Strona główna Blog Strona 84

CZY WIESZ, ŻE… Kuter ORP Odważny z Muzeum Orła Białego w Skarżysku wystąpił w „Podróżach Pana Kleksa”

Kuter torpedowy ORP Odważny, który teraz można oglądać w Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej, można też było zobaczyć w filmie. A tym filmem są „Podróże Pana Kleksa”.

Na odwiedzających Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej okręt ORP Odważny robi duże wrażenie. Wielu z tych, którzy do muzeum na skarżyskim Rejowie trafiają pierwszy raz, dziwi to, że gdzieś z dala od wielkiej wody, do tego na lądzie, stoi okręt.

Odważny, Dziarski, Odporny i inni

Odważny trafił do Skarżyska-Kamiennej w 1988 roku. Zanim jednak dotarł na Rejów, kilkanaście lat służył w marynarce. Na wielkie wody, konkretnie wody  Morza Bałtyckiego, wypłynął w 1973 roku. Był jednym z kilku okrętów z tzw. projektu 664. Wszystkie z nich nosiły ciekawe nazwy. Seryjnymi „braćmi” Odważnego byli: Bitny, Bystry, Dzielny, Dziarski, Sprawny, Szybki i Odporny.

Kutry te miały swoje zalety, do których należała duża prędkość – ponad 90 km/h. Ciekawostką jest to, że do napędu użyto przerobionych turbin lotniczych.

Te atuty jednak powodowały też minusy w codziennej eksploatacji. Duża prędkość wpływała na awaryjność, a także na hałas i wibracje wewnątrz kadłubów. Te z kolei były mało wytrzymałe i Odważny oraz jego bracia często trafiali do stoczni w roli pacjentów. Załoga też nie miała na tych okrętach łatwo – było głośno i brakowało miejsc do odpoczynku. Miejsc leżących było tylko pięć przy 20-osobowej załodze.

Tutaj można dowiedzieć się więcej o Odważnym z Muzeum Orła Białego w Skarżysku:

Odważny i inne okręty serii 664 służyły kilkanaście lat. Skarżyski egzemplarz był zwodowany w lutym 1973 roku, we wrześniu tego samego roku wszedł do służby, a zakończył ją 31 stycznia 1986 roku.

Odważny jedzie z Sandomierza do Skarżyska:

Odważny trafił do Skarżyska w 1988 roku. Najpierw został odholowany Wisłą do Sandomierza, a stamtąd 18 września 1988 roku został przetransportowany do skarżyskiego muzeum. Odważny został umieszczony na ciągniku Willeme TG300 należącym do Zakładu Transportu Energetyki w Radomiu. ZTE Radom jeszcze nie raz pomagało swoim sprzętem i fachowością swojej ekipy muzealnikom ze Skarżyska.

W serwisie YouTube można obejrzeć film z transportu Odważnego z Sandomierza do Skarżyska-Kamiennej:

Na Facebooku z kolei pojawiło się zdjęcie z Kielc, gdy transport przejeżdżał przez to miasto:

Transport Odważnego przejeżdża przez Kielce; foto: Wojtek Jamioł ze zbiorów prywatnych/Grupa Kielce na przestrzeni lat na Facebooku

Pod tym linkiem warto poczytać komentarze pod zdjęciem, gdzie jest sporo ciekawych informacji: https://www.facebook.com/groups/330329694123904/posts/1494228184400710

O transporcie wspomniało też Muzeum Historii Kielc na Facebooku:

Swój udział w tym, aby ORP Odważny trafił do Skarżyska, miał Dionizy Wiśniewski. To nieżyjący już skarżyszczanin, który mieszkał niedaleko skarżyskiego muzeum. Z Odważnym łączył go taki fakt, że był… projektantem okrętu i pozostałych z serii. Jedyny ocalały okręt z serii 664 „zakotwiczył” więc w mieście rodzinnym Dionizego Wiśniewskiego.

Okręt i to, jak góruje nad pozostałymi eksponatami, można podziwiać nie tylko z poziomu ziemi. Kilka lat temu dostawiono do niego platformę widokową i po wejściu na nią można popatrzeć na ekspozycję plenerową muzeum z góry

Platforma widokowa na „Odważnym” już otwarta

Pan Kleks i Odważny

I teraz przechodzimy do sedna materiału. Otóż, zanim Odważny trafił do Skarżyska, w końcowym okresie swojej służby wystąpił w filmie „Podróże Pana Kleksa”. Nieco starsi Czytelnicy, którzy byli dziećmi w latach 80. i 90. na pewno ten film pamiętają i dobrze wspominają. Trylogia o przygodach profesora Ambrożego Kleksa, jego przyjaciół, jak również wrogów, była jak na tamte czasy produkcją nowatorską i robiącą wrażenie.

Wrażenie robił na pewno antagonista Pana Kleksa, czyli Wielki Elektronik. To właśnie wśród jego „gadżetów”, był okręt, którym tak naprawdę był ORP Odważny. Na pokładzie zobaczymy granego przez Zbigniewa Buczkowskiego pułkownika Alojzego Bąbla, czyli przybocznego Wielkiego Elektronika. Na dowód, że okręt z filmu to Odważny, świadczy liczba 458, która widnieje na okręcie do dziś.

Nie była to rola wielka, bo góra kilkunastosekundowa, więc raczej mocno epizodyczna, ale… była. Muzeum Orła Białego ma więc kolejny powód do dumy.

Jedną z okazji, aby wspomnieć o aktorskiej przeszłości Odważnego, jest coroczny Zlot Marynarzy, który odbywa się w Muzeum Orła Białego w Skarżysku. Przy takich wyjątkowych okazjach muzealnicy pozwalają zajrzeć do wnętrza Odważnego, co na co dzień nie jest możliwe.

Zlot marynarzy w Muzeum Orła Białego to nie tylko spotkanie z tymi, którzy byli prawdziwymi wilkami morskimi, ale też i wiele innych atrakcji. Między innymi koncert.

zlot marynarzy 2024
Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej zaprasza na III Ogólnopolski Zlot Marynarzy 2024

Szczegóły pod poniższym linkiem:

Drugi Odważny w muzeum! Muzeum Orła Białego w Skarżysku zaprasza na sierpniowe imprezy

 

Poniżej kilka stopklatek z filmu „Podróże Pana Kleksa” z Odważnym:

A zamieszczamy film zamieszczony na YouTube. Odważnego można zobaczyć w pierwszej części filmu zatytułowanej „Wysłannicy Bajdocji”. Dla ułatwienia umieściliśmy film zaczynający się sceną, w której wkrótce pojawi się Odważny z Alojzym Bąblem na pokładzie, ok. 56. minuty:

 

Po obejrzeniu aktorskiego epizodu Odważnego zapraszamy do muzeum, aby zobaczyć go na żywo.

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Kilkaset książek na wakacjach. Biblioteka publiczna w Skarżysku przeprowadziła akcję „Zabierz książkę na wakacje”

Biblioteka publiczna w Skarżysku-Kamiennej już w trzecie wakacje z rzędu przeprowadziła akcję „Zabierz książkę na wakacje”. Kilkaset książek trafiło w ręce mieszkańców Skarżyska i nie tylko.

Gdy wypożyczamy książkę z biblioteki, koniecznie musimy ją zwrócić w wyznaczonym terminie. Jeśli nie – bibliotekarze z dużym prawdopodobieństwem naliczą nam karę pieniężną za przetrzymanie.

A w akcji „Zabierz książkę na wakacje” jest całkiem inaczej. Otrzymanej książki oddawać nie trzeba. Co więcej, bibliotekarze wręczają je z własnej inicjatywy. Po przeczytaniu można z książkami zrobić, co się chce. Jedną z zalecanych opcji jest puścić je dalej w obieg.

W te wakacje Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Skarżysku-Kamiennej rozdawała książki w trzech odsłonach akcji. Zaczęło się to podczas Dni Skarżyska 2023, kiedy nowych właścicieli znalazło ok. 400 książek.

Potem, dwukrotnie, bibliotekarze wyszli na ulice Skarżyska i rozdawali książki przechodniom. Jednym z obdarowanych był Adam Ciok, Członek Zarządu Powiatu Skarżyskiego. A że otrzymał książkę tuż przy budowanym przez Powiat Skarżyski rondzie na Dolnej Kamiennej, zapytaliśmy go o postępy budowy. Zapewnił, że wszystko idzie zgodnie z planem i rondo będzie gotowe w terminie, czyli na jesieni tego roku.

Bibliotekarze pojawili się też na skarżyskim dworcu kolejowym, gdzie idea akcji pasowała chyba najbardziej. Książki otrzymali podróżni oraz kierownik jednego z pociągów.

Część rozdawanych książek stanowiła niespodziankę. Były one zapakowane w papier, więc przy wręczeniu stanowiła niespodziankę dla obdarowanych.

Jak mówi koordynatorka akcji Justyna Ogrodowicz, na ulicach Skarżyska do odbiorców trafiło ok. 150 książek.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Tego dnia w Skarżysku: Tragedia na przejeździe. 23 sierpnia 1984 roku autobus MPK wjechał pod pociąg

Echo Dnia, nr 168/1984

23 sierpnia 1984 roku Skarżysko-Kamienna okryło się żałobą. Na przejeździe kolejowym na Skałce autobus komunikacji miejskiej wjechał pod pociąg. W wyniku wypadku zmarły cztery osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. To jeden z najtragiczniejszych wypadków drogowych w historii naszego miasta.

Był letni sierpniowy poranek

Był czwartek 23 sierpnia 1984 roku. Zbliżała się godzina siódma, czyli początek pierwszej zmiany. Do pracy na Zakładach Metalowych ciągnęły tysiące mieszkańców Skarżyska-Kamiennej i okolicznych miejscowości. Kilkadziesiąt z nich do zakładu na Skałce jechało autobusem Jelcz PR110 linii A Bis Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji (dzisiejszego MKS).

Czy dzień był piękny, jak dziś, gdy piszemy ten tekst, tego nie wiemy. Nawet gdy na taki się zapowiadał, dla wielu osób okazał się tragiczny, ponieważ pasażerowie Jelcza na miejsce nie dotarli, choć do celu było bardzo blisko. Czworo z nich już nigdy nie stawiło się w Mesko.

Do tragedii doszło po 6.30. Różne źródła podają różne godziny. Padają godziny 6.45, 6.47 i inne. Według niektórych była to 6.31. O tej dokładnie porze z przystanku Skarżysko Zachodnie ruszył pociąg osobowy relacji Dęblin – Kielce. Ujechał tylko kilkaset metrów, ponieważ na przejedzie kolejowym na ulicy Asfaltowej na osiedlu Skałka na jego drodze znalazł się autobus MPK. Znalazł się tam, ponieważ rogatki przejazdu nie były opuszczone. Autobus był pełen ludzi.

Nie było szansy uniknąć tragedii

Według medialnych relacji maszynista zaczął zwalniać, a kierowca autobusu wcisnął gaz, aby uciec z przejazdu. Nie zdążył. Doszło do zderzenia. Szczęściem w nieszczęściu, prędkość pociągu nie była maksymalna. Dopiero się rozpędzał, choć i tak przepchnął autobus o około 40 metrów. Gdyby to był pociąg pospieszny, jeszcze jadący od strony Kielc… Strach w ogóle myśleć…

Tak dla mediów to tragiczne zdarzenie relacjonował nazajutrz ze szpitala w Kielcach jeden z poszkodowanych, Lucjan Kaczmarski, mistrz z zakładu nr 4 na Mesko:

I tak mieliśmy szczęście, że autobus się nie przewrócił. Gdyby tak się stało, mało kto by się z tej miazgi uratował. Widząc nadjeżdżający pociąg, instynktownie chwyciłem się oparcia fotela, za którym siedziałem, zamknąłem oczy i czekałem najgorszego. To były ułamki sekund. W uszach miałem tylko jazgot hamującego pociągu.

Gdy się ocknąłem, chciałem zamknąć oczy ponownie. W autobusie z ponad czterdziestu pasażerów nikt się nie ruszał, nie podnosił… To było straszne… Od strony pociągu biegli w naszym kierunku jego pasażerowie. Zrozumiałem, że żyję…

I pomyśleć, że do przystanku, na którym miałem wysiąść, aby pójść do pracy, miałem zaledwie 50 metrów…
Lucjan Kaczmarski

W Skarżysku natychmiast rozległy się syreny karetek, radiowozów i wozów strażackich.

Tak wspomina ten ranek jeden z mieszkańców, wówczas 9-latek:

Obudziły nas syreny. Choć mieszkaliśmy na Przydworcowym, to syreny było słychać w całym mieście. Było ich tak dużo, że wiadomo było, że stało się coś poważnego.

Jak podały media, w akcji ratowniczej uczestniczyło 21 karetek i dwa śmigłowce. Ruch kolejowy na tym odcinku został wstrzymany na kilka godzin. Dla przykładu, ekspres Nida odjechał ze Skarżyska do Warszawy z opóźnieniem 162 minut.

Echo Dnia, nr 168/1984

Na miejscu zginął jeden pasażer. Aż 59 osób zostało rannych, w tym wiele poważnie. Jedynie 18 osób po opatrzeniu mogło udać się do domu. Reszta trafiła do szpitali w Skarżysku, Starachowicach i Kielcach, a jedna do Lublina.

Niestety, jeszcze tego samego dnia w szpitalu zmarły trzy kolejne osoby i ostateczny bilans katastrofy to cztery ofiary śmiertelne – dwie kobiety oraz dwóch mężczyzn. Troje z nich to mieszkańcy Skarżyska, a jedna – Bliżyna. Wszyscy byli pracownikami Predom-Mesko.

Błąd ludzki

Autobus wjechał pod pociąg, ponieważ przejazd był otwarty. Rogatki powinny być opuszczone, a nie były. Milicja, jak podaje kronika MO, zatrzymała wówczas cztery osoby, w tym troje pracowników kolei: dróżniczkę, dyżurną ruchu przystanku Skarżysko Zachodnie oraz praktykanta na tym stanowisku. Czwartym zatrzymanym był kierowca autobusu.

Przyczyny wypadku badała też komisja PKP. Do informacji, jakim rezultatem zakończyło się prokuratorskie śledztwo, nie udało nam się dotrzeć.

Ofiary wypadku zostały pośmiertnie uhonorowane podczas obchodzonego w 1984 roku 60-lecia istnienia Mesko. Jedną z nich odznaczono Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a pozostałe – Złotym Krzyżem Zasługi. Wszyscy otrzymali odznaki „Za zasługi dla Kielecczyzny”.

Tunel lub wiadukt

Po tym tragicznym wypadku nasiliły się głosy, że w tym miejscu powinien zostać wybudowany wiadukt lub tunel. Kilka lat wcześniej oddano do użytku wiadukt na ulicy Legionów (wówczas Armii Ludowej), również nad linią kolejową nr 8. Tam także dochodziło do wypadków.

Tragedia z 1984 roku na ulicy Asfaltowej, choć największa, nie była jedynym fatalnym w skutkach zdarzeniem w tym miejscu. Wypadki, w tym również śmiertelne, zdarzały się więcej razy. W 2009 roku w wypadku w tym miejscu zginął mężczyzna.

Kilka dni po wypadku w Skarżysku pojawił się Bogdan Łysak, wiceminister administracji i gospodarki przestrzennej, aby rozmawiać z władzami miasta o poprawie bezpieczeństwa w takich miejscach. Niestety, dziś wiemy, że do proponowanego rozwiązania nie doszło, bo i dziś przejazd zamykany jest rogatkami.

Choć obecnie nie ma już budki dróżnika, wszystko dzieje się  automatycznie i błąd ludzki jak w 1984 roku nie zostanie popełniony, to i tak uważajmy na tym i innych przejazdach kolejowych. Zatrzymujmy się, nawet gdy rogatki są podniesione zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania. Nawet gdy nie zawiedzie człowiek, może zawieść sprzęt.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Artyści ze SKART-u malowali Bieszczady, a teraz zapraszają na wystawę na 100-lecie Skarżyska

Artyści ze Skarżyskiego Klubu Twórców SKART odbyli udany plener w Bieszczadach. Zanim jednak pokażą nam owoc tego pleneru, zaproszą nas na wystawę na 100-lecie Skarżyska-Kamiennej.

SKART w Bieszczadach

Ekipa Skarżyskiego Klubu Twórców SKART co roku odbywa plener w jakimś malowniczym zakątku Polski. Tym razem wybrali się w Bieszczady. Podziwiając tamtejsze widoki, uwieczniali je na płótnach i innych materiałach, wedle upodobania.

Jak zawsze efekt ich artystycznej wyprawy zobaczymy na wystawie w Miejskim Centrum Kultury. Zaplanowana jest wstępnie na październik 2023 roku.

Grupa SKART składa podziękowania z pomoc w organizacji wyprawy dla:

  • Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej
  • Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej
  • Miejskie Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej
  • Danuta Banaczek – firma DANA
  • Andrzej Ciura – firma ROMER
  • Zofia Sendecka – firma KORYFEUSZ
  • Łukasz Żuchowski – prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Skarżysku-Kamiennej

SKART dla Skarżyska

Zanim SKART pokaże nam owoc bieszczadzkiego pleneru, zaprosi na wystawę, którego bohaterem będzie nasze miasto. Wszak wiadomo, że wszędzie pięknie, ale w Skarżysku najpiękniej.

SKART-owcy chętnie bowiem uwieczniają w swoich dziełach również Skarżysko i właśnie te dzieła nam pokażą na wystawie. Będzie ona jednym z wydarzeń upamiętniających obchodzone w tym roku 100-lecie Skarżyska-Kamiennej. Po niedawnej wystawie fotografii z portretami skarżyszczan teraz w MCK obejrzymy obrazy, rzeźbę, fotografie i haft krzyżykowy, których głównym motywem będzie nasze miasto.

Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek 1 września 2023 roku o godz. 18.00 w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej przy ul. Słowackiego 25.

Zobacz relację z wernisażu wystawy grupy SKART na 100-lecie Skarżyska:

Sztuka SKART-u na 100-lecie Skarżyska. Nasze miasto oczami artystów na wystawie w MCK

Wystawa będzie czynna od 1 do 22 września 2023 roku.

Wstęp na wernisaż i wystawę jest bezpłatny.

Zapraszamy!

Skarżyski Klub Twórców SKART zaprasza na wystawę z okazji 100-lecia Skarżyska-Kamiennej; grafika: MCK
REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Stylowe polo męskie – idealny element nieformalnego ubioru

koszulki polo męskie

Koszulka polo to znakomita opcja na urozmaicenie swoich codziennych stylizacji. Wygoda i elegancja takiego rozwiązania sprawiają, że na ten rodzaj odzieży z kołnierzykiem decyduje się coraz więcej mężczyzn. W jaki sposób wykorzystać ten element garderoby, aby całość prezentowała się efektownie?

Jak nosić koszulki polo „na sportowo”?

„Polówki” znakomicie komponują się z elementami ubioru, zaliczanymi do szeroko rozumianego stylu sportowego. Mowa tu przede wszystkim o wygodnych sneakersach i szortach, czyli akcesoriach będących nieodłączną częścią garderoby każdego mężczyzny. Koszulki polo męskie – zwłaszcza te w odcieniach bieli i czerni – świetnie prezentują się w zestawieniu z białymi butami oraz jasnymi spodniami. Nie bez przyczyny to rozwiązanie należy do najpopularniejszych w okresie wakacyjnym. Letnie wysokie temperatury ograniczają możliwość zakładania bluz i kurtek, dlatego poszukując powiewu świeżości, warto założyć właśnie klasyczny „kołnierzyk”. Dodaje to bowiem nuty elegancji do sportowych stylizacji, w których możliwość eksperymentowania jest ograniczona. Taki wybór jest gwarancją nie tylko wygody, ale też dużego poziomu estetyki!

Czy koszulki polo mogą być alternatywą dla koszuli?

Innym ciekawym pomysłem jest wykorzystanie „polówek” jako elementu zastępczego dla klasycznych koszul. Ten fundamentalny element męskiej garderoby nie ma sobie równych pod względem elegancji i szykowności, jednak często wiąże się z niskim poziomem wygody. Dla wielu mężczyzn zakładanie koszul jest ostatecznością, dlatego warto zastąpić je zwykłymi koszulkami polo. W takim przypadku najlepszą opcją jest postawienie na stonowane odcienie produktów Tommy Hilfiger lub Calvin Klein, które pomimo casualowego wyglądu, odpowiednio podkreślą klasę całej stylizacji. Nie bez znaczenia pozostaje również wybór obuwia, ponieważ bardziej formalne wyjścia na miasto nie komponują się dobrze z butami sportowymi. Zamiast tego mężczyźni mogą zdecydować się na mokasyny lub materiałowe półbuty. Imponujący efekt gwarantowany!

Jak dobrać spodnie do „polówki”?

Niezależnie od preferowanego stylu lub wybranej stylizacji, kluczową rolę odgrywa dobór odpowiedniego typu spodni. Koszulki polo można z powodzeniem nosić zarówno z długimi, jak i krótki spodniami. Najważniejszy jest rodzaj materiału, z którego zostały wykonane. W każdym przypadku świetnie sprawdzają się klasyczne jeansy w ciemnych odcieniach, a także materiałowe szorty. Warto również pamiętać o tym, że klasyczne spodnie sportowe nie współgrają z krojem koszulek polo. Decydując się zatem na kołnierzyk, należy postawić na bardziej eleganckie elementy odzieży, które podkreślą schludność całej kompozycji. Nieformalny ubiór, którego dumnym przedstawicielem są właśnie koszulki polo, może mieć jednak wiele oblicz. Poszukując idealnego zestawienia warto zajrzeć na stronę https://answear.com/k/on/odziez/spodnie i zapoznać się z aktualnym asortymentem męskiej odzieży. To właśnie w ten sposób powstają najlepsze i najbardziej efektowne stylizacje! „Polówki” pozwalają miłośnikom stylu na uruchomienie najbardziej skrytych pokładów wyobraźni. Możliwość zestawiania ze sobą kolorów, faktur i rodzajów materiałów to znakomita zabawa, której efektem może być imponująca stylizacja. Wybierz swoją koszulkę polo i postaw na elegancję w nieco luźniejszym wydaniu!

 

Artykuł powstał we współpracy z Mas Media

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Pora zdobyć Bukową Górę! Zapraszamy na marszobieg z cyklu o Koronę Gór Powiatu Skarżyskiego

Przed nami kolejna odsłona cyklu marszobiegów powiatowych Korona Gór Powiatu Skarżyskiego organizowanych przez Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej. Na zdobycie tym razem czeka Bukowa Góra.

Korona Gór Powiatu Skarżyskiego to cykl sześciu marszobiegów, na które zaprasza Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej. Cztery z sześciu szczytów są już zdobyte. Teraz pora na piąty – Bukową Górę.

Zapraszamy na marszobieg nr 6 o Koronę Gór Powiatu Skarżyskiego:

Góra Osieczyńska czeka na zdobywców! To już finał marszobiegów z cyklu o Koronę Gór Powiatu Skarżyskiego

 

Bukowa Góra to najwyższe wzniesienie w gminie Łączna. Znajduje się w Paśmie Klonowskim w Górach Świętokrzyskich. Składa się z dwóch wierzchołków, o wysokości 484 i 465 (Cerle) m n.p.m. Poza pięknymi widokami atrakcją są znajdujące się na niej skałki z piaskowca. Na zboczu jest też kamieniołom.

Trasa, która będzie liczyć ok. 6 kilometrów, rozpocznie się przy wejściu do Świętokrzyskiego Parku Narodowego przy drodze Występa–Psary i poprowadzi turystycznym szlakiem zielonym w kierunku Zagórza w gminie Łączna. Tam na terenie świetlicy przy Gminnej Bibliotece Publicznej uczestnicy będą mogli wziąć udział w konkursach z nagrodami. Przygotowany będzie również ciepły posiłek. Organizatorzy polecają zabrać ze sobą maty piknikowe.

Marszobieg na Bukową Górę będzie piątym z sześciu w cyklu Korona Gór Powiatu Skarżyskiego. Szczyty już zdobyte to: Świnia Góra, Kamień Michniowski, Altana oraz Góra Skarbowa. Po Bukowej Górze do zdobycia pozostanie już tylko jedna góra.

Tutaj więcej o Koronie Gór Powiatu Skarżyskiego:

Zdobądź Koronę Gór Powiatu Skarżyskiego! Zapraszamy na marszobieg powiatowy

Osoby, które zdobędą wszystkie sześć szczytów i potwierdzą to pieczątkami w otrzymanej przed pierwszym marszobiegiem książeczce, otrzymają odznakę Powiatu Skarżyskiego i PTTK. Oddział Miejski Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Skarżysku-Kamiennej jest współorganizatorem wydarzenia.

Marszobieg Powiatowy Korona Gór Powiatu Skarżyskiego ze zdobyciem Bukowej Góry odbędzie się w sobotę 2 września 2023 roku.

Starostwo zapewnia dojazd autokarem na miejsce startu. Wyjazdy autokarów:

  • 9.20 sprzed Starostwa Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej
  • 9.20 z parkingu przy Urzędzie Gminy Bliżyn
  • 9.30 sprzed Urzędu Miasta i Gminy w Suchedniowie

Wyjście na trasę o godz. 10.00. Wyjazd powrotny autokarami do poszczególnych gmin planowany jest na godzinę 14.30.

Zapisy do marszobiegu już trwają i potrwają do 30 sierpnia 2023 r. Można się zapisać na trzy sposoby:

  • osobiście w Starostwie Powiatowym – pokój 406 (w godz. 8.00–15.00)
  • telefonicznie pod numerem tel. 41 39 53 009 (w godz. 8.00–15.00)
  • elektronicznie na stronie: https://powiatskarzyski.pl/powiat/aktualnosci/5358-zdobywamy-v-szczyt-w-ramach-korony-gor-powiatu-skarzyskiego

Udział w marszobiegu jest BEZPŁATNY.

Zapraszamy!

marszobieg bukowa góra 2023
Na marszobieg powiatowy w cyklu Korona Gór Powiatu Skarżyskiego ze zdobyciem Bukowej Góry zapraszają Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej oraz Oddział Miejski Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Skarżysku-Kamiennej
REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Czy zapisywać dziecko na zajęcia i przedmioty nieobowiązkowe?

Wielu rodziców zastanawia się, czy warto zapisywać dziecko na zajęcia i przedmioty nieobowiązkowe. Okazuje się, że może mieć to pozytywny wpływ na rozwój małego człowieka. Trzeba jednak pamiętać, że każda sytuacja jest indywidualna. Przeczytaj kolejne akapity, a podjęcie decyzji będzie nieco łatwiejsze.

Religia – zapisywać czy nie?

Jedną ze spraw, które zajmują głowę rodziców, najczęściej jest to, czy zapisywać dziecko na religię, czy też nie. Jest to przedmiot nieobowiązkowy, a dzieci, które nie chcą na nią uczęszczać, mogą w zamian chodzić na etykę. Czy warto zapisać dziecko na religię? W wielu przypadkach tak. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że aby świadomie podjąć decyzję o życiu jako katolik, dobrze jest poznać przynajmniej najważniejsze podstawy wiary. Jeśli więc chcesz dać swojemu dziecku świadomy wybór, warto umożliwić mu uczestnictwo w lekcji religii. Oczywiste jest, że w pierwszych latach edukacji podjęcie świadomego wyboru na ten temat nie jest czymś prostym. Jednak w miarę rozwoju i dojrzewania, a także poznawania podstaw religii, Twoje dziecko będzie mogło ją podjąć.

Wierzące rodziny zdecydowanie powinny rozważyć zapisanie swojej pociechy na religię. Nie trzeba być bowiem ekspertem, aby wiedzieć, że kwestie związane z wiarą nie zawsze są proste do wytłumaczenia. Aby nie wprowadzać dziecka w błąd, trzeba znać dobrze nie tylko podstawy, ale także bardziej skomplikowane zagadnienia związane z życiem jako katolik. Jeśli więc jesteście wierzącą rodziną i chcesz, aby Twoje dziecko miało dostęp do wiarygodnych i prawdziwych informacji, warto zapisać je na religię.

Podręczniki to świetne wsparcie podczas nauki. Na rynku jest ich całkiem sporo, a jednym z nich jest: Odkrywam Królestwo Boże klasa 2. Treści są przygotowane w taki sposób, aby dziecko mogło jak najlepiej zrozumieć podstawy wiary. Wykaz podręczników możesz otrzymać w szkole. Jeśli chcesz samodzielnie opowiadać dziecku o religii, warto wspierać się w domu podobnymi książkami.

Zajęcia dodatkowe – zapisywać czy nie?

Większość szkół proponuje dzieciom wiele ciekawych zajęć dodatkowych. Na pewno warto rozważyć możliwość zapisania na nie dziecka. Można bowiem śmiało powiedzieć, że jest to świetne wsparcie prawidłowego rozwoju. Tak na przykład zajęcia taneczne pomagają zadbać o zdrową dawkę regularnego ruchu. Dodatkowe zajęcia plastyczne relaksują, rozwijają wyobraźnię i pozwalają wykazać się kreatywnością. W niektórych szkołach dostępne są także dodatkowe zajęcia z języków obcych. Jeśli dziecko będzie uczęszczać na nie regularnie, nauka języka będzie przebiegać sprawniej.

Zajęcia dodatkowe to sposób na mądre wykorzystanie czasu. Uczestnictwo w takich zajęciach nie tylko rozwija, ale kształci także dobre nawyki. Jest duża szansa na to, że dziecko uczęszczające na ciekawe ćwiczenia w czasie wolnym będzie wolało zająć się czymś rozwijającym niż na przykład oglądaniem telewizji. Warto też wspomnieć, że dzięki temu dziecko ma szansę odkrywać nowe pasje. Można więc śmiało powiedzieć, że warto zapisać dziecko na zajęcia dodatkowe.

Kiedy nie zapisywać dziecka na zajęcia dodatkowe?

Każda sytuacja jest inna. Musisz więc dobrze przemyśleć, czy Twoje dziecko powinno chodzić na zajęcia i przedmioty nieobowiązkowe. Oto kilka przypadków, w których warto z takich zajęć zrezygnować:

  • Okres adaptacji – dziecko ma i tak dużo wrażeń. W tym czasie nie należy więc przesadzać z zajęciami dodatkowymi.
  • Harmonogram dziecka jest już napięty – pamiętaj, że każdy potrzebuje czasu na odpoczynek.
  • Brak czasu na rodzinne aktywności – czas dla rodziny jest bardzo ważny. W takim przypadku warto postawić na wspólne aktywności, które będą rozwijać.
  • Dziecko nie lubi zajęć dodatkowych – jeśli Twoja pociecha wyraża niechęć do zajęć, nie zmuszaj jej do uczestnictwa.

Decyzję o uczestnictwie w zajęciach dodatkowych warto podjąć razem z dzieckiem. Najpierw samodzielnie zapoznaj się z ofertą, wybierz kilka najciekawszych opcji, a następnie przedstaw je dziecku. Dzięki temu prawdopodobieństwo, że zajęcia spodobają się młodemu człowiekowi, będzie naprawdę duże.

 

Artykuł sponsorowany

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Tenisiści stołowi uczczą 25-lecie Powiatu Skarżyskiego. Zapraszamy do udziału w turnieju amatorów

Powiat Skarżyski celebruje w tym roku 25-lecie istnienia. Z tej okazji zaprasza do udziału w Powiatowym Turnieju Amatorów w Tenisie Stołowym.

W 1998 roku Sejm podjął decyzję o zmianach w podziale administracyjnym Polski. W efekcie, z dniem 1 stycznia 1999 roku, na mapę Polski powróciły powiaty, w tym Powiat Skarżysku.

W 2023 roku Powiat Skarżyski świętuje więc jubileusz 25-lecia istnienia. Z tej okazji odbywa się szereg wydarzeń. Są wśród nich wydarzenia sportowe, a najbliższym będzie Powiatowy Turniej Amatorów w Tenisie Stołowym.

Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej zaprasza do udziału, zgodnie z nazwą, zawodników amatorsko grających w ping-ponga. Zawodnicy zrzeszeni mogą wziąć udział w turnieju pod warunkiem, że nie grali w rozgrywkach ligowych przez ostatnie dwa lata. Powyższe nie dotyczy lig amatorskich.

Organizatorzy, wśród których jest znany działacz i trener tenisa stołowego Wacław Ziomek, zapraszają do udziału kobiety i mężczyzn, w tym również dzieci i młodzież. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych.

W turnieju nie ma wpisowego – udział jest BEZPŁATNY. Od uczestników wymagany jest jedynie własny sprzęt.

Powiatowy Turniej Amatorów w Tenisie Stołowym z okazji 25-lecia Powiatu Skarżyskiego odbędzie się w niedzielę 27 sierpnia 2023 roku w hali II Liceum Ogólnokształcącego przy alei Piłsudskiego 50. Wejście do hali od ulicy Tysiąclecia.

Zapisy do turnieju przed turniejem, od godz. 9.30.

Zapraszamy!

Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej zaprasza do udziału w Powiatowym Turnieju Amatorów w Tenisie Stołowym
REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Setki motocykli na Vendo Parku w Skarżysku. Świętokrzyscy Motórzyści zaliczyli zlot 2023

Jak co roku Świętokrzyscy Motórzyści, czyli miłośnicy motocykli z regionu, odbyli swój letni zlot. Jak zawsze też startowali ze Skarżyska-Kamiennej, choć tym razem po raz pierwszy spod nowego centrum handlowego Vendo Park.

Było to już dziewiąte letnie spotkanie Świętokrzyskich Motórzystów. Zanim pojechali do Bliżyna, po drodze zwiedzając region, spotkali się w Skarżysku-Kamiennej.

Do tej pory punktem zbiórki było Centrum Handlowe Talgo, a w tym roku nastąpiła zmiana. Motocykliści wystartowali spod otwartego w zeszłym roku Vendo Parku.

Kilkaset maszyn jak zawsze robiło wrażenie, zarówno na klientach parku handlowego, jak i na osobach, które specjalnie tam przyszły, aby popatrzeć na motocykle, trajki, quady i inne pojazdy.

Ze Skarżyska Świętokrzyscy Motórzyści pojechali do Bliżyna, ale nie najkrótszą drogą. Jak mają w zwyczaju, przejechali najpierw po Skarżysku, a potem objechali region świętokrzyski, odwiedzając między innymi zalew Wióry i Krajno.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

Protor Dziki Skarżysko zatrzymane w A-klasowym debiucie. Ekipa Radiator$ Stąporków była skuteczniejsza

W pierwszym meczu Klasy A sezonu 2023/24 drużyna Protor Dziki Skarżysko-Kamienna przegrała z ekipą Radiator$ Stąporków. Skarżyska ekipa jest beniaminkiem rozgrywek.

Zanim skarżyskie Protor Dziki zadebiutowały na boiskach Klasy A, wygrały mecz pierwszej rundy Okręgowego Pucharu Polski z KKP Korona 4:0. Całe środowisko skupione wokół klubu na czele z zawodnikami i kibicami liczyło na wygraną również w A-klasowym debiucie.

Jednak zaprawiona w bojach w tej klasie rozgrywek drużyna Radiator$ Stąporków pokazała Dzikom, że o punkty w tym sezonie będzie zdecydowanie trudniej niż w zeszłym w Klasie B.

Pierwsza połowa sobotniego meczu należała do gości, którzy jednak gola zdobyli dopiero w 44. minucie po strzale Kacpra Trzebińskiego. Gospodarze bardzo szybko wyrównali dzięki uderzeniu Mikołaja Piórkowskiego.

Drugą połowę również lepiej zaczęli gości. Objęli prowadzenie w 49. minucie po uderzeniu Mateusza Cieślika. Potem inicjatywę przejęła skarżyska drużyna, ale zabrakło wykończenia akcji. Piłka trafiała w słupek, ale do bramki nie wpadła. Pod koniec Radiator$i podwyższyli wynik na 3:1 po karnym, którego skutecznie wykonał Arkadiusz Karpiński.

Spotkanie było zacięte, sędzia często sięgał po żółte kartki, a sporo pracy miał opiekun medyczny Emil Bąk. Jedną kartkę otrzymał zawsze mocno zaangażowany w wydarzenia na boisku trener gości Sławomir Jedynak. Szkoleniowiec gości, jako były piłkarz Granatu, doskonale zna skarżyską piłkę, a wśród jego podopiecznych wielu to również byli piłkarze klubu z Rejowa.

Na boisku było więc dość ciekawie i tak samo było jak zawsze na trybunach. Kibice stawili się dość licznie mimo upału, a poza emocjami sportowymi mogli korzystać ze stoisk gastronomicznych, kupować pamiątki klubowe, a płyny uzupełniać między innymi przy saturatorze wodociągów miejskich. Po obiekcie przechadzał się też dzik TaDzik, maskotka klubu. Jak zawsze też odbyło losowanie nagród wśród osób, które wsparły klub datkiem do puszki.

Nie tak sobie wyobrażaliśmy debiut w Klasie A. Chłopcy byli przed meczem zmotywowani, ale na boisku nie bardzo to było widać. Nie podjęliśmy walki. Pozostaje pogratulować drużynie ze Stąporkowa, która w tym meczu wyglądała zdecydowanie lepiej.Cezary Nowak, trener Protor Dziki Skarżysko-Kamienna
Przyjechaliśmy tu po trzy punkty. Spodziewaliśmy się meczu walki i na walkę nastawiałem moich chłopaków. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Mieliśmy zdecydowanie więcej okazji, chociaż nie ukrywam, że po naszym golu na 2:1, Dziki przejęły inicjatywę, zrobiło się groźnie, ale bramka na 3:1 ustawiła mecz.Sławomir Jedynek, trener Radiator$ Stąporków

W drugiej kolejce sezonu Protor Dziki Skarżysko zagrają na wyjeździe z Victorią Mniów. Kolejny mecz na stadionie Ruchu, zwanym teraz Dzik Areną, w trzeciej kolejce, 2 września 2023 roku, kiedy to rywalem będzie Polonia Białogon Kielce.

Skarżyska drużyna już przekonała się, że o punkty w tym sezonie będzie zdecydowanie trudniej niż w poprzednim. Aby jednak i ten sezon zakończyć zadowalającym wynikiem, klub poczynił kilka wzmocnień. Między innymi z  Granatu Skarżysko przyszli Patryk Sieczka i Kacper Gładyś, a ze Stąporkowa Andrzej Gadecki. Zmiana nastąpiła też na ławce trenerskiej. Miejsce Arkadiusza Kądzieli zajęli jego brat Łukasz Kądziela oraz Cezary Nowak.

Jakichś specjalnych założeń na ten sezon jako beniaminek nie mamy. Musimy przede wszystkim przekonać się, jak wygląda klasa A, i jaki poziom prezentują rywale. Oczywiście w każdym meczu będziemy walczyć o punkty i zwycięstwo. Chcemy sprawiać radość naszym kibicom.Cezary Nowak, trener Protor Dziki Skarżysko-Kamienna

Z kolei dla zespołu ze Stąporkowa, jak mówi trener Sławomir Jedynak, głównym celem jest się utrzymać.

Przed meczem odbyła się uroczystość wręczenia pucharów dla skarżyskiego zespołu za awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Dokonał tego wiceprezes Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej Tomasz Domaradzki.

Protor Dziki Skarżysko-Kamienna – Radiator$ Stąporków 1:3 (1:1)

Bramki: Mikołaj Piórkowski 45 – Kacper Trzebiński 44, Mateusz Cieślik 49, Arkadiusz Karpiński 88 (karny)

Protor Dziki: Patryk Sieczka – Mariusz Płusa, Artur Osuch, Kacper Gładyś, Mateusz Witkowski (34. Maciej Kwaśniewski), Dawid Dulęba, Kamil Kępa, Adrian Nowocień (80. Piotr Ozięmbłowski), Jakub Lisowski (58. Przemysław Gnat), Mikołaj Piórkowski, Daniel Gładyś (69. Oskar Jankowski).
Rezerwa: Dominik Borowiec, Fabian Fuk, Paweł Borek, Andrzej Gadecki, Robert Orlikowski.
Trenerzy: Cezary Nowak, Łukasz Kądziela.

Radiator$: Kacper Świercz – Michał Małecki, Tomasz Ziomek, Klaudiusz Sołtysiak, Krystian Kos (85. Adrian Stępień), Mateusz Cieślik (92. Piotr Sorbian), Francesco Ślifierski (65. Maciej Januchta), Konrad Kotte, Kacper Trzebiński, Jakub Adamczyk, Arkadiusz Karpiński.
Rezerwa: Mateusz Żak, Paweł Majchrzak, Gabriel Badowski, Piotr Skowron, Daniel Janus.
Trener: Sławomir Jedynak.

 

REKLAMA
R-PRO - budowa domów - Świętokrzyskie - Mazowiecke

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE