Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna

Pomnik na Baranowskiej Górze przy trasie S7 upamiętniał historyczne wydarzenia z czasów II wojny światowej, ale sam też już przeszedł do historii.

Pomnik na Baranowskiej Górze został przeznaczony do likwidacji na mocy tzw. ustawy dekomunizacyjnej, która weszła w życie w 2016 roku. W uzasadnieniu decyzji o jego likwidacji kluczowa była okoliczność jego postawienia, czyli w rocznicę Ludowego Wojska Polskiego.

Pomimo protestów społecznych wyrażanych zarówno w internecie, jak na samym pomniku, wojewoda świętokrzyski nie zmieniła decyzji. Nie pomogła petycja on-line w obronie pomnika ani umieszczenie na pomniku banera czy namiastki nowej tablicy, już z „poprawnym” napisem

REKLAMA
Andrzej Bętkowski – kandydat do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – Wybory Samorządowe 2024
Andrzej Bętkowski – kandydat do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – Wybory Samorządowe 2024
Andrzej Bętkowski – kandydat do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – Wybory Samorządowe 2024
Andrzej Bętkowski – kandydat do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – Wybory Samorządowe 2024

Zeszłej soboty pomnik został rozebrany. Jak powiedzieli pracownicy firmy, która wykonała zlecenie, był bardzo solidnie zbudowany, a z miejsca rozbiórki pomnika wywieziono kilka ciężarówek gruzu i złomu.

Historia Pomnika na Baranowskiej Górze:

  • 1973 – odsłonięcie pomnika z okazji Dnia Wojska Polskiego
  • 2009 – przesunięcie pomnika przy okazji budowy Drogi Ekspresowej nr 7
  • 2019 – rozbiórka pomnika na mocy ustawy dekomunizacyjnej

Zdjęcia pomnika na Baranowskiej Górze od lutego do kwietnia, w chronologicznej kolejności:

2 KOMENTARZE

    • Barbarzyństwem było przejęcie władzy przez czerwoną hołotę i skazanie na zapomnienie rzeczywistych bohaterów walki o niepodległy byt kraju, narodu z dwoma okupantami. Kłamstwo to integralny element „czerwonej zarazy” obok bezwzględnej przemocy – Polska i Polacy przegrali długą walkę i wyszli z wojny nie tylko pokonani, lecz przede wszystkim upokorzeni. Zostali zniewoleni na kolejne 45 lat i właśnie z tej przyczyny należy niszczyć symbole „Polski Ludowej”: kto bowiem wart jest współczucia ? Marian Spychalski ?(zrzucony do Polski przez sowiety po 22 czerwca 1941 r. żeby niszczyć Polskie Państwo Podziemne i wszczynać dywersję na tyłach Wehrmachtu w interesie ZSRS – pisał donosy do Gestapo na żołnierzy ZWZ-AK, a AL 1 1944 r. w Warszawie urządziło wspólny napada z gestapo na archiwum AK), czy może Leopold Okulicki ? (uprowadzony w Polsce przez Sierowa z NKWD, skazany w „procesie szesnastu” nie przeżył więzienia w sowietach). Komuniści polskojęzyczni wykorzystywali nawet gnidy kolaborujące z Niemcami w czasie okupacji (Ludwik Kalkstein donosiciel gestapo – jego siatka wydawał gen. „Grota” Roweckiego jeszcze do lat 80 XX w. służył tym razem komunistycznej „bezpiece” Kiszczaka – Kiszczak jego teczkę dot. bieżącej współpracy z SB MWS PRL za pośrednictwem łączników z tzw. STAASI odebrał z archiwum MfS / STAASI w … 1989 r.).
      Brak rozliczenia tamtego czasu i ustroju, nawet symbolicznego to największe barbarzyństwo rzutujące na teraźniejszość i przyszłość.

Comments are closed.