Święto Policji 2022: Policjanci ze Skarżyska z awansami, gratulacjami i podziękowaniami

2743
REKLAMA
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - internet światłowodowy - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna
Scarnet - telefonia komórkowa - Skarżysko-Kamienna

Święto Policji 2022 to dla funkcjonariuszy Policji ze Skarżyska-Kamiennej czas uczczenia kolejnej, już 103. rocznicy utworzenia w Polsce Policji, ale nie tylko. Otrzymali również awanse podziękowania i gratulacje za służbę. Również od gości z Ukrainy.

Skarżyscy policjanci zebrali się w poniedziałek 25 lipca 2022 roku w swojej komendzie, aby uczcić tegoroczne Święto Policji, które przypada 24 lipca. Wszyscy otrzymali gratulacje i podziękowania za służbę, a część z nich – awanse na wyższe stopnie oraz wyróżnienia państwowe. Wśród awansowanych był też Komendant Powiatowy Policji w Skarżysku Tomasz Jarosz, który został mianowany inspektorem.

Awanse wręczał funkcjonariuszom Komendant Wojewódzki Policji w Kielcach Jarosław Kaleta.

REKLAMA
R-PRO - Budowa domów – Generalny wykonawca

– Po ciężkiej służbie przychodzi czas na świętowanie stanowiące okazję do wielu wyróżnień i awansów. Efektem waszej ciężkiej pracy na co dzień jest to, że 95% obywateli czuje się bezpiecznie w swoim miejscu zamieszkania. Dziękuję wam oraz samorządowcom i przedstawicielom firm i instytucji współpracujących z Policją – mówił, przekonując jednocześnie, że to bezpieczeństwo obywateli, a nie statystyki policyjne, są najważniejsze dla reprezentowanej przez niego formacji.

Policyjni związkowcy uhonorowali z kolei odznaczeniami osoby wspierające działalność skarżyskiej jednostki Policji medalami 30-lecia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów.

Z gratulacjami pospieszyli Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Andrzej Bętkowski i Starosta Skarżyski Artur Berus. Starosta dziękował policjantom za pomoc w przyjęciu ukraińskich emigrantów w Powiecie Skarżyskim.

Gościem uroczystego spotkania w komendzie był Mychajło Bieriezowski, Prorektor Instytutu Prawa Szkoły Policji w Iwanofrankowsku na Ukrainie, który też gratulował naszym policjantom, a jednocześnie dziękował im za pomoc dla ogarniętej wojną swojej ojczyzny i jej obywatelom, którzy znaleźli schronienie w Polsce.

Wyróżnienia państwowe dla policjantów ze Skarżyska-Kamiennej:

Medal srebrny za długoletnią służbę – aspirant sztabowy Andrzej Nowek

Medal brązowy za długoletnią służbę – aspirant Marcin Czarnota

Złota odznaka „Zasłużony policjant” – inspektor Tomasz Jarosz

Brązowa odznaka „Zasłużony policjant” – podinspektor Krzysztof Leśniewski

Awanse policjantów ze Skarżyska-Kamiennej:

Inspektorem Policji został mianowany Tomasz Jarosz

Podinspektorem Policji został mianowany Norbert Kuźdub

Komisarzem Policji zostali mianowani Jasiński Andrzej i Rodak Sławomir.

Aspirantami Sztabowym Policji zostali mianowani: Adamczyk Michał, Bracha Adam, Dulemba Anna, Dulemba Sebastian, Miernik Katarzyna, Surdy Karol, Szwagierek Damian, Wodziński Paweł.

Starszymi aspirantami Policji zostali mianowani: Erbill Katarzyna, Flantowicz Janina, Franczyk Agnieszka, Gos Marek, Lech Cezary, Miernik Maciej.

Aspirantami Policji zostali mianowani Maj Łukasz, Markowski Jakub, Rusek Mateusz.

Młodszymi aspirantami Policji zostali mianowani Basiak Dariusz, Gajewski Marcin, Głowacki Karol, Jasztal Paweł, Jędrzejczyk Łukasz, Karbownik Paweł, Kijak Artur, Konkol Radosław, Kruczyński Michał, Kuleta Grzegorz, Kwiatkowska Agata, Maciejczak Przemysław, Nowek Krzysztof, Piotrowski Jarosław, Pukowski Jarosław, Romanowska Izabela, Sikora Hubert, Strzelecki Piotr, Szafraniec Karol, Śliwa Łukasz, Świercz Michał.

Sierżantami sztabowym Policji zostali mianowani: Gałązka Damian, Kozieł Paweł, Krupa Judyta, Sadza Michał, Sykulski Marcin, Wesołowski Tomasz.

Starszymi sierżantami Policji zostali mianowani: Kamienik Kinga, Konieczna Justyna, Kowalski Wiktor, Kozak Łukasz, Kozłowski Andrzej, Mazurek Iga, Ostrowska Monika.

Sierżantami Policji zostali mianowani: Chrzanowska Aleksandra, Chyb Sebastian, Dulęba Dominik, Frydrych Krystian, Gała Arkadiusz, Kępa Piotr, Półtorak Dominika, Wiaderny Tomasz.

Starszymi posterunkowymi Policji zostali mianowani: Banasik Karol, Gajda Michał, Piwowarczyk Paulina, Wojsa Piotr, Wykrota Jacek.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

6 KOMENTARZE

  1. P.Z. nie figurował i nie figuruje w OBOZI, zatem każda pomoc jemu udzielona to był wał … Nawet litość dla kogoś tj. on w trudnej sytuacji zawsze ma granice, a jest nią zawsze utrudnianie postępowania polegające na niezabezpieczeniu dowodów uniemożliwiające ustalenie stanu faktycznego który był inny niż wskazany w dokumentacji z m-ca zdarzenia. Zaniechanie jest także przestępstwem, a to konkretne wyglądało na działanie w zamiarze bezpośrednim (inna sprawa, ze Chrzęszczyk to debil i już kiedyś nie wiedział jak zabezpieczyć ślady do AFIS na karoserii samochodowej bo akurat wilgotna była całe szczęście d-ca grupy operacyjnej wiedział i mu wyjaśnił … nic dziwnego że go potem ganiali po ulicy w piesze patrole chociaż sobie buty kupił z mundurowki …) Gdyby płk. Libuda operował takimi ludźmi, Pezet nigdy nie przechwyciłby wieeelu kilogramów semtexu wtłoczonych w podłogę i progi pewnego furgonu mercedesa dodatkowo zamaskowane czarnym barwnikiem (żeby np. plastyfikator spajający PETN i RDX w semtexie w proporcji 1/9 nie zostawił tłustych plam widocznych tj. na dłoni). Na szczęście płk. JL i jego brat znali robotę, a do konkretnej nie dopuszczali gamoni tj. ci tutejsi. I przesyłka z Czech nie dotarła dalej niż do MDRz KWP, ale stało się tak wyłącznie dzięki pilnowaniu reguł pracy. Tymczasem gdzie indziej jaka jednostka taki jej agent Tomek – zaliczanie matki i córki to jego horyzont, a kolegów to już nawet niżej.

  2. No i płk. JL nie był człowiekiem z wyższym wykształceniem wyłącznie wewnątrz MSW tj. wielu jeśli nie większość jego kolegów w epoce Kiszczaka i Pożogi.

  3. I co ciekawe nie zabawiał się z małolatami w lokalach operacyjnych KR w budynkach przejętych od starostwa, jak tutejsi niektórzy ..

  4. P.Z. to zresztą wyjątkowy szczęściarz jeśli chodzi o tych „litościwych: a) robi wypadki jego nieletni syn bez prawa jazdy a za kierownicą rzekomo siedział on sam P.Z. (5 kamer to za mało żeby ustalić stan faktyczny a nie zabezpieczono żadnej … choć jak wiadomości samooskarżenie nawet nie jest królową dowodów), b) nie przyjmuje się zawiadomienia przeciw niemu ws. o naruszenie miru i groźby odsyłając przerażonych ludzi z kwitkiem, c) w postepowaniu o zniszczenie mienia giną folie z odciskami do porównania w AFIS …. To że syf z Krasińskiego przetrwał jest tajemnicą poliszynela w całym garnizonie, ale żeby nadzór nie reagował ? Tematów jest aż nadto. Granica litości o ile ona stanowiła sedno problemu została wielokrotnie przekroczona.

  5. Semtex? To ten z którego Frydrych robił pieczęcie referentką na szafie pancernej? 🙂 🙂
    A’propos Frydrycha to miał on pewien związek/podobieństwo z tutejszymi sprawami: Frydrych jeździł krojoną furą tj. „Szczena”. Różnica pojawia się w finale: Frydrycha za to wyrzucili z pracy („niespodziewany” napad na jednnostkę w Stąporkowie przypieczętował jedynie jego los – zachciało mu się naśladować 1 SBSz z Lublińca), a a „Szczenie” tutejszy komediant oddał furę w zębach. Różnice są i takie, że nad Silnicą madrych inaczej przyjmuje się do OPP jako pałkarzy, a nad Kamienną nie ma dyskryminacji i biorą i wszędzie (szczególnie chętnie do drogowiuszy chociaż przecież tam dostępu broni dodatkowy tryb naboru i szkoleń – oczywiście wszędzie indziej, ale nie tutaj). Jak widać prawie robi różnicę …

  6. Świętokrzyski garnizon to kraina osobliwości: ogon merda psem! Seminaryjską merdała Krasińskiego merda i następczyni (narady z z-ca kw ds. KR z Seminaryjskiej nic tu nie pomagały za dobry był z niego człowiek). Co prawda w garnizonie mazowieckim też tak bywało, lecz wówczas sprawą zainteresował się zewnętrzny gracz pragnąc ustalić co tam z towarzyszem Książkiewiczem naprawdę się stało. O użyciu zewnętrznego gracza decyduje prorok, a jego możliwości techniczne są bez porównania lepsze  I kto tam wie jakie zobowiązania nieformalne względem gracza ma prorok? Agencja ma różne doświadczenia w tym zakresie  zaś zasoby cezopowe nie ą dostępne dla nikogo spoza …. Prawda jest taka, że w stadzie Puławskiej bywało już różnie i np. tragedia z Magdalenki nie doczekała się sprawiedliwości w sądzie, ale w ramach kar dyscyplinarnych wewnątrz stada z Puławskiej już tak: tu nie ma zawsze domniemania niewinności są po prostu decyzje (najjaskrawsze przypadki z Krasińskiego też się ich doczekały co jest zresztą przedziwne, ale znane są również inne które wciąż czekają – są ciekawsze bo dotyczą penetracji KR na Seminaryjskiej). Szczególnie biorąc pod uwagę, jak bezczelnie ludzie z Oczki latami penetrowali nawet „komisariat komendy głównej” (Kopyłow i WAT to był już tylko wierzchołek góry lodowej). Stąd decyzja o odseparowaniu biura na Podchorążych była trafna. I nic tu nie pomogą zabłąkani w stolicy prowincjonalni gwiazdorzy Dżejms Błąd z (zapijaczone duże dziecko z Okrzei – aż dziw że dopuszczono takiego do zasobów esenpe, no ale skoro tak to gdzieś tam trzeba go uchować, bo zdymisjonowany mógłby coś wypaplać po gorzale– mimo iż generalnie waginą karmiony z charakteru), oraz żałosny szeryf z wyprawy na suchedniowską „biedronkę” co pałętał się nawet w Pałacu Mostowskich (mimo iż dziwnym trafem nic nie wiedział o sekretach poliszynela na Krasińskiego ten tytan honoru i intelektu – gdyby był nim naprawdę to jeden z graczy zewnętrznych wziąłby go do siebie niechybnie – najlepszych od pozostałych bowiem zabrał co na Rakowieckiej wywołało wręcz popłoch). Zresztą istnieją także i inne ewentualności: zając nie ugryzie wilka, więc może być nawet zabawnie, gdy wyrodny kundelek ten ruchomy kulochwyt będzie się bronił (operacje bezpośrednie w działaniach specjalnych są najciekawsze). Oczyści się stado z wyrodnych szczeniąt. Tak czy siak porządek zapanuje, kwestia czasu a cierpliwość to warunek sin qua non operacyjnej działalności. 12 lat minęło jak jeden dzień  m.in. od nieporadnych i żałosnych popisów Dżejmsa Błąda również. PS. Najsmutniejszym jest, gdy porządni ludzie milcza, kiedy widzą zło. W ten sposób jednak w nim uczestniczą, a bywa i tak że zło złem trzeba wypalić do gołej ziemi. Po to są inne narzędzia niż te od lądu i porządku, jakimi dysponuje państwo.

Comments are closed.