Duet pARTyzant wystąpił w czwartek klubie CBArt w Skarżysku. Choć kawałki, jakie wykonują Krzysztof Toczko i Mikołaj Toczko, fani dobrze znają, to koncert był, jak zawsze, niepowtarzalny.

Trudno zliczyć, po raz który pARTyzant wystąpił w CBArcie. Choć gra u nas, nie tylko w tym klubie, regularnie, to wierni fani zjawili się w czwartkowy wieczór, aby posłuchać dobrego rocka i wirtuozerii Krzysztofa Toczko i jego syna Mikołaja.

Klasyka rocka, zarówno polskiego, jak i zagranicznego, mniej znane utwory, autorskie kawałki z pełnym zaangażowania tekstem, a nawet muzyka narodowa jak „Grek Zorba” – repertuar koncertu był na tyle zróżnicowany, że niezależnie od swoich preferencji, każdy fan znalazł coś dla siebie.

Czwartkowy koncert różnił się też tym od poprzednich, że Mikołaj Toczko zagrał tym razem nie na perkusji, a na cajonie.

Było też oczywiście, czego domagali się fani, granie ołówkami na gitarze, no i znak firmowy Krzysztofa Toczko, czyli oburęczny tapping na gitarze dwugryfowej.

Artysta nie byłby sobą, gdyby nie przytoczył ciekawych anegdot, niekoniecznie związanych ze sceną. Zebranym opowiadał między innymi, jak był… anglojęzycznym przewodnikiem po Radziejowie.

Kto był na koncercie, ten dowiedział się, że autorem okładki następnej płyty pARTyzanta będzie znany skarżyski malarz Ryszard Rosiński. Artysta jest stałym bywalcem koncertów w klubie, a jego obrazy zdobią ściany CBArtu.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here