Strona główna Blog Strona 54

Grzegorz Rykowski nowym dyrektorem Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku

grzegorz rykowski
Grzegorz Rykowski został nowym dyrektorem Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku-Kamiennej; fot. Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej

Grzegorz Rykowski został nowym dyrektorem Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku-Kamiennej. Jak przekonywał prezydent miasta, nowy dyrektor przedstawił sensowny program działania.

Grzegorz Rykowski został nowym dyrektorem MCSiR Skarżysko-Kamienna z dniem 2 września 2024 roku. Zastąpił na tym stanowisku Janusza Sztompke.

Grzegorz Rykowski jest z wykształcenia historykiem. Ukończył także studia menadżersko-finansowe. Do tej pory zawodowo związany był z Urzędem Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego, gdzie kierował Oddziałem Kultury w Departamencie Edukacji, Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Na stronie urzędu miasta w uzasadnieniu wyboru Grzegorza Rykowskiego na to stanowisko czytamy:

Nowy dyrektor chce postawić na poprawę komunikacji z mieszkańcami, między innymi wykorzystując nowe technologie, stworzyć i rozwiać ogólnodostępny kalendarz imprez sportowych, współpracować z innymi podmiotami, w tym z klubami seniora i organizacjami pozarządowymi. W czasie rozmowy kwalifikacyjnej wykazał się on szeroką wiedzą na temat jednostki, jej dotychczasowej działalności i posiadanego potencjału.

Każdy zasługuje na drugą szansę

O tym, że nowy dyrektor to dobry wybór, przekonywali też włodarze miasta, prezydent miasta Arkadiusz Bogucki i jego zastępca Konrad Wikarjusz, na konferencji prasowej. Pojawiło się na też niej nawiązanie, choć nie wprost, do niechlubnej dla nowego dyrektora sytuacji z przeszłości. Był on bowiem w gronie osób, które urządziły sobie przed kilku laty spotkanie towarzyskie zakrapiane alkoholem w głównym budynku Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskiej w Michniowie.

Arkadiusz Bogucki przekonywał, że warto dać nowemu dyrektorowi szansę na pokazanie, co naprawdę potrafi:

Nie interesują nie barwy polityczne, nie interesuje mnie czy ktoś jest z PO, PiS, SLD, PSL, Polski 2050 czy Trzeciej Drogi. Czy też jest osobą bezpartyjną. Dla mnie liczy się merytoryka. W tym momencie dyrektor objął swoje stanowisko. Dajmy człowiekowi pracować. Będziemy oceniać efekty jego pracy za jakiś czas. Ja przez całe życie byłem nauczycielem i bardzo często spotykałam się z sytuacją, że pojawia się niesłuszna ocena z perspektywy nauczyciela. To, że uczeń był nie do końca grzeczny w jednym roku szkolnym, nie oznacza, że będzie też niegrzeczny w kolejnym roku szkolnym. Dajmy czas, żeby zobaczyć efekty pracy nowego dyrektora.Arkadiusz Bogucki, Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej

Konrad Wikarjusz również przekonywał, że wybór Grzegorza Rykowskiego to dobre posunięcie:

Grzegorz Rykowski podczas rozmowy kwalifikacyjnej przed komisją konkursową, której miałem przyjemność być przewodniczącym, wykazał się nie tylko duża znajomości jednostki, ale też przedstawił konkretne i racjonalne plany jego rozwoju. Miałem wrażenie, że rozmawiam z osobą, która ma jasną i czytelną wizję rozwoju jednostki, czyli czegoś, czego, w mojej ocenie, do tej pory tam brakowało.Konrad Wikarjusz, Zastępca Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej

Dużo pracy przed nowym dyrektorem MCSiR

Mnóstwo mieszkańców Skarżyska mam nadzieję, że tak się stanie. Przede wszystkim na pewno liczą, że poprawie ulegnie stan obiektów podległych MCSiR. Wiele z nich wręcz błaga o remont czy modernizację:

Pływalnia – tu przebudowa akurat trwa. Liczymy, że zakończy się sukcesem. Wkrótce na ProSkarzysko wieści z budowy.

Stadion Granatu – tu już jest problem. Miasto ma zbyt mało pieniędzy na sfinansowanie przebudowy. Trwają działania zmierzające ku temu, aby całe przedsięwzięcie się udało. Wkrótce na ProSkarzysko więcej informacji w tym temacie.

Stadion Ruchu – obiekt również w stanie dalekim od dzisiejszych standardów. Sytuację poprawiły nieco prace wykonywane przez klub Protor Dziki Skarżysko, który z niego korzysta, ale trzeba tam zrobić jeszcze dużo więcej. A przede wszystkim postarać się, aby stał się on własnością gminy Skarżysko-Kamienna, ponieważ teraz jest własnością kolei.

Na stadionach trzeb zrobić przynajmniej tyle, żeby chociaż nie zaliczano ich do „kartoflisk”:

Kartofliska w Skarżysku. O stadionach Ruchu i Granatu głośno na całą Polskę

Orlik przy hali MCSiR – obiekt wymaga gruntownego remontu. Nawierzchnie boisk są zniszczone, a boisko do siatkówki plażowej zarasta trawą. Zniszczone są kosze i bramki, a ogrodzenie i piłkochwyty dziurawe i połatane, czym się da.

Lodowiskooddany do użytku w 2011 roku obiekt, już wymaga prac naprawczych. Bandy są popękane i dziurawe, gdzieniegdzie połatane drewnianymipłytami. Obiekt jest też systematycznie zabrudzany przez gołębie. Obiekt w międzyczasie od uruchomienia został dodatkowo wyciszony, ale pozostaje jeszcze inna kwestia warta wzięcia pod uwagę. N lodowisko padają promienie słoneczne, które nierzadko topi lód i uniemożliwia funkcjonowanie obiektu.

Kąpielisko Rejów – MCSiR sprawuje opiekę nad plażami na zalewie Rejów, w tym tzw. dziką plażą. Dziś nie jest już ona dzika, a po przeciwnej stronie zalewu również zrobiono plażę, ale obie już wymagają remontu i odświeżenia. Wiele urządzeń nie działa lub są zniszczone.

UWAGA: Pod MCSiR nie podlega ośrodek wypoczynkowy Rejów, dawniej własność Mesko, a dziś własność prywatna.

Zalew Bernatka – to również własność gminy. Niegdyś tętniący życiem zalew, dziś jest zaniedbany, choć dbają o niego mieszkańcy, lokując tam inwestycje z budżetu obywatelskiego. Dodatkowo zalew został właśnie spuszczony na potrzeby remontu jazu.

Obiektami, których nie musimy się wstydzić, są w zasadzie tylko skatepark oraz hala sportowa przy ulicy Sienkiewicza.

Nowemu dyrektorowi życzymy sukcesu w pracy i skuteczności w działaniu, choć zadanie to łatwe nie będzie!

Nowi kierującymi ważnymi stanowiskami w Skarżysku

Dyrektor MCSiR to nie pierwsze stanowisko w instytucjach publicznych w Skarżysku, a podległych gminie, w których nastąpiły zmiany po tym, jak prezydentem został Arkadiusz Bogucki. Wśród nowych piastujących ważne posady są między innymi:

Agnieszka Winiarska – Sekretarz Miasta Skarżyska-Kamiennej:

Agnieszka Winiarska Sekretarzem Miasta w Skarżysku. To jej powrót na to stanowisko

Micha Kocia – dyrektor MOPS Skarżysko-Kamienna:

Michał Kocia nowym dyrektorem MOPS w Skarżysku

Diana Niewczas-Nowak – prezeska MKS Skarżysko-Kamienna:

Prawniczka pokieruje MKS-em w Skarżysku. Diana Niewczas-Nowak została prezeską spółki

 

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Narodowe Czytanie 2024: Na piknikowe czytanie „Kordiana” zaprasza biblioteka publiczna w Skarżysku

Image by Arnie Bragg from Pixabay

Jak co roku w pierwszych dniach września zapraszamy na Narodowe Czytanie. W tym roku będziemy czytać „Kordiana”. Dzieło Juliusza Słowackiego będziemy czytać w bibliotece publicznej, a wydarzenie w tej edycji zmieni nie tylko miejsce, ale też i formułę. Będzie iście piknikowo!

Narodowe Czytanie to coroczna ogólnopolska akcja, która polega na czytaniu w publicznym miejscach w całej Polsce najważniejszych dzieł polskiej literatury. Została zainicjowana przez Prezydenta Rzeczpospolitej.

Do tej pory odbyło się dwanaście edycji, a wśród czytanych dzieł literackich były między innymi: „Pan Tadeusz”, „Lalka”, „Quo Vadis” czy „Balladyna”.

W 2024 roku przyjdzie kolej na „Kordiana”, dramat romantyczny Juliusza Słowackiego. Skarżysko-Kamienna co roku przyłącza się do tej akcji, więc „Kordiana” będziemy czytać również u nas.

W poprzednich latach skarżyskie Narodowe Czytanie odbywało się w Miejskim Centrum Kultury. Tym razem mamy zmianę miejsca oraz formuły. Narodowe Czytanie 2024 w Skarżysku-Kamiennej odbędzie się w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ulicy Towarowej 20.

Zapraszamy na nie w sobotę 7 września 2024 roku o godz. 16.00. Udział jest BEZPŁATNY.

Jak informuje Iwona Kowaleska, dyrektorka biblioteki, wydarzenie odbędzie się w przyjaznej i luźnej atmosferze w podwórzu biblioteki. Tam czytaniu będzie sprzyjać nastrojowe otoczenie, a drzewa dadzą cień, jakiego tak bardzo pragniemy w ostatnim czasie. Gdyby (odpukać!) jednak pogoda nie dopisała, wydarzenie odbędzie się w budynku.

Biblioteka zaprasza wszystkich chętnych do udziału. Będzie czekał poczęstunek, więc przydadzą się koce piknikowe, a kto ma ochotę, może zabrać ze sobą coś więcej.

A jeśli ktoś chce dołączyć do grona czytających „Kordiana”, zapraszamy do kontaktu z biblioteką pod numerem 41 25 12 037. Będzie czytał w towarzystwie skarżyskich samorządowców oraz młodzieży szkolnej.

Dzieła literackie akcji Narodowe Czytanie:

2012 – „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza

2013 – dzieła Aleksandra Fredry

2014 – „Trylogia” Henryka Sienkiewicza

2015 – „Lalka” Bolesława Prusa

2016 – „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza

2017 – „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego

2018 – „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego

2019 – nowele polskie

2020 – „Balladyna” Juliusza Słowackiego

2021 – „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej

2022 – „Ballady i romanse” Adama Mickiewicza

2023 – „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej

2024 – „Kordian” Juliusza Słowackiego

Zapraszamy!

narodowe czytanie 2024 skarzysko
Na Narodowe Czytanie 2024 zapraszamy do Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skarżysku-Kamiennej

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Ze Skarżyska po medal na igrzyskach! Daria Pikulik, wicemistrzyni olimpijska, spotkała się mieszkańcami naszego miasta

daria pikulik
Daria Pikulik ze srebrnym medalem Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024

Daria Pikulik, wicemistrzyni olimpijska z Paryża w kolarstwie torowym, przyjechała do Skarżyska-Kamiennej. W naszym mieście się urodziła, pierwszych kilka lat spędziła w sąsiedniej Gadce. Tam do dziś mieszka jej ukochana babcia.

Daria Pikulik sprawiła nam, nie tylko zapalonym kibicom sportowym, ogromną radość, zdobywając srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich Paryż 2024, powiększając skromny dorobek polskiej reprezentacji do dziesięciu medali.

Do tego momentu zapewne znaczna część sympatyków sportu może nawet nie znała Darii Pikulik, a z kolei w Skarżysku na pewno nie każdy wiedział, że wicemistrzyni olimpijska właśnie w Skarżysku-Kamiennej się urodziła.

Daria Pikulik urodziła się w naszym mieście i przez pierwszych kilka lat życia mieszkała w Gadce. Stamtąd pochodzi jej rodzina, w tym mama Dorota Pikulik, a do dziś mieszka jej babcia Teresa Zuba. Daria ma starszą siostrę Wiktorię Pikulik, która z kolei urodziła się w Starachowicach, i która również wystąpiła w Paryżu. Gdy dziewczęta miały kilka lat, wraz z rodzicami wyjechały do Darłowa, w rodzinne strony ojca.

Tam Daria Pikulik i Wiktoria Pikulik wciągnęły się w uprawianie kolarstwa. Najpierw szosowego, a potem torowego. Dziś obie jeżdżą oba rodzaje, ale Daria skupia się na torze. I, jak już wiemy po wspaniałym występie w Paryżu, była to słuszna decyzja.

Do trzech razy sztuka

Dla Darii Pikulik igrzyska w Paryżu były już trzecimi. W Rio de Janeiro i Tokio nie udało się jej wspiąć na podium. W Paryżu już tak i, jak sama zawodniczka przyznała, po cichu na to liczyła.

Dla mnie były to już trzecie igrzyska. Po Rio i Tokio, Paryż już nie wzbudzał takich emocji. Wtedy byłam młodsza, więc może słabiej emocjonalnie przygotowana na to, co igrzyska za sobą niosą. Teraz nie było jakichś bardzo wielkich emocji. Przed ostatnim dniem już wszyscy podsumowali polską reprezentację i nie za bardzo nikt liczył na medal, więc tym bardziej miło, że udało się wszystkich zaskoczyć. A dla mnie niespodzianka to raczej nie była. Po pierwszych konkurencjach omnium czułam, że jest szansa na medal na koniec.Daria Pikulik

Darię Pikulik zdobyła srebro. Wyprzedziła ją tylko Amerykanka Jennifer Valente, która obroniła tytuł w omnium. Kto oglądał transmisję lub późniejsze relacje, na pewno nie pozostał obojętny na ogromne łzy wzruszenia, jakimi zalał się zawodniczka, której z gratulacjami pospieszyła siostra Wiktoria. Był to dziesiąty medal reprezentacji Polski.

Daria Pikulik wystartowała jeszcze w jednej konkurencji, madison, w duecie z siostrą Wiktorią. Polki zajęły siódme miejsce.

Jeśli zaś chodzi o całościowy dorobek medalowy Darii Pikulik, to ma już na koncie brązowy medal mistrzostw świata oraz kilka krążków europejskiego czempionatu. Zdobywanie medali nie jest więc dla skarżyszczanki z urodzenia żadnym novum.

W Paryżu byli też inni sportowcy i trenerzy związani ze Skarżyskiem. Zobacz, kto to, i jak im poszło:

Skarżyskie medale w Paryżu! Sportowcy i trenerzy związani ze Skarżyskiem byli na igrzyskach olimpijskich

Ma medal olimpijski, a nie ma… karty rowerowej

Daria Pikulik stara się odwiedzać rodzinne tak często, jak może. Odwiedza ukochaną babcię. Wizytę rodzinną w naszym regionie często łączy z treningiem. Podczas spotkania podkreślała, ze nasz region ma nie tylko urozmaicone trasy rowerowe, ale też drogi dobrej jakości.

Nasza kolarka zdradziła też, że nigdy nie udało się jej zdać egzaminu na kartę rowerową, a jeździć na rowerze uczyli ją dziadkowie.

A co do medalu jako przedmiotu, to zapytana o jego stan, Daria Pikulik powiedziała, że nie traci na jakości, jak to ponoć zdarzało się z paryskimi trofeami, natomiast przyznała, że ciężki półkilogramowy krążek już jej upadł i zyskał sobie cechę charakterystyczną.

Rodzina i kolarska rodzina na spotkaniu

Na spotkaniu, w którym Darii Pikulik towarzyszyli prezydent Skarżyska Arkadiusz Bogucki i jego zastępczyni Iwona Jeziorska, byli też bliscy medalistki. Wśród nich ukochana babcia Teresa, która również zyskała na popularności po wyczynie wnuczki. Teresa Zuba nie tylko nie kryła radości z sukcesu wnuczki, ale też i łez wzruszenia. Łzy były więc w Paryżu i były też w Skarżysku.

Skarżyszczanie, którzy przyszli na spotkanie, pytali o bardzo różne sprawy, w tym wrażenia zawodniczki z Paryża. Dla wielu osób torowe konkurencje kolarskie są czarną magią. Daria Pikulik objaśniała, na czym polega konkurencja omnium, w której zdobyła srebro, ale czy ktoś będzie w stanie to zapamiętać? Sama zawodniczka przyznała, że wielu członków rodziny wciąż pytą ją o to samo. Oj, chyba z podobnym skutkiem…

Wśród uczestników spotkania byli też prawdziwi fanatycy jazdy na rowerze, w tym ekipa Skarżyskiego Towarzystwa Cyklistów, więc skorzystali z okazji i podpytywali o tajniki kolarskiego sukcesu, w tym metody treningowe czy dietę. Zapraszali też kolarkę do wspólnych treningów oraz do kręcenia kilometrów na rzecz Skarżyska w przyszłorocznej Rowerowej Stolicy Polski.

Nie mogło obejść się bez ciemniejszej strony paryskiego sukcesu Darii Pikulik, czyli problemów sprzętowych, z jakimi borykała się w Paryżu. Wyraziła nadzieję, że zarówno jej sukces, jak i wywalczone kilka dni później zwycięstwo Katarzyny Niewiadomej w Tour de France, wpłyną na popularność kobiecego kolarstwa w Polsce i przy okazji zmienią podejście do niego wśród decydentów.

Na zakończenie uczestnicy spotkania ruszyli po autografy i wspólne zdjęcia. Darię Pikulik rozpoznawano też jeszcze przed MCK, gdy szykowała się do odjazdu.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Kilka pokoleń bawiło się razem! Odbył się piknik sąsiedzki na Rejowskiej 24 i 26 w Skarżysku

Rejowska 24 i 26 to kolejne bloki w Skarżysku-Kamiennej, gdzie odbył się piknik sąsiedzki inicjowany przez zarządcę nieruchomości, firmę Klimek Nieruchomości, oraz Fundację Ludzie z Natury.

Trwa seria spotkań międzysąsiedzkich, które od zeszłego roku organizują wspólnie Fundacja Ludzie z Natury oraz Klimek Nieruchomości. Odbywają się pod hasłem „Jak dobrze mieć sąsiada”.

Przed dwoma tygodniami wspólnie bawili się mieszkańcy wieżowca Żeromskiego 47,  a w ostatni wtorek, 27 sierpnia 2024 roku, nieodległe bloki z tego samego osiedla Żeromskiego – Rejowska 24 i Rejowska 26.

Pomiędzy blokami, wśród drzew na każdego czekało coś fajnego. Spotkały się wszystkie pokolenia. Dorośli zasiedli przy stole, gdzie toczyli dyskusje na temat spraw codziennych, ale też wspominali minione lata. A tych lat uzbierało się już całkiem sporo. Bloki było oddane do użytku w 1979 roku, a więc mija już 45 lat! Wielu obecnych doskonale pamięta tamte czasy, bo mieszka tam od początku. A są i tacy mieszkańcy, którzy… mieszkali w obu tych blokach.

Najmłodsze pokolenia nie mają takiego zasobu wspomnień, więc, korzystając z praw wieku dziecięcego, skupiały się na zabawie. Organizatorzy przygotowali dla nich dużo rozmaitych pomysłów, aby bawić się bardzo dobrze. Piknik nie mógł obyć się bez grilla, więc nikt nie wrócił do domu głodny.

Uczestników pikniku odwiedziła Elżbieta Klimek, założycielka firmy Klimek Nieruchomości. Firma obchodzi w tym roku 35-lecie obecności na rynku. Wspólnoty Rejowska 24 i Rejowska 26, choć nie funkcjonują aż tak długo, to jednak należą do jednych z pierwszych wspólnot tego zarządcy.

Elżbieta Klimek podkreśliła, że współpraca z oboma blokami dała firmie wiele dobrego, a współpraca układała i wciąż układa się pomyślnie. Podziękowała szefom wspólnot, Tatianie Krakowiak i Adamowi Szarańcowi, za to, że tak właśnie się dzieje.

Wkrótce odbędą się kolejne pikniki z cyklu „Jak dobrze mieć sąsiada”, a jak wieść niesie, podobne odbywają się też w innych miejscach miasta, już z inicjatywy samych mieszkańców. Idea rzucona przez Fundację Ludzie z Natury i firmę Klimek Nieruchomości znajduje więc naśladowców. To dobrze, bo dobrze mieć sąsiada, a jeszcze lepiej, gdy się go lepiej pozna.

 

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024: Zapraszamy na coroczne odwiedziny Skarżyska i okolic z czasów prehistorycznych

Coraz bliżej do corocznego pikniku archeologicznego PraOsada Rydno w Skarżysku-Kamiennej. Organizatorzy i zaproszeni goście pokażą nam, jak wyglądały nasze ziemie, kto je zamieszkiwał przed wieloma tysiącami lat, i jak sobie wtedy radził.

Zobacz relację z Pikniku Archeologicznego PraOsada Rydno 2024:

Prehistoria w teorii i praktyce. W Skarżysku odbył się Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024

 

Rydno to prehistoryczny obszar znajdujący się nad rzeką Kamienną w okolicy Skarżyska i dalej w kierunku Starachowic. Już przed dziesiątkami tysięcy lat był zamieszkany. Pojawiali się tu też goście z odległych miejsc.

Nasuwają się pytania:

  • Dlaczego rozwinęło się tu osadnictwo?
  • Po co przybywali tu inni?
  • Jak wyglądało wtedy życie w tym miejscu?
  • Jak wyglądali ówcześni „skarżyszczanie”?

Na te i wiele innych pytań znajdziemy odpowiedź na Pikniku Archeologicznym PraOsada Rydno 2024. Organizatorzy, czyli Stowarzyszenie PraOsada Rydno, oraz zaproszeni goście przybliżą nam ówczesną rzeczywistość.

Nie będzie to jednak opowieść jedynie teoretyczna. Gospodarze zaproszą nas do osady stylizowanej na prehistoryczną, będą odziani jak nasi odlegli przodkowie, będą pokazywać realia codziennego ówczesnego życia.

Dzięki temu poczujemy się, jakbyśmy sami przenieśli się w czasie dziesiątki tysięcy lat. Będziemy mogli nie tylko podpatrywać rekonstruktorów, ale też sami będziemy mogli spróbować wykonywać czynności, jakie wykonywali prehistoryczni osadnicy.

Tak było na pikniku Rydno w zeszłym roku:

Trzydniowa podróż w czasie z 21. wieku w prehistorię. Odbył się Piknik Archeologiczny Praosada Rydno 2023

Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024 – zarys programu:

Niedziela 08.09.2024 r., godz. 16.00 – „Odkrycia w archeologicznym raju: od Opatowa do Sandomierza”.

Spotkanie autorskie z Moniką Bajką, autorką książki.

Sobota 07.09.2024 r., godz. 16.00 – prelekcja „Człowiek od zawsze był graficiarzem”.

Wspaniała sztuka na ścianach jaskiń! Co znaczyła? Czemu służyła? Kim byli artyści? I czemu to takie ciekawe? Justyna Żukowska i Jakub Jędrzejewski, którzy prowadzą kanał Cafe Wiedza na YouTube, opowiedzą nam na żywo, co zobaczyli, czego się dowiedzieli, czym się zachwycili, zwiedzając jaskinie całej Europy.

Stanowisko neolityczne pracowni archeologicznej Trzy Epoki.

Tu będzie można zapoznać się z kulturą i gospodarką młodszej epoki kamienia.

Warsztat gliniarski Grzegorza Borysa

Tu tradycyjnie będzie można ulepić własnoręcznie gliniane naczynie lub figurkę.

Czy z pokrzywy da się zrobić ubranie? Albo chociaż sznur?

A czy można ubrać się w sierść psa? Na te pytania, eksperymentując z metodami pozyskiwania włókien i przędzenia, odpowiedzi szukać będzie Aleksandra Cieślicka. Ponieważ jest też instruktorką szkolenia psów, chętnie porozmawia o tym jak to się stało, że pies został najstarszym przyjacielem człowieka, czym udomowienie różni się od oswojenia, skąd i po co mamy tyle ras psów.

Stanowisko z ochrą hematytową, czyli głównym bogactwem Rydna.

Tu będzie można się dowiedzieć czegoś o znaczeniu i zastosowaniu tego minerału w pradziejach.

Rydno to kompleks osad przemysłowych z okresu od schyłkowego paleolitu do neolitu. Rezerwat obejmuje obszar doliny rzeki Kamiennej od Skarżyska (dzielnica Łyżwy) do Wąchocka (Góra Rocha). Na jego terenie zachowały się liczne stanowiska pozostałości przedstawicieli wielu kultur pradziejowych, datowanych od 40 tysięcy lat p.n.e. Kolejne następujące po sobie społeczności trudniły się łowiectwem, wydobywaniem hematytu (tlenek żelaza) – minerału używanego do produkcji czerwonego barwnika oraz obróbką sprowadzanego w te strony krzemienia czekoladowego.

Od kilkunastu lat Stowarzyszenie PraOsada Rydno podczas pikniku archeologicznego przybliża nam tamte czasy, pokazując, jak wtedy wyglądało życie na Rydnie i w podobnych im osadach naszych przodków.

 

Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024 – szczegółowy program:

Sobota – 7 września 2024 r.

10.00 – rozpoczęcie imprezy

10.00–18.00 stanowiska:

  • pracownia archeologiczna – Trzy Epoki Monika Bajka
  • metody pozyskiwania włókien i przędzenia z roślin – Aleksandra Cieślicka
  • ochra hematytowa – przetwórstwo i znaczenie w pradziejach
  • warsztat gliniarski – Grzegorz Borys
  • biblioteczka Praosady Rydno
  • dzika kuchnia

10.00–14.00 – bębniarskie stanowisko muzyczne DolęgART Martyna Dolęga

16.00 – prelekcja „Człowiek od zawsze był graficiarzem” – Cafe Wiedza

17.30 – konkurs na wiedzę o Rydnie i prehistorii regionu

18.30 –  film dokumentalny

Niedziela – 8 września 2024 r.

10:00 – rozpoczęcie imprezy

10.00–18:00 – stanowiska:

  • pracownia archeologiczna Trzy Epoki
  • metody pozyskiwania włókien i przędzenia z roślin – Aleksandra Cieślicka
  • ochra hematytowa – przetwórstwo i znaczenie w pradziejach
  • warsztat gliniarski – Grzegorz Borys
  • biblioteczka Praosady Rydno
  • dzika kuchnia

16.00 – spotkanie autorskie z Moniką Bajką, autorką książki „Odkrycia w archeologicznym raju: od Opatowa do Sandomierza”

17.30 – konkurs na wiedzę o Rydnie i prehistorii regionu

18.00 – zakończenie imprezy

Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024 odbędzie się 7 i 8 września 2024 roku w godz. 10.00–18.00 przy wielkim Piecu na osiedlu Rejów w Skarżysku-Kamiennej, przy ulicy Wioślarskiej.

Wejście na piknik jest przez bramę stadionu Granatu od strony ulicy Wioślarskiej.

Wstęp na piknik jest BEZPŁATNY!

piknik rydno 2024
Piknik Archeologiczny PraOsada Rydno 2024 w Skarżysku-Kamiennej – zapraszamy!

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Daria Pikulik, kolarka torowa, srebrna medalistka z Paryża, przyjedzie do rodzinnego Skarżyska na spotkanie z mieszkańcami!

Daria Pikulik, która została wicemistrzynią olimpijską w kolarstwie torowym na igrzyskach w Paryżu, przyjedzie do Skarżyska-Kamiennej na spotkanie z mieszkańcami. Skarżysko to jej rodzinne miasto, tu się urodziła i tu w okolicy ma rodzinę.

Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024 generalnie nie zachwyciły nas, Polaków. Liczyliśmy na więcej niż zdobyte dziesięć medali. Mnóstwo radości sprawił naszym rodakom jednak właśnie ten dziesiąty zdobyty dla Polski. Zdobyty ostatniego dnia igrzysk. Medal srebrny.

Zdobyła go Daria Pikulik w kolarstwie torowym, w konkurencji omnium. Sprawiła sobie, bliskim, miłośnikom sportu i chyba nie tylko im, mnóstwo radości. Igrzyska zakończyły się więc dla nas miłym akcentem.

Dla nas, skarżyszczan, to radość jeszcze większa, ponieważ Daria Pikulik urodziła się w Skarżysku. Stąd, a konkretnie z Gadki, pochodzi jej mama i rodzina z jej strony. Daria ma siostrę Wiktorię Pikulik, która urodziła się z kolei w Starachowicach, a która również jest kolarką torową i również startowała na IO 2024 w Paryżu. Dziewczęta jeszcze w dzieciństwie wraz z rodzicami wyjechały jednak do Darłowa i to już tam zaczęły uprawiać kolarstwo.

Daria Pikulik w omnium zdobyła srebro, a w innej konkurencji, madison, w duecie właśnie z siostrą Wiktorią Pikulik zajęły siódme miejsce.

Igrzyska w Paryżu nie były pierwszym olimpijskim startem Darii Pikulik, a już trzecim. Startowała również w Rio de Janeiro w 2016 i w Tokio w 2020 roku. Ta kolarska przygoda, jak się przekonaliśmy, jest piękna, choć nie pozbawiona trudów, o czym za sprawą Darii zrobiło się głośno tuż po igrzyskach, gdy na jaw wyszły problemy ze sprzętem i odpowiednim przygotowaniem do imprezy.

O tym wszystkim Daria Pikulik opowie nam teraz w rodzinnym Skarżysku, na otwartym spotkaniu. Odbędzie się ono w środę 28 sierpnia 2024 roku o godz. 15.00 w patio Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej.

Zobacz relację ze spotkania z Darią Pikulik w Skarżysku:

Ze Skarżyska po medal na igrzyskach! Daria Pikulik, wicemistrzyni olimpijska, spotkała się mieszkańcami naszego miasta

 

Wstęp jest oczywiście wolny.

Zapraszamy!

A tak na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu wypadli inni sportowcy i trenerzy związani ze Skarżyskiem i regionem:

Skarżyskie medale w Paryżu! Sportowcy i trenerzy związani ze Skarżyskiem byli na igrzyskach olimpijskich

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Suchedniowianin Maciej Glijer prezesem LOTTO Superligi tenisa stołowego

maciej glijer lotto superliga prezes
Maciej Glijer

Maciej Glijer, założyciel, prezes i jeden ze sponsorów klubu Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów, został prezesem LOTTO Superligi. To najwyższa klasa rozgrywkowa tenisa stołowego w Polsce, a w gronie czołowych zespołów jest też suchedniowski klub.

Suchedniów coraz mocniej zaznacza swoje miejsce na pingpongowej mapie Polski. Najpierw stało się tak za sprawą klubu Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów, który w zaledwie kilka lat po założeniu zadomowił się w najwyższej klasie rozgrywek, czyli właśnie LOTTO Superlidze.

Teraz prezesem LOTTO Superligi został właśnie Maciej Glijer. Stało się to 22 sierpnia 2024 roku podczas Nadzwyczajnego Walnego Zebrania akcjonariuszy LOTTO Superligi.

Jak zapowiedział Maciej Glijer w wypowiedzi dla oficjalnej strony internetowej rozgrywek, jego priorytetem będą działania na rzecz dobra całej spółki, w tym zwiększanie wpływów od sponsorów, co ma duże znaczenie dla dalszego rozwoju ligi. Rzeczywiście, poziom LOTTO Superligi systematycznie rośnie. W polskich klubach grają nie tylko najlepsi polscy zawodnicy, ale też i czołowi pingpongiści świata.

W ten trend wpisuje się też Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów. Klub został założony w 2015 roku. Założycielem, prezesem i jednocześnie sponsorem był właśnie Maciej Glijer, suchedniowski przedsiębiorca.

Angaż dobrych polskich i zagranicznych zawodników pozwolił nie tylko na awans do LOTTO Superligi, ale też na duże osiągnięcia. Wystarczy wspomnieć, że w 2023 roku suchedniowski klub zajął trzecie miejsce, zdobywając brązowy medal. Dzięki temu w Suchedniowie możemy podziwiać tenis stołowy na prawdziwie światowym poziomie w wykonaniu najlepszych na świecie, zarówno gospodarzy, jak i gości.

Właśnie kończy się letnia przerwa w rozgrywkach i lada dzień pingpongiści, suchedniowscy również, wrócą do stołów. W nadchodzącym sezonie w składzie Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów znów zobaczymy prawdziwych czarodziejów celuloidowej piłeczki.

Wśród nich będzie między innymi Deni Kožul, reprezentant Słowenii, który jest świeżo po występie na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. To najwyżej sklasyfikowany na świecie gracz klubu z Suchedniowa.

W składzie są jednak też inni świetni zawodnicy. Oprócz naszych rodaków