Od świąt minął już blisko miesiąc, ale w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej znów można było poczuć świąteczne klimaty. To za sprawą koncertu kolęd w wykonaniu chóru Mezzoforte. Koncert taki jest już coroczną tradycją i odbywa się w styczniu.
Dyrygowany przez Iwonę Wojciechowską chór wykonał ponad dwadzieścia kolęd i pastorałek. Wśród nich była między innymi „Kielecka Pastorałka”.
Chór Mezzoforte często do swoich występów zaprasza gości. I tak było tym razem. Na pianinie akompaniował Tomasz Sekuła. Nie był jednak w tym zadaniu osamotniony. Zaproszenie do występu otrzymał również młody pianista Aleksander Kowalik, który jest uczniem Państwowej Szkoły Muzycznej oraz szkoły Pianoforte, a w niedawnym XXIII Ogólnopolskim Karnawałowym Konkursie Gitarowym im. Jana Witwickiego w Skarżysku otrzymał wyróżnienie.
W programie koncertu była też dawka poezji, którą zaprezentowali członkowie grupy Literackiej Wiklina – Anna Zakrzewska, Elżbieta Jach, Barbara Obara, Bożenna Kiełkiewicz i Mirosław Pardela.
Wyposażenie warsztatu powinno uwzględniać nie tylko narzędzia, sprzęty i części zamienne, ale i meble, które pomieszczą wszystkie potrzebne rzeczy. W tym drugim przypadku dobrze sprawdzają się specjalistyczne metalowe szafki wiszące i stojące. Wśród nich wyróżniają się szafki o konstrukcji modułowej, dzięki którym wnętrze warsztatu dokładnie odpowiada na potrzeby użytkowników i zapewnia możliwość uporządkowania przestrzeni roboczej. Dowiedz się więcej o zaletach modułowych szaf do użytku profesjonalnego i półprofesjonalnego.
Praktyczne szafy o budowie modułowej
Lekkie i solidne szafki z metalu
Meble warsztatowe spełniają zupełnie inne funkcje niż meble do przechowywania w domach. Są narażone na znacznie większe obciążenia i uszkodzenia, jednocześnie zabezpieczając sprzęty i elementy w środku przed zniszczeniem. Jeśli zatem potrzebujesz profesjonalnych mebli do warsztatu, poznaj zalety metalowych szaf modułowych.
Praktyczne szafy o budowie modułowej
Uporządkowanie przestrzeni roboczej w warsztacie jest łatwiejsze dzięki szafom o budowie modułowej, które można dowolnie łączyć, aby uzyskać optymalną ilość miejsca do przechowywania sprzętu i części. Modułowa szafa warsztatowa może zajmować zarówno całą wysokość i szerokość ściany, jak i niewielki fragment powierzchni nad stołem roboczym w zależności od potrzeb użytkowników. Konstrukcja z blachy cechuje się wysoką odpornością na pękanie, odkształcenie i odpryskiwanie warstwy ochronnej, dlatego mebel służy w warsztacie przez długi czas.
Modułowa szafka wisząca wraz z korpusem ma dużą pojemność, co umożliwia jej stosowanie w profesjonalnych i półprofesjonalnych warsztatach. Bez trudu mieszczą się w niej narzędzia, a także sprzęty o specjalistycznym przeznaczeniu. Dzięki temu są to meble, które mogą być używane przez mechaników samochodowych, techników utrzymania ruchu w zakładach produkcyjnych, a także przez różnych serwisantów.
Lekkie i solidne szafki z metalu
Szafy dostępne na Pozmebel cechują się wysoką wytrzymałością na obciążenia pomimo swojej lekkiej konstrukcji. Metalowa półka utrzymuje w wariancie niskim i wysokim do 65 kg, a korpus do 195 kg w wersji niskiej i 325 kg w wersji wysokiej. Dzięki temu mebel utrzymuje ciężkie urządzenia, śruby i inne metalowe elementy bez ryzyka, że szafka ulegnie uszkodzeniu. Szafę warsztatową dodatkowo zabezpieczono zewnętrzną powłoką cyrkonową o właściwościach antykorozyjnych. Taka warstwa pozwala na jej użytkowanie w pomieszczeniach o zróżnicowanej wilgotności. Co więcej, wszystkie szafy są objęte 5-letnią gwarancją, która stanowi zabezpieczenie dla użytkowników na wypadek usterki konstrukcji.
Zazwyczaj chcemy, żeby każdy nowy rok przynosił coś nowego. Jednak dla Skarżyska-Kamiennej dobrze, że nic się nie zmieni w sprawie obecności u nas cyklu wyścigów rowerowych Wataha Ultra Race. Punktem startowym nadal będzie nasze miasto.
Cykl Wataha Ultra Race zawitał do Skarżyska w 2022 roku. Baza zawodów, czyli start i meta, znajdują się w ośrodku na Rejowie. Stamtąd uczestnicy wyruszają na trasy po regionie. Najczęściej po Województwie Świętokrzyskim, ale nie tylko, bo zahaczają też choćby o Mazowieckie.
Trasy Watahy to gravelowe złoto. Długie wstęgi, szutrów przeplatają jeszcze szybsze odcinki asfaltowe. Góry, lasy, wzniesienia, doliny, czy wąwozy tworzą niepowtarzalny profil terenu. Sąsiedztwo najstarszych gór i puszcz, a do tego perły Ziemi Świętokrzyskiej dodają mistycyzmu i piękna każdej gonitwie, o każdej porze roku…
Wataha Ultra Race; fot. Wataha Ultra Race/Amalien
To właśnie atrakcyjne trasy są jednym z głównych atutów Watahy. Zawsze są trzy o różnej długości do wyboru. Te najdłuższe potrafią mieć nawet 500 kilometrów!
Krótka, Średnia czy Długa Łapa – wybór należy do uczestników. Plusem jest też wprowadzona niedawno możliwość zmiany dystansu w trakcie.
Jesteśmy stadem! Stado jest tak silne tak, jak silny jest najsłabszy osobnik, dlatego zawsze dajemy z siebie wszystko. WATAHA to okazje do prawdziwego ścigania, ale również do spotkań, uścisków i dobrej zabawy w bazie zawodów i na szutrowych trasach o każdej porze roku. Spotykamy się dla wspólnej wędrówki po świecie wyczynowego sportu, bikepackingu, przygody i przyrody. Doświadczamy tego razem przez niezliczone kilometry szutrów, leśnych ścieżek, duktów, górskich odcinków, polnych dróg i bezdroży. Liczy się droga czy cel? Liczy się towarzystwo.
Wataha Ultra Race; fot. Wataha Ultra Race/Amalien
To, co jeszcze wyróżnia Watahę to oprawa. „Wilcza” terminologia sprawia, że łatwo poczuć się właśnie jak wilki przemierzające ostępy leśne regionu. Zresztą, wilki są u nas wszechobecne i ich ścieżki nierzadko przecinają się z trasami wyścigów.
Obudź w sobie wilka! Gonisz! Za Tobą goni stado! Szumi las pod wiatrem, szumią szutry pod kołem. Deszcz, śnieg, lód, wiatr, słońce czy burza, to nieważne, bo jedziecie razem, bez względu na warunki, dystans czy zmęczenie. Wataha się nie zatrzymuje, nie poddaje, gonicie pierwszego, gonicie do mety.
Wataha Ultra Race; fot. Wataha Ultra Race/Amalien
Uczestnicy Watahy jeżdżą o każdej porze roku, przy każdej pogodzie. Tak, tak, nawet zimą. I właśnie pierwszy wyścig 2026 roku już lada dzień. Gdy znacznej części społeczeństwa ani w głowie wychodzić z domu, gdy mróz trzyma mocno, rowerzyści wsiadają na swoje jednoślady, a na dodatek, robią to z uśmiechem na twarzy.
Wataha Ultra Race; fot. Wataha Ultra Race/Amalien
I właśnie tego im życzymy – żeby uśmiech nie schodził z twarzy, pedałowanie po trasach naszego regionu dawało radość, satysfakcję i inne pozytywne emocje, a na imprezie dopisywała niezapomniana atmosfera.
