14 lutego upamiętniliśmy kilka rocznic ważnych dla Skarżyska-Kamiennej i Polski, mających związek z wydarzeniami II wojny światowej.
14 lutego kojarzy się powszechnie z walentynkami, ale dla nas Polaków i skarżyszczan to też dzień ważnych rocznic powiązanych z naszą tragiczną historią.
Mija kolejna rocznica tragicznych wydarzeń z 1940 roku, gdy w lesie na dzisiejszym osiedlu Bór w Skarżysku-Kamiennej rozstrzelano kilkuset patriotów, w tym mieszkańców naszego miasta. Wydarzenia miały miejsce od 12 do 14 (lub 16, wg innych źródeł) lutego.
Mimo pandemicznych obostrzeń rocznica wojennej egzekucji na Borze w Skarżysku-Kamiennej została uczczona. W tym roku nie było jednak uroczystości w zwyczajowej formie. Delegacje przedstawicieli instytucji i organizacji składały kwiaty na mogile o dowolnej porze.
Mróz i śnieg potęgowały dodatkowo wrażenie ogromu tragedii, jaka rozegrała się w tym miejscu już 81 lat temu. Tragedii, w której Skarżysko-Kamienna straciło kilkuset (oficjalnie mówi się o ok. 360 osobach) znamienitych obywateli.
Więcej o rozstrzelaniach na Borze w Skarżysku tutaj:
Ten dzień to też rocznica utworzenia Armii Krajowej, która powstała z przemianowania Związku Walki Zbrojnej.
To właśnie w szeregach Armii Krajowej walczył Antoni Heda-Szary, partyzant blisko związany z ziemią świętokrzyską i Skarżyskiem-Kamienną, który odszedł na wieczną wartę 14 lutego 2008 roku.
Antoni Heda-Szary został uhonorowany obeliskiem, który znajduje się przy rondzie, również nazwanym jego imieniem. Jest też honorowym obywatelem Skarżyska.
Władze miasta i powiatu złożyły kwiaty pod miejscem upamiętnienia bohaterskiego dowódcy partyzanckiego.
fot. Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennejfot. Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej
Jakub Jurek urodził się jako wcześniak. Skutkiem tego cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Chciałby być w pełni sprawnym chłopcem, ale sam sobie nie poradzi. Możemy pomóc jemu i jego rodzicom w walce o zdrowie chłopca.
Jakub Jurek ma dziś 6 lat. Przyszedł na świat jako wcześniak, w 29. tygodniu ciąży. Komplikacje przy porodzie poskutkowały dziecięcym porażeniem mózgowym. Jego braciszek bliźniak Kacper nie miał tyle szczęścia, zmarł przy porodzie.
Rodzice robią wszystko, aby chłopiec mógł w przyszłości poruszać się na własnych nogach i być samodzielny. Lekarze dają na to duże szanse, ale wymagać to będzie kolejnych operacji i dalszej rehabilitacji.
– Mimo starań i rehabilitacji synek wciąż nie jest w stanie chodzić samodzielnie, to jednak nie odbiera nam nadziei na to, że kiedyś doczekamy dnia, w którym stanie na nóżkach i będzie niezależnym człowiekiem. Synek przeszedł już operację wydłużania ścięgien, czekają go kolejne, po których konieczne będą wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne. To właśnie tam mamy szansę zobaczyć jego pierwsze samodzielne kroczki – piszą rodzice Kuby na zbiórce internetowej.
Jakub Jurek; fot. archiwum prywatne
Rodzinie jednak brakuje pieniędzy na pokrycie kosztów rehabilitacji chłopca. Walka o zdrowie wymaga dużych nakładów finansowych. Dlatego rodzice zwrócili się o pomoc ludzi dobrej woli. Część pieniędzy chcieliby przeznaczyć na specjalny wózek inwalidzki.
– Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na leczenie i rehabilitację, nie jesteśmy już w stanie odłożyć środków na turnusy, które będą tak bardzo potrzebne, dlatego bardzo prosimy o pomoc – mówią rodzice Kubusia.
Każdy z nas może pomóc Kubusiowi w tej bohaterskiej walce o sprawność. Każda złotówka się liczy. Chłopcu można pomóc finansowo poprzez wpłatę na zbiórkę internetową, udział w licytacjach internetowych lub przekazując 1% podatku.
Kawiarnia oraz inne pomieszczenia Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej zyskały nowe oblicze. Zostały wyremontowane przez ekipę MCK z pomocą kilku zewnętrznych firm i instytucji.
Na czas pandemii Miejskie Centrum Kultury zostało zamknięte. Czas ten ekipa MCK wykorzystała na odnowienie jednego z najbardziej uczęszczanych pomieszczeń, czyli kawiarni, która, mimo swojej nazwy, służy także jako miejsce rozmaitych występów.
Kawiarnia MCK została odmalowana, parkiet został wycyklinowany, kamienna podłoga wypolerowana, a od teraz będzie można usiąść przy nowych, gustownych stolikach.
Co istotne, zachowane zostały historyczne elementy, czyli mozaika z porcelany, płaskorzeźby, metalowe drzwi oraz podłogi.
Dodatkowo odnowiony został przedsionek przed kawiarnią, czyli tzw. rotunda, a takze pracownia artystyczna oraz parkiety na piętrze.
Prace wykonywali pracownicy MCK z pomocą Centrum Integracji Społecznej i przy wsparciu sponsorów.
Odnowienie część gmachu MCK zbiegło się z kolejną rocznicą oddania całego budynku do użytku. Zakładowy Dom Kultury został otwarty 8 lutego 1964 roku, o czym pisaliśmy tutaj:
Swojej ekipie za zaangażowanie dziękowała nowa dyrektor MCK w Skarżysku Grażyna Majewska, a jej i pracownikom z kolei dziękowali i gratulowali prezydent Skarżyska Konrad Krönig i jego zastępca Krzysztof Myszka.
Wbrew wcześniejszym zamierzeniom, kawiarnia nie będzie mieć charakteru komercyjnego. Była osoba zainteresowana najmem, ale, jak tłumaczy Grażyna Majewska, do takiej działalności konieczne byłoby zainwestowanie w zaplecze, co wiązałoby się dużymi kosztami, nie do udźwignięcia dla MCK w obecnej sytuacji.
Konrad Krönig dodał, że w obecnej sytuacji finansowej miasta nie można liczyć na dokończenie kompleksowego remontu budynku. Częściowo został on odnowiony kilka lata temu, ale znaczna jeszcze jego część została pozostawiona z dotychczasowym stanie. Miasto w najbliższym czasie skupi się na inwestycjach w obiekty sportowe – przebudowie basenu oraz remoncie stadionu Granatu.
Na wizytę w odnowionej kawiarni przyjedzie mieszkańcom Skarżyska jeszcze poczekać. Pomimo poluzowań obostrzeń narodowej kwarantanny, miejsca takie jak MCK nie mogą jeszcze funkcjonować. Na razie nie znamy potencjalnej daty otwarcia instytucji tego typu.
Stanisław Grzesiak, mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej, w przeszłości między innymi zastępca prezydenta miasta, będzie pełnił przez najbliższe trzy miesiące obowiązki prezesa Uzdrowiska Busko-Zdrój.
Jak podaje Echo Dnia, Stanisław Grzesiak obejmie stanowisko po odwołanym prezesie Wojciechu Lubawskim, byłym prezydencie Kielc. Będzie pełniącym obowiązki prezesa przez trzy miesiące. Do tej pory zasiadał w radzie nadzorczej.
Stanisław Grzesiak jest radnym Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej kadencji 2018–23, był zastępcą prezydenta Skarżyska-Kamiennej za kadencji Romana Wojcieszka. W przeszłości pracował, w tym na kierowniczych stanowiskach, między innymi w odlewni Kamienna, Celsium (wcześniej Energetyce Cieplnej), Mesko i Starostwie Powiatowym w Skarżysku-Kamiennej. Jest doktorem inżynierem, absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Stary budynek Szkoły Podstawowej nr 2 w Skarżysku-Kamiennej, zlokalizowany przy ul. Krakowskiej, dawnej siódemce, jest właśnie wyburzany. Ma on bogatą historię, szczególnie z czasów wojny.
Budynek Szkoły Podstawowej nr 2 od lat stoi opuszczony. Obecny właściciel, a jest nim Danuta Banaczek, właścicielka hotelu Promień, zdecydowała się na rozbiórkę. Kiedyś miał być zaadaptowany na nową działalność, ale z tego nic nie wyszło.
– Nie była to dla mnie łatwa decyzja, bo budynek jest w moich rękach już od ok. 20 lat. Był jednak w złym stanie technicznym, zagrażał ludziom, a wchodziło do niego wiele osób. Rozkradziono ogrodzenie, usuwano zabezpieczenia przed wejściem przez drzwi i okna. Przywrócenie go do użytku kosztowałoby więcej niż budowa nowego – mówi Danuta Banaczek, dodając, że na razie nie ma planów co do tego miejsca.
Budynek został oddany do użytku w 1927 roku. Znajdowała się w nim Szkoła Powszechna w Bzinie, a Bzin wówczas jeszcze nie leżał w granicach Skarżyska-Kamiennej.
W 1932 roku w szkole wybuchł pożar. Za tym wydarzeniem kryła się tragiczna i mrożąca krew w żyłach historia, o czym pisaliśmy tutaj:
Szkołę odbudowano, dodając jedną kondygnację. W czasie II wojny światowej budynek zajęli Niemcy. W budynku urzędowali gestapowcy, znajdowały się tam koszary niemieckie oraz więzienie. Według nie do końca pewnej informacji, wśród więźniów było wielu obcokrajowców.
Szkoła w budynku funkcjonowała do 1974 roku, po drodze zostając przemianowaną na Szkołę Podstawową nr 2 po tym, jak Bzin został przyłączony do Skarżyska. W 1974 szkoła znalazła nową siedzibę – na osiedlu Bór, gdzie działa do dziś. Tam też przeniesiono pomnik pamięci ofiar wojny, który znajdował się przy burzonej właśnie dawnej siedzibie szkoły. Po wyprowadzce Dwójki, w szkole działa jeszcze Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli.
Jednymi z ostatnich użytkowników byli żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy odbywali tam ćwiczenia.
W materiale zobaczycie, jak wyglądały wnętrza budynku:
Wizualizacja nowego wiaduktu nad torami w ciągu al. Piłsudskiego w Skarżysku-Kamiennej, grafika: UM Skarżysko-Kamienna
Już w marcu rozpoczną się prace przy przebudowie wiaduktu nad torami w ciągu alei Piłsudskiego w Skarżysku-Kamiennej. Właśnie podpisano umowę z wykonawcą tych prac.
Marzec 2021 roku to miesiąc, w którym rozpoczną się prace przy przebudowie wiaduktu nad torami w Skarżysku-Kamiennej i towarzyszących mu innych zadaniach, w tym budowie ronda i przebudowy alei Piłsudskiego. W miejsce obecnego wiaduktu powstanie zupełnie nowy, dwujezdniowy.
Prace wykona firma Trakcja z Warszawy i to właśnie przedstawiciele tej firmy pojawili się w czwartek w Skarżysku, aby podpisać umowę z Zarządem Dróg Powiatowych i Starostwem Powiatowym w Skarżysku. Podpisy na umowie złożyli dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Marek Czyż oraz członek zarządu Trakcji Adam Stolarz.
– Dziś bardzo ważny dzień dla naszego miasta i powiatu. Rozpoczynamy inwestycję, która przyczyni się do tego, że łatwiej będzie się przedostać z jednej części miasta na drugą – powiedział Starosta Skarżyski Artur Berus.
Jak poinformował dyrektor kontraktu z ramienia firmy Trakcja Michał Szcześniak, prace ruszą w marcu tego roku. Na początku będzie wycinka roślinności i prace rozbiórkowe. Zamknięty zostanie wiadukt oraz odcinek alei Piłsudskiego od ulicy Niepodległości do ulicy Tysiąclecia. Będzie przejezdna ulica Niepodległości na wprost.
W planach jest również przebudowa ulicy Tysiąclecia w Skarżysku:
Mniej więcej w wakacje 2021 roku ruch przez to skrzyżowanie zostanie już całkowicie zamknięty, co wpłynie na szybkość prac. Otwarty zostanie dla ruchu za to ww. odcinek al. Piłsudskiego. Szczegółowy harmonogram prac jest w opracowaniu. Cała inwestycja będzie gotowa pod koniec 2022 roku.
Przebudowa wiaduktu spowoduje, że komunikacja będzie się odbywać przez Zachodnie i ulicę Ekonomii. Aby usprawnić jazdę, w planach są zmiany na skrzyżowaniu ulicy Ekonomii i ulicy Legionów. Pod uwagę brana jest przebudowa na rondo, instalacja sygnalizacji świetlnej lub tylko prawoskręt przy wyjeździe z ulicy Ekonomii w ulicę Legionów.
Przebudowa wiaduktu wraz z budową ronda na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i ulicy Niepodległości oraz przebudowa alei Piłsudskiego na odcinku od ulicy Tysiąclecia do ulicy Towarowej, to część większej inwestycji komunikacyjnej w mieście. Całość leży w gestii miasta, natomiast tylko ww. inwestycja drogowa to zadanie podległe powiatowi skarżyskiemu.
Park handlowy Vendo Park - nowe centrum handlowe w Skarżysku-Kamiennej; grafika Trei Real Estate Poland/Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej
Park handlowy Vendo Park, który ma powstać w Skarżysku-Kamiennej, nie zostanie wybudowany we wcześniej zapowiadanym terminie. Budowa rozpocznie i zakończy się z opóźnieniem.
Początkowo planowano, że budowa rozpocznie się na początku 2021 roku i nawet jeszcze pod koniec tego samego, ewentualnie na początku 2022 roku, roku zakończy się.
Po informacji podanej przez Echo Dnia już wiemy, że budowa rozpocznie się później, bo na jesieni 2021 roku, a zakończy w drugim lub trzecim kwartale 2022 roku.
Budowa Vendo Park Skarżysko-Kamienna rozpoczęła się:
– Jesteśmy w trakcie procesu uzyskiwania pozwolenia na budowę, a procesu tego nie kontrolujemy niestety my jako deweloper. Leży on bowiem w gestii urzędników, w związku z czym trudno nam oszacować, kiedy dokładnie takie pozwolenie uzyskamy. Pandemia dodatkowo w tym nie pomaga, bo do głównych utrudnień zaliczamy wciąż spowolniony tryb pracy urzędów, które opóźniają wydawanie decyzji administracyjnych, przez co blokują nasze działania. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku budowy Vendo Parku w Skarżysku-Kamiennej. Obecnie opracowujemy projekt budowlany i dokumentację niezbędną do uzyskania decyzji środowiskowej. Prace budowlane rozpoczną się jesienią tego roku. Otwarcie Vendo Parku w Skarżysku-Kamiennej planujemy na drugi lub trzeci kwartał 2022 roku – mówi Jacek Wesołowski, dyrektor zarządzający Trei Real Estate Poland.
W obiekcie ma znaleźć się kilkanaście sklepów, a obok lokal gastronomiczny. Jak dodaje Jacek Wesołowski, jego firma finalizuje umowy najmu dotyczące już ok. 90% powierzchni Vendo Parku. Wśród sklepów znajdzie się m.in. Media Expert. Kolejne marki zostaną podane wkrótce.
W tym miejscu kilka lat wcześniej planowano wybudowanie galerii handlowej, ale inwestycja nie doszła do skutku. Poprzedni właściciel sprzedał teren obecnemu, czyli firmie Trei Real Estate.
Więcej szczegółów na temat parku handlowego Vendo Park w Skarżysku-Kamiennej tutaj:
Lodowisko w Skarżysku-Kamiennej po blisko półtoramiesięcznej przerwie zostanie ponowne otwarte.
Ponowne otwarcie lodowiska w Skarżysku nastąpi 12 lutego 2021 roku. Tego dnia i w kolejnych będzie czynne standardowo, czyli pierwsze wejście o 8.00. Nie zmienia się cennik ani żadne inne zasady korzystania.
Korzystne prognozy pogody dają nadzieję, że lodowisko w Skarżysku będzie czynne jeszcze przez kilka tygodni. O ile oczywiście nie zmieni się sytuacja pandemiczna.
Póki co, nadal obowiązują ograniczenia, z jakimi mieliśmy do czynienia przed zamknięciem lodowiska.
Obostrzenia obowiązujące na lodowisku w Skarżysku oraz cennik, godziny otwarcia i inne ważne informacje znajdują się tutaj:
Obchody rocznicy egzekucji mieszkańców Skarżyska-Kamiennej i regionu, która miała miejsce w 1940 roku, w tym roku będą wyglądać inaczej niż zwykle.
Pandemia koronawirusa i związane z nią obostrzenia wpłynęły również na to, jak będą wyglądać obchody kolejnej, już 81., rocznicy egzekucji, której Niemcy dokonali na Polakach w lesie na osiedlu Bór w Skarżysku.
W tym roku dzień uroczystości wypadł dokładnie w rocznicę ostatniego dnia rozstrzelań, czyli 14 lutego 2021 roku. Tym razem jednak oficjalnych uroczystości nie będzie.
Nie odbędzie się oficjalna msza święta w intencji pomordowanych i nie będzie uroczystości przy mogile, jak to bywało w poprzednich latach.
Niemniej każdy chętny jest zapraszany do indywidualnego oddania hołdu pomordowanym 14 lutego 2021 roku w godzinach 10.00–12.00
W tym czasie przy mogile ofiar egzekucji rozbrzmiewać będą pieśni patriotyczne.
Do odwiedzenia mogiły zapraszają organizatorzy – Prezydent Skarżyska-Kamiennej Konrad Krönig, przewodniczący Rady Miasta Leszek Golik, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.
Więcej o tragedii, jaka rozegrała się na Borze w Skarżysku:
Skarżyszczanka Małgorzata Niewiadomska, która prowadzi bloga kulinarnego Igraszki Losu, poleca na nadchodzący tłusty czwartek przepisy na pączki z różnych stron świata
Lada dzień tłusty czwartek, a wiadomo, że w ten dzień wśród licznych słodkich przysmaków mimo wszystko królują pączki. Pączki, choć tak u nas popularne, nie są polskim wynalazkiem. Takie lub bardzo podobne słodkości są uwielbiane na całym świecie.
Małgorzata Niewiadomska udostępniła nam kilka przepisów na pączki z różnych stron świata. Może się skusicie i zaskoczycie nieco innym smakiem podniebienia swoje i swoich bliskich czy znajomych?
Smacznego!
Małgorzata Niewiadomska
GRECJA
Loukoumades – minipączki rodem z Grecji polane miodem i posypane orzechami i sezamem – przepis
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
2/3 szklanko ciepłej wody
1/2 szklanki ciepłego mleka
1 opakowanie suszonych drożdży
1 łyżka brązowego cukru
szczypta soli
Dodatkowo:
około 1/2 szklanki miodu
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich, pistacji lub sezamu
Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy cukier, sól i mieszamy. Wsypujemy drożdże, wlewamy ciepłą wodę i mleko i łączymy starannie wszystkie składniki za pomocą drewnianej łyżki w jednolite gładkie ciasto. Wymieszane ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę lub do momentu, kiedy na cieście pojawią się dziurki, a ciasto zwiększy objętość. Wyrośnięte ciasto raz jeszcze mieszamy dokładnie łyżką.
Na głębokiej patelni lub w rondlu mocno rozgrzewamy olej. Za pomocą łyżki nabieramy ciasto i wkładamy na rozgrzany tłuszcz (zmniejszamy płomień na minimalny) i nakładamy kolejne pączuszki. Pączki smażymy partiami po 3–5 minut z każdej strony.
Pączki wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, następnie przekładamy na talerzyk, polewamy miodem i posypujemy posiekanymi orzechami i/lub sezamem.
Loukoumades
CHORWACJA
Ustipci – chorwackie minipączki z rodzynkami – przepis
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
1 torebka drożdży suszonych
1 łyżka brązowego cukru
1 jajko
skórka otarta z 1 cytryny
1 kieliszek rumu
200 ml ciepłego mleka
1/3 szklanki rodzynek
1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
olej do smażenia
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Rodzynki zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 15 minut, aby zmiękły, potem odcedzamy i ostawiamy na bok.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy do niej cukier, cukier waniliowy, drożdże – mieszamy. Do mąki dodajemy rodzynki, skórkę otartą z cytryny wbijamy jajko i wlewamy podgrzane mleko i rum i łączymy składniki, energicznie mieszając je drewnianą łyżką. Kiedy składniki się połączą, przykrywamy ciasto lnianą ściereczką i odstawiamy je w ciepłe miejsce na 30–60 minut, aby podwoiło swoją objętość. Kiedy ciasto wyrośnie, mieszamy je łyżką raz jeszcze.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Łyżką nabieramy porcję ciasta i za pomocą drugiej ściągamy je na rozgrzany tłuszcz. Płomień pod patelnią zmniejszamy na minimum (przed nałożeniem kolejnej porcji na patelnię olej należy znowu rozgrzać, zwiększając płomień). Pączki smażmy po 3-5 minut z każdej strony lub do uzyskania złotego koloru.
Usmażone pączki przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, a następnie przenosimy na półmisek. Pączki posypujemy cukrem pudrem i serwujemy.
Ustipci
BOLIWIA
Bunuelos – pączki z korzennym syropem – przepis
Składniki:
Ciastka:
2,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
1 jajko
1/2 szklanki mleka
2 łyżki rozpuszczonego masła
olej do głębokiego smażenia
cukier puder
Syrop:
1 szklanka wody
2/3 szklanki cukru brązowego
kawałek laski cynamonu
kawałek gwiazdki anyżu
1 goździk
Przygotowanie:
Do rondelka wlewamy wodę i wsypujemy cukier. Dodajemy przyprawy i gotujemy wszystko na wolnym ogniu około 15–20 minut.
Do miski przesiewamy mąkę razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukier i sól i mieszamy. Pośrodku robimy wgłębienie, wlewamy do niego mleko i wbijamy jajko – ciasto dokładnie wyrabiamy ręką. Kiedy ciasto będzie już jednolite, dodajemy rozpuszczone masło i wyrabiamy je raz jeszcze do momentu, aż całe masło zostanie wchłonięte.
Na stolnicę wsypujemy odrobinę mąki, ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2,5 cm i za pomocą kieliszka do wina wykrawamy Bunuelos. Za pomocą drewnianej rączki np. od łyżki robimy w każdym ciastku otwór.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Smażymy na nim partiami przygotowane bunuelos. Ciastka smażymy po 3–5 minut z każdej strony lub do momentu kiedy nabiorą ładnego złotego koloru. Usmażone bunuelos przenosimy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Odsączone ciastka przekładamy na talerz, oprószamy cukrem pudrem i podajemy razem z przygotowanym wcześniej syropem korzennym.
Bunuelos
WŁOCHY
Frittelle di mele – włoskie pączki z jabłkami – przepis
Składniki:
1 szklanka mąki 00
2/3 szklanki mleka
1 opakowanie drożdży suszonych
1 jajko
2 łyżki rumu
1/2 szklanki rodzynek
2 jabłka
1 łyżka masła
cukier puder
olej do smażenia
Przygotowanie:
Mleko wlewamy do rondelka, dodajemy masło – podgrzewamy je aż do rozpuszczenia się masła, odstawiamy je na bok.
Jabłka obieramy, kroimy w kostkę. Rodzynki zalewamy w szklance gorącą wodą – odstawiamy na 15 minut, odcedzamy.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże, wlewamy letnie mleko z masłem, wbijamy jajko i za pomocą łyżki energicznie mieszamy wszystkie składniki. Do jednolitego ciasta dodajemy rum, odcedzone rodzynki i pokrojone jabłka – mieszamy całość raz jeszcze i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. Kiedy ciasto podrośnie, mieszamy je raz jeszcze.
Na głęboką patelnię wlewamy oliwę i podgrzewamy ją. Na gorący tłuszcz łyżką nakładamy porcję ciasta – zmniejszamy ogień i smażymy pączki po 3–5 minut z każdej strony.
Usmażone pączki wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Odsączone z nadmiaru tłuszczu pączki przekładamy na talerzyk, oprószamy cukrem pudrem i serwujemy najlepiej w towarzystwie mocnej, włoskiej kawy.