Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1

Lada chwila obchody 100-lecia istnienia Szkoły Podstawowej nr 1. O szkole, jej burzliwych dziejach, ale i o sobie opowiadał uczennicom Jedynki jej najstarszy żyjący absolwent – 93-letni Henryk Czech.

Zapraszamy do przeczytania tekstu, jaki napisały uczennice klasy 6b Szkoły Podstawowej nr 1: Zosia Kubikowska, Iga Dulewicz i Ola Czekaj z pomocą Zofii Szmidt.

Podpułkownik Henryk Czech, pseudonim „Śmigły” to legenda świętokrzyskiej partyzantki. W 2016 roku Rada Miasta nadała mu tytuł Honorowego Obywatela Skarżyska. Henryk Czech znany jest jako osoba życzliwa, pogodna, z poczuciem humoru, a przede wszystkim skromna. To jeden z ostatnich żyjących „Szaraków”, a jednocześnie najstarszy żyjący absolwent obchodzącej w tym roku 100-lecie istnienia Szkoły Podstawowej nr 1 im. Tadeusza Kościuszki.

Udało nam się przeprowadzić bardzo ciekawą rozmowę z naszym bohaterem. Henryk Czech opowiadał o początkach swojej nauki w SP 1 na ul. Linijka (teraz ul. Podjazdowa) i w starej przedwojennej willi po banku, który zbankrutował (okolice dzisiejszej ul. 1 Maja za składem węgla).

Klasy były wtedy liczne. Zasadniczą lekcją przygotowującą do radzenia sobie w dorosłym świecie były prace ręczne. Henryk Czech wspominał profesora Siemianowskiego, który był wychowawcą, nauczycielem języka polskiego i prac ręcznych. W tamtych czasach nauczyciele stosowali kary cielesne np. „łapa”, „na kolano” itp.; była jeszcze tzw. „koza”, czyli zostawanie za karę po lekcjach i „odpracowanie” złego zachowania. Szkołę Powszechną pan Czech ukończył w budynku na ulicy Podjazdowej (teraz tam są mieszkania). Wspomniał, że pomagał przy budowie obecnego budynku naszej szkoły.

Opowiadał też o swojej działalności w harcerstwie, którą rozpoczął, będąc jeszcze uczniem szkoły podstawowej (jego zastępowym był Władysław Wasilewski, późniejszy „Oset”). Po ukończeniu VII klasy w 1938 r. kontynuował naukę w miejscowym gimnazjum i działalność harcerską w drużynie Witolda Ergietowskiego. Pan Henryk skończył pierwszą klasę gimnazjalną w 1939 roku, a potem uczył się na tajnych kompletach (nauka codziennie była w innym mieszkaniu).

Po ukończeniu IV klasy gimnazjum, kontynuował kształcenie jako licealista. Zaangażował się w tym czasie w działalność konspiracyjną i dywersyjną, działał w Szarych Szeregach. Pan Henryk, oprócz tego, że się uczył, to jeszcze pracował – najpierw w firmie swojego ojca, potem na kolei. Po zakończeniu roku szkolnego trzeba było zdać egzamin zaliczeniowy u profesorów, czasami zdarzały się poprawki, a całość zatwierdzała pani dyrektor.

Po zdaniu egzaminów w I klasie liceum wstąpił do oddziału partyzanckiego. Opowiadał, że egzaminy maturalne zbiegły się w czasie z głośną akcją rozbicia więzienia UB w Kielcach (pan Czech był podkomendnym generała Antoniego Hedy-Szarego), w której brał czynny udział. Tylko dzięki życzliwości dyrektor Marty Bałtruszajtis, która wiedziała o jego udziale w akcji, zdał maturę w dodatkowym terminie. Jako uczestnik akcji był poszukiwany przez UB. Pod zmienionym nazwiskiem (Janusz Kowalski) ukrywał się do jesieni 1946 na Dolnym Śląsku. Po ogłoszeniu amnestii ujawnił się, później wyjechał do Szczecina. Podjął studia w Akademii Handlowej w Szczecinie – ukończył je w 1952. W 1951 ożenił się z Barbarą Krasucką.

Spotkanie było bardzo ciekawe, opowieści naszego bohatera to „żywa lekcja historii”. Miałyśmy też okazję zobaczyć stare, archiwalne zdjęcia. Pan Henryk pokazał nam również budynki przy ul. Podjazdowej, gdzie dawniej mieściła się nasza szkoła.

Uczennice klasy 6b: Zosia Kubikowska, Iga Dulewicz i Ola Czekaj z pomocą Zofii Szmidt.

Henryk Czech, pseudonim „Śmigły”, urodził się w 1925 roku. Po wybuchu wojny wstąpił do Szarych Szeregów, a potem walczył w szeregach Armii Krajowej. Brał udział w rozbiciu więzieniu UB w Kielcach, akcji pod dowództwem Antoniego Hedy-Szarego. Po wojnie pracował w Zakładach Metalowych Mesko. W latach 80. wstąpił do Solidarności, w 90. był miejskim radnym. Działał w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Duszpasterstwie Żołnierzy AK, organizował uroczystości rocznicowe na lokalnych mogiłach żołnierzy partyzantów.

Henryk Czech jest odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem AK i Medalem Zwycięstwa. Został również laureatem nagrody Powiatowe Dęby. W 2016 roku rada miasta przyznała mu honorowe obywatelstwo miasta, a uzasadniła to zaangażowaniem Henryka Czecha w sprawy Polski, szerzeniem postaw patriotycznych oraz wzmacnianiem solidarności społecznej i narodowej skarżyszczan.

Henryk Czech wciąż aktywnie uczestniczy w wydarzeniach związanych z czasami wojennymi: obchodach rocznicowych, spotkaniach z młodzieżą.

Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
Henryk Czech, fotografia z czasów szkolnych (fot. archiwum Henryka Czecha)
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
Fotografia z czasów szkolnych (fot. archiwum Henryka Czecha)
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
Fotografia z czasów szkolnych (fot. archiwum Henryka Czecha)
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
Fotografia z czasów szkolnych (fot. archiwum Henryka Czecha)
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
Fotografia z czasów szkolnych (fot. archiwum Henryka Czecha)
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
W tych budynkach mieściła się kiedyś Szkoła Podstawowa nr 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1
Henryk Czech - najstarszy absolwent Szkoły Podstawowej nr 1
fot. archiwum SP 1