Mateusz Szafraniec, który stoi na czele Watahy, zdradził nam tegoroczny kalendarz. Będą, tak jak w zeszłym roku, cztery wyścigi.
Wataha Ultra Race 2026 – kalendarz:
Zima 2026 – 23–25.01.2026
Wiosna 2026 – 20–23.03.2026
Koza 2026 – 03–05.07. 2026
Droga Do Piekła 2026 – 23–26.10.2026
Tak więc najbliższa edycja już za chwilę. Tak było w zeszłym roku o tej samej porze roku:
Ekipie Wataha Ultra Race też życzymy, aby każda edycja kończyła się sukcesem i również niosła za sobą same pozytywne emocje.
Range Rover Sport z USA to propozycja dla osób, które szukają luksusowego SUV‑a o sportowym charakterze. Model ten łączy elegancję, mocne jednostki napędowe i zaawansowane technologie, dzięki czemu jest idealnym wyborem dla wymagających kierowców. Import wersji amerykańskich staje się coraz popularniejszy w Polsce, ponieważ oferują one bogatsze wyposażenie i często atrakcyjniejsze ceny niż egzemplarze dostępne na rynku europejskim. W tym artykule przedstawiamy szczegółowy przewodnik po zakupie i sprowadzeniu Range Rovera Sport z USA.
Dlaczego warto sprowadzać Range Rover Sport z USA
Atrakcyjna cena – amerykańskie wersje bywają tańsze niż europejskie odpowiedniki.
Bogate wyposażenie – standardem są elementy komfortu i bezpieczeństwa, które w Europie często wymagają dopłaty.
Unikalne konfiguracje – wersje z USA oferują różne pakiety stylistyczne i silnikowe.
Prestiż – Range Rover Sport to luksusowy SUV, który podkreśla status właściciela.
Najważniejsze zalety Range Rover Sport
Dynamiczny charakter – mocne silniki i sportowe zawieszenie.
Komfort – przestronne wnętrze, wysokiej jakości materiały i nowoczesne systemy multimedialne.
Bezpieczeństwo – zaawansowane systemy wspomagania kierowcy i ochrony pasażerów.
Wszechstronność – sprawdza się zarówno w mieście, jak i w trudnym terenie.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie Range Rovera Sport z USA
Historia pojazdu – raporty Carfax lub AutoCheck ujawniają przebieg, wypadki i serwis.
Stan techniczny – sprawdź silnik, skrzynię biegów, zawieszenie i elektronikę.
Wyposażenie – upewnij się, że wersja amerykańska spełnia Twoje oczekiwania.
Homologacja – konieczne dostosowanie auta do europejskich norm (światła, tachometr, emisje).
Proces importu Range Rover Sport z USA
Wybór egzemplarza – określ budżet i preferowaną wersję.
Sprawdzenie historii – raport VIN to podstawa.
Zakup – podpisanie umowy i opłacenie pojazdu.
Transport – przewóz samochodu do portu i wysyłka statkiem do Europy.
Odprawa celna – opłacenie cła i VAT.
Homologacja – dostosowanie auta do europejskich norm.
Rejestracja w Polsce – badanie techniczne, opłaty i wydanie tablic rejestracyjnych.
Najczęstsze ryzyka przy imporcie
Auta powypadkowe – wiele egzemplarzy z USA pochodzi z aukcji salvage.
Ukryte koszty – transport, podatki i homologacja mogą znacząco zwiększyć cenę końcową.
Problemy prawne – brak pełnej dokumentacji może uniemożliwić rejestrację pojazdu.
Długi czas oczekiwania – cały proces od zakupu do rejestracji trwa zwykle kilka miesięcy.
Jak uniknąć ryzyka
Współpracuj z profesjonalnym importerem – doświadczeni specjaliści znają procedury i rynek.
Sprawdzaj historię pojazdu – raporty Carfax i AutoCheck to podstawa.
Planuj budżet z rezerwą – dolicz koszty transportu, podatków i homologacji.
Unikaj podejrzanie tanich ofert – mogą kryć poważne wady.
Podsumowanie
Range Rover Sport z USA to luksusowy SUV o dynamicznym charakterze, który łączy elegancję, komfort i możliwości terenowe. Import z zagranicy pozwala znaleźć egzemplarz w lepszym stanie i z bogatszym wyposażeniem niż na rynku krajowym. Kluczem do sukcesu jest współpraca z profesjonalnym importerem, który zadba o każdy etap procesu – od wyboru auta po jego rejestrację w Polsce. Skorzystaj z katalogu Boss Auto, aby znaleźć sprawdzone oferty i uzyskać pełne wsparcie w sprowadzeniu wymarzonego Range Rovera Sport. Dzięki temu cały proces będzie bezpieczny, szybki i zgodny z polskimi przepisami.
Gitarę od Nocnego Kochanka zdobył Gabriel Synowiec z Legnicy, a wręczył mu ją Robert „Kazon” Kazanowski, gitarzysta kapeli
Początek muzycznego roku w Państwowej Szkole Muzycznej i, Zygmunta Noskowskiego w Skarżysku-Kamiennej wybrzmiewa dźwiękami gitary. To za sprawą Ogólnopolskiego Karnawałowego Konkursu Gitarowego. Tegoroczna edycja odbyła się 16 stycznia 2026 roku. Była to 23. edycja konkursu, a czwarta w Skarżysku, dokąd konkurs przeniósł się z Kielc. Konkurs odbywa się pod hasłem „Z gitarą w nowy rok – OK”.
Młodzi uczestnicy przyjechali za całej Polski – ze wschodu, zachodu, północy i południa i przez cały dzień prezentowali przed jury.
Mieli o co walczyć. Poza satysfakcją z bycia laureatem, do zdobycia były ciekawe nagrody. Jedną z nich była gitara elektroakustyczna, którą ufundował wywodzący się ze Skarżyska zespół Nocny Kochanek. Gitarę, z autografami członków zespołu, zdobył Gabriel Synowiec z Legnicy, a wręczył mu ją Robert „Kazon” Kazanowski, gitarzysta kapeli.
Inny topowy rodem ze Skarżyska zespół – happysad – również ufundował nagrody. Z kolei kielecki sklep rowerowy Suport podarował rowery. Sponsorami byli również Sklep Muzyczny Quena.pl, Sekretarz Stanu Marzena Okła-Drewnowicz, Daniel Kesler z Sound Service European Music Distribution, Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej, Urząd Gminy w Bliżynie, potomek Jana Witwickiego Marek Rytych, Nadleśnictwo Skarżysko, Fundacja Wczoraj dla Jutra, Centrum M1 w Radomiu oraz przyjaciele szkoły. Dziękował im za wsparcie prowadzący konkurs dyrektor szkoły Włodzimierz Sojka.
W gronie laureatów był jeden z uczniów gospodarzy, Państwowej Szkoły Muzycznej w Skarżysku. Aleksander Kowalik, uczeń Włodzimierza Sojki, zdobył wyróżnienie.
Aleksander Kowalik
Konkursowi towarzyszył koncert. Duet Bokun/Kościuszko Duo, czyli klarnecista Jan Jakub Bokun i gitarzysta Jakub Kościuszko wystąpili na scenie PSM dwukrotnie. W piątek po nich zaprezentowali się też laureaci pierwszych miejsc.
Od tegorocznej edycji patronem konkursu jest Jan Witwicki. Był on założycielem Odlewni Żeliwa i Emalierni Kamienna, jednej z pierwszych dużych fabryk w historii Skarżyska. Był on również zaangażowany społecznie. Założył pierwszą w Skarżysku, choć wtedy jeszcze niebędącym miastem, a osadą o nazwie Kamienna, orkiestrę. I jemu i jego rodzinie muzyka nie była obca.
Konkurs miał jeszcze jeden aspekt historyczny. W holu szkoły muzycznej można było obejrzeć niewielką wystawę, a na niej rysunki skarżyszczanki Małgorzaty Markowskiej, która uwiecznia w ten sposób wyróżniające się obiekty architektoniczne Skarżyska-Kamiennej.
Pełna lista laureatów konkursu:
Grupa I
I miejsce – Urszula Wilczyńska – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach
Grupa II
I miejsce – Maksym Kadykało – PSM I st. im. G. Bacewicz w Jaworznie
II miejsce – Yasemin Przydatek – PSM I stopnia w Ostrowcu Świętokrzyskim
III miejsce – Alisa Dziahonskaya – PSM I stopnia im. H. Wieniawskiego w Gdańsku
Wyróżnienia:
Aleksander Kowalik – PSM I stopnia im. Z. Noskowskiego w Skarżysku – Kamiennej
Pola Muszyńska – SM I stopnia w Pionkach
Adam Szczepaniak – SM I stopnia im. Wojciecha Kilara w Kozienicach
Grupa III
I miejsce – Liliana Siarka – PSM I i II stopnia im. W. Lutosławskiego w Krasnymstawie
II miejsce – Michał Szajgin – PSM I i II stopnia im. M. Karłowicza w Katowicach ex aequo Cezary Wiśniewski – PSM I stopnia im. Karola Kurpińskiego w Międzyrzecu Podlaskim
III miejsce – Ted Walsh – PSM I stopnia im. Ignacego Jana Paderewskiego w Tarnowskich Górach
Wyróżnienie:
Nikodem Wilczyński – ZPSM im. L. Różyckiego w Kielcach
Grupa IV
I miejsce – Gabriel Synowiec – ZSM im. F. Chopina w Legnicy
II miejsce – Alicja Walas – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach ex aequo Antoni Molęda – PSM I stopnia im. Mieczysława Karłowicza w Łukowie
Wyróżnienie:
Zofia Nowak – ZPSM w Jarosławiu
Marika Krawiec – PSM I stopnia im. K. Lipińskiego w Radzyniu Podlaskim
Grupa V
I miejsce – Franciszek Jankowski – SM I stopnia nr 3 im. prof. M. Zduniak we Wrocławiu
II miejsce – Valentina Truncellito – POSM I stopnia im. Stanisława Moniuszki w Katowicach
III miejsce – Ignacy Dudziak – ZPSM im. S. Moniuszki I II st. w Bielsku-Białej ex aequo Filip Kaczyński – Niepubliczna Szkoła Muzyczna I stopnia w Gdańsku
Grupa VI
III miejsce – Pola Silska, Ignacy Dzwonek – ZPSM im. L. Różyckiego w Kielcach
Wyróżnienie:
Zespół Dzieci Tolka Banana w składzie Laura Kant, Michalina Cyran, Oliwia Poddaniec i Zuzanna Dudek – Zespół Szkół Muzycznych I i II stopnia im. F. Chopina w Białej Podlaskiej
Nagroda za najlepsze wykonanie utworów polskiego kompozytora: Alicja Walas – ZPSM im. L. Różyckiego w Kielcach
Grand Prix: Franciszek Jankowski – SM I st. nr 3 im. prof. M. Zduniak we Wrocławiu
W jury zasiedli: przewodniczący Jerzy Pikor oraz członkowie: Alicja Kociuba, Iwona Kacprzak, Adrian Chudzik.
XXIII Ogólnopolski Karnawałowy Konkurs Gitarowy im. Jana Witwickiego 2026 - Państwowa Szkoła Mu...
1 z 37
Gitarę od Nocnego Kochanka zdobył Gabriel Synowiec z Legnicy, a wręczył mu ją Robert „Kazon” Kazanowski, gitarzysta kapeli
Coraz bliżej do 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W 2026 roku WOŚP gra pod hasłem:
Gastroenterologia dziecięca. Choroby przewodu pokarmowego u dzieci
Finał WOŚP 2026 odbędzie się w niedzielę 25 stycznia 2026 roku. Jak co roku do działań fundacji Jurka Owsiaka przyłącza się również Skarżysko ze sztabem działającym w Miejskim Centrum Kultury.
W dniu wielkiego finału na ulicach Skarżyska od rana pojawią się wolontariusze, a potem odbędzie się finał w MCK. Jak zawsze zaprezentują się zespoły muzyczne, soliści oraz tancerze. Pomiędzy występami będą licytacje. Skarżyski sztab WOŚP zaprasza zarówno kupowania i licytowania fantów.
Finał WOŚP w MCK w Skarżysku potrwa od godz. 16.00 do 20.00 i zakończy się światełkiem do nieba.
Finał WOŚP 2026 – MCK Skarżysko – program:
16.00 – koncert: zespół NoS
16.20 – licytacja gadżetów WOŚP i przedmiotów przekazanych przez darczyńców
16.40 – Taneczna grupa Motylki – Szkoła Podstawowa nr 3
16.45 – Młodzieżowa Grupa Artystyczna MCK – Natalia Sitkowska
16.50 – Taneczna grupa Motyle – Szkoła Podstawowa nr 3
16.55 – koncert: Młodzieżowa Grupa Artystyczna MCK – Alicja Rdzanek
17.00 – Szkoła tańca Just Dance
17.10 – licytacja
17.40 – Zespół gimnastyczny Fiki-Miki Gimnastyki
17.45 – koncert: Karol Stępień
18.00 – zespół taneczny The Fifty Five
18.05 – grupa taneczna Salsa
18.10 – licytacja
18.40 – koncert: zespół Michałek
19.00 – licytacja
19.25 – koncert: zespół S/W
20.00 – światełko do nieba
Ponadto w korytarzach MCK czekać będą:
stoiska z rękodziełem i produktami lokalnymi
animacje i zabawy dla dzieci
bufet z ciepłymi przekąskami
Jak zawsze Klub Fotograficzny ZOOM będzie robił chętnym pamiątkowe zdjęcia.
Piotr Fitas zmarł nagle wskutek nieszczęśliwego wypadku 17 stycznia 2026 roku. Miał 51 lat.
Informację o jego śmierci podało Nadleśnictwo Suchedniów.
Piotr Fitas pochodził z Marcinkowa w Gminie Wąchock. Ukończył Technikum Leśne w Zagnańsku oraz Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. W Lasach Państwowych zaczynał jako pilarz, a potem przechodził kolejne szczeble ścieżki zawodowej aż do stanowiska nadleśniczego. W latach 2016–24 był Nadleśniczym Nadleśnictwa Suchedniów. Ostatnio pracował w Nadleśnictwie Stąporków. Działał w związku zawodowym leśników. W przeszłości był także członkiem zarządu klubu tenisa stołowego Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów. Sam też grał rekreacyjnie w tenisa stołowego.
Podział administracyjny Lasów Państwowych nie jest tożsamy z poddziałem administracyjnym Polski. Nadleśnictwo Suchedniów, w którym pracował Piotr Fitas, obejmuje również część Skarżyska, w tym część osiedli Rejów i Bór. Jednym z leśnictw w tym nadleśnictwie jest Leśnictwo Rejów.
Śmierć Piotra Fitasa odbiła się szerokim echem w naszym regionie. W komentarzach osoby, które go znały i miały z nim kontakt na stopie zawodowej, podkreślają jego fachowość i chęć do współpracy.
Piotr Fitas pozostawił żonę i osierocił dwoje dzieci. Rodzinie i bliskim składamy kondolencje.
Pogrzeb Piotra Fitasa odbędzie się w środę 21 stycznia 2026 roku o godz. 14.00 w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła w Suchedniowie, ul. Kościelna 11. Prochy zostaną złożone do grobu na cmentarzu w Suchedniowie, ul. Cmentarna.
„Pieprz i wanilia” to program podróżniczy, który starszym osobom jest świetnie znany. W latach PRL-u, gdy od świata Polskę oddzielała „żelazna kurtyna”, to właśnie ten program był jednym z okien na świat. Starsi świetnie też pamiętają, że program prowadzili Elżbieta Dzikowska i Tony Halik, barwnie opowiadając o świecie.
I to właśnie Tony Halik został patronem Szkolnego Schroniska Młodzieżowego, które od 1 stycznia 2026 roku działa w Skarżysku-Kamiennej. Znajduje się w Bursie Szkolnej Zespołu Placówek Edukacyjno-Wychowawczych przy ulicy Szkolnej na osiedlu Górna Kolonia.
Pomysłodawcą utworzenia takiego miejsca w naszym mieście był dyrektor ZPEW Marcin Kruk był.
Mieliśmy duże zainteresowanie i pytania o noclegi. Jesteśmy w dobrym miejscu wypadowym, w bliższe i dalsze okolice, a samo Skarżysko jest niedoceniane pod względem turystycznym. Schronisko ma duży teren zewnętrzny, co też jest naszym atutem. Wierze, że zaistniejemy z sukcesem.Marcin Kruk
Jak dodaje Marcin Kruk, wybór Tony’ego Halika na patrona nie był przypadkowy. Jego dziadek, Mieczysław Halik (de facto, prawdziwe pierwsze imię Tony’ego Halika to też Mieczysław, właśnie po dziadku), pochodził z Kielc, a jego wnuk też często bywał w regionie.
Organem prowadzącym schronisko jest Powiat Skarżyski i to właśnie powiatowi radni podjęli uchwałę o nadaniu patronatu Tony’ego Halika schronisku. Stało się to na sesji 18 grudnia 2025 roku.
Celem działalności Szkolnego Schroniska Młodzieżowego jest nie tylko zapewnienie tanich noclegów dzieciom, młodzieży i ich opiekunom, ale również upowszechnianie idei aktywnego spędzania czasu wolnego poprzez krajoznawstwo i turystykę. Schronisko prowadzi także poradnictwo i informację krajoznawczo-turystyczną oraz zapewnia opiekę i wychowanie osobom korzystającym z pobytu.
Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Skarżysku działa dopiero od początku 2026 roku i już zaraz na początku stycznia gościło pierwszą grupę. W schronisku kilka dni spędziła 17. Łódzka Drużyna Harcerzy im. Jerzego Szletyńskiego „Kruki” z Łodzi. Harcerze byli bardzo zadowoleni zarówno z warunków w schronisku, jak również z walorów przyrodniczych Skarżyska i regionu. Obiecali, że jeszcze do nas wrócą.
Szkolne Schronisko Młodzieżowe im. Tony’ego Halika jest pierwszym schroniskiem tego typu w Skarżysku. Do tej pory najbliższe znajdowały się w Kielcach, Szydłowcu i Bodzentynie.
Skarżyskie schronisko będzie działać sezonowo:
w wakacje
w ferie zimowe
w czasie świątecznych przerw od nauki
Szkolne Schronisko Młodzieżowe to:
70 miejsc noclegowych w pokojach maksymalnie czteroosobowych
kuchnie samoobsługowe
jadalnia
świetlice
zaplecze sanitarne
pomieszczenia do przechowywania bagażu i sprzętu turystycznego
Marcin Kruk informuje, że to jeszcze nie wszystko. Wkrótce przy schronisku stanie tablica informacyjna z atrakcjami Skarżyska i okolic. W czytelni będzie też dużo książek turystycznych, w tym regionalnych. Wewnątrz na ścianie znajdzie się podobizna patrona, a na wiosnę planowane jest oficjalne otwarcie i dyrektor zdradza, że jego gościem może być sama Elżbieta Dzikowska.
Schronisko ma swoją stronę internetową i profil na Facebooku:
Trwa przebudowa stadionu Granatu Skarżysko-Kamienna. Długo wyczekiwane prace mają przywrócić nieco blasku stadionowi, z którego kiedyś Skarżysko było dumne. Między innymi dlatego, że był to największy obiekt w regionie.
Jak to często bywa podczas prac budowalnych, robotnicy natrafiają w ziemi na rzeczy, których się tam zasadniczo nie spodziewają. Tak też stało się na stadionie Granatu jeszcze na jesieni 2025 roku.
Podczas prac ziemnych ekipa firmy Kartel z Jędrzejowa, która jest wykonawcą inwestycji, znalazła kulę. Początkowo robotnicy myśleli, że to kula armatnia. Nie byłoby to nic dziwnego. Wszak w tamtych okolicach trwały walki choćby podczas powstania styczniowego.
Budowlańcy powiadomili więc Policję, a ponieważ po sąsiedzku jest Muzeum im. Orła Białego, to i muzealnicy również zostali poinformowani o znalezisku. Policjanci zapewnili, że kula nie stanowi zagrożenia i znalezisko wylądowało w muzeum. Muzealnicy stwierdzili, że nie jest to kula armatnia.
Kula jest wykonana ze stali i jest mocno skorodowana. W środku jest pusta i była wypełniona ziemią. Przy kuli widać fragmenty innych elementów przypominających pręty, mogące służyć na przykład do montażu. Niewykluczone więc, że jest to jakiś element ozdobny, coś w rodzaju metaloplastyki. Jak wiemy, Granat to klub założony przy Zakładach Metalowych, wówczas Państwowej Fabryce Amunicji, obecnie Mesko, a więc zrobienie jej właśnie na skarżyskich „zakładach” nie stanowiłoby żadnego problemu.
Kula jest średnicy 25-30 cm i jest to rozmiar zbliżony do wielkości piłki futbolowej. Czyżby więc znaleziona kula była kiedyś ozdobną futbolówką?
Może ktoś z Was kojarzy coś takiego? Jeśli tak – prosimy o kontakt.
A może tajemnicza kula z Granatu ma coś wspólnego z zaobserwowanym w okolicy kiedyś równie tajemniczym zjawiskiem mogącym być UFO? 😉
Grzegorz Bień nie jest już dyrektorem Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej. Ostatnim dniem jego pracy na tym stanowisku był ostatni dzień zeszłego roku, czyli 31 grudnia 2025 roku. Były dyrektor kierował skarżyskim muzeum od kwietnia 2019 roku.
Grzegorz Bień
Między innymi takimi słowami Grzegorz Bień pożegnał się ze społecznością na profilu MOB na Facebooku:
Szanowni Państwo,
proszę przyjąć moje serdeczne podziękowanie za ten wspólny czas, w którym od połowy kwietnia 2019 roku przyszło mi kierować Muzeum im. Orła Białego. Jako Przyjaciele tej Placówki byliście świadkami obchodów jej 50-lecia, trudnych czasów niedawnej pandemii, otwarcia 15 wystaw i niezliczonych eventów sławiących tradycje oręża polskiego.
Dziś, choć żałuję, że nie jest mi dane dokończyć trwającej kadencji, wierzę, że przed Muzeum kolejne lata owocnej służby lokalnemu społeczeństwu, edukacji młodych pokoleń i utrwalania tego co w rodzimej historii najważniejsze.
Raz jeszcze składam serdeczne podziękowania wszystkim, z którymi dane mi było współpracować w trudnym, ale pięknym czasie. Szczególnie wdzięczny jestem Mieszkańcom Skarżyska, za ich codzienne ciepłe słowa, zrozumienie i wsparcie. Nie brakło ich dla mnie w czas muzealnych wydarzeń, zwykłej codzienności, czy gdzieś zwyczajnie w drodze – w miejskim autobusie. Przepraszam za wszystko, co mogło Was rozczarować.
Z wyrazami szacunku
Grzegorz Bień
Grzegorz Bień powrócił do pracy w Kuratorium Oświaty w Kielcach, gdzie jest wizytatorem Wydziału Nadzoru Pedagogicznego w oddziale kuratorium w Końskich. W latach 2011–16 był wicekuratorem.
Muzeum Orła Białego poszukuje nowego dyrektora
Władze Skarżyska-Kamiennej, któremu podlega Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej, ogłosiły konkurs na stanowiska dyrektora.
Wśród niezbędnych wymagań stawianych kandydatom są m.in.:
doświadczenie zawodowe
znajomość problematyki instytucji kultury, sztuki i dziedzictwa narodowego
znajomość środowisk twórczych
znajomość prawa w dziedzinie kultury
Dodatkowe wymagania będące atutem to m.in.:
doświadczenie w pracy w muzeach
doświadczenie w działalności kulturalnej
wykształcenie związane z działalnością muzeum
predyspozycje menadżerskie
Od kandydatów wymagane jest też przedstawienie koncepcji funkcjonowania Muzeum im. Orła Białego.
Oprócz kwalifikacji merytorycznych kandydat musi mieć nieposzlakowaną opinię, być niekaranym za naruszenie dyscypliny finansów publicznych oraz nie być skazanym prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.
Szczegóły konkursu na dyrektora muzeum w Skarżysku znajdują się tutaj: