 roku budowę rozpoczęto, a zakończono ją w 1987 r. Prace wykończeniowe w budynku trwały jednak jeszcze przez dwadzieścia lat, do 2007 roku.

Ojciec Rafał Kołodziejski
Ojciec Rafał Kołodziejski jest obecnym gwardianem klasztoru i proboszczem parafii

Historia parafii oparta jest na tekście ze strony internetowej parafii.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Z życia Zespołu Placówek Edukacyjno-Wychowawczych: Wycieczka do Szczebrzeszyna, Zwierzyńca i Zamościa

Nasi uczniowie ze zniecierpliwieniem i radością czekali na szkolną eskapadę do Szczebrzeszyna, Zwierzyńca i Zamościa. Program obejmował wiele ciekawych kulturowo, architektonicznie i przyrodniczo miejsc.

Celem wycieczki było poznanie walorów krajobrazowych Roztoczańskiego Parku Narodowego. Na wycieczkę wyruszyliśmy autokarem. Każde z miejsc, które zwiedzaliśmy zachwycało i zaskakiwało jednocześnie. Atmosfera jaka nam towarzyszyła przez te dwa dni napawała optymizmem każdego z nas. Ale po kolei…

Na kilka chwil zawitaliśmy do Szczebrzeszyna. Nazwę miasta rozsławił Jan Brzechwa wierszem „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie…”. Każdy chciał mieć pamiątkową fotografię z symbolem tego miasta – pomnikiem chrząszcza. Znajduje się tam nadal funkcjonująca cerkiew i dobrze zachowana synagoga, które udało się nam zobaczyć.

Kolejnym etapem naszej podróży był Zwierzyniec. Tu zwiedziliśmy kościółek św. Jana Nepomucena zwany „na wodzie”, gdyż leży na wyspie pośrodku stawu. Z wieży widokowej mogliśmy podziwiać roztoczański krajobraz nad stawami Echo, a także obserwować pasące się na groblach koniki polskie.

Zamość to kolejny etap naszej podróży. Po rozlokowaniu się w pokojach i posiłku wymaszerowaliśmy na wieczorne zwiedzanie Zamościa. Przeszliśmy przez park podziwiając barwne fontanny, wzdłuż starych murów, które tak wspaniale prezentują się w wieczornym świetle. W bajecznym blasku lamp Rynku Wielkiego, zamojskich uliczek zachwycał i zapierał dech w piersiach renesansowy świat.

Rankiem znów wyruszyliśmy podziwiać Stare Miasto w całej okazałości, poszerzając zasoby naszej wiedzy dotyczące tego miejsca dzięki niezwykle ciekawym opowieściom przewodnika,  Pana Wojtka. Wszystkich zachwyciły renesansowe kamieniczki, ratusz będący architektonicznym symbolem Zamościa, Rynek Wielki, który jest jednym z piękniejszych miejskich placów w Polsce.

Mieliśmy też okazję pomóc w oddaniu strzału z prawdziwej armaty. Odwiedziliśmy także zoo. Widzieliśmy tam wspaniałe okazy niespotykanych w Polsce zwierząt. Podziwialiśmy różne rodzaje małp, puchaczy, żyrafy oraz mniejsze i większe koty. Miłym akcentem kończącym wycieczkę było udanie się do McDonalda i zjedzenie wspólnego posiłku.

Zmęczeni i zadowoleni, pełni wrażeń i z mnóstwem pamiątek wróciliśmy wieczorem do domu.

Polecamy wszystkim Zamość. Warto tam pojechać!!!

Zdjęcia: archiwum ZPEW

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Koguciki pilnie poszukiwane – MCK tworzy dziecięcy zespół ludowy

fot. Pixabay

Miejskie Centrum Kultury planuje utworzyć dziecięcy zespół ludowy o nazwie Koguciki i zaprasza dzieci, które chciałyby w nim występować.

Przy MCK działy już dorosły zespół ludowy – Zespół Pieśni i Tańca „Skarżysko”, który, nota bene, w tym roku obchodził 10-lecie istnienia. Kieruje nim Katarzyna Tambor i również ona pokieruje Kogucikami.

Do zespołu zaprasza dzieci w wieku od 7 do 12 lat, które lubią tańczyć, śpiewać i… kolorowo się ubierać. Co ważne, nie trzeba mieć doświadczenia. – Wystarczy mieć słuch i poczucie rytmu. Na początku będziemy uczyć się prostych tańców, do melodii „Zasiali górale” czy „Uciekła mi przepióreczka”, a dopiero potem naszych tańców narodowych, jak polonez, kujawiak czy oberek – wyjaśnia Katarzyna Tambor.

Utworzenie dziecięcego zespołu ludowego to chęć kultywowania wśród najmłodszych zamiłowania do polskiej kultury ludowej. – Najlepiej jest zacząć prace z małymi dziećmi. Wtedy łatwiej jest w nich zaszczepić pasję. Ja sama tak zaczynałam swoją przygodę z tańcami ludowymi. Liczę, że w przyszłości członkowie Kogucików zasilą szeregi dorosłego zespołu – dodaje Katarzyna Tambor.

Pierwsze spotkanie organizacyjne odbędzie się 11 października 2017 r. o godz. 16:15 w sali nr 115 Miejskiego Centrum Kultury.

Zapraszamy!

Nabór do dziecięcego zespołu ludowego Koguciki w MCK Skarżysko-Kamienna

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Jesienny Piknik Integracyjny w Siódemce: Deszczowa pogoda nie przeszkodziła w dobrej zabawie

W Szkole Podstawowej nr 7 odbył się tradycyjny coroczny Jesienny Piknik Integracyjny. Wspólnie z dziećmi bawili się nauczyciele i rodzice. W szkole pojawili się również zaproszeni goście.

Minął już gorący okres, jakim w każdej szkole jest początek roku szkolnego i można było przystąpić do organizacji corocznego pikniku. Niestety, aura dziś nie dopisała i piknik odbył się w murach szkoły zamiast na zewnątrz.

To jednak nie pokrzyżowało szyków dzieciom i dorosłym i wszyscy świetnie się bawili. A do wyboru było wiele atrakcji. Na sali gimnastycznej odbywały się gry i zabawy sportowe oraz pokazy. W szkole pojawili się podopieczni Akademii Holistycznej i Skarżyskiego Klubu Sportów Walki. Zaprezentowali pokazy karate oraz gimnastyki.

Ci drudzy przygotowują się właśnie do Międzynarodowego Turnieju Karate Skarżysko-Kamienna Cup, jaki w sobotę odbędzie się w Skarżysku. Trener SKSW, Zbigniew Zaborski, zaprosił dzieci do konkursu, w którym nagrodami były uczestnictwo w obozie sportowym oraz w zajęciach w dowolnej sekcji klubu.

Dobra zabawa nie byłaby możliwa bez poczęstunku. Na dzieci czekały kiełbaski z grilla, ciasta upieczone przez rodziców oraz wata cukrowa i popcorn. Uczniowie szkoły chętnie też malowali sobie twarze oraz paznokcie.

W trakcie festynu odbył się kiermasz zabawek, a przez cały czas taneczną muzykę puszczał DJ Tomasz Gluza.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Powiatowy Marszobieg Jesienny: Z Pogorzałego na Bernatkę z grzybobraniem po drodze

10 kilometrów spaceru leśnymi duktami, grzybobranie, kiełbaski z ogniska i grilla, obowiązkowe konkursy oraz dobra zabawa – tak można podsumować Powiatowy Marszobieg Jesienny.

Przy idealnej pogodzie odbył się kolejny Powiatowy Marszobieg Jesienny, na który zaprosiło skarżyskie Starostwo Powiatowe. Po przejściu wymagającej 10-kilometrowej trasy zaczynającej się na ulicy Rajdowej na Pogorzałym, uczestnicy biwakowali nad zalewem Bernatka.

Tym razem trasa wiodła nie tylko leśnymi drogami, ale również wąskimi ścieżkami. Zahaczyła także o Cmentarz Wojenny Podobwodu Skarżysko-Kamienna Armii Krajowej na stoku Skarbowej Góry.

Jako że grzyby w tym roku obrodziły, wielu marszobiegaczy wróciło do domów z pokaźnymi zbiorami.

Na mecie na przybyłych czekał poczęstunek. Można było zjeść kiełbaskę albo z grilla, albo samodzielnie upiec w ognisku. Pieczone ziemniaki również były.

Organizatorzy jak zawsze przygotowali konkursy z nagrodami. W jednym z nich zadaniem uczestników było zrobić po drodze zdjęcie grzybów.

Do organizacji tegorocznego marszobiegu jesiennego włączył się Związek Strzelecki „Strzelec”, którego członkowie na trasie pełnili rolę ratowników medycznych, a na mecie przygotowali dla dzieci i młodzieży konkurs w postaci biegu patrolowego.

Powiatowy Marszobieg JesiennyJan Włodarczyk - prezes PTTK Skarżysko

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Chilloutowy wieczór w Semaforze: Wystąpili Patrycja Zarychta i Mikołaj Janowski

Piątkowy koncert Patrycji Zarychty z supportem Mikołaja Janowskiego był świetną okazją, aby rozpocząć weekendowy relaks.

Dla Patrycji Zarychty był to drugi koncert jesiennej trasy, która zwieńczy intensywny rok w jej muzycznej karierze. Dość powiedzieć, że w tym roku wydała swoją debiutancką płytę „Szczęście”, wystąpiła na kilku wyjątkowych scenach (w tym Woodstock i Opole), a na jej piosenki można głosować na Liście Przebojów Programu Trzeciego.

Do tego dochodzą koncerty i warsztaty w rodzinnym Skarżysku i okolicach.  – Wszystkie te wydarzenia są dla mnie ważne, ale punkt przełomowy to zdecydowanie wydanie mojej pierwszej płyty. Jeśli chodzi o dalszy rozwój mojej kariery, to staram się nie mieć oczekiwań. To co robię, robię z serca, po prostu działam i staram się iść do przodu – wyjaśnia wokalistka.

Z Patrycją Zarychtą na scenie wystąpili:

  • Marcin Rak – perkusja
  • Mikołaj Trybulec – moog, bas
  • Marek Pędziwiatr – klawisze

Dla multiinstrumentalisty Mikołaja Janowskiego to piątkowy koncert może się okazać przełomowym w muzycznej przygodzie. Był to bowiem jego debiut solowy. Skarżyszczanie znają Mikołaja głównie z gry w Studium Instrumentów Etnicznym i Małym S.I.E., ale występuje on również w Orkiestrze Reprezentacyjnej SGGW w Warszawie oraz gra z klubowymi didżejami.

Na scenie Semafora jego instrumentarium stanowiły: trąbka, pianino, syntezator, MPC i looper. Wykonał swój autorski materiał, który określa mianem chilloutu z elementami jazzu i elektroniki. – To prosta, ale emocjonalna muzyka. Mam wrażenie, że koncert został dobrze przyjęty, a skoro tak, to czemu dalej nie grać solo – powiedział po swoim występie.

Na koncert do Semafora zaprosiło Stowarzyszenie Przyszłość i Rozwój.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Świętokrzyski Turniej Bocce Olimpiad Specjalnych: Zacięta rywalizacja i dobra zabawa

Sportowcy zrzeszeni w świętokrzyskich klubach Olimpiad Specjalnych pojawili się w czwartek w Skarżysku, żeby rywalizować w bocce – włoskiej wersji gry w kule.

W tydzień po zmaganiach w golfa i jeździe na wrotkach i rolkach Skarżysko znów było areną zmagań sportowców Olimpiad Specjalnych. Tym razem rywalizowali oni w bocce.

Na hali Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji spotkały się drużyny niemal wszystkich świętokrzyskich klubów Olimpiad Specjalnych, a wśród nich kluby skarżyskie: Buziaki, Tacy Sami, Olimp i Tornado.

Zawody rozpoczęły się od tradycyjnego uroczystego otwarcia. Przy dźwiękach hymnu Olimpiad Specjalnych dokonano wciągnięcia flagi, któremu asystowali Anna Woźniak i Tomasz Faliński, utytułowani zawodnicy, którzy zdobywali już medale na najważniejszych imprezach, także międzynarodowych.

Po otwarciu i występach muzycznych i tanecznych, zawodnicy mogli przystąpić do gry. Jak zawsze w ich wypadku, robili to z pasją i ogromnym zaangażowaniem.

Bocce to wywodząca się z Włoch gra przypominająca angielską grę w kule. Używa się dwóch kolorów kul, czerwonych i zielonych, które należy potoczyć tak, aby znalazły się jak najbliżej palliny, białej kulki wprowadzanej do gry na początku rozgrywki.

Świętokrzyski Turniej Bocce Olimpiad Specjalnych został zorganizowany przez regionalny oddział Olimpiad Specjalnych Świętokrzyskie, Zespół Placówek Edukacyjno-Wychowawczych, Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy oraz skarżyskie kluby Olimpiad Specjalnych, Olimp i Tacy Sami.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Historia małego powstańca – muzeum zaprasza na interaktywne spotkania z historią

Interaktywne warsztaty dla dzieci i lekcje muzealne dla młodzieży to oferta Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku na tegoroczną jesień.

Muzeum im. Orła Białego zaprasza placówki edukacyjne oraz osoby indywidualne do udziału w interesujących zajęciach, które w niekonwencjonalny sposób zaznajamiają dzieci z naszą historią.

 

Muzeum przygotowało dwa rodzaje zajęć:

  • Warsztaty dla dzieci od 4 do 12 lat

Do wyboru dwa typy zajęć: harcerska poczta polowa i szpital polowy – dzieci zamieniają się w listonoszy lub sanitariuszy.

  • Lekcje muzealne dla młodzieży od 12 do 15 lat

Gamebook „Historia małego powstańca”, czyli interaktywna muzealna lekcja historii, w której każdy rozdział kończy się podjęciem jakiejś decyzji. Lekcja odbywa się w sali zaaranżowanej na punkt sanitarny i pocztę polową, z odgłosami walk powstańczych w tle.

Zajęcia muzealne mają za zadanie uzupełnić wiedzę, jaką dzieci i młodzież zdobywają w szkole, a jednocześnie podać ją w niekonwencjonalny sposób, który ma na celu wzbudzenie zainteresowania u uczestników. – Zależy nam na tym, żeby powstała ścisła współpraca pomiędzy muzeum, a placówkami edukacyjnymi. Chcemy wspierać nauczycieli w realizacji planów nauczania, przyjmując jednak nowatorskie metody, na które pozwala nam aranżacja muzealnej przestrzeni. Muzeum, jak żadne inne miejsce, może służyć naukowemu poznaniu, przeżyciom, poznawaniem wartości wyższych czy kształtowaniu kultury młodego człowieka – mówi Monika Kowalczyk-Kogut, dyrektor muzeum.

Spotkanie informacyjne przeznaczone dla przedstawicieli placówek edukacyjnych na temat warsztatów odbędzie się w piątek, 29 września br., o godz. 13.00 w muzeum.

Kto nie będzie mógł na nie dotrzeć, wszelkie niezbędne informacje uzyska pod nr. telefonu 41 252 02 31 lub adresem e-mail muzeum@muzeum.biz.

Koszt zajęć wynosi 7 zł od osoby. Zawierają się w tym materiały dydaktyczne, karty pracy, zwiedzanie wystawy stałej w formie wypełnienia zadania, wybrane zajęcia z edukatorem.

Zapraszamy do udziału!

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Egony – gra ze Skarżyska i ze Skarżyskiem w tle już wkrótce na rynku

Lada chwila na rynku pojawi się gra Egony autorstwa zespołu BoomTownGames złożonego z mieszkańców Skarżyska. Miejsce powstania nie jest jedynym nawiązaniem do naszego miasta.

Egony to gra zlokalizowana w mrocznej przyszłości, w której wartości społeczne oraz zasady moralne już prawie nie istnieją. Bohater będzie musiał się zmierzyć ze światem, aby móc istnieć. Gra o takiej fabule powstaje, a w zasadzie jest już na ukończeniu, w naszym mieście. I Skarżysko będzie w niej obecne na kilka sposobów.

Skarżysko = BoomTown

Grę tworzy zespół o nazwie BoomTownGames. Nazwa ma ścisły związek z militarną stroną miasta. Jak wszyscy wiedzą, w Skarżysku od lat produkowana jest broń. Bezpośrednią inspiracją dla nazwy była natomiast sytuacja sprzed kilkunastu lat, gdy z Mesko skradziono rakiety, które później porzucono w okolicy zakładu produkcyjnego. Tamta historia ma też swoje odzwierciedlenie w logo grupy.

A grupa BoomTownGames to aktualnie osiem osób: Marcin Lasota, Filip Szymkowiak, Michał Pawliszak, Kamila Karpeta, Magdalena Lasota, Grzegorz Błach, Magdalena Warszawa i Ewa Kierkowka-Bartkiewicz.

Mózgiem teamu, jak przyznają inni członkowie, jest Marcin Lasota. Jak przyznaje on sam, pierwsze pomysły na własną grą przychodziły mu do głowy jeszcze w latach 80., gdy dostał pierwszy komputer – kultowe Atari. Co się odwlecze to nie uciecze i wreszcie udało się zebrać grupę osób, aby zrealizować plan.

A tak siebie nawzajem opisują członkowie zespołu BoomTownGames:

Marcin Lasota – mózg, charyzmatyczny lider, planuje, spina i dogląda wszystkiego;
Filip Szymkowiak – pilnuje kasy, kwestii prawnych, zabezpiecza tyły;
Michał Pawliszak – najmłodszy, więc łączy z młodszym pokoleniem i najwięcej gra, trendsetter;
Grzegorz Błach – programista, człowiek od rzeczy niemożliwych;
Magdalen Lasota i Kamila Karpeta – odpowiadają za fabule gry, ale są trochę od wszystkiego, działają w parze;
Magdalena Warszawa – główny ilustrator;
Ewa Kierkowska-Bartkiewicz – rysuje komiks.

Część ekipy BoomTownGames: Filip Szymkowiak, Kamila Karpeta, Magdalena Lasota, Anna Szymkowiak (gościnnie), Marcin Lasota (fot. archiwum BoomTownGames)

Jak mówią twórcy gry, tworzą zgrany team, choć chyba jeszcze nigdy nie spotkali się wszyscy razem w jednym miejscu o jednej porze. – Postęp w pracy to efekt tego, że nie boimy się ryzyka, wzajemnie się mobilizujemy – mówi Magdalena Lasota, a Kamila Karpeta dodaje, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.

Egony – liczysz się tylko Ty!

Zbliża się koniec cywilizacji! W ciszy, spokoju, bez trudu i wysiłku, w obojętności i błogości istnienia. Ludzkość wciąż istnieje, ale nie rozwija się – wszystkie dobra podane są na tacy, a brak zagrożeń z zewnątrz powoduje powolną stagnację. Utopijna rzeczywistość przyniosła marazm i regres ewolucyjny.

Egony to dominacja i zaspokajanie potrzeb ego. Ty przeciwko reszcie świata – bez sojuszy, współpracy, lojalności czy narzuconych reguł.

Buduj swoją potęgę militarną, zdobywaj surowiec, plądruj, napadaj i porzucaj ograbione terytoria. Działaj szybko, skutecznie i bez zahamowań. Walka to jedyny sposób na przeżycie, zbytnia swoboda oznacza śmierć.

Na początku w grę Egony będą mogli zagrać posiadacze smartfonów i innego sprzętu z systemem Android. Prace nad grą, która początkowo miała być przeznaczona na przeglądarki internetowe, trwają od 2,5 roku. – Pierwszy sezon, który pozwoli na ok. 7 godzin gry wydamy w październiku tego roku, a na gwiazdkę sprezentujemy graczom tryb multiplayer – zdradza Marcin Lasota. Jak gra się spodoba, powstaną wersje na system iOS oraz na komputery osobiste. Wersja na konsole również nie jest wykluczona.

Gra Egony opisuje dystopijną przyszłość, gdzie, aby dostać się do elity – należy bezwzględnie walczyć o swoje i zwyciężać. Liczyć można w zasadzie tylko na siebie. – Gra to miasto kontra rezerwat podzielony na sektory. Gracz wyjeżdża na lokacje, toczy pojedynki, zdobywa parcele – tłumaczy Magdalena Lasota.

Jak mówią twórcy, inspiracje dla gry były różnorodne. – Jest to gra w stylu cyberpunk, a fabuła jest wypadkową wielu pomysłów. Musieliśmy znaleźć coś, co będzie pasować różnym osobom – wyjaśnia Magdalena Lasota.

Pomysły pochodzą z różnorodnych obszarów kultury masowej. Są inspiracje literaturą fantastyczną  Jacka Dukaja, Tomasza Kołodziejczaka czy prekursora gatunku w Polsce Jerzego Żuławskiego, ale też popularnymi serialami, jak Gra o tron czy House of Cards. – Inne gry inspirowały nas bardziej w kontekście mechaniki – dodaje Marcin Lasota.

Jedna z plansz w pierwszym sezonie odzwierciedlać będzie fragment Skarżyska. Jaki, tego twórcy na razie nie zdradzają i ma to być niespodzianka. W kolejnych latach pojawią się kolejne sezony i być może więcej nawiązań do naszego „boom town”.

W grze pojawi się element, którego najprawdopodobniej nie ma w żadnej innej, mianowicie element z dziedziny sharing economy, czyli ekonomii dzielenia się. Gracze będą mogli korzystać z pomocy najemników. Hegosów, bo tak się nazywają, będzie można również pożyczać od innych graczy.

Grę będzie już wkrótce można pobrać ze sklepu Google Play. Będzie bezpłatna. Pojawią się w niej tzw. mikropłatności, czyli możliwości zakupu dodatkowych zasobów, ale twórcy obiecują, że nie uzależnią sukcesu w grze od wydawania pieniędzy. – 99% gry będzie za darmo. Chcieliśmy wypchnąć mikropłatności jak najgłębiej, bo uważamy, że nie tędy droga do naszego sukcesu – wyjaśnia Marcin Lasota.

Rozwijać się i pomóc rozwijać się innym

Sukcesem zespołu, jak mówi Kamila Karpeta, jest już wyjście z ukrycia po 2,5 roku ciężkiej pracy. A podstawowym zamierzeniem grupy BoomTownGames jest odnieść z grą Egony sukces na tyle duży, żeby przede wszystkim utrzymać się na rynku i móc dalej rozwijać grę, a w przyszłości kolejne. – Od strony komercyjnej ucieszy nas duża liczba pobrań, od artystycznej – pozytywne opnie od graczy i recenzentów z branży.

Jak zdradzają, wzorem do naśladowania jest firma 11 bit studios, twórca wielu cieszących się powodzeniem gier, w szczególności This War of Mine. Jest to studio uznane, ale wciąż na tyle niewielkie, że nie jest jeszcze korporacją, w której liczy się tylko wynik finansowy. – Mieć 20- czy 30-osobowy team i produkować gry to nasze marzenie – zdradza Marcin Lasota.

Poza wydawaniem gier, zespół BoomTownGames chciałby w naszym mieście i regionie stworzyć przestrzeń dla graczy i deweloperów. – Przydałoby się miejsce, gdzie mógłby się zwrócić każdy młody człowiek chcący rozwijać się w tym kierunku – mówią członkowie grupy.

Planują również zorganizować w Skarżysku w niedalekiej przyszłości event gamingowy, na którym mogliby się zmierzyć gracze z naszego miasta i okolicy.

Póki co, ekipa od Egony sama pojawia się na imprezach branżowych, gdzie będzie chwalić się swoją grą. Już w ten weekend ekipa BoomTownGames z grą Egony pojawi się w Katowicach na imprezie Ars Independent, a tydzień później na Poznań Game Arena.

Więcej o grze Egony na stronie http://egony.pl/

Czekamy zatem na możliwość pobrania gry i życzymy sukcesów!

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Budżet Obywatelski 2018: Zakończyło się głosowanie, poznaliśmy wyniki

fot. Pixabay

Poznaliśmy wyniki głosowania w Budżecie Obywatelskim 2018. Mieszkańcy Skarżyska wybrali 8 z 11 propozycji, które zostaną zrealizowane w przyszłym roku.

Była to już trzecia edycja budżetu obywatelskiego w Skarżysku. Tak jak w poprzednich, w zgłoszonych przez mieszkańców propozycjach dominowały place zabaw dla dzieci i miejsca aktywnego wypoczynku. Kilka za zgłoszonych w tym roku to projekty rozbudowy już istniejących takich miejsc, a wykonanych w dwóch poprzednich edycjach budżetu.

Mieszkańcy mogli głosować przez internet i tradycyjnie, odwiedzając urząd miasta. Z pierwszej metody skorzystało zdecydowanie więcej osób, bo 3878, a z drugiej – 246.

Wyniki głosowania na Budżet Obywatelski 2018 w Skarżysku:

Miejsce Nazwa
Liczba oddanych głosów Razem
liczba
oddanych głosów
w urzędzie miasta internetowo
1 „Bór bezpiecznie i zdrowo” III – doposażenie miejsca do rekreacji i aktywnego wypoczynku
w urządzenia zabawowe dla dzieci, elementy małej architektury oraz elementy siłowni plenerowej (osiedle Bór przy skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Sosnowej)
18 737 755
2 Budowa miejsca do rekreacji i aktywnego wypoczynku wyposażonego w urządzenia do ćwiczeń na świeżym powietrzu (ul. Żytnia/Ponurego) 11 516 527
3 Przebudowa chodnika przy ul. Osterwy (pomiędzy ul. Szkolną i Chałubińskiego) 6 507 513
4 Poprawienie infrastruktury siłowni plenerowej i doposażenie placu zabaw (teren pomiędzy ulicami Staffa a Sportową) 9 486 495
5 Modernizacja placu zabaw ul. Południowa (istniejący plac zabaw w okolicach Miasteczka Ruchu Drogowego) 52 348 400
6 Zakup i montaż kamer monitoringu wizyjnego na osiedlu Przydworcowe (latarnie przy ulicach Zielna
i Kossaka)
33 265 298
7 ACTIVE PARK oś. Piłsudskiego III – wyposażenie miejsca do rekreacji i aktywnego wypoczynku w zestaw urządzeń sprawnościowych dla dzieci (ul. Orkana) 28 264 292
8 Asfaltowe boisko – modernizacja wraz z wykonaniem oświetlenia (ul. Książęca 149) 13 261 274

Niezakwailifikowane

9 Bezpieczny, przyjazny i aktywny Rejów – etapowe stworzenie placu zabaw rekreacyjno-sportowego dla mieszkańców Skarżyska-Kamiennej (skrzyżowanie ulic Jana Kilińskiego i Krakowskiej) 8 218 226
10 Poprawa estetyki Osiedla Milica poprzez uporządkowanie parku wraz z budową parkingu (dziedziniec ograniczony ulicami Piłsudskiego 34, Krasińskiego 23, Prusa 15 i Prusa 13) 35 139 174
11 Przebudowa chodnika przed budynkiem Moniuszki 14 33 137 170
Liczba oddanych głosów 246 3878
Razem

4124

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE