Strona główna Blog Strona 144

Nie żyje śpiewak Kazimierz Kowalski. Jego rodzina pochodzi ze Skarżyska i okolic

kazimierz kowalski
Kazimierz Kowalski

W wieku 70 lat zmarł Kazimierz Kowalski, ceniony śpiewak, konferansjer, prezenter radiowy i telewizyjny, a przez lata także dyrektor Teatru Wielkiego w Łodzi. Jego rodzina wciąż mieszka w Skarżysku-Kamiennej.

Kazimierz Kowalski zmarł 1 sierpnia 2021 roku, dwa dni po swoich 70. urodzinach.

Solista, obdarzony basem, wielokrotnie występował w Skarżysku-Kamiennej. Skarżysko to jego miasto rodzinne. Tu urodził się jego ojciec Wiesław Kowalski-Wierusz, aktor grający w łódzkich teatrach. Potem rodzina Kowalskich związała się z Łodzią i tam na świat w 1951 roku przyszedł Kazimierz Kowalski.

W swojej karierze Kazimierz Kowalski występował na scenie zarówno w roli solisty, jak i prowadzącego występy. Prowadził też audycje w radiu i telewizji. Przez lata był dyrektorem Teatru Wielkiego w Łodzi. Był też pomysłodawcą Festiwalu Operowo-Operetkowego w Ciechocinku oraz twórcą Polskiej Opery Kameralnej

Śpiewaka mile wspomina Jerzy Tambor, były dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej.

Kazimierz Kowalski wystąpił w Skarżysku, w naszym domu kultury kilkadziesiąt razy. Naprawdę sporo było tego. Często robiliśmy jego recitale i koncerty. Kolegowaliśmy się. Wspaniały muzyk i wokalista, wspaniały bas. I bardzo sympatyczny człowiek, kolega. Mogę się o nim wypowiadać w samych superlatywach. Jestem zszokowany tą informacją.Jerzy Tambor

Podczas ostatniego występu na scenie skarżyskiego MCK (zdjęcia poniżej) pojawił się również Roman Wojcieszek, wówczas urzędujący prezydent. On tak wspomina Kazimierza Kowalskiego.

To wielka strata. To był przyjaciel Skarżyska. Był emocjonalnie związany ze Skarżyskiem, bywał wielokrotnie w Skarżysku, żeby zaprezentować kunszt swój i swoich przyjaciół. Myślę, że wielu skarżyszczan słuchało jego muzycznej gawędy w radiu, audycji puszczanych głównie nocami. Barwnie opowiadał o muzyce, o śpiewakach. Miał dużą wiedzę i łatwość jej przekazywania. Przekazywania swojej miłości do muzyki i śpiewu. Był świetnym gawędziarzem, człowiekiem ciepłym, zabawnym.

Z Kaziem, bo tak się do niego zwracałem, darzyliśmy się sympatią, spotykaliśmy się wielokrotnie, rozmawialiśmy telefonicznie. Pamiętam, jak wystawialiśmy operę „Straszny dwór” na Ruchu. Obawialiśmy się wszyscy, jak to wyjdzie, ale on mówił „Nie martw się, będzie dobrze”. I rzeczywiście było. Pogoda nam sprzyjała, było dużo ludzi, choć stadion nie jest idealnym miejscem na takie wydarzenie.Roman Wojcieszek

Roman Wojcieszek przytacza też anegdotę związaną z występem Kazimierza Kowalskiego w Skarżysku-Kamiennej.

Pamiętam, jak podczas jednego z występów powiedział, że podczas pobytu w Skarżysku wybrał się do centrum miasta. Wtedy cała sala MCK się zaśmiała, bo przecież w naszym mieście trudno wyznaczyć prawdziwe centrum. Ja mu wtedy podziękowałem, że je znalazł, bo my szukamy, ale nie za bardzo je widzimy, a chcielibyśmy budować.Roman Wojcieszek

Zdjęcia z jego ostatniego występu Kazimierza Kowalskiego w Skarżysku-Kamiennej, z koncertu „Spotkania z muzyką »poważną«”, który odbył się w marcu 2013 roku:

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Godzina „W” w Skarżysku: Wzruszające chwile dla upamiętnienia ofiary powstańców warszawskich

Od kilku lat w Skarżysku Godzina „W” jest obchodzona w sposób szczególny. Mieszkańcy miasta spotykają się na skrzyżowaniu alei Józefa Piłsudskiego i ulicy Krasińskiego. Z roku na rok uczestników przybywa.

W niedzielę 1 sierpnia 2021 roku również spotkaliśmy się na jednym z największych skrzyżowań w Skarżysku, aby upamiętnić rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. W tym roku mija 77 lat od tamtych chwil.

Tuż przed godziną 17.00 rozpadało się, ale to nie zniechęciło skarżyszczan w licznym jak co roku dziale w oddaniu hołdu bohaterom i ofiarom powstania w Warszawie.

Punktualnie o godz. 17.00 na skrzyżowaniu zatrzymał się ruch, zabrzmiał samochodowe klaksony, zapłonęły białe i czerwone race, a w powietrzu zatrzepotały flagi narodowe.

Spotkanie na skrzyżowaniu to inicjatywa kibiców ze skarżyskiego fanklubu Widzewa Łódź. Pomagają im motocykliści.

Godzinę „W” uczczono również w Muzeum im. Orła Białego, gdzie oddano trzykrotny  wystrzał armatni. Na mieście zawyły też syreny alarmowe.

Powstanie warszawskie to wystąpienie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, zorganizowane przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”. Była to największa operacja militarna Armii Krajowej. Powstanie trwało 63 dni. Historycy przyjmują zazwyczaj, że straty ludności cywilnej wyniosły od 150 tys. do 200 tys. zabitych. Poległo  blisko 16 tys. żołnierzy – z czego 10 tys. poległych oraz 6 tys. zaginionych.

 

Więcej zdjęć na portalu Echo Dnia: https://bit.ly/3fj6jMO

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Ze Skarżyska do najlepszego klubu w Polsce. Alex Błaszczyk odchodzi z STS-u do Jastrzębskiego Węgla

Alex Błaszczyk

Alex Błaszczyk, 15-letni zawodnik grający dotychczas w STS Skarżysko-Kamienna przenosi się do Jastrzębskiego Węgla i tamtejszej Akademii Talentów JW. W przyszłości chce zagrać w pierwszej drużynie obecnego mistrza kraju.

Jastrzębski Węgiel to aktualny mistrz Polski w siatkówce mężczyzn. Aby być na topie nie tylko w kraju klub prowadzi Akademię Talentów Jastrzębskiego Węgla. W niej od nadchodzącego sezonu będzie grał Alex Błaszczyk ze Skarżyska-Kamiennej.

Alex Błaszczyk przez cztery lata grał w Skarżyskim Towarzystwie Sportowym. Zakończył grę w naszym klubie na etapie kategorii młodzika. Nadal będzie kontynuował grę pod siatką, ale już w czołowym ośrodku w Polsce.

Młody skarżyski siatkarz występował w STS-ie przez cztery lata, jednocześnie grając w Siatkarskim Ośrodku Szkolnym. Pokazał się z bardzo dobrej strony. W ostatnim sezonie został najlepszym zawodnikiem rozgrywek młodzików na szczeblu wojewódzkim. Był też członkiem kadry wojewódzkiej. Alex gra też w siatkówkę plażową, w której w parze z Dominikiem Przeworskim zdobyli mistrzostwo województwa, a na mistrzostwach Polski zajęli ósme miejsce w kategorii młodzików.

Alex Błaszczyk ma 15 lat, 190 cm wzrostu, a gra na pozycji przyjmującego. Jego wzorem jest Bartosz Kurek.

– Mam nadzieję, że dzięki ciężkiej pracy w nowym klubie i dzięki ciężko przepracowanym okresie w STS-ie uda się osiągnąć cel, czyli grać w pierwszym składzie, zdobyć mistrzostwo Śląska i medal mistrzostw kraju. Mam nadzieję, że będę grał tam co najmniej cztery lata, czyli pełne liceum – mówi Alex Błaszczyk.

Jak każdy młody sportowiec, Alex Błaszczyk również ma sportowe marzenie. Dla niego to zagranie w przyszłości w Plus Lidze oraz w kadrze narodowej. Tymczasem młody utalentowany siatkarz ogląda swoich starszych kolegów na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio i trzyma kciuki za złoty medal polskiej ekipy.

Kciuki za swojego wychowanka trzymają trenerzy STS-u – Grzegorz Wierzbowicz i Tomasz Frąckiewicz.

Skarżyscy trenerzy siatkówki zapraszają dzieci i młodzież do gry. W poniedziałek, 2 sierpnia 2021 roku, rozpoczynają się coroczne Wakacje z Siatkówką. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku na hali MCSiR w godz. 10.00–11.30. Udział jest bezpłatny. Trzeba mieć jedynie obuwie i odpowiedni strój.

Chłopcy w naszym mieście mogą trenować siatkówkę w Siatkarskim Ośrodku Szkolnym działającym przy Szkole Podstawowej nr 13, zaczynając już nawet w trzeciej klasie.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Niezwykłe i intrygujące znalezisko na działce w Skarżysku. Mickiewicz wyszedł z jednej z pierwszych fabryk w mieście

Magdalena Wiśniewska-Ciaś

Mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej, państwo Ciasiowie, dokonali bardzo ciekawego znaleziska w swoim ogródku działkowym. To medalion z wizerunkiem Adama Mickiewicza wykonany ponad sto lat temu w fabryce Odlewnia Żelaza i Emaljernia „Kamienna – Jan Witwicki”, a stanowiący pamiątkę po zabawie strażackiej. Czemu akurat wizerunek naszego wieszcza?

Zakamarki w naszym otoczeniu kryją wiele tajemnic i prawdziwych skarbów. Często o nich nie wiemy i trafiamy na nie zupełnie przypadkowo. Tak stało się właśnie w tym przypadku.

Skarb w ogródku

Małżeństwo Magdalena Wiśniewska-Ciaś i Sławomir Ciaś w ogródku działkowym natrafili na żeliwny odlew z wizerunkiem Adama Mickiewicza. Ogródek to spuścizna po nieżyjącym Czesławie Wiśniewskim, ojcu Magdaleny Wiśniewskiej-Ciaś, który, co okaże się bardzo istotne, pracował w nieistniejącej już dziś Odlewni Żeliwa i Emalierni „Kamienna”.

– Rozbieraliśmy starą komórkę i odlew stał w rogu, częściowo przysypany ziemią, dlatego nieco skorodował. Zastanawiało nas, jak to trafiło w ręce teścia i dlaczego wylądowało na jego działce – mówi Sławomir Ciaś.

Początkowo małżonkowie myśleli, że to po prostu portret Mickiewicza, jakich wiele. Wieszcz jest jednym z największych polskich poetów i jego upamiętnienie w ten sposób nie dziwi. Domyślili się też, że medalion musiał pochodzić z odlewni, gdzie pracował Czesław Wiśniewski.

Skąd się to wzięło?

Magdalena Wiśniewska-Ciaś wyjaśnia, że jej ojciec pracował w odlewni przez blisko trzydzieści lat. Dziś już nie żyje.

– Tata w odlewni „Kamienna” był mistrzem zmiany.  Niestety, nie wiem, jak wszedł w posiadanie medalionu, i jak przedmiot się znalazł na jego działce. Tego nie wiemy – wyjaśnia.

Znalezisko jest więc z jednej strony produktem z jednej z największych i najważniejszych w historii naszego miasta fabryk, a z drugiej ma na sobie intrygującą inskrypcję.

Odlewnicy i strażacy

Bardzo istotna informacja została odkryta na odwrocie odlewu. Znajduje się tam inskrypcja, która nie tylko definitywnie o pochodzeniu przesądza, ale też mówi o wydarzeniu związanym z odlewnią:

Dla uczczenia zabawy strażackiej w dniu 24 IX 1899 r.

 

 

Zabytkowy przedmiot ma więc dużo ponad sto lat! Wówczas nieistniejąca dziś odlewnia, której pełna nazwa wtedy to Odlewnia Żelaza i Emaljernia „Kamienna – Jan Witwicki”była jeszcze w prywatnym posiadaniu, a konkretnie w rękach jej założyciela Jana Witwickiego. Została odebrana rodzinie i znacjonalizowana po II wojnie światowej.

Przy zakładzie wówczas działała straż pożarna i to  z jej istnieniem związane jest wykonanie medalionu, a konkretnie zrobienie z niego pamiątki.

Historię tamtych czasów zna dobrze Marcin Medyński, prezes skarżyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, który skojarzył daty z wydarzeniem, które opisał w artykule do książki „Skarżysko-Kamienna. Panorama dziejów miasta”

– Kojarzę ten odlew z dwóch miejsc. Jedno to aukcja na Allegro, a drugie to wystawa jeszcze w moich szkolnych czasach w I LO. W 1899 roku w Radomiu odbyła się wystawa rolniczo-przemysłowa, na której swoje produkty wystawiała odlewnia Jana Witwickiego i na nią pojechał zastęp strażaków fabryki. Potem była rewizyta strażaków radomskich w Kamiennej. I być może była to pamiątka po wspólnej zabawie strażaków z Radomia i Kamiennej, którą otrzymali uczestnicy. Dziś byśmy na to powiedzieli – gadżet pamiątkowy. Czy dostał to każdy, czy tylko wyżej postawione osoby, trudno w tym momencie powiedzieć – wyjaśnia Marcin Medyński.

Przy odlewni Jana Witwickiego działała też orkiestra i ona również towarzyszyła delegacji na radomskiej wystawie. Tak opisuje to Marcin Medyński w ww. książce:

8 września 1899 roku orkiestra ta towarzyszyła grupie strażaków z odlewni „Kamienna”, którzy wyjechali do Radomia na wystawę przemysłowo-rolniczą, zaś 24 września tegoż roku uświetniała rewizytę w Kamiennej 11 członków radomskiej straży, grając najpierw na przyjęciu w lesie, a potem na balu w resursie.

Wszystko przez Stefana Witwickiego?

W trakcie dociekań nad wyborem wizerunku Adama Mickiewicza na pamiątkę spotkania strażaków z Radomia i Kamiennej (dziś Skarzyska-Kamiennej) pojawił się jeszcze jeden wątek, o którym informują potomkowie Witwickich.

Wujem Jana Witwickiego był Stefan Witwicki, poeta i przyjaciel Adama Mickiewicza. Niewykluczone, że Stefan Witwicki był nawet autorem fragmentów „Pana Tadeusza”. Być może więc te rodzinne koneksje Witwickich z jednym z największych polskich poetów również zaważyły na tym, że w odlewni produkowano odlew i rozpowszechniano go nie tylko poprzez sprzedaż.

Podobnych medalionów produkowano wiele w Polsce, nie tylko u Witwickiego. Były bite z okazji 100. rocznicy urodzin wieszcza obchodzonej w 1898 roku. Marcin Medyński dodaje, że na popularność wizerunku Mickiewicza miała wpływ nie tylko owa rocznica, ale również silny wymiar patriotyczny. Dodaje, że rosyjski zaborca na Mickiewicza patrzył łagodniejszym okiem niż na inne postacie, które dodawały Polakom otuchy w niewoli narodowej.

Odlewy są identyczne lub niemal identyczne, ale ten skarżyski, a w zasadzie „kamienny”, bo nie istniało jeszcze miasto Skarżysko-Kamienna, a Kamienna była jeszcze tylko osadą, bez praw miejskich.

Mickiewicza znalazła… pani z Mickiewicza

Tak się składa, że Magdalena Wiśniewska-Ciaś jest nauczycielką w… Mickiewiczu, a uczy… języka polskiego. Twórczość jednego z naszych Trzech Wieszczów zna więc jak mało kto. Szybko więc odczytała tytuły dzieł poety wymienione na medalionie, w tym te, które były już częściowo zatarte i trudne do rozszyfrowania.

Poza imieniem i nazwiskiem poety mamy więc wokół jego wizerunku tytuły następujących dzieł: Pan Tadeusz, Grażyna, Farys, Konrad Wallenrod i Dziady. U góry zaś są, jak wyjaśnia Magdalena Wiśniewska-Ciaś, symbole twórczości pisarskiej: lira, pióro, zwój, wieniec i księga.

Medalion odlany przez Jana Witwickiego trafi do potomków jednego z pierwszych naszych lokalnych przedsiębiorców z prawdziwego zdarzenia. Rodzina cieszy się, że wzbogaci zbiory po przodkach tak przetrzebione przez burzliwe dzieje naszego miasta i kraju.

Jak widać, historia Skarżyska-Kamiennej, choć dość krótka, jest bardzo ciekawa, a kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic, które systematycznie są przed nami odkrywane.

Prośba i podziękowania

Uprzejmie prosimy o kontakt naszych Czytelników, którzy być może mają w posiadaniu lub mieli kontakt z takim medalionem, lub też mogą udzielić nam więcej informacji na jego temat.

Dziękujemy państwu Magdalenie Wiśniewskiej-Ciaś i Sławomirowi Ciasiowi za podzielnie się z nami tą bardzo ciekawą historią.

Dziękujemy Marcinowi Medyńskiemu za zawsze bardzo ciekawe informacje dotyczące historii naszego miasta.

Bibliografia

Marcin Medyński – Po pracy i w święto. Jak spędzano czas wolny w Kamiennej i okolicach sto lat temu – Skarżysko-Kamienna. Panorama dziejów miasta; Stowarzyszenie PraOsada Rydno, Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział Skarżysko-Kamienna, Skarżysko-Kamienna 2011

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Godzina „W” 2021 w Skarżysku: Spotkanie na skrzyżowaniu, salwa i syreny

Jak co roku w ostatnich latach w Skarżysku-Kamiennej uczcimy Godzinę „W”, czyli moment wybuchu powstania warszawskiego. Zapraszamy do uczczenia pamięci powstańców.

W najbliższą niedzielę, 1 sierpnia, o godz. 17.00 minie 77 lat od momentu wybuchu powstania warszawskiego, czyli rozpoczęcia akcji pod kryptonimem „Burza”.

Ten moment naszej historii będzie najuroczyściej obchodzony w Warszawie, ale wśród wielu miast, które pamiętają o ofierze powstańców, będzie też Skarżysko-Kamienna.

Godzina „W” w Skarżysku-Kamiennej w 2021 roku. Zobacz zdjęcia:

Godzina „W” w Skarżysku: Wzruszające chwile dla upamiętnienia ofiary powstańców warszawskich

 

Tego dnia o godz. 17.00 zapraszamy na skrzyżowanie ulic Krasińskiego i Piłsudskiego. Punktualnie w Godzinie „W” zatrzyma się tam ruch, a kibice ze skarżyskiego fanklubu Widzewa Łódź, którzy to wydarzenie z innym organizacjami przygotowują, odpalą białe i czerwone race. Kilkuminutowe upamiętnienie będzie się odbywać przy dźwięku klaksonów samochodowych.

Organizatorzy zachęcają do ubrania lub przyniesienia barw narodowych.

Także o tej samej godzinie w mieście zawyją syreny, a Muzeum im. Orła Białego upamiętni Godzinę „W” trzykrotną salwą armatnią.

Tak wyglądała Godzina „W” w Skarżysku dwa lata temu:

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Karolina i Ewelina rzuciły pracę w korporacji i postawiły na własny biznes. Biznes, jakiego w Skarżysku jeszcze nie było

Ewelina Ząbczyk prowadzi gabinet tlenoterapii hiperbarycznej Oxy-Med. Karolina Topór prowadzi salon bielizny z usługą brafittingu Bravitacja. Obie pochodzą ze Skarżyska, mieszkają w Skarżysku i tu postanowiły prowadzić innowacyjne w naszym mieście biznesy. Poznajmy historię kobiet, które porzuciły pracę w korporacji i znalazły nowy pomysł na siebie i na swoją karierę.

W internecie często spotykamy hasło „rzuć wszystko i jedź w Bieszczady”. Często odnosi się to do ludzi, którzy właśnie w dużej korporacji pracują. Karierze w takich firmach, choć nie można zaprzeczyć płynących z niej korzyściom, często towarzyszy ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, wypalenie zawodowe, nierzadko problemy zdrowotne.

Nie każdy, kto „rzuca korpo” od razu jedzie w Bieszczady. Wiele takich osób zakłada własny interes w swoim dotychczasowym miejscu zamieszkania. Biznes często bardziej zbliżony do życiowych zainteresowań czy pasji. Jednym się udaje, innym nie.

Ewelinie Ząbczyk i Karolinie Topór udaje się. Pierwsza z nich to właścicielka gabinetu tlenoterapii hiperbarycznej Oxy-Med mieszczącego się w Eurocentrum przy ulicy 1 Maja, a druga prowadzi Bravitację, salon bielizny z usługą brafittingu.

Obie usługi są względnie nowe w Polsce, a jeśli chodzi o Skarżysko-Kamienną obie panie są w nich prekursorkami. Unikalność z jednej strony pomogła, a z drugiej wywołała potrzebę zapoznania mieszkańców z nowymi usługami i płynącym z niej zaletami.

Poznajmy zatem ich historię i drogę do spełnienia marzenia, jakie ma mnóstwo osób, a które dla wielu pozostaje marzeniem. W przypadku Karoliny Topór i Eweliny Ząbczyk jest to marzenie spełnione.

Koniec z korpo, czas na marzenia

Obie skarżyskie businesswomen przez wiele lat pracowały w polskich oddziałach międzynarodowych korporacji. Ewelina w handlu, Karolina w bankowości. Pracy w takich firmach nie można odmówić korzyści, ale często towarzyszą im też minusy. Wielokrotnie zdarza się, że tych minusów jest więcej niż plusów. Wtedy pada słowo „dość”.

– Po 14 latach pracy w korporacji postanowiłam zrobić w końcu to, co chciałam przez ostatnie lata. Sama korzystałam z zabiegów tlenoterapii, aby uporać się ze skutkami ciągłego stresu oraz z migreną, która nasilała się przez presję zawodową. Tlenoterapia przynosiła cudowne odprężenie i migrena przestała dokuczać. Pomyślałam, że właśnie taka usługa miałaby szansę powodzenia w Skarżysku. Postawiłam wszystko na jedną kartę – wspomina Ewelina Ząbczyk.

 

W przypadku Karoliny Topór pomysł na biznes też miał związek ze stresującą pracą. Odskocznią od niej i sposobem na rozładowanie stresów były wizyty w klubie fitness. Tam zdała sobie sprawę, że… nie ma odpowiedniego biustonosza do ćwiczeń.

– Zaczęłam poznawać ofertę biustonoszy sportowych, a jednocześnie zaciekawiło mnie to, jak prawidłowo dobrać biustonosz. Jaki on powinien być, aby pozwalał komfortowo ćwiczyć, szczególnie w przypadku kobiet z dużym biustem. W trakcie moich dociekań wyszło, że dobór biustonosza to prawdziwa sztuka i że dotyczy też biustonoszy codziennych, nie tylko sportowych. Tak poznałam brafitting. Pomogłam wtedy sobie i postanowiła, że pomogę też innym kobietom – tak z kolei wspomina wstęp do swojej nowej kariery Karolina Topór.

Czas na szkolenia i inwestycje

Zwrot w karierze zawodowej nie jest łatwy, szczególnie gdy jest to całkowita zmiana profesji. W przypadku obu pań przyszedł więc czas na kursy i szkolenia. Dobre przygotowanie było bardzo ważne. Ich praca ma przecież pozytywnie oddziaływać na zdrowie ich klientów.

– Ukończyłam jedyny w Polsce profesjonalny kurs przygotowujący do zawodu brafitterki. Po trzech miesiącach zajęć praktycznych i teoretycznych zdałam z wyróżnieniem egzamin i otrzymałam certyfikat, który dał mi możliwość rozpoczęcia działalności. Szkolenia, konferencje, spotkania ze specjalistami i targi bielizny to jednak nie moja przeszłość, lecz codzienność. Cały czas poszerzam wiedzę, aby wykonywać pracę na najwyższym poziomie – mówi Karolina Topór.

bravitacja brafitting skarzysko
Bravitacja zaprasza!

Jeszcze dłużej do zawodowej i osobistej rewolucji szykowała się Ewelina Ząbczyk.

– Przez około dwa lata poznawałam tlenoterapię hiperbaryczną i to, jakie daje nam korzyści. Nabierałam doświadczenia od specjalistów, którzy już mają swoje gabinety w innych województwach i skontaktowałam się z jedynym polskim producentem komór hiperbarycznych. Przeszłam z jego ramienia bardzo drobiazgowe szkolenie. Znalazłam najlepszą możliwą lokalizację, spełniającą wymagania osób chorych i w ten sposób po prostu spełniłam swoje marzenie – wyjaśnia Ewelina Ząbczyk.

Nie tylko pomoc

Specjalności obu skarżyszczanek dają ich klientom wymierne korzyści, choć z pozoru może się wydawać, że to nie problem kupić dobry biustonosz, a tlenem przecież i tak oddycha się na co dzień.

Jak się jednak okazuje, obie usługi mają swoje tajniki, które dla wielu osób nie są znane. Same ich nazwy nie wszystkim mówią, czym są. Usługi te klienci poznają  jednak już przy pierwszym skorzystaniu z tlenoterapii hiperbarycznej czy brafittingu. Są zachwycenie zaletami.

Jedyny taki salon z bielizną w Skarżysku! Bravitacja obchodzi trzecie urodziny

 

 

Ewelina Ząbczyk zaprasza do oddychania i wchłaniana życiodajnego tlenu w specyficznych warunkach – pod wysokim ciśnieniem. Tlenoterapia pomaga na wiele problemów zdrowotnych – od zwykłej ulgi w stresie po poważne choroby.

– Wskazań do stosowania tlenoterapii hiperbarycznej jest ok. 130. Osoby, które przychodzą do Oxy-Med, są często na początku osobami niezwykle ciepiącymi. Cierpią z powodu wielu schorzeń. Niesamowitym uczuciem jest świadomość, że stosowali w przeszłości wiele metod, które nie przynosiły rezultatu, a w moim gabinecie po serii zabiegów odczuli w końcu  ulgę w swojej chorobie. Nie mogłam nic lepszego sobie wymarzyć jak przyczynienie się do poprawy sprawność u mieszkańców naszego miasta i okolicy. Tlenoterapia hiperbaryczna to też rehabilitacja dla duszy. Każdy, kto mnie odwiedza, ma czuć przyjemność i odprężenie oraz odpoczynek od codziennych trosk. Praca w gabinecie daje mi niesamowitą satysfakcję i poczucie tego, że jest się potrzebnym – opisuje swoją pracę Ewelina Ząbczyk.

Dowiedz się więcej o korzyściach z tlenoterapii:

>>> Oxy-Med – tlenoterapia hiperbaryczna – Skarżysko-Kamienna <<<

 

Z salonu Bravitacja klientki wychodzą… zaskoczone. Zaskoczone, bo, jak mówią wyniki badań, okazuje się, że 80% Polek nosi źle dobrany biustonosz, a one są w tym gronie. Wiele z nich zmianę poczuje już na miejscu, a część z czasem, gdy piersi przestaną ciążyć, a kręgosłup przestanie boleć. A trzeba pamiętać, że aspekt zdrowotny nie jest jedynym. Idealny biustonosz wpływa również na wygląd piersi, a to z kolei bardzo pozytywne na samopoczucie i pewność siebie.

– Bravitacja to nie tylko sklep, to miejsce stworzone z pasją. Kobiety w moim salonie otrzymają fachową pomoc w doborze biustonosza, który ma być idealnie dopasowany do kształtu i rozmiaru piersi. Wizyta w Bravitacji to nie tylko poprawa walorów estetycznych. Kobiety często wracają i mówią, że dzięki dobrze dobranej bieliźnie czują się bardziej atrakcyjne i pewne siebie – tak opisuje swoją prace Karolina Topór.

Pomagają innym, wspierają siebie

Karolina Topór i Ewelina Ząbczyk na co dzień pomagają swoim klientom i starają się też pomagać poza swoim miejscem pracy. Bravitacja angażuje się w akcje charytatywne, jak choćby wsparcie Katarzyny Metzger w zbiórce na wózek inwalidzki i podjazd do domu. Wspiera zbiórki organizowane przez różne organizacje oraz wydarzenia charytatywne, jak festyn na rzecz bezdomnych zwierząt w Skarżysku Kościelnym.

Oxy-Med również wspiera ww. festyn, ale pomaga też rozwijać pasje młodym skarżyskim piłkarzom Piłkarskiej Akademii Skarżyska, wspiera festiwal Racłacamp.

Obie skarżyskie kobiety biznesu pomagają też sobie nawzajem, a z tej współpracy korzystają klienci. A konkretnie:

  • klienci Bravitacji otrzymują 15% rabatu na pierwszy zabieg w Oxy-Med
  • klienci Oxy-Med mają bezpłatną konsultację w salonie Bravitacja

– Jesteśmy otwarte na różne formy współpracy. Chętnie dzielimy się wiedzą, którą posiadamy i cieszy nas możliwość pomagania innym. Propagujemy zdrowy styl życia i zdrowe biusty. Jesteśmy szczęśliwe, bo robimy to, co sprawia nam przyjemność i co lubimy. Naszą pracę wykonujemy bardzo rzetelnie, co potwierdzają pozytywne opinie naszych klientów. Ich zadowolenie jest dowodem na to, że świadczymy usługi na najwyższym poziomie – mówią zgodnie Ewelina Ząbczyk i Karolina Topór.

 

Obie biznesmenki prywatnie znają się od lat, a do znajomości doszła teraz współpraca na niwie zawodowej.

Życzymy wielu sukcesów w propagowaniu walorów zdrowotnych usług brafittingu i tlenoterapii, szczególnie że biznesy te działają na niełatwym przecież rynku małego miasta, jakim jest nasze Skarżysko.

 

Tekst powstał we współpracy z firmami Bravitacja oraz Oxy-Med.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Krzysztof Ratajski, darter rodem ze Skarżyska, z życiowym sukcesem! Gra w turnieju World Matchplay

Krzysztof Ratajski, zawodnika darta urodzony w Skarżysku-Kamiennej, świetnie radzi sobie w turnieju World Matchplay. Dotarł już do półfinału.

Zawody darta World Matchplay, rozgrywane w angielskim mieście Blackpool, to druga najważniejsza impreza darterska w tym sezonie. Jest to turniej rangi „major” federacji Professional Darts Corporation. O randze świadczy też między innymi to, że zwycięzca zgarnie 150 tysięcy funtów.

Na zwycięstwo i takie pieniądze ma też szansę pochodzący ze Skarżyska darter Krzysztof Ratajski. Nasz zawodnik, noszący przydomek Polish Eagle – Polski Orzeł awansował już do półfinału tej imprezy. Po drodze pokonał trzech rywali.

W ćwierćfinale Krzysztof Ratajski pokonał Brytyjczyka Callana Rydza 16:8.

Mecz o awans do finału Krzysztof Ratajski zagra w sobotę, 24 lipca 2021 roku, o godz. 20.00 czasu.

Rywalem Polskiego Orła będzie Belg Dimitri van den Bergh. Rywal jest aktualnie na ósmym miejscu w światowym rankingu, Polak na trzynastym.

Jak powiedział w wywiadzie skarżyszczanin, nadchodzący mecz będzie najważniejszym w jego dotychczasowej karierze.

Aktualizacja:
Krzysztof Ratajski przegrał półfinałowy pojedynek 9:17.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Płyta zespołu Michałek „Świata zło” już opublikowana. Posłuchajcie!

Debiutancką płytę zespołu Michałek już można przesłuchać. Siedem utworów składających się na album pt. „Świata zło” czeka na YouTube i Spotify.

Kilka dni temu pisaliśmy o teledysku „Chłopca” opublikowanym na YouTube, a w tym samym miejscu jest też już cały album.

Zespół Michałek wypuścił nowy teledysk. Wkrótce płyta!

 

Płyta pt. „Świata zło” to debiut kapeli złożonej z muzyków z województwa świętokrzyskiego. Jest na niej siedem autorskich utworów.

– Płyta jest utrzymana w klimacie rocka, pop rocka i funku. To muzyka bardzo przystępna i miła w odbiorze – mówił Albert Wiatr, gitarzysta zespołu.

Muzycy dodają, że jednym z zespołów, którego muzyka ma wpływ na ich własną twórczość, jest skarżyski happysad. Czy w przyszłości dorównają bardziej sławnym kolegom z tego samego regionu? Tego życzymy.

Tu posłuchasz płyty „Świata zło” zespołu Michałek:

 

Skład zespołu Michałek:
  • Kuba Zięba – gitara rytmiczna, wokal
  • Michał Łutczyk – perkusja
  • Mateusz Radek – gitara basowa
  • Albert Wiatr – gitara solowa

Zespół Michałek wystąpi na festiwalu Racłacamp 2021:

Racłacamp 2021 – święto muzyki z ważnym przekazem w Skarżysku

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Kładka nad torami w Skarżysku zaczyna znikać! Mamy kolejne zmiany w organizacji ruchu dla pieszych

Wyburzanie kładki nad torami w okolicy dworca PKP w Skarżysku posuwa się do przodu. Wyburzono już jej część, aby można było budować tunel. To oznacza kolejne zmiany w organizacji ruchu pieszego, co dotyczy też podróżnych.

Rozpoczęte kilka dni temu wyburzanie kładki pieszej przy skarżyskim dworcu teraz jest już widoczne gołym okiem. Ekipa firmy Intop z Tarnobrzega, która wykonuje tunel, zburzyła już część obiektu od strony dworca.

Wkrótce zniknie też sam początek kładki, czyli dawne schody, później zabudowane i przerobione na obiekt handlowy. Kładka pozostanie w takim kształcie, od peronu 3 w kierunku Dolnej Kamiennej, na dłuższy czas.

Kładka do wyburzenia, lokomotywa do przesunięcia

Wkrótce ekipy budowlane przystąpią do budowy wykopu pod tunel pieszo-rowerowy. W okolicy kładki usunięto tory na peronach 1 i 2.

Budowa tunelu pod torami w Skarżysku będzie wymagać też przesunięcia zabytkowej lokomotywy. To zadanie jednak wymaga likwidacji dworca tymczasowego postawionego na czas remontu dworca PKP w Skarżysku. Zakończenie prac na dworcu jednak się opóźnia.

Tak wygląda rozbiórka kładki. Filmik nakręcony kilka dni później:

Zmiany dla pieszych i podróżnych

Wyburzanie kładki powoduje zmiany w organizacji ruchu dla pieszych. Wraz z postępem rozbiórki nastąpiły kolejne zmiany.

Obecnie, aby przejść z jednej strony miasta na drugą, chodzimy przez peron 3. Idąc od strony Przydworcowego należy skręcić w prawo, iść peronem 1 mijając zabytkową lokomotywę. Następnie trzeba pokonać tory, minąć peron 2 i wejść na peron 3. Z peronu 3 wchodzimy na kładkę i dalej po staremu.

Wcześniej na kładkę wchodziliśmy też z peronu 2 wejściem prowadzącym po peronie 1 wzdłuż budynku dworca, ale teraz tym sposobem wejdziemy tylko na peron 2.

Obecnie głównym peronem jest peron 3 i to z niego odjeżdża większość pociągów. Z peronu 2 odjeżdżają tylko pociągi Kolei Mazowieckich.

Tak teraz przejdziemy z Przydworcowego na Dolną Kamienną i w drugą stronę:

Tak poruszmy się w obrębie peronów dworca PKP w Skarżysku:

organizacja ruchu dworzec skarzysko
Organizacja ruchu przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej i na peronach – stan na sierpień 2021

Tunel pieszo rowerowy pod torami kolejowymi przy dworcu PKP w Skarżysku-Kamiennej ma powstać do końca 2022 roku. Będzie to tunel pieszo-rowerowy. Połączy dwie strony miasta położone po obu stronach torów i będzie stanowił przeprawę z Przydworcowego na Dolną Kamienną. Wyjścia z tunelu będą prowadzić również do remontowanego właśnie wnętrza dworca PKP w Skarżysku i na perony 2 oraz 3. Tunel buduje firma Intop z Tarnobrzega. Start budowy tunelu opóźnił się, ponieważ początkowo firmy, które stanęły do przetargu, zażądały dużo więcej pieniędzy, niż miała na ten cel kolej. Ostatecznie plan przebudowy został zmodyfikowany, aby całość kosztowała mniej. Inwestorem jest spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.

Więcej o tunelu pieszo-rowerowym pod torami w Skarżysku-Kamiennej:

Tak będą wyglądać wejścia do tunelu pod torami w Skarżysku [WIZUALIZACJE]

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Racłacamp 2021 – święto muzyki z ważnym przekazem w Skarżysku

Najbliższy weekend będzie w Skarżysku, zarówno Kamiennej jak i Kościelnym, stał pod znakiem dobrej zabawy przy muzyce. Odbędzie się Racłacamp 2021, czyli festiwal, który jest nie tylko dobrą zabawą.

Racłacamp 2021 będzie czwartą edycją imprezy, która odbywa się w miejscu o nazwie Las Ciotki Ulki w Skarżysku Kościelnym na styku tej miejscowości ze Skarżyskiem-Kamienną.

Na festiwalu Racłacamp króluje muzyka. Są dwie sceny i mnóstwo muzycznych, często trudnych do sklasyfikowania, gatunków. Muzyka to jednak nie wszystko – jej też sporo wydarzeń towarzyszących. W przerwie od zabawy festiwalowicze odpoczywają na rozwieszonych hamakach lub podziwiają galerię sztuki.

Racłacamp to w efekcie trzy dni świetnej zabawy, ale nie tylko o to chodzi. Chodzi też o ważny, szczególnie w tzw. dzisiejszych czasach, przekaz. Tak piszą o tym sami organizatorzy:

Racłacamp jest festiwalem przekazującym ważną dla nas ideę – wierzymy, że różnorodność i indywidualność są tym, co czyni nasze życie tak pięknym i fascynującym. Racłacamp ma na celu promocję regionu i lokalnych artystów. Mamy również nadzieję, że poprzez Racłacamp pokażemy pewną ideę – ideę sztuki jako jedności, nie klasyfikując jej w żaden sposób.

 

Racłacamp 2021 potrwa od piątku 23 lipca do niedzieli 25 lipca 2021 roku. Odbywa się w miejscu o nazwie Las Ciotki Ulki przy ulicy Racławickiej w Skarżysku Kościelnym.

Bilety można kupować przez stronę https://swiper.site/raclacamp2021.

W cenie biletu jest pole namiotowe i parking. Wstęp dla osób pełnoletnich lub za zgodą rodzica/opiekuna.

 

Racłacamp 2021 – program:

MAIN STAGE

PIĄTEK, 23 lipca 2021 r.

SOBOTA, 24 lipca 2021 r.

  • Green Jesus & Kwazar
  • Muzyka Końca Lata
  • Tom Holder
  • Horned Cult
  • Nice Guys
  • Faso Tamala
  • Kamil Kempiński

NIEDZIELA, 25 lipca 2021 r.

  • Maya Krav
  • Fernandef
  • Wrona
  • Cortinarius

BAJZEL STAGE

PIĄTEK, 23 lipca 2021 r.

  • Herod 1987
  • Szymon Jaworski
  • Biscute
  • Darya
  • Hattif

SOBOTA, 24 lipca 2021 r.

  • Easy Audio
  • Mariusz Mundzik
  • Doctor X
  • Zaremba
  • Shari Vari

HIP-HOP PARK

  • DJ Chederac
  • DJ Bulb

Dodatkowo na Racłacampie 2021 czekają:

  • strefa warsztatowa
  • zajęcia yogi
  • występy teatralne
  • pokazy w galerii sztuki
  • warsztaty taneczne
  • kącik freestyle
  • wielki turniej we flanki
  • alkogierki
  • szisza
  • strefa gastronomiczna

Organizatorem festiwalu jest stowarzyszenie Evviva l’arte

 

 

 

Zdjęcia: organizator

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE