Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej zaprasza 13 lipca 2021 roku do siebie. Dzień to teoretycznie pechowy, ale w muzeum taki nie będzie – będą historyczno-filmowe atrakcje oraz szansa na ciekawe nagrody.
Tego dnia w skarżyskim muzeum dwa wydarzenia. Najpierw debata historyczna dotycząca Dzwonu Zygmunt w Krakowie, a wieczorem w kinie pod księżycem projekcja filmu „Faraon”. Oba wydarzenia mają podtekst rocznicowy.
Znajdujący się na Wawelu w Krakowie dzwon oznajmia najważniejsze dla kraju wydarzenia. Został zamontowany dokładnie 500 lat temu – 13 lipca 1521 roku.
Dlatego właśnie we wtorek 13 lipca 2021 roku o godz. 12.00 w Muzeum Orła Białego rozpocznie się debata historyczna dotyczącego tego niby tylko przedmiotu, ale jakże ważnego w dziejach naszego kraju.
W debacie udział wezmą historycy:
zw. dr hab. Wojciech Iwańczak
Tadeusz Sikora, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej
dr Jerzy Piątkowski
W debacie można uczestniczyć osobiście lub obejrzeć ją na Facebooku muzeum. W trakcie będą odbywać się konkursy, zarówno dla uczestników, jak i widzów na Facebooku.
Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej zaprasza na debatę historyczną o Dzwonie Zygmunt
Wieczorem odbędzie się drugie wydarzenie. W 55 lat po premierze odbędzie się projekcja filmu „Faraon” Jerzego Kawalerowicza.
Seans odbędzie się na placu muzealnym, w kinie pod księżycem we wtorek 13 lipca 2021 roku. Początek o 21.30.
Wstęp na oba wydarzenia jest bezpłatny.
Zapraszamy!
Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej zaprasza na projekcję filmu „Faraon”
Koncert „Flet w pięciu odsłonach” odbędzie się w Wiejskim Domu Kultury w Mostkach. Na scenie wystąpi pochodzący ze Skarżyska-Kamiennej flecista Łukasz Długosz.
Spragnionych muzycznych wrażeń na wysokim, światowym poziomie, zapraszamy do Mostek. Wiejski Dom Kultury w Mostkach zaprasza na kameralny koncert „Flet w pięciu odsłonach”.
Na scenie WDK Mostki zaprezentuje się troje artystów, a wśród nich pochodzący ze Skarżyska-Kamiennej Łukasz Długosz, absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej w Skarżysku, dziś już światowej sławy flecista. To też absolwent najlepszych światowych uczelni, laureat ważnych w branży muzycznej konkursów. Występuje na największych scenach w Polsce i za granicą
Na scenie towarzyszyć mu będzie Agata Kielar-Długosz, prywatnie żona Łukasza Długosza. To również uznana flecistka, absolwentka krakowskiej Akademii Muzycznej. Ona także występuje i zdobywa laury na najważniejszych scenach muzycznych.
Trzecim artystą tego koncertu będzie Marek Toporowski, klawesynista, organista, kameralista i dyrygent. Należy do najbardziej rozpoznawalnych wykonawców nurtu historycznego w Polsce. Koncertuje również na klawikordzie i historycznych fortepianach. Nie tylko zresztą koncertuje, sam też inicjuje wydarzenia muzyczne. Jest także kolekcjonerem instrumentów muzycznych.
Koncert „Flet w pięciu odsłonach” odbędzie się w czwartek 15 lipca 2021 r. o godz. 18:00 w Wiejskim Domu Kultury w Mostkach. Wstęp jest bezpłatny.
Na koncert złożą się następujące utwory:
Władysław Żeleński – Barcarola na 2 flety i fortepian
Grażyna Pstrokońska-Nawrati – Ecco per flauti
Fryderyk Chopin – Mazurek D-dur op. 33 nr 2 (opracowanie na 2 flety i fortepian – Mirosław Gąsieniec)
Karol Kurpiński – Polonez f-moll na flet i fortepian
Franciszek Doppler – Nokturn op. 19 na 2 flety i fortepian
Kazimierz Serocki – Arrangements na 2 flety
Józef Elsner – Rondo alla Krakowiak na fortepian
Ernesto Köhler – Duet koncertowy na temat Chopina na 2 flety i fortepian op. 68
Organizatorem koncertu jest Fundacja Piąta Esencja, współorganizatorem Wiejski Dom Kultury w Mostkach.
Zapraszamy!
Wiejski Dom Kultury w Mostkach zaprasza na kameralny koncert „Flet w pięciu odsłonach”.
Skarżysko-Kamienna nie znalazło się w gronie miast, które otrzymały pieniądze z programu „Rozwój lokalny”, zwanego potocznie funduszami norweskimi. W rankingu nasze miasto było dość nisko.
Skarżysko-Kamienna aplikowało o dość sporą sumę – ponad 30 milionów złotych. Wniosek Skarżyska nosił tytuł „Ewolucja zamiast rewolucji – wejście na nową ścieżkę rozwoju opartą na wiedzy” Pieniądze miały być wydane na szereg inwestycji. Jedną z nich miał być modernizacja stadionu Granatu.
Niestety, to kolejny program rządowy, z którego Skarżysko-Kamienna nie otrzyma pieniędzy. Z opublikowanego w piąte, 9 lipca 2021 roku, wyników dowiadujemy się, że pieniądze trafiły do 29 miast z 53, które zakwalifikowały się do ostatniej tury naboru. Skarżysko w tym gronie uplasowało się na 49. miejscu.
Każde z 29 miast, które otrzymało min. 60% punktów w ocenie merytorycznej wniosku, otrzymało identyczną kwotę pieniędzy, tj. 3,52 miliona Euro. Taki rozdział pieniędzy jest więc zmianą względem pierwotnie zakładanych zasad.
Ministerstwo tak wyjaśnia też zmianę:
Decyzja ta została podyktowana przede wszystkim potrzebą wsparcia szerszej, niż początkowo zakładano, grupy miast, które znalazły się z trudnej sytuacji społeczno-gospodarczej z powodu pandemii Covid19. Rozszerzenie listy miast, które otrzymają finansowanie, pozwoli zwiększyć oddziaływanie programu i zakres miast, które będą mogły sfinansować impuls rozwojowy dla wstąpienia na nową ścieżkę rozwoju.
– Niestety, nie udało nam się. Czekamy teraz na dokładną ocenę naszego wniosku i wtedy wydamy oficjalny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że nasz wniosek mógł nie być najlepszy, ale trzeba pamiętać, że my przygotowaliśmy go sami. Inne miasta korzystały z usług specjalistycznych firm zewnętrznych – mówi Sławomir Ciaś, dyrektor Centrum Obsługi Inwestora w Skarżysku, który kierował zespołem przygotowującym wniosek.
Fundusze norweskie – wyniki; źródło Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
Wśród miast województwa świętokrzyskiego, które otrzymały środki, są Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski. Pieniędzy, obok Skarżyska-Kamiennej, nie otrzymało również Busko-Zdrój.
Fundusze norweskie z tzw. Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Funduszy EOG) przyznają trzy kraje – Norwegia, Liechtenstein i Islandia – w zamian za udział we wspólnym obszarze Unii Europejskiej. Przekazują one krajom UE bezzwrotnie jako formę pomocy rozwojowej. Polska jest ich największym beneficjentem.
Renata Bastrzyk i Marek Pisarek, najlepsi w Skarżysku w rywalizacji o Puchar Rowerowej Stolicy Polski 2021
Puchar Rowerowej Stolicy Polski 2021, czyli rowerowa rywalizacja na przejechane kilometry, dobiegła końca. Poznaliśmy najlepsze miasta, a w nich najlepszych cyklistów. W tej ogólnopolskie rywalizacji brało udział też Skarżysko.
Nasze miasto po raz drugi przystąpiło do rywalizacji zaproponowanej przez Bydgoszcz. W zeszłym roku zajęliśmy 11. miejsce w Polsce. W tym roku w rankingu byliśmy niżej, ale za to przejechaliśmy więcej kilometrów. Rywalizacja staje się coraz popularniejsza w skali kraju.
Blisko 60 tysięcy kilometrów – tyle przez cały czerwiec przejechali skarżyszczanie i nie-skarżyszczanie jeżdżący dla naszego miasta. Wiele kilometrów wykręciły osoby pochodzące ze Skarżyska, dziś rozsiane po całym świecie.
Taka liczba kilometrów dała nam 19. miejsce w Polsce. Wygrała zdecydowanie po raz trzeci z rzędu Nowa Sól. Nagród głównych jako miasto więc nie zdobyliśmy, ale za to zdobyli je uczestnicy – dziesięć najlepszych pań i dziesięciu najlepszych panów otrzymało nagrody ufundowane przez MCSiR oraz urząd miasta.
Wielu mieszkańców Skarżyska miało na koniec zabawy na liczniku naprawdę imponujące liczby przejechanych kilometrów. Najwięcej, ponad 3 tysiące, wykręcił Marek Pisarek i to on był najlepszy wśród mężczyzn. Wśród kobiet kręcących kilometry dla Skarżyska pierwsze miejsce zajęła Renata Bastrzyk.
– Sporo lat już jeżdżę. Tak półwyczynowo to ze dwadzieścia lat będzie. Dla zdrowia przede wszystkim. Na co dzień aż tak dużo kilometrów nie pokonuję. W miesiącu średnio wykręcam ok. 1200–1300 km. Kilometry robiłem na szosie, głównie na starej siódemce. Zrobić trzy tysiące kilometrów nie było łatwo. Pogoda dopiekała, ale fajnie było – powiedział Marek Pisarek.
Nagrody, sportowe gadżety i bony do Decathlonu, uczestnikom wręczali zastępca prezydenta miasta Krzysztof Myszka i dyrektor MCSiR Janusz Sztompke.
– Liczny udział w tym roku to prognostyk na to, że z roku na rok liczba mieszkańców biorących udział w rywalizacji będzie coraz większa. Fajnie państwo promujecie miasto, a przy okazji, mam nadzieję, dobrze się bawicie. Bardzo za to w imieniu władz miasta dziękuję. My postaramy się zagwarantować nagrody również w kolejnych latach – powiedział Krzysztof Myszka.
Za udział dziękował również koordynator Rowerowej Stolicy Polski, pracownik MCSiR, Zbigniew Biber.
– Bardzo dziękuje wszystkim uczestnikom zabawy. Uczestnicy RSC mogli wziąć udział w grach miejskich (Skarżyski trening, Szlakiem Miejsc Pamięci Narodowej i Zalewy Powiatu Skarżyskiego). Wiem, że niektórzy poświęcili swoje urlopy, by kręcić kilometry dla Skarżyska. Już dziś zapraszam na kolejną edycję Rowerowej Stolicy Polski – powiedział.
O Puchar Rowerowej Stolicy Polski rywalizowały 53. miasta. Z województwa świętokrzyskiego startowały: Kielce, Ostrowiec Świętokrzyski i Skarżysko-Kamienna. Z tej trójki najlepsze było Skarżysko.
Skarżyszczanie rywalizowali w trzech grupach – ogólnej, Dla miasta Skarżyska-Kamiennej oraz Szkoły Podstawowej z Boru
A to najlepsze wyniki indywidualne skarżyszczan:
Kobiety:
Renata Bastrzyk – 1817,39 km
Katarzyna Biber – 1246,23 km
Justyna Biber – 1135,79 km
Czesława Czerwiak – 1027,06 km
Ewa Brzeska – 709,54 km
Anna Gołębska – 537,82 km
Anna Giermakowska – 404,45 km
Urszula Kloch – 345,30 km
Katarzyna Nowek – 183,65 km
Barbara Dubiel – 169,00 km
Mężczyźni:
Marek Pisarek – 3002,95 km
Artur Skrzypczyński – 2878,50 km
Cezary Podlewski – 2617,95 km
Michał Fiutowski – 2406,02 km
Rafał Oleś – 2352,74 km
Paweł Nowak – 2132,88 km
Zbyszek Biber – 1683 km
Grzegorz Pyra – 1634,94 km
Uczestnik anonimowy – 1622,68 km
Sławomir Jankowski – 1538,53 km
Puchar Rowerowej Stolicy Polski 2021 - Skarżysko-Kamienna
Kilka dni temu rozpoczęła się budowa tunelu w Skarżysku-Kamiennej. Po pracach od strony ulicy Towarowej i Dolnej Kamiennej, teraz ekipy budowlane przystąpiły do prac na przeciwległym końcu terenu inwestycji, pod dworcem kolejowym.
Właśnie wyłączono z ruchu peron 1 oraz jeden z torów peronu 2. Pociągi będą mogły korzystać z nich tylko częściowo.
Tory będą zablokowane, trwa usypywanie hamowni, a wkrótce rozpocznie się rozbiórka torów w okolicy kładki. Sama kładka wkrótce również zostanie częściowo rozebrana.
Podróżni muszą teraz zwracać szczególną uwagę na komunikaty magafonistki. Część pociągów będzie korzystać z innych torów i peronów niż zwykle.
Tutaj zobaczysz plany tunelu i wizualizacje wejść do tunelu w Skarżysku:
Kolejna impreza i kolejne świetne występy lekkoatletów weteranów z Powiatu Skarżyskiego na mistrzostwach Polski masters. Tym razem przywieźli medale z Olsztyna. W ich dorobku jest też kolejny rekord Polski.
Ekipa sportowców seniorów, mieszkańców Powiatu Skarżyskiego, po raz kolejny nie zawiodła na imprezie krajowej rangi. Na lekkoatletycznych mistrzostwach Polski, jakie odbyły się w Olsztynie, wielokrotnie stawali na podium.
Aż po sześć medali zdobyły panie – Halina Ślęzak z Bliżyna i Czesława Stępniewska ze Skarżyska-Kamiennej. Bliżynianka dodatkowo ustanowiła nowy rekord Polski w swojej kategorii wiekowej w skoku wzwyż.
Trzy medale zdobył Mirosław Pardela, dwa Grzegorz Mirkowski, a jeden Fabian Kotwica. Wszyscy to skarżyszczanie.
W mistrzostwach startowali jeszcze dwaj inni mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej, Krzysztof Sułek i Ryszard Syska. Obaj nie zdobyli medali w głównej imprezie, ale pierwszy z nich czterokrotnie stawał na podium wśród dziennikarzy.
Tym razem na zawody nie pojechał suchedniowianin Zdzisław Włodarczyk, który zmaga się z kontuzją.
Wyniki sportowców weteranów z Powiatu Skarżyskiego:
Czesława Stępniewska:
Rzut dyskiem – 1. miejsce – 26,55 m
Pchnięcie kulą – 2. miejsce – 8,04 m
Rzut oszczepem – 2. miejsce – 17,80 m
Rzut młotem – 2. miejsce – 21,05 m
Skok wzwyż – 2. miejsce – 1,0 m
Skok w dal – 2. miejsce – 2,67 m
Halina Ślęzak:
Rzut dyskiem – 2. miejsce – 16,02 m
Pchnięcie kulą – 3. miejsce – 7,70 m
Rzut oszczepem – 1. miejsce – 17,84 m
Rzut młotem – 3. miejsce – 20,91 m
Skok wzwyż – 1. miejsce – 1,20 m (rekord polski)
Skok w dal – 1. miejsce – 3,07 m
Grzegorz Mirkowski:
Rzut dyskiem – 2. miejsce – 24,60 m
Rzut młotem – 2. miejsce – 32,25 m
Rzut oszczepem – 4. miejsce – 22,28 m
Pchnięcie kulą – 5. miejsce – 9,06 m
Skok wzwyż – 4. miejsce – 90 cm
Mirosław Pardela:
Skok wzwyż – 1. miejsce – 1,00 m
Skok w dal – 1. miejsce – 3,07 m
Trójskok – 2. miejsce – 6,06 m
Pchnięcie kulą – 4. miejsce – 9,48 m
Fabian Kotwica:
Bieg na 5000 m – 2. miejsce – 23:31.56
Ryszard Syska:
Bieg na 400 m – 6. miejsce – 01:15:99
Bieg na 800 m – 7. miejsce – 03:05:19
Krzysztof Sułek:
Pchnięcie kulą – 6. miejsce – 6,32 m – 2. miejsce w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy
Rzut dyskiem – 7. miejsce – 22,44 m – 1. miejsce w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy
Rzut młotem – 5. miejsce – 17,89 m – 1. miejsce w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy
Skok w dal – 5. miejsce – 2,39 m – 3. miejsce w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy
„Głos Kamiennej” to jedna z pierwszych lokalnych gazet w Skarżysku-Kamiennej, wówczas jeszcze Kamiennej. Jej redaktorem, wydawcą, a nawet drukarzem był jeden człowiek – Jan Bargiel.
Skarżysko okresu międzywojennego rozwijało się dynamicznie. Wśród wielu usług, jakich potrzebowali coraz liczniejsi mieszkańcy, była też informacja. Dotychczas czerpano je z lokalnych stron lub tzw. mutacji większych czasopism regionalnych.
Jednym z takich wydawnictw była „Gazeta Niedzielna”, której skarżyska edycja była wydawana od 1924 roku. Zapotrzebowanie na lokalne informacje było jednak większe.
Widocznie ostatnia strona w warszawskiej gazecie nie zaspokajała ambicji dynamicznie rozwijającego się miasta, skoro niemal od początku ukazywania się skarżyskiej mutacji „Gazety Niedzielnej” mówiono o potrzebie założenia własnego czasopisma. W połowie roku 1925 podjął się tego zadania dotychczasowy redaktor i administrator, Jan Bargiel, który objął redakcję i administrację nowego czasopisma.
W efekcie 5 lipca 1925 roku ukazuje się pierwszy numer „Głosu Kamiennej”. Nie była to gazeta okazała – jedno wydanie miało cztery strony. Była tygodnikiem.
Gazetę redagował i wydawał jeden człowiek – wspomniany wyżej Jan Bargiel, bardzo ciekawa osobowość. Zanim trafił do Skarżyska, przebywał na emigracji w Stanach Zjednoczonych. W Skarżysku pojawił się jako udziałowiec spółki „Ekonomia”. Poza zaangażowaniem w branżę medialną, działał społecznie, głównie w oświacie i obronie cywilnej.
Redakcja, a zarazem drukarnia znajdowały się najpierw na ulicy Staszica, a potem została przeniesiona na ulicę 3 Maja.
Ciekawostką jest, to, że jako miejsce wydawania podawane było Kamienna-Skarżysko. Wówczas, w 1925 roku nasze miasto nosiło jeszcze nazwę Kamienna. Nazwę Skarżysko nosiła stacja kolejowa.
Więcej o zmianach nazwy dzisiejszego Skarżyska-Kamiennej pisaliśmy tutaj:
Pismo nasze pragnie wniknąć we wszystkie dziedziny życia naszego miasta, zogniskować w sobie wszystkie szlachetne dążenia i usiłowania ludzi dobrej woli, uzgodnić poglądy i złączyć interesy wszystkich warstw tutejszego społeczeństwa. Przemawiać i być głosem wszystkich – Głosem Kamiennej.
Obok kroniki miejscowej i drobnych wiadomości omawiać będziemy sprawy ważniejsze, cały ogół obchodzące, o charakterze gospodarczym, społecznym lub oświatowym, sprawy parafji, miasta i szkół, nasze potrzeby, bolączki i niedomagania, podnosząc z drugiej strony, o ile tylko do tego sposobność się nadarzy, rzeczy pochwały i uznania godne. Wprowadzimy również i stale referować będziemy dział spraw sądowych. Osobne i wcale niepoślednie pomieszczenie znajdą w naszem piśmie sprawozdania z wszelkich przejawów życia kulturalno-oświatowego, estetycznego i towarzyskiego.
Niestety historia pierwszego stricte lokalnego czasopisma w naszym mieście nie była długa. Wyszły, najprawdopodobniej, tylko 22 numery. „Głos Kamiennej” przestał być wydawany więc jeszcze w tym samym roku.
Poniżej prezentujemy pierwszy numer Głosu Kamiennej. Przez najbliższe tygodnie będziemy prezentować na naszych łamach kolejne numery.
W inauguracyjnym numerze, poza wstępniakiem wyjaśniającym przesłanki za założeniem takiego wydawnictwa, są teksty niedotyczące bezpośrednio miasta. To zapewne efekt zainteresowania wydawcy, niegdyś mieszkańca USA, sytuacją międzynarodową.
Czas wydania gazety przypadający na początek wakacji sprawił, że jeden z tekstów dotyczył zakończenia roku szkolnego.
Nie zabrakło też reklam:
Są też podziękowania od kobiety za wsparcie zbiorki na „nogę” jej syna. Zapewne chodzi o protezę, a pomoc redakcji musiała mieć początek jeszcze na łamach „Gazety Niedzielnej”.
Szanowna Redakcjo!
Zasyłam wyrazy najwyższej wdzięczności dla tych wszystkich, którzy ofiarami swemi, a zwłaszcza trudem przy urządzaniu koncertu przyczynili się do zebrania sumy, potrzebnej na kupno nogi dla mojego nieszczęśliwego dziecka.
P. Redaktorowi, który otworzył łamy swojego pisma i osobie, która w nim tak gorąco zwracała się do serc miejscowego społeczeństwa, jak również tym, którzy narażając się na przykrości podczas sprzedawania biletów po domach i wszystkim ofiarodawcom, ślę serdeczne dzięki. Oby Bóg wynagrodził wszystkich, a mnie pozwolił doczekać tej chwili, gdy syn mój czynami swemi spłaci dług wdzięczności.
Suchedniowski Rajd Rowerowy cieszy się dużym powodzeniem wśród miłośników rowerów nie tylko z Suchedniowa, ale też bliższych i dalszych okolic. Wśród uczestników jest też zawsze sporo mieszkańców Skarżyska-Kamienna.
Już po raz 17. Suchedniowskie Stowarzyszenie Cyklistów zaprosiło na rajd rowerowy. Jak zawsze suchedniowscy cykliści przygotowali kilka tras do wyboru, z których każdy na pewno wybrał dla siebie najlepszą. Były trasy szosowe i terenowe, o różnej długości.
Najpierw z terenu Ośrodku Sportu i Rekreacji w Suchedniowie na trasy wyruszyli najbardziej wytrawni cykliści. Z pierwszej linii wystartował Rafał Oleś, uczestnik niedawnego przejazdu przez Polskę „Z cukrzycą na kole”.
W jak co roku bardzo licznej grupie byli też zarówno mali miłośnicy rowerów, którzy jeszcze sami nie pedałują, jak i seniorzy. Rozstrzał wiekowy więc bardzo duży, co cieszy. Cieszy też to, że od udziału nie odstraszyła niepewna w ostatnich dniach pogoda.
Na mecie rajdu jak zawsze czekał poczęstunek z grilla oraz losowanie nagród w postaci rowerowych fantów.
Nowe modele biustonoszy o intrygującym kroju i w cudownych kolorach – takie są biustonosze firmy Samanta, którymi można od kilku dni zachwycać się, przymierzać je, a przede wszystkim kupować w salonie bielizny i brafittingu Bravitacja w Skarżysku-Kamiennej.
– W poszukiwaniu nowych biustonoszy mój wybór padł na firmę Samanta. To niezwykła firma, która wie, czego poszukują i oczekują kobiety. Panie, które poszukują pięknych, a jednocześnie wygodnych biustonoszy zapraszam na Dni z Samantą. Będę mieć mnóstwo modeli, z których każda z pań na pewno wybierze coś dla siebie – mówi Karolina Topór.
Wyjątkowe dni w Bravitacji – dni z wyjątkową bielizną Samanta
Samanta to właśnie jedna z najnowszych marek w ofercie Bravitacji. W czasie Dni z Samantą wybór bielizny tej firmy jest wyjątkowo duży. Oryginalne wzory, zachwycające kolory, a przede wszystkim wysoka jakość to to, co charakteryzuje produkty tej firmy.
Dni z Samantą w Bravitacji trwają od 28 czerwca do 10 lipca 2021 roku. Z nowej oferty już skorzystało wiele pań. Każda z nich wychodziła z salonu nie tylko z nowym stanikiem, upominkiem czy rabatem, ale przede wszystkim z uśmiechem na twarzy wywołanym świetnym zakupem i fachową pomocą w doborze idealnego rozmiaru.
Dni z Samantą, polską marką bielizny, w salonie bielizny z usługą brafittingu w Skarżysku-Kamiennej
Dni z Samantą potrwają jeszcze do 10 lipca, ale bielizna tej firmy zostanie w ofercie na stałe, jednakże w tych dniach asortyment jest wyjątkowo szeroki i jest to jedyna okazja, aby zdobyć poszczególne modele. I to w wyjątkowych cenach.
Aby móc w pełni docenić zalety indywidualnego doboru biustonosza, szczególnie w czasie wyjątkowych Dni z Samantą, Karolina Topór zachęca do wcześniejszego umówienia wizyty pod nr. tel. 697 669 795.
Bravitacja – salon bielizny z usługą brafittingu zaprasza!
Bravitacja – dla kobiet i polecana przez kobiety
Salon bielizny z profesjonalnym brafittingiem Bravitacja ma już wyrobioną markę w naszym regionie. Wiele pań tylko tam zaopatruje się w bieliznę. Jedną z nich jest Anna Rokita, znana w Skarżysku nauczycielka.
Od kilku lat kupuję bieliznę w Bravitacji. W zasadzie wszystkie biustonosze, które mam dobierała mi Karolina. Uwielbiam jej podejście do klientek. Jest zawsze profesjonalna, świetnie dobierze odpowiedni biustonosz, idealnie doradzi. W jej salonie zawsze czuję się komfortowo. Dziś kupiłam biustonosze Tiana i Hazel. Oba piękne, eleganckie, delikatne, a przy tym mega wygodne. Jestem zachwycona i polecam. – Anna Rokita
Oto kilka opinii innych pań, które nie tylko są stałymi klientkami Bravitacji, ale też już zdążyły odwiedzić salon w czasie Dni z Samantą.
Polecam z całego serca usługę profesjonalnej brafitterki Karoliny. Dzisiaj wybrałyśmy przepiękny biustonosz Samanty. Karolina fachowym okiem dobiera bieliznę, tak aby każda z nas czuła się komfortowo. Od trzech lat jestem niezmiennie zadowolona z obsługi. POLECAM! – Katarzyna Brojek
Od teraz i ja jestem mega zadowoloną klientką Karoliny i salonu Bravitacja. Super pomocna Karolina pomoże nawet najbardziej wymagającym klientkom. Polecam gorąco! – Joanna Głogowska
Wczorajsza wizyta w Bravitacji była wyjątkowa. Przez 30 minut byłam ważna tylko JA, KOBIETA. Nie żona, matka, opiekunka, kucharka itp. Ważne były moje potrzeby, gusta, sugestie. Ciepło, życzliwość, zrozumienie królowały niepodzielnie, a ja chciałam, aby te minuty zmieniły się w godziny. CHWILO TRWAJ… – Beata Rybarczyk-Czajkowska
Kwesta biustu i kwestia zdrowia
Prawidłowy dobór biustonosza to nie tylko świetne samopoczucie i wygoda. Idealnie dobrany rozmiar to też brak problemów zdrowotnych. O tym mówiła ceniona skarżyska lekarka Beata Siarek, która również jest stałą klientką Bravitacji.
Prawidłowe dobranie biustonosza jest przez kobiety bardzo niedoceniane. Zwłaszcza przy dużym biuście biustonosz musi być prawidłowo dobrany, aby odciążyć piersi. Musi prawidłowo trzymać pierś, nie może się nigdzie wrzynać. Wtedy kobieta nie tylko nie ma bólu pleców, ale też czuje się komfortowo i ładnie wygląda. Do tego jest potrzebna taka pani, która dobrze zmierzy, doradzi. Często kobiety nie potrafią same dobrać sobie biustonosza. Przy małym biuście nie ma z reguły z tym problemu, ale przy większym prawidłowo wybrany rozmiar biustonosza jest bardzo ważny. Kobiety często nie wiążą bólu pleców z tym, że mają biustonosz nie do końca prawidłowo dobrany. Moim pacjentkom staram się delikatnie na to zwracać uwagę.
Samanta – kobiety dla kobiet
Przez pierwsze dwa dni klientkom Bravitacji doradzała również Sylwia Kozłowska, przedstawicielka firmy Samanta.
Można powiedzieć, że naszą bieliznę szyjemy wraz z naszymi klientkami. Wszelkie uwagi od nich przekazujemy do naszych działów. Działamy na zasadach partnerskich. Drzwi do Samanty są zawsze otwarte i każdy, kto chce, może do nas zajrzeć i zobaczyć, jak powstają nasze biustonosze. To ręczna praca, a jeden biustonosz powstaje od 40 do 55 minut. W naszej firmie zależy nam, aby każda kobieta czuła się dobrze w naszych biustonoszach. Oferujemy biustonosze dla wszystkich kobiet, nie faworyzujemy jakiegoś konkretnego typu sylwetki. Każda z naszych klientek może być pewna, że każdy model biustonosza jest dopracowany tak, aby nasze klientki były w pełni zadowolone.
Samanta to rdzennie polska firma, założona przez kobiety i zatrudniająca w zdecydowanej większości kobiety. Znajduje się w Makowie Podhalańskim i tam też powstaje bielizna. Firma oferuje ponad 20 modeli staników w ponad stu rozmiarach. Powstają one z materiałów wysokiej jakości posiadających certyfikat Oeko-Tex Standard 100. Biustonosze Samanta składają się średnio z trzydziestu elementów będących efektem pracy projektantów, konstruktorów i krawców.
Dni z Samantą - Bravitacja, salon bielizny z usługą profesjonalnego brafittingu w Skarżysku-Kam...
Budowa tunelu pod torami przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej rozpoczęła się kilka dni temu. Wiemy już, jak będą wyglądać wejścia do tunelu, dzięki wizualizacjom.
Tunel pieszo-rowerowy przy dworcu PKP w Skarżysku został oddany do użytku:
To jedna z najdłużej wyczekiwanych przez skarżyszczan i podróżnych inwestycja w Skarżysku. Tunel pieszo-rowerowy pod torami zastąpi naziemną kładkę i ułatwi podróżnym wejście na perony, a mieszkańcom Skarżyska przeprawę z jednej strony miasta na drugą.
Poniżej przedstawiamy kilka wizualizacji wejść do tunelu, zarówno od strony osiedla Przydworcowe, jak i osiedla Dolna Kamienna. Od strony dworca PKP wejście będzie znajdować się w sąsiedztwie zabytkowej lokomotywy.
Tak wygląda porównanie miejsca obecnie i po zbudowaniu tunelu, a zburzeniu kładki
Dodajemy również kilka nowych zdjęć z placu budowy. Prace toczą się od strony ulicy Towarowej, w okolicy niedawno ukończonego parkingu typu „Parkuj i Jedź”, które jest części inwestycji obejmującej remont dworca PKP w Skarżysku.
Wizualizacja wejścia do tunelu pod torami przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej – od strony dworca; grafika: materiały PKP PLKWizualizacja wejścia do tunelu pod torami przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej – od strony dworca; grafika: materiały PKP PLKWizualizacja wejścia do tunelu pod torami przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej – od strony ul. Towarowej i osiedla Dolna Kamienna; grafika: materiały PKP PLKPrzekrój tunelu pieszo-rowerowego pod torami w Skarżysku-Kamiennej (źródło PKP PLK)Przebieg tunelu pieszo-rowerowego pod torami w Skarżysku-Kamiennej (źródło PKP PLK)
Budowa tunelu pod torami w Skarżysku-Kamiennej - 01.07.2021