Wielkie Granie dla Marcina to kolejna charytatywna impreza rekreacyjna, która została zorganizowana dla Marcina Połczyńskiego, skarżyszczanina, który jest w ciężkim stanie po wypadku.
Jeszcze mamy w pamięci niedawne Kółko na Rejowie dla Marcina, które okazało się wielkim sukcesem, a już w minioną sobotę, 27 stycznia 2024 roku, mieliśmy kolejną okazję wspomóc Marcina Połczyńskiego. Skarżyszczanin uległ wypadkowi i jest w ciężkim stanie. Potrzeba dużo pieniędzy na pomoc dla niego i jego najbliższych.
Pomysłodawcą Wielkiego Grania dla Marcina, bo tak nazywało się to wydarzenie, był Piotr Gąciara, skarżyszczanin, kolega Marcina Połczyńskiego od najmłodszych lat. Wychowali się na jednym podwórku.
Z Marcinem jestem bardzo mocno związany. Był moim starszym na ślubie, a znamy się od małolata. Razem wychowywaliśmy się na jednym osiedlu, na Milicy. Tworzyliśmy zgraną paczkę i wspólnie organizowaliśmy sobie czas. Często graliśmy w piłkę albo w siatkę i dlatego teraz jesteśmy tutaj na hali i też gramy.Piotr Gąciara
Wielkie Granie dla Marcina odbyło się na hali Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku-Kamiennej. Najmłodsi mogli do woli kopać piłkę, a starsi stanęli pod siatką. Za rywali mieli drużynę Protor Dziki Skarżysko-Kamienna. A-klasowa drużyna tym razem do grania użyła więc rąk, a nie nóg.
Na hali grała też muzyka. Zadbali o to DJ Tomasz Gluza wraz z ekipą chłopaków z Koła Muzycznego DiscoRAP z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Skarżysku-Kamiennej, a w rytm muzyki tańczyły cheerleaderki Angels ze Szkoły Podstawowej nr 13, podopieczne Edyty Pukowskiej.
Na hali pojawił się też dzik TaDzik, czyli maskotka Dzików, który z inną maskotką, Myszką Miki, pozowali do zdjęć i zachęcali do wrzucania pieniędzy do puszek.
Każdy, kto to zrobił, dostawał los na loteriadę. Do wygrania były nagrody rzeczowe oraz bony na usługi ufundowane przez dwie firmy: Okręgową Stację Kontroli Pojazdów TRS w Skarżysku-Kamiennej oraz Centrum Zdrowia Rewital Skarżysko-Kamienna. Rewital miał też swoje stoisko, gdzie można było za datek na rzecz Marcina otrzymać próbkę oferty w postaci masaży i zabiegów.
Za dowolny datek do puszki można też było nabyć coś słodkiego. Bufet przygotowali znajomi Marcina, a także ci, którzy go nie znają, a są ludźmi o wielkich sercach.
Efekt sobotniej imprezy to zebrane 3887 złotych i 10€. Pieniądze pomogą Marcinowi Połczyńskiemu w walce o powrót do zdrowia i sprawności, a także będą wsparciem dla jego najbliższych – żony i dzieci.
Tutaj można cały czas wpłacać pieniądze dla Marcina Połczyńskiego:
Już wkrótce kolejna impreza charytatywna dla Marcina, tym razem na basenie. Skarżyska pływalnia wkrótce będzie przybudowywana, więc to jedna z ostatnich okazji, żeby nie tylko popływać, ale przy okazji zrobić dobry uczynek.
Zapraszamy na basen i na kolejne wydarzenia na rzecz Marcina Połczyńskiego, które są już w planach. Jak pojawią się szczegóły, będziemy o nich informować.
Wielkie Granie dla Marcina Połczyńskiego - Skarżysko-Kamienna, 27.01.2024
Stefan Siniarski, właściciel restauracji Zacisze w Skarżysku-Kamiennej zwanej potocznie „U Siniarskiego”; zdjęcie dzięki uprzejmości Alicji Umańskiej
Kultowe lokale gastronomiczne Skarżyska, głównie już nieistniejące, były tematem pierwszego w tym roku spaceru historycznego, na który zaprosili skarżyscy historycy. Skarżyszczanie tłumnie odpowiedzieli, poznając ciekawe historie i jednocześnie dzieląc się nimi.
Regularne spacery historyczne, na które zapraszają Fundacja Wczoraj dla Jutra i skarżyski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego, zostały zainicjowane w 2023 roku. Odbyło się ich już kilka. Spotkały się z dużym zainteresowaniem, a to oznacza, że nie tylko nie zostaną zarzucone, ale wręcz zintensyfikowane. W 2024 będzie co najmniej jeden spacer w miesiącu!
Chodźmy w miasto! Chodźmy na spacer po Skarżysku!
W 2024 roku organizatorzy mają jeszcze bardziej ambitny plan. Spacerów będzie jeszcze więcej. Będą odbywać się regularnie, więc zasłużyły sobie na własną nazwę.
Chodźmy w miasto! – pod takim właśnie hasłem będziemy poznawać historię Skarżyska-Kamiennej w bieżącym roku. Poznaliśmy już harmonogram spacerów na pierwszą połowę roku. Pozostałe zostaną ułożone z biegiem czasu.
Tutaj sprawdzisz, kiedy odbywają się spacery historyczne po Skarżysku „Chodźmy w miasto!”
Gastrospacer, czyli kultowe lokale gastronomiczne Skarżyska
Pierwszy tegoroczny spacer już się odbył. Miał tytuł „Dawna gastronomia – w poszukiwaniu skarżyskich smaków”, a więc prowadził śladem w większości już nieistniejących, a przez to często określanych mianem „kultowych” lokali w naszym mieście.
Spacer wystartował spod fontanny na Milicy
Styczniowy spacer historyczny był niejako kontynuacją spaceru z grudnia zeszłego roku:
Spacer styczniowy zaczął się przy fontannie na Milicy. Stamtąd było już tylko krok do pierwszego przystanku na trasie, jakim był nieistniejąca już kawiarnia Kaprys. Znajdowała się przy ulicy Norwida, gdzie dziś jest sklep zoologiczny. Historie tego i kolejnych lokali opowiadali przewodnicy historycy, dr Piotr Kardyś, członek PTH Oddział Skarżysko, wykładowca akademicki i nauczyciel w I LO oraz Marcin Janakowski, prezes Fundacji Wczoraj dla Jutra.
Jak zawsze ich opowieści uzupełniali swoimi wspomnieniami uczestnicy spaceru. Kaprys, w ich wspomnieniach, był popularny głównie wśród ludzi młodych, a regularne pokazywanie się w nim było w dobrym tonie w tamtych czasach.
Kolejny, dość długi postój był przy barze Smakosz. Lokal ten znajdował się przy dzisiejszej al. Piłsudskiego, w sąsiedztwie poczty. Dziś jest tam sklep komputerowy Unicomp i tak się złożyło, że wśród uczestników spaceru był Jarosław Paryska, właściciel firmy. Zaprosił uczestników do środka i choć dziś po gastronomii w tym miejscu nie ma już śladu, to znany skarżyski przedsiębiorca wspominał, że przy urządzeniu lokalu kilkanaście lat temu można było jeszcze na takowe ślady natrafić.
Czasy świetności Smakosza, które przypadły głównie na czasy PRL-u, zbiegły się takimi samymi dla restauracji Zdrojowa. Mieściła się ona przy ulicy Krasińskiego. Dziś w tym miejscu jest oddział PZU. Zdrojowa był lokalem wyższej kategorii, tzw. kategorii S. Jednakże teoria swoją drogą a praktyka swoją. Uczestnicy spaceru opowiadali, że w lokalu i w okolicy dochodziło do scen raczej gorszących. Wiadomo, alkohol, zwłaszcza wypity w nadmiarze, robi swoje. I nie miało tu znaczenia to, że lokal był popularny wśród milicjantów, którzy swoją siedzibę mieli w pobliżu.
O Zdrojowej dużo napisali też użytkownicy Facebooka na naszym profilu:
Kleks, Świerk, Pizza Art, Jubilatka
Kilka kolejnych lokali na trasie spaceru to lokale popularne głównie później, już po transformacji ustrojowej. Szczególnie dużo było ich w okolicy Domu Handlowego Hermes. Kleks znany z pysznych lodów Ambrozja, Pizza Art z uznawaną przez wielu za najlepszą w mieście pizzą czy równie lubiany Świerk to kultowe knajpy lat 90. i przełomu tysiąclecia w Skarżysku-Kamiennej
Wszystkie te lokale łączyło też jeszcze jedno – świetna atmosfera. O tym zresztą też wspominali fejsbukowicze na profilu ProSkarżysko:
Wspomnienie spacerowiczów sięgnęły też Jubilatki. To tam odbywały się dyskoteki i huczne imprezy, a nierzadko głośno o nich bywało nie tylko w najbliższym otoczeniu lokalu. Kiedyś można tam było stracić zęba, a dziś w tym miejscu można stracić zbędne kilogramy. Mieści się tam klub fitness Akademia Holistyczna.
Kawiarnia w Emceku i Związkowiec
Kolejne punkty programu spaceru „Chodźmy w miasto!” to domy kultury. W Miejskim Centrum Kultury przez lata funkcjonowała kawiarnia, gdzie podczas imprez, a również i poza nimi, można było przekąsić coś pysznego. Dziś z kawiarni została tylko nazwa. Już nie serwuje się tam posiłków ani drinków, ale uczestnicy i organizatorzy imprez mogą i zazwyczaj przynoszą swoje własne wyroby.
Związkowiec to z kolei dom kultury skarżyskich kolejarzy. Dziś znany głównie z imprez przy muzyce, a nie każdy wie, że to lokal już o niemal stuletniej historii, wzniesiony jeszcze przed wojną. Jak podkreślał Marcin Janakowski, budynek Związkowca to świetny przykład przedwojennego modernizmu. Jego bryła do dziś wzbudza zainteresowanie znawców architektury.
Historycy mają w planach spacer po lokalach gastronomicznych również w pozostałych częściach Skarżyska-Kamiennej, w tym Dolnej Kamiennej.
Jest to dobry pomysł, skoro na przykład w restauracji Popularna przy ulicy 1 Maja działy się nawet takie mrożące w żyłach historie:
Kolejnym lokalem na trasie był tzw. Piasek. To lokal założony przez Waldemara Piaseckiego. Wyróżnia go to, że działa bodajże od lat 90 i upływ czasu nie wpływ na niego negatywnie. Jego niewątpliwym atutem jest to, że mieści się w pięknej, jeśli nie najpiękniejszej kamienicy Skarżyska. Imponujący dwupiętrowy budynek robi wrażenie.
Upływowi czasu próbuje się też opierać bar Marko przy ulicy Orlej. Założony, jak mówi szyld nad wejściem, w 1989 roku, działa do dziś, choć głównie dla zaufanych klientów. W tym gronie są między innymi skarżyscy cykliści, którzy lubią tam zajechać po treningach. Być może kusi ich ponoć najlepsza w Skarżysku golonka serwowana przez właściciela, Marka Pędzicha.
Gwiazdy na gęsinie u Siniarskiego
Ostatni lokal spaceru zasługuje na odrębny akapit tekstu. Bo to po pierwsze lokal nie byle jaki i nie tyle kultowy, ile wręcz gwiazdorski. Na więcej słów zasługuje choćby też z tego powodu, że budynek po nim został właśnie zburzony, ponieważ był już w złym stanie technicznym.
W efekcie to właśnie tutaj spacerowicze spędzili najwięcej czasu. W tym miejscu rolę przewodnika przejął historyk i pasjonat lokalnej historii Piotr Drab. Dzięki niemu uczestnicy dowiedzieli się wielu ciekawostek o tym miejscu.
Zanim lokal państwa Marii i Stefana Siniarskich stał się kultowym wśród mieszkańców Skarżyska i nie tylko wśród nich, jeszcze przed wojną był sklepem spożywczo-przemysłowym o asortymencie typu „mydło i powidło”. Adres Zgodna 5 stał się szczególnie popularny w Skarżysku i poza nim już po wojnie. Rozkwit rozpoczął się wraz z budową osiedla Milica. To tam przychodzili robotnicy, aby zrobić zakupy. Stefan Siniarski postanowił ich dodatkowo karmić, szczególnie że Maria Siniarska znana była z tego, że świetnie przyrządzała gęś.
I tak narodził się lokal zwany potem barem Zacisze (nie mylić z tym na Dolnej Kamiennej), a potocznie „U Siniarskiego”. Kuchnia tam była tak dobra, że lubili ja nie tylko skarżyszczanie, ale też przyjezdni. Gdy wybudowano dzisiejsze MCK, na występy w nim zjeżdżały największe gwiazdy polskiej sceny. Wiadomo, że przy okazji musieli coś zjeść i napić się. I w efekcie trafiali „do Siniarskiego”, gdzie w powszechniej opinii karmili wtedy najlepiej w Skarżysku.
Piotr Drab wymienił całe grono polskich gwiazd, które stołowały się u Siniarskiego: Czesław Niemen, Bohdan Łazuka, Maria Koterbska, Danuta Rinn, Anna German, a także całe zespoły: Czerwone Gitary, Niebiesko-Czarni czy Breakout.
Informacje przekazane przez Piotra Draba uzupełniła Alicja Umańska, córka państwa Siniarskich. Podzieliła się zdjęciami, a także pokazała zdjęcia ze zburzonego budynku tabliczkę z numerem, ale wcześniejszą nazwą ulicy – Zgodna 5.
A jeśli jesteśmy już przy nazwach ulic o zmienionej nazwie, to już teraz zapraszamy na kolejny spacer. Będzie on dotyczył właśnie ulic, które zmieniły swoje nazwy i to głównie takimi ulicami poprowadzi. Odbędzie się pod koniec lutego.
Harmonogram spacerów historycznych po Skarżysku-Kamiennej w 2024 roku jest również na stronie Fundacji Wczoraj dla Jutra:
Zespół Zdrowo Zakręceni zaprosił na spektakl „Lata dwudzieste, lata trzydzieste”. Była muzyka i tańce, ale nie tylko do słuchania i oglądania. Zespół zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy.
Zdrowo Zakręceni to jeden z nowszych zespołów na skarżyskiej scenie. Tworzą go jednak doświadczeni i obyci ze sceną wykonawcy. W sobotni wieczór, 27 stycznia 2024 roku, zespół zaprosił na show „Lata dwudzieste, lata trzydzieste”.
Rozrywka lat międzywojennych pomimo upływu tylu lat jest wciąż bardzo lubiana. Nie dziwi więc, że patio Miejskiego Centrum Kultury zapełniło się do ostatniego wolnego miejsca.
Ze sceny wybrzmiało ponad dwadzieścia utworów, a dodatkowa na parkiecie pojawili się tancerze. Widownia podziwiała nie tylko umiejętności wokalne i taneczne, ale też i stylowe stroje z epoki.
Po części artystycznej Zdrowo Zakręceni zaprosili na zabawę taneczną i poczęstunek, również w stylu retro.
Zdrowo Zakręceni Show - Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Blisko pięćdziesięcioro młodych i bardzo utalentowanych gitarzystek i gitarzystów z całej Polski przyjechało w piątek 26 stycznia 2024 roku do Skarżyska-Kamiennej, aby rywalizować w Ogólnopolskim Karnawałowym Konkursie Gitarowym, który odbył się już po raz dwudziesty pierwszy.
Po raz drugi w historii jego gospodarzem była Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Zygmunta Noskowskiego w Skarżysku-Kamiennej. Hasło, jakie przyświecało wydarzeniu, to „Z gitarą w nowy rok – OK!”
Po całodniowych przesłuchaniach konkursowych jury miało niełatwe zadanie, aby wybrać najlepszych w poszczególnych grupach. Ci, którzy zostali za takich uznani przez jurorów, podczas wieczornej gali odbierali nagrody i gratulacje, a w zamian wystąpili dla publiczności.
Grand Prix XXI Ogólnopolskiego Karnawałowego Konkursu Gitarowego zdobyła Ada Jakubiak z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Karola Lipińskiego w Lublinie. W nagrodę dostała gitarę od sklepu muzycznego Quena, również znajdującego się w Lublinie.
Ada Jakubiak
Za przyjazd do Skarżyska, rywalizację w konkursie i występ dla publiczności dziękował im dyrektor PSM Włodzimierz Sojka. Tym chwilom towarzyszyły zarówno łzy wzruszenia, jak i duma. Widać to było zarówno na twarzach młodych muzyków, jak i ich towarzyszących im bliskich.
Występ laureatów poprzedzony był koncertem w wykonaniu Iwony Kacprzak (gitara) i Macieja Kacprzaka (akordeon). Iwona Kacprzak, była jednocześnie członkinią jury, a do tego jest też absolwentką skarżyskiej szkoły muzycznej.
XXI Ogólnopolski Karnawałowy Konkurs Gitarowy Skarżysko-Kamienna 2024 – wyniki:
Grupa I
II miejsce: Matylda Wojarska – PSM I stopnia im. Grażyny Bacewicz w Radomsku
Wyróżnienia: Zuzanna Gruszka – Szkoła Muzyczna I stopnia im. Jana Chorosińskiego w Siennie oraz Hanna Wojcieszek – Szkoła Muzyczna I stopnia w Kozienicach
Grupa II
II miejsce: Robert Laśkiewicz – Szkoła Muzyczna I stopnia w Kozienicach
III miejsce: Alicja Pasterczyk – PSM I stopnia w Ostrowcu Świętokrzyskim
Wyróżnienia: Maksymilian Janec – Szkoła Muzyczna I stopnia im. Jana Chorosińskiego w Siennie oraz Hana Korycka – Szkoła Muzyczna I stopnia im. Oskara Kolberga w Ruszkowicach
Grupa III
I miejsce: ex aequo Milena Bajor – Szkoła Muzyczna I stopnia w Świątnikach Górnych oraz Zofia Hejniak – PSM I i II stopnia im. I.J. Paderewskiego w Piotrkowie Trybunalskim
II miejsce: ex aequo Jan Knapczyk – Szkoła Muzyczna I stopnia w Świątnikach Górnych oraz Karolina Noworyta – PSM I stopnia im. Zygmunta Noskowskiego w Krzeszowicach
III miejsce – ex aequo Klemens Kozakowski – OSM I stopnia w Wałbrzychu, Zuzanna Kurek – Szkoła Muzyczna I stopnia w Radomyślu Wielkim, Arkadiusz Pajor – Szkoła Muzyczna I stopnia w Skawinie, Ewelina Płonka – PSM I stopnia im. Grażyny Bacewicz w Jaworznie oraz Michał Szewczyk – PSM I i II stopnia im. I.J. Paderewskiego w Piotrkowie Trybunalskim
Wyróżnienie: Alicja Walas – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach
Grupa IV
I miejsce: ex aequo Jakub Chilik – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach oraz Kryspin Sozański – PSM I i II stopnia im. Mieczysława Karłowicza w Zielonej Górze
II miejsce: Krzysztof Oleksik – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach
III miejsce: Maciej Ożarowski – ZSM im. Oskara Kolberga w Radomiu
Wyróżnienia: Klaudia Ciach – PSM I stopnia w Opocznie, Konrad Kandyba – PSM I stopnia w Ostrowcu Świętokrzyskim, Oliwier Kociela – PSM I i II stopnia im. prof. Tadeusza Wrońskiego w Tomaszowie Mazowieckim, Pola Silska – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach oraz Mateusz Ślęczkowski – Szkoła Muzyczna I stopnia w Radomyślu Wielkim
Grupa V
I miejsce: Ada Jakubiak – OSM I i II stopnia im. Karola Lipińskiego w Lublinie
II miejsce: Jan Buczaj – OSM I i II stopnia im. Karola Lipińskiego w Lublinie
III miejsce: Kajetan Kalużny – PSM I stopnia w Końskich
Grupa VI
I miejsce – zespół Kajetan Kalużny i Filip Szcześniak – Państwowa Szkoła Muzyczna I st. w Końskich
II miejsce: zespół Lena Lasota i Franciszek Kulpa – Szkoła Muzyczna I stopnia Krzysztofa Pendereckiego w Busku-Zdroju
Wyróżnienia: zespół Pola Silska i Ignacy Dzwonek – ZPSM im. Ludomira Różyckiego w Kielcach oraz zespół Konrad Kandyba i Marta Wiatrowska – PSM I stopnia w Ostrowcu Świętokrzyskim
Grand Prix: Ada Jakubiak – OSM I i II stopnia im. Karola Lipińskiego w Lublinie
W jury zasiedli: Jerzy Pikor (przewodniczący), Alicja Kociuba, Iwona Kacprzak i Dariusz Wróbel.
Organizatorzy oraz uczestnicy dziękują sponsorom i darczyńcom konkursu: Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej, Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej, PGZ Mesko Skarżysko-Kamienna, Elkom Skarżysko-Kamienna, PGE Obrót, PGE Dystrybucja, Romer Skarżysko-Kamienna, MAX Maciej Serek Skarżysko-Kamienna, Galeria Echo Kielce, Centrum Muzyczne Vanax Kielce, sklep muzyczny Quena Lublin, Nadleśnictwo Skarżysko, Rada Rodziców PSM Skarżysko-Kamienna, Stowarzyszenie Przyjaciół Skarżyskiej Szkoły Muzycznej ProQltura, Andrzej Wrzesiński-Gil, Zdzisław Wędrychowski, Marek Tumulec, Leszek Pedryc oraz anonimowi przyjaciele szkoły.
XXI Ogólnopolski Karnawałowy Konkurs Gitarowy Państwowa Szkoła Muzyczna Skarżysko-Kamienna 2024
Tradycyjny koncert noworoczny dał Chór Mezzoforte działający przy Skarżyskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. W Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku wybrzmiały kolędy, pastorałki oraz inne pieśni związane ze świętami.
Noworoczne koncertowanie chóru Mezzoforte to już tradycja, która sięga niemal samych początków tej grupy wokalnej działającej w SUTW. Tradycji stało się zadość i w tym roku.
Chór Mezzoforte, dyrygowany od samego początku przez Iwonę Wojciechowską, zaprezentował w środę 24 stycznia 2024 roku w patio MCK aż ponad dwadzieścia utworów. W repertuarze znalazły się zarówno najpopularniejsze, jak i te mniej znane dzieła kojarzone z Bożym Narodzeniem.
Chór Mezzoforte działa przy uniwersytecie trzeciego wieku, więc składa się z osób będących właśnie w takim wieku. Jednak chórzyści zapraszają na swoje występy również młodszych wykonawców. Tym razem były to Małgorzata Mańkowska, która swój debiut we wspólnym koncercie z chórem Mezzoforte zaliczyła osiem lat temu. Wtedy grała na flecie, o czym przypomniała dyrygentka Iwona Wojciechowska, a tym razem zaśpiewała kolędę „Mario, czy już wiesz”. Skarżyszczanka, uczennica II LO, otrzymała za wykonanie tego utworu wyróżnienie podczas niedawnego 30. Świętokrzyskiego Konkursu Kolęd i Pastorałek we Włoszczowie 2024.
Jeszcze młodsza niż Małgorzata Mańkowska wtedy, bo dziś zaledwie 8-letnia, jest Marysia Wesołowska, która również pojawiła się na scenie podczas koncertu i wraz z chórzystami zaśpiewała „Cichą noc”, za co oczywiście otrzymała gorące brawa.
Gościnnie z chórem Mezzoforte wystąpił też Roman Wojcieszek. Były prezydent Skarżyska-Kamiennej na co dzień śpiewa w innym skarżyskim chórze – Sursum Corda.
Podczas środowego koncertu chórowi dyrygowanemu przez Iwonę Wojciechowską akompaniował Tomasz Sekuła.
Już wkrótce, a konkretnie w sobotę 27 stycznia 2024 roku, w tym samym miejscu odbędzie się kolejny koncert lokalnego zespołu. Zdrowo Zakręceni to względnie nowa na naszej scenie grupa, ale złożona z doświadczonych scenicznie osób. Koncert pt. „Zdrowo Zakręceni Show – Lata dwudzieste, lata trzydzieste” rozpocznie się o godz. 18.00. Na miejscu będzie poczęstunek, a po koncercie zabawa. Wstęp jest bezpłatny!
Zespół Zdrowo Zakręceni zaprasza na koncert pt. „Zdrowo Zakręceni Show – Lata dwudzieste, lata trzydzieste” w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej
Finał WOŚP 2024 odbędzie się 28 stycznia 2024 roku. Zapraszamy do Skarżyska-Kamiennej i Suchedniowa
Wielki finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 2024 zbliża się wielkimi krokami. Na ulicach pojawią się wolontariusze z puszkami, a dodatkowo zapraszamy też na finałowe imprezy do Skarżyska i Suchedniowa.
Zapraszamy na finał WOŚP 2025 w Skarżysku i Suchedniowie:
Wielki finał WOŚP 2024, który odbędzie się w niedzielę 28 stycznia 2024 roku, będzie miał numer 32. Tym razem beneficjentami zbiórki będą pacjenci leczący się na płuca, którzy ucierpieli w pandemii, zarówno dzieci, jak i dorośli. Ta edycja Orkiestry odbywa się pod hasłem „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych!”.
Jak co roku od wielu lat również Skarżysko-Kamienna i Suchedniów mają swoje sztaby. Na ulice naszych obu miast wyjdą wolontariusze, a po południu w obu odbędą się finały, które będą okazją do jeszcze większego wsparcia fundacji Jurka Owsiaka.
Na scenach ośrodków kultury będą się odbywać koncerty oraz licytacje, a na kiermaszach będzie można nabywać rozmaite gadżety i smakołyki za datek do puszki WOŚP.
Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy można wspierać na wiele sposobów, między innymi również przez:
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Skarżysku-Kamiennej odbędzie się w Miejskim Centrum Kultury przy ul. Słowackiego 25. Na scenie będą występy i licytacje, a w korytarzach MCK będą bufet oraz stoiska firm i instytucji, które wspierają WOŚP.
Finał WOŚP 2024 Skarżysko – program:
zespół Niepokonani
szkoła tańca Just Dance
synchroniczne klaskanie – Szkoła Podstawowa nr 5 w Skarżysku
cheerleaderki Angels
zespół Perły z Lamusa
zespół KOЯNiki z Zagnańska
zespół Michałek
pamiątkowe zdjęcia od klubu fotograficznego ZOOM
Finał rozpocznie się o godz. 16.00, a zakończy się o godz. 20.00 światełkiem do nieba.
Dzień przed wielkim finałem WOŚP zapraszamy na inne wydarzenie charytatywne – dla Marcina Połczyńskiego:
W Suchedniowie na wielki finał zaprasza Suchedniowski Ośrodek Kultury Kuźnica. Tu scenariusz będzie podobny. Będą kiermasze z gadżetami i poczęstunkiem, a na scenie występy i licytacje. Finał Orkiestry w Suchedniowie również zacznie się o 16.00.
Finał WOŚP 2024 Suchedniów – program:
16.00 – zespół Old Marinners
16.40 – wokalistki: Dominika Tokarczyk, Nikola Świtek, Paulina Antoniak oraz Malwina Ozimska
17.00 – Szkoła Tańca MAGIC – Formacje AXIS I i II
17.10 – Suchedniowska Orkiestra Dęta
ok. 17.30 – licytacja – prowadzenie: Łukasz Maciejczyk
Przed nami kolejne wydarzenia charytatywne na rzecz Marcina Połczyńskiego, mieszkańca Skarżyska, który jest w ciężkim stanie po wypadku. Imprezy rekreacyjne odbędą się na hali i na basenie. Cały czas trwa też zbiórka internetowa.
Marcin Połczyński, skarżyszczanin, jest w ciężkim stanie po wypadku. Wymaga leczenia oraz intensywnej rehabilitacji, na którą nie stać jego najbliższych. Wystartowały więc inicjatywy charytatywne. Oprócz zbiórki internetowej rozkręcają się wydarzenie na mieście.
W sobotę 27 stycznia 2024 roku w imieniu pomysłodawcy i organizatora, którym jest Piotr Gąciara, zapraszamy na halę sportową przy ulicy Sienkiewicza w Skarżysku.
Wielkie Granie dla Marcina Połczyńskiego już się odbyło. Zobacz relację:
O godz. 17.00 rozpocznie się wydarzenie obfitujące w liczne atrakcje, którymi będą:
turnieje dla wszystkich chętnych: halówki dla dzieci i siatkówki dla dorosłych (pod siatką stanie piłkarska drużyna Protor Dziki Skarżysko)
loteriada – datek do puszki = los
SUPER nagrody w loteriadze: talony na przeglądy techniczne w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów TRS w Skarżysku oraz vouchery na usługi od Centrum Zdrowia Rewital Skarżysko-Kamienna
świetna muza w tle – zapewni ją DJ Tomasz Gluza
pamiątkowe zdjęcia od Agnieszka Zarychta Photography
występ formacji tanecznej Mini Angels
poczęstunek – kawa, herbata i słodkości
kącik dla najmłodszych
Najważniejsza jednak będzie zbiórka pieniędzy do puszek na rzecz Marcina. Liczymy na szeroko otwarte serca i hojność.
Zapraszamy na halę sportową w Skarżysku na Wielkie Granie dla Marcina Połczyńskiego – 27 stycznia 2024 r.
Aquamaraton dla Marcina Połczyńskiego
Kolejna okazja do zbiórki będzie również dwa tygodnie później. Wtedy, w piątek 9 lutego 2024 roku, zapraszamy z kolei na pływalnie w Skarżysku. Tu odbędzie się charytatywny aquamaraton dla Marcina Połczyńskiego organizowany przez Wojewódzkie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Kielcach.
Na uczestników czekać będzie poczęstunek oraz puszki, do których będzie można wrzucić pieniądze na wsparcie dla Marcina. Start wydarzenia o godz. 18.00.
Zapraszamy na basen w Skarżysku na charytatywny aquamaraton dla Marcina Połczyńskiego – 9 lutego 2024 r.
To wydarzenie jest szczególnie warte polecenia, ponieważ udział w nim będzie jedną z ostatnich okazji do wejścia na basen. Wkrótce rozpocznie się przebudowa skarżyskiej pływalni:
Wizualizacja pływalni w Skarżysku-Kamiennej; grafika: Inwestycje Miejskie
Przebudowa basenu w Skarżysku ruszy wkrótce, jak poinformowały władze miasta. Budowa nowej pływalni potrwa 30 miesięcy. Ferie zimowe 2024 będą ostatnią okazją, aby popływać w naszym basenie.
Czy to koniec epopei związanej z przebudową basenu w Skarżysku? Wszystko wskazuje na to, że tak. Jeszcze pod koniec lutego 2024 roku ekipy budowlane przejmą obiekt i zaczną się prace budowlane. Remont pływalni potrwa jednak dość długo.
W 2024 roku ma się również rozpocząć modernizacja stadionu w Skarżysku:
Pływalnia w Skarżysku-Kamiennej zmieni się nie do poznania, ale miejsca nie zmieni. Zajmie miejsce dotychczasowej znajdującej się po adresem Spółdzielcza 19. Nowy budynek pływalni będzie większy, pojawią się nowe funkcjonalności i większa będzie oferta dla użytkowników. Zmieni się także otoczenie.
Remont basenu w Skarżysku – co nowego:
nowa niecka basenu – cztery tory, oraz część rekreacyjna do nauki pływania
strefa rekreacyjna – brodziki dla najmłodszych, dwie plaże z leżakami oraz dwa jacuzzi dla 6-8 osób
zewnętrzna zjeżdżalnia
strefa uzdrowiskowa – sauny, grota solna dla 8 osób, gabinet zabiegowy, oczko z zimną wodą, schładzające natryski, studio fitness
otwarta przestrzeń rekreacyjna – strefa relaksu z leżakami i hamakami, strefa treningu plenerowego np. yoga, pilates oraz strefa sportu bezpośredniego w postaci boiska do crossmintona
Od strony Spółdzielczej, gdzie teraz są trawniki, powstaną miejsca parkingowe. Cały obiekt będzie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością fizyczną. Obiekt będzie też wyposażony oczywiście w niezbędne pomieszczenia administracyjne.
Wyburzanie basenu tuż po feriach zimowych 2024
Przebudowa basenu w Skarżysku zacznie się 26 lutego 2024 roku.
Odbędą się więc jeszcze tradycyjne feryjne zajęcia nauki pływania i ten wolny od nauki czas będzie też ostatnią okazją, żeby skorzystać z basenu.
Jednym z ostatnich wydarzeń na basenie będzie charytatywny aquamaraton dla Marcina Połczyńskiego:
Wykonawcą inwestycji jest firma EBI INVESTMENT ze Skarżyska-Kamiennej. Koszt inwestycji to 25,7 miliona złotych. Wykonawca ma 30 miesięcy na zakończenie prac, a więc z nowej pływalni będziemy mogli korzystać mniej więcej jesienią 2026 roku.
O rozpoczęciu remontu basenu poinformował skarżyski urząd miasta:
Z nieskrywaną radością mogę poinformować, że spółka Miejskie Inwestycje podpisała umowę z wykonawcą, który wygrał przetarg na przebudowę basenu w Skarżysku-Kamiennej. Tak więc ta wyczekiwana przez mieszkańców inwestycja wkrótce ruszy. Z basenu w obecnym kształcie będzie można korzystać jeszcze przez kilka najbliższych tygodni, a potem zostanie zamknięty, by mogły ruszyć prace. O szczegółach będziemy mieszkańców informowali na bieżąco. Pływalnia miejska zmieni się diametralnie. Będzie to nowoczesny, dużo większy i atrakcyjniejszy obiekt, dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.Konrad Krönig, Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej
Droga przez mękę do nowej pływalni
Realizacja inwestycji wydaje się być już niezagrożona, choć jej rozpoczęcie teoretycznie jeszcze nie gwarantuje jej finalizacji. Aby mogło dojść do momentu podpisania umowy z wykonawcą, konieczne były unieważnienia wcześniejszych przetargów. Oferenci żądali bowiem więcej pieniędzy za prace, niż ma ich do dyspozycji inwestor, czyli spółka gminna Miejskie Inwestycje. Zakres prac w efekcie też musiał być ograniczony. Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki a rękę na pulsie, aby Skarżysko wreszcie miało obiekt, który spełniać będzie choć w dostatecznym stopniu standardy 21. wieku.
Pływalnia w Skarżysku została otwarta w 1995 roku. Pod poniższym linkiem obejrzysz film z otwarcia:
Spacery historyczne, które w zeszłym roku odbywały się w Skarżysku, przypadły miłośnikom historii do gustu, więc skarżyscy historycy postanowili je kontynuować w 2024 roku. Mało tego, będzie ich jeszcze więcej niż w roku poprzednim. ProSkarżysko nadal będzie im patronować.
Historia Skarżyska jest może i krótka, wszak dopiero co obchodziliśmy „zaledwie” 100-lecie nadania praw miejskich, ale wbrew temu, co się sądzi, jest bardzo ciekawa. Mało tego, wiele jej sekretów wciąż jest nieodkrytych.
Chodźmy w miasto! Poznawajmy historię Skarżyska!
Odkryjmy je więc wspólnie! Chodźmy w miasto! Poznawajmy historię, spacerując po Skarżysku.
Historycy z Fundacji Wczoraj dla Jutra oraz skarżyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego opracowali już plan spacerów na pierwszą połowę roku. Wstępne założenie jest takie, że będzie jeden spacer w miesiącu, zazwyczaj w ostatnią niedzielę miesiąca (ale nie zawsze).
Spacery będą rozpoczynać się różnych miejscach. Różny jest też dystans, jaki pokonują uczestnicy, ale nie jest on ponad siły nawet osób w słusznym wieku. Spacery zazwyczaj trwają około dwóch godzin.
Tak jak działo się to do tej pory, historycy zachęcają do dzielenia się wspomnieniami czy zabierania ze sobą pamiątek. Organizatorzy nie wykluczają, że na spacerach pojawią się miłe niespodzianki!
Mecenasami spacerów historycznych „Chodźmy w miasto!” są:
Scarnet – dostawca internetu, telewizji i telefonii komórkowej oraz innych usług w Skarżysku-Kamiennej ⇒ https://scarnet.eu/
Żydzi w Skarżysku-Kamiennej – aby nigdy nie zapomnieć!
DATA: Niedziela – 24.03.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Okolice ronda przy wyjściu z tunelu po stronie Dolnej Kamiennej, u zbiegu ulic Towarowej i 1 Maja
GODZ.: 12.00
DATA: Niedziela – 30.06.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Muzeum im. Orła Białego, ul. Słoneczna
GODZ.: 11.00
LIPIEC 2024
Rzeka Kamienna – historycznie, geologicznie i nostalgicznie
Nastąpiła zmiana tematu i miejsca spaceru. Zapraszamy na spacer z nurtem rzeki Kamiennej. Rzeki, która niesie wodę, a przecież woda to życie. Jednak rzeka to coś więcej. Opowie o tym Jan Janiec, były samorządowiec, z wyboru miłośnik historii, a z zawodu geolog, który będzie przewodnikiem w tej edycji spaceru.
DATA: Niedziela – 28.07.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Przed główną bramą wejściową do II Liceum Ogólnokształcącego przy al. Piłsudskiego.
GODZ.: 11.00
Powrót do czasów najdawniejszych. Krzemiennym szlakiem rezerwatu Rydno
DATA: Niedziela – 29.09.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Pętla autobusowa na osiedlu Łyżwy w pobliżu dawnego wysypiska.
GODZ.: 12.30
Spacer poprowadzą: dr Piotr Kardyś, Tomasz Juchniewicz i Paweł Rzuchowski.
Odkrywanie Skarżyska Kościelnego Najstarszy w naszych okolicach kościół, związki z wąchockimi cystersami, nieistniejący folwark, cmentarz – Skarżysko Kościelne to wielowiekowa historia, wiele faktów i ciekawostek historycznych do poznania.
DATA: Niedziela – 27.10.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Kościół pw. Świętej Trójcy, Skarżysko Kościelne
GODZ.: 11.30
Spacer poprowadzi: Marcin Janakowski
LISTOPAD 2024
Z tego wielkiego przemysłu – co nam zostało?
DATA: Niedziela – 24.11.2024 r.
MIEJSCE STARTU: Skwer Kolejarzy przed kościołem NSJ, ul. Niepodległości
GODZ.: 12.00
Spacer poprowadzą: uczniowie I LO!
Tego samego dnia zapraszamy też na Skarżyskie Święto Fabryk – inne wydarzenie nawiązujące do przemysłowego dziedzictwa Skarżyska:
GRUDZIEŃ 2024
Zamiast spaceru odbył się wykład o świętokrzyskich zwyczajach świąteczno-noworocznych pt. „Gawęda o kalendarzu obyczajów i obrzędów świętokrzyskich związanych z Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem”.
Tomasz Zubiński, z pochodzenia suchedniowianin, a z racji miejsca zamieszkania skarżyszczanin, pisze wiersze. Na co dzień dzieli się nimi na Facebooku, a kilka dni temu podzielił się nimi z uczestnikami spotkania, na które zaprosiło Stowarzyszenie Od Nowa ze Skarżyska.
Poezja, podobnie jak piosenka, jest dobra na wszystko. Że to prawda, udowadnia Tomasz Zubiński. Tomek pochodzi z Suchedniowa, a obecnie mieszka w Skarżysku. Pisze od ponad trzech lat i nie ukrywa, że pisanie bardzo mu w życiu pomaga.
Tomasz Zubiński
Jak wiele osób, pierwsze słowa w wiersze sklejał w czasach szkolnych, zachęcany przez swoją nauczycielkę Helenę Wardzichowską. Od kilku lat poezja to jedna z jego największych pasji i odgrywa ona dużą rolę w jego codziennych zmaganiach z przeciwnościami losu. Ale poezja, jak mówi, pełni nie tylko rolę terapeutyczną. Za jej pomocą można wykreować piękne chwile.
O tym, jak ważna stała się w jego życiu, zwierzył się uczestnikom spotkania zorganizowanym przez Stowarzyszenie Od Nowa, które kontynuuje rozpoczęte jeszcze w zeszłym roku wieczorki z ciekawymi osobami związanymi ze Skarżyskiem.
Gościem pierwszego z takich spotkań w tym roku był właśnie Tomasz Zubiński, który właśnie wydał swój kolejny tomik wierszy, zatytułowany „Poezja, ale jeszcze niewyspana”. Ten tomik wierszy o różnej tematyce. Niezależnie od tego, czego dotyczą, Tomek Zubiński przekonuje, że…
Słowo ma potężną moc sprawczą, potrafi rozkochać w sobie dwoje ludzi, jak i wyrządzić dużo zła. Uwielbiam słowem dawać radość, a wiersze moje powstają z myślą o tym, by każdy czytający odnalazł w nich siebie. Jeżeli tym, co napisałem, udało mi się uratować choć jedną duszę, to warto było.
Nie jestem wyedukowany w poezji. Piszę sercem, ale jednocześnie uważam, że wiersz ma być o czymś. Piszę krótkie wiersze. Cztery zwrotki, szesnaście wersów wystarczy, żeby przekazać myśl. Tomasz Zubiński
Tomik Tomka „Poezja, ale jeszcze niewyspana” to ponad sto wierszy o różnej tematyce. Różnej, ale zawsze bardzo życiowej, nawiązującej zarówno do tych lepszych, jak i gorszych stron naszej ludzkiej egzystencji. Tych kwestii dotykały również rozmowy uczestników spotkania.
Autor czytał je dla uczestników, a także odpowiadał na pytania uczestników oraz prezeski Stowarzyszenia Od Nowa Karoliny Nowek.
Niedokochani
A kiedy się już więcej rankiem nie obudzę słów niespisanych nigdy nie zapiszę czas mnie wyprzedzi przegram choć się łudzę że mnie nie znajdzie splątanego w ciszę zbiory moich myśli poowijam snami by wyruszyć w drogę niebezpiecznie ciemną pójdę bez odwrotu sprawdzić co za drzwiami powiedz nocy szeptem będziesz wtedy ze mną ?
Tomasz Zubiński
Wokół tematów poruszanych w wierszach krążyły też dyskusje podczas spotkania. Tomasz nie ukrywał, że jest facetem po przejściach, a to właśnie poezja był tym, co pomogło mu odbić się od dna, stanąć na nogi i ponownie poczuć radość życia. Taką właśnie terapię, w postaci przelewania myśli na papier, zalecili mu zresztą specjaliści.
Za cicho
Coraz trudniej do mnie powracasz inna wskazana droga moknie poddając w niewątpliwość zabłąkane obrazy powiedziane a czasem jest jednak za późno pustynią pokryte zakamarki wspomnień nie potrafią odpowiadać na jeszcze niedawno odpowiadane pytania posegregowane wyrzuty sumienia zamykam w skoroszycie zawiązanym atłasową tasiemką za cicho
Tomasz Zubiński
Suchedniowsko-skarżyski poeta nie ukrywał też, że w powrocie na jaśniejszą stronę życia ogromną rolę odegrał jego życiowa partnerka Katarzyna Jezierska. Ona również pisze wiersze, również była bohaterką spotkania w Stowarzyszeniu Od Nowa i oczywiście była też obecna na wieczorze z poezją Tomasza. To właśnie Tomek wciągnął Kasię do pisania wierszy i dziś oboje są, jak to ujął Tomasz, „naturszczykami” poezji.
Dziś nie tylko dzielą życie z jego radościami i troskami, ale też, jak zdradzili, wkrótce wydadzą swój pierwszy wspólny tomik wierszy. Będą to wiersze z dystansem do świata, obfitujące w poczucie humor. Poniżej jeden z nich na próbę:
Sąsiedzi
Pewien dziadek z miasta Gorzów lubił z babcią swoją psocić cały dzionek ją podrywał by się nocą zdrowo pocić miłość jej wyznawał ciągle bo ją kochał nieustannie pieczętował swe uczucie a to w kuchni a to w wannie brać sąsiedzka jak to w bloku chciała przerwać figlowanie czy im dali wspólnie radę takie pada tu pytanie
Pani Wanda spod 7 szkło do ściany przyłożyła i ciekawa, co usłyszy ucho mocno naprężyła
Niesłychane nie do wiary dziadek toż wyprawia czary chyba magiem jest wspaniałym bo w posadach blok drży cały
Wanda aż zazdrości pełna już jej ciut opada gęba ślinka się po brodzie toczy i z fantazją błyszczą oczy
Pan Tadeusz ten spod 6 w usta wsadził sobie ustnik i w takt głosów u sąsiada melodyjkę se układa Tuku tuku tuku tak Ram pam ram pam tyku tak
Tylko Jerzy coś nie wierzy że to dziadziuś taki chwat i że z babcią tak lubieżni Tyku tyku tyku tak
Szklankę dorwał z parapetu i do ściany też przykłada nagle słyszy odgłos babci Walduś chłopie bolą mnie kolana kończ już proszę mój rumaku bom już ledwo zipać zdatna teraz Ty chwyć proszę tłuczek bo kotleta pragnie wnuczek
Kasia Jezierska i Tomek Zubiński
Książki z wierszami Tomasza Zubińskiego, podobnie jak i tomiki Katarzyny Jezierskiej, można kupić na stronie https://krywaj.pl/sklep/
Tomasz Zubiński - spotkanie autorskie - Stowarzyszenie Od Nowa