Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Skarżysku-Kamiennej rozstrzygnęła Konkurs na najlepszego czytelnika biblioteki dziecięcej za rok 2025. Była to już piętnasta edycja konkursu.
Po całorocznym intensywnym czytaniu 12 marca 2026 przyszła pora na uroczyste wręczenie książek najlepszym czytelnikom. Przybyli oni do biblioteki przy ulicy Towarowej w towarzystwie swoich rodziców, dziadków i opiekunów.
Do domu wrócili uradowani, ponieważ otrzymali nagrody oraz gratulacje – od prezydenta miasta Arkadiusza Boguckiego oraz dyrektorki PiMBP Iwony Kowaleskiej.
Przyłączamy się do gratulacji!
Biblioteka zaprasza do udziału w konkursie w roku 2026:
Jadwiga Pocheć zmarła 13 marca 2026 roku w wieku 87 lat.
Jadwiga Pocheć
Jadwiga Pocheć była polonistką w I Liceum Ogólnokształcącym w Skarżysku-Kamiennej. Pracowała tam od 1961 do 1995 roku. W początkach swojej nauczycielskiej kariery prowadziła też przez kilka lat zajęcia… wychowania fizycznego. Była także wychowawczynią w działającym w przeszłości przy I LO internacie.
Jadwiga Pocheć pochodziła ze wsi Kolonia Olchowiec koło Chełma. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. To stamtąd, jako absolwentkę, „ściągnął” ją do pracy w swojej szkole dyrektor Józef Erbel. Jak mówi mąż zmarłej, Władysław Pocheć, dyrektor Erbel był tam na seminarium naukowym i poprosił władze uczelni o wskazanie dobrej absolwentki, która mogłaby zostać nauczycielką polskiego w jego szkole. Padło na Jadwigę Pocheć. Co ciekawe, nie spotkała się ona z dyrektorem Erblem przed przyjazdem do Skarżyska. Poznali się, dopiero gdy przyjechała do szkoły, czyli z początkiem roku szkolnego 1961/62. Była ceniona przez dyrektora. Jak dodaje Władysław Pocheć, sprawdzała prace nie tylko swoich uczniów. Również rozmaite pisma, które pisał dyrektor Erbel, a które właśnie jej dawał do korekty.
Jadwiga Pocheć była profesorką „starej daty”. Była wymagająca, ceniła analityczne podejście do tematów na lekcjach. Nie lubiła „lania wody” w wykonaniu uczniów, a to jest dla nich, jak wiadomo, nierzadko ostatnia deska ratunku na okoliczność nieprzygotowania.
Społeczność szkoły wspomina Jadwigę Pocheć na Facebooku:
Władysław Pocheć tak opisuje swoją żonę:
Byłą wspaniałą kobietą i żoną. Byłą dobra, mądra, uczynna i bardzo taktowna. Miała dużą wiedzę humanistyczną, nie tylko stricte polonistyczną. Lubiła też historię, uwielbiała zabytki, o których wiedziała bardzo dużo. Żona zrobiła ze mnie człowieka. To przy niej skończyłem studia na UJ. Nie spotkałem w życiu drugiej takiej osoby.Władysław Pocheć
Jadwiga i Władysław Pocheciowie
Jadwiga Pocheć miała tytuł profesora szkoły średniej. Oprócz studiów magisterskich zrobiła też studia podyplomowe na Uniwersytecie Jagiellońskim. Otrzymała liczne odznaczenia, w tym Złoty Krzyż Zasługi za pracę pedagogiczną, medal Komisji Edukacji Narodowej, nagrodę Ministra Edukacji Narodowej, nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania, Złotą Odznakę Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Jadwiga Pocheć (z lewej) i też już nieżyjąca Janina Lato w komisji maturalnej w I LO w Skarżysko; fot: archiwum Jadwigi Pocheć
Pogrzeb Jadwigi Pocheć odbędzie się we wtorek 17 marca 2026 roku o godz. 12.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Niepodległości 77 w Skarżysku-Kamiennej. Jadwiga Pocheć zostanie pochowana na cmentarzu na osiedlu Zachodnie w Skarżysku.
Składamy kondolencje bliskim i znajomym.
RIP
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Czytanie ma wiele zalet. Gdyby je tu skrupulatnie wymienić, to nie wiadomo, czy… ktoś by je wszystkie przeczytał (sic!). No chyba że najmłodsi skarżyszczanie.
Bo ich, dzieci i młodzieży, do czytania jakoś specjalnie nie trzeba namawiać. Oni czytają dużo i chętnie. Świadczy o ty m uczestnictwo w konkursie „Najlepszy Czytelnik Biblioteki Dziecięcej”, który rokrocznie organizuje Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Skarżysku-Kamiennej.
Biblioteka zaprasza do konkursu od kilkunastu lat, w 2026 roku również. To jest już 16. edycja. Jest, ponieważ konkurs de facto już trwa. Tegoroczna edycja konkursu trwa od
1 marca do 31 grudnia 2026 roku.
Decydująca będzie liczba przeczytanych książek, ale bibliotekarze wezmą też pod uwagę:
umiejętność zachęcania innych do ich czytania i przyprowadzanie do biblioteki nowych, aktywnych czytelników
ilustracje lub recenzje do najciekawszych książek
Konkurs odbędzie się w trzech kategoriach:
do 7 lat
8–12 lat
13–15 lat
Do konkursu zapraszamy młodych czytelników ze wszystkich trzech filii skarżyskiej biblioteki publicznej:
przy ul. Towarowej 20
przy ul. Słowackiego 25
przy ul. Legionów 122D
Rozstrzygnięcie nastąpi na początku 2027 roku. Najlepsi otrzymają nagrody.
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Wśród trzech śmiertelnych ofiar niedawnego tragicznego pożaru przy ulicy Paryskiej w Skarżysku-Kamiennej był Artur Dziewit, były piłkarz Granatu Skarżysko.
Artur Dziewit, w zgodnej opinii wielu piłkarzy i trenerów związanych z Granatem, był w historii skarżyskiego klubu jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy będących wychowankami. Wcześnie przebił się do pierwszego składu klubu i należał do filarów defensywy.
Andrzej Plucner, były piłkarz Granatu, a obecnie prezes i trener w Piłkarskiej Akademii Skarżyska, jest rówieśnikiem Artura Dziewita. Razem trenowali w Granacie.
Jeździliśmy razem na treningi i mecze. Mieliśmy wtedy fajną paczkę. Artur był wybitny. Odstawał od grupy poziomem. Miał wytrzymałość i szybkość. Miał niesamowite odejście na pięciu, sześciu metrach. Uwielbiałem z nim trenować, bo to było dla mnie wyzwanie.Andrzej Plucner
Ogromny talent sprawił, że Artur Dziewit jako nastolatek był powoływany do młodzieżowej reprezentacji Polski. Jak poinformowali nas trenerzy klubu, Kazimierz Krakowiak i Janusz Kądziela, Artur Dziewit zaliczył jeden występ w koszulce z orłem na piersi. Niestety, nie udało nam się zdobyć informacji, jaki to był dokładnie mecz.
Waldemar Gąciara i Paweł Wawrzyńczak, dwaj starsi koledzy z linii obrony, grali razem z Arturem Dziewitem, to właśnie jego wskazali jako największy niespełniony talent w historii klubu. Również Tomasz Chołuj wspomina go jako piłkarza, który bardzo dobrze rokował.
Artur Dziewit grał ze mną w środku obrony. Szybki, ambitny, zdecydowany. Występował w II lidze, jednak miał papiery na granie dużo wyżej.Waldemar Gąciara
Lata 80 XX wieku. Granat Skarżysko na zgrupowaniu w ówczesnym ośrodku Mesko w Krynicy. Artur Dziewit siedzi pierwszy z lewej w pierwszym rzędzie od dołu. Dalej obok niego Dariusz Miernik, Zbigniew Kępa, Stanisław Opara. Drugi rząd: Zdzisław Urbaniak, Krzysztof Tłuścik, Bogdan Kobus, Jarosław Kotwica, Mirosław Kaczmarczyk. Trzeci rząd: Jarosław Krakowiak, Waldemar Gąciara, Andrzej Szczepański, Andrzej Pająk, Tomasz Szustak. Ostatni rząd: Waldemar (Jan) Michalski, trener Czesław Palik, Zbigniew Glijer, kierownik drużyny Ryszard Jasiński, Paweł Dróżdż, Tomasz Krężołek, Mirosław Klimek, Tomasz Sosnowski, drugi trener Kazimierz Krakowiak; fot. Edward Krokowski/Skarżyskie Archiwum Cyfrowe
Artur Dziewit we wspomnianej II lidze występował w Avii Świdnik. Było to w sezonie 1993/94, gdzie trafił razem z również już nieżyjącym Mariuszem Telką. Był to jednak krótki epizod. Potem obrońca wrócił do Granatu, w którym wkrótce i dość wcześnie, bo jeszcze przed ukończeniem 30. roku życia, zakończył karierę.
Artur Dziewit przeżył 58 lat. Zginął w pożarze przy ul. Paryskiej w Skarżysku, który wybuchł 4 marca 2026 roku. Jest jedną z trzech ofiar tego tragicznego wydarzenia. W pożarze zginęli również 25-letni mieszkaniec Skarżyska i 57-letnia mieszkanka naszego miasta pochodząca z gminy Stąporków.
Według ustaleń przyczyną pożaru było podpalenie. Policja aresztowała podejrzanego o podpalenie.
Pogrzeb Artura Dziewita odbędzie się w poniedziałek 16 marca 2026 roku o godz. 9.00 na cmentarzu Łyżwy w Skarżysku-Kamiennej.
RIP
Pogrzeb Artura Dziewita odbędzie się w poniedziałek 16 marca 2026 roku o godz. 9.00 na cmentarzu Łyżwy w Skarżysku-Kamiennej.
Niedawno pożegnaliśmy innego piłkarza Granatu z tamtych lat – Tomasza Szustaka. Tomasz Szustak i Artur Dziewit występowali razem w linii obrony, gdy Granat należał do czołowych zespołów III ligi będącej wówczas de facto trzecim poziomem rozgrywek.
Meble o organicznych kształtach zyskują na popularności, ponieważ czynią wnętrza harmonijnymi i lekkimi wizualnie. Co istotne, dobrze czują się w różnych stylach aranżacyjnych. Sprawdź, z czego jeszcze wynika ich fenomen.
Dlaczego modele o organicznych kształtach są coraz częściej wybierane?
Organiczne meble pojawiają się w wielu aranżacjach z kilku powodów: są modne, niebanalne i uniwersalne. Nieregularne linie wprowadzają wizualną lekkość; sprawiają, że pokoje wyglądają na przestronniejsze i są przyjemniejsze w odbiorze. Takie szafy, kanapy i narożniki nie są oczywiste – to dobra alternatywa dla klasycznych modeli. Jednocześnie łatwo zestawić je z innymi meblami i dodatkami: dobrze komponują się z drewnem, rattanem, wełnianymi dywanami czy lnianymi zasłonami. Co najważniejsze, biofiliczny design pozwala stworzyć przestrzeń sprzyjającą lepszemu samopoczuciu.
Do jakich stylów najbardziej pasują obłe meble?
Zaokrąglone modele najlepiej odnajdują się w aranżacjach, w których kluczowe są: naturalność, równowaga i komfort. Warto użyć ich, decydując się na jeden z tych nurtów:
minimalistyczny – zaokrąglone sofy i komody ocieplą surową przestrzeń;
skandynawski – przeważają tu biel, beż i szarość oraz proste formy;
boho – nurt, w którym dominują barwy ziemi, stworzy harmonijną całość z kubełkowym fotelem lub łóżkiem o finezyjnych konturach.
japandi – łączy japońską prostotę i skandynawską funkcjonalność. Nic dziwnego, że to połączenie ma wielu miłośników;
modern organic – zaokrąglone modele wręcz definiują tę konwencję;
paryski – stanowi zestawienie klasyki oraz nowoczesności. Obłe meble dodają stonowanym wnętrzom oryginalności.
Jakie materiały i kolory najlepiej komponują się z meblami inspirowanymi naturą?
Do takich mebli najbardziej pasują tkaniny i barwy nawiązujące do natury. Kluczem jest konsekwentne powtarzanie motywu, a efektem spójna estetyka. Tworząc aranżacje, skorzystaj z poniższych podpowiedzi.
delikatne tony – przydymiony błękit, pastelowy róż, szarość.
Czy modele o nieregularnych liniach są wygodne w użytkowaniu?
Większość mebli o zaokrąglonych liniach jest bardzo wygodna. Tapicerowane sofy, narożniki czy fotele z miękkimi siedziskami i ergonomicznymi oparciami zapewniają komfort wypoczynku przez długie godziny. Brak ostrych krawędzi mebli zmniejsza też ryzyko urazów, co docenisz zwłaszcza wtedy, gdy mieszkasz z małymi dziećmi. Dzięki obłym formom łatwiej uzyskać przytulną, zachęcającą do odpoczynku atmosferę. Jeśli jesteś spragniony relaksu po wyczerpującym dniu, te meble pozwolą Ci się odprężyć.
Artykuł sponsorowany
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Detailing samochodowy to branża, która dynamicznie się rozwija, a specjaliści od auto detailingu należą do zawodów deficytowych, czyli takich, na które zapotrzebowanie na rynku pracy jest obecnie szczególnie duże.
I właśnie w tym zawodzie nowe kompetencje zdobyła młodzież z Ochotniczego Hufca Pracy w Skarżysku-Kamiennej. Dwunastu uczestników wzięło udział w szkoleniu, dzięki czemu mieli okazję zdobyć wiedzę i umiejętności związane z profesjonalną pielęgnacją oraz renowacją pojazdów.
Tego typu inicjatywy pokazują, jak ważne jest łączenie edukacji z praktyką oraz współpraca instytucji wspierających młodzież z lokalnymi przedsiębiorcami i ekspertami branżowymi. Zdobyte podczas szkolenia umiejętności mogą w przyszłości stać się solidnym fundamentem do rozpoczęcia kariery zawodowej lub rozwijania własnej działalności. Wspieranie młodych ludzi w zdobywaniu konkretnych kompetencji zawodowych to inwestycja w ich przyszłość oraz w rozwój lokalnego rynku pracy.
Szkolenie zostało zorganizowane z inicjatywy Świętokrzyskiej Wojewódzkiej Komendy Ochotniczych Hufców Pracy, przy aktywnym zaangażowaniu Hufca Pracy w Skarżysku oraz działającego przy nim Młodzieżowego Centrum Kariery, a odbyło się w znanym skarżyskim kierowcom Zakładzie Usług Motoryzacyjnych Hubert Mysior. Szkolenie poprowadzili eksperci z firmy Rupes Polska, znanej w branży firmy od car detailingu.
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Witold Zajączkowski zmarł 7 marca 2026 roku w wieku 87 lat.
Był przewodnikiem, regionalistą, autorem publikacji popularnonaukowych z dziedziny krajoznawstwa i turystyki, członkiem organizacji kombatanckich, a także miłośnikiem tańca ludowego.
Witold Zajączkowski miał ogromną wiedzę zarówno o naszym mieście, jak i całym regionie. Należał do PTTK, a w Oddziale Miejskim PTTK w Skarżysku w przeszłości był prezesem i zasiadał w zarządzie.
Witold Zajączkowski oprowadzał również wycieczki po Skarżysku. W ten sposób szczególnie chętnie przekazywał wiedzę dzieciom i młodzieży. Oprowadzał też spacery historyczne, jak ten poniższy w ramach Skarżyskiego Święta Fabryk w 2019 roku.
Należał również do Stowarzyszenia PraOsada Rydno i na piknikach archeologicznych PrOsada Rydno również dzielił się swoją wiedzą. Angażował się także w działania organizacji kombatanckich, w tym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Z ogromną wiedzą, Witolda Zajączkowskiego możemy się też zapoznać w rozmaitych wydawnictwach. Był autorem artykułów i współautorem książek.
Witold Zajączkowski znany był nie tylko z ogromnej wiedzy. Był też aktywnym i niestroniącym od aktywności fizycznej człowiekiem – należał do Zespołu Pieśni i Tańca Skarżysko.
Pogrzeb Witolda Zajączkowskiego odbędzie się we wtorek 10 marca 2026 roku o godz. 14.00 w kościele pw. św. Józefa w Skarżysku-Kamiennej przy ul. Legionów. Urna z prochami zostanie złożona na cmentarzu na Zachodnim.
Składamy kondolencje bliskim i znajomym.
RIP
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Krzysztof Czapnik; fot. Krzysztof Czapnik - Snooker Player/Facebook
Krzysztof Czapnik został mistrzem Europy w snookerze w kategorii U16, czyli do lat 16. Zwycięski i historyczny dla Polaka pojedynek odbył się wieczorem 4 marca 2026 roku w mieście Gandia w Hiszpanii. To tam odbywają mistrzostwa.
Krzysztof Czapnik był blisko tytułu mistrzowskiego w tej samej kategorii już wzeszłym roku, ale wówczas musiał zadowolić się tytułem wicemistrza. W tym roku już dopiął swego celu, choć w roli faworyta do złota stawiany był raczej inny młody Polak – Michał Szubarczyk.
To jednak Krzysztof Czapnik zdobył tytuł, po drodze pokonując między innymi pogromcę Szubarczyka. W finale przeciwnikiem naszego snookerzysty był Serb Tadija Matijasević. Pojedynek rozgrywany do maksymalnie siedmiu frejmów, Krzysztof Czapnik wygrał 4:2.
Tutaj można obejrzeć finałowy mecz Krzysztofa Czapnika we fragmencie lub w całości:
Krzysztof Czapnik ma 15 lat. Pochodzi z Gąsaw Plebańskich, w Gminie Jastrząb, w Powiecie Szydłowieckim. Jest uczniem I Liceum Ogólnokształcącego w Skarżysku. Na co dzień trenuje pod okiem swojego ojca Adriana Czapnika w klubie Cue Ball mieszczącym się przy ulicy Fabrycznej w Skarżysku.
Oprócz sukcesów na arenie europejskiej Krzysztof Czapnik ma na koncie kilka tytułów mistrza Polski w różnych kategoriach wiekowych, w tym U18, a także kilka miejsc drugich i trzecich.
Gratulacje!
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Rejów jest kolejnym osiedlem w Skarżysku-Kamiennej, które wybrało swoją radę. Wybory do Rady Osiedla Rejów odbyły się 1 marca 2026 roku.
W głosowaniu udział wzięło 214 osób, co oznacza, że przekroczono wymagany przepisami 20-procentowy próg frekwencji, dzięki czemu wybory są ważne.
Do Rady Osiedla Rejów weszli:
Artur Miernik
Maciej Wawer
Barbara Berus
Anna Półtorak
Anna Bednarczyk
Jerzy Wroniewski
Monika Barańska
Joanna Dulęba
Renata Dudzianiec
Ewelina Mazurkiewicz
Rafał Miernik
Grzegorz Kubalski
Piotr Sieracki
Martyna Maćkowiak
Grażyna Łuszcz
Rady osiedli w Skarżysku są wybierane na 4-letnią kadencję. W radzie zasiada 15 radnych. Nie pobierają oni wynagrodzenia.
Rada osiedla jest organem uchwałodawczym. Do jej kompetencji należą między innymi:
podejmowanie uchwał dotyczących organizacji osiedla
występowanie do władz miasta z opiniami i wnioskami dot. osiedla
podejmowanie działań społecznych oświatowych i wychowawczych
organizowanie czasu wolnego młodzieży
organizowanie pomocy sąsiedzkiej
współpraca z organizacjami społecznymi
W tym momencie w Skarżysku jest dziesięć rad osiedli. Swoje rady mają osiedla: Bór, Pogorzałe, Bzinek, Dolna Kamienna I, Książęce, Usłów, Paryska, Skałka, Kolonia Górna-Młodzawy, Rejów.
Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)
Obrazy Joanny Plucner zawisły przed kilkoma dniami w galerii Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej.
Joanna Plucner jest skarżyszczanką. Na co dzień uczy języka hiszpańskiego, a malowanie to dla niej odskocznia od codziennego życia.
Głównym motywem jej twórczości jest otaczająca nas przyroda, a że, jak wspomniała autorka, stara się widzieć świat na kolorowo, więc i takie są też jej obrazy.
Wernisaż wystawy odbył się 27 lutego 2026 roku. Kto nie mógł być tego dnia w MCK, może obejrzeć dzieła Joanny Plucner przez równe cztery tygodnie, ponieważ wystawa jest otwarta do 27 marca 2026 roku. Wstęp na wystawę jest wolny, a jest ona czynna w godzinach otwarcia Miejskiego Centrum Kultury.
To druga wystawa Joanny Plucner w ostatnim czasie. Poprzednia była w bibliotece publicznej w Skarżysku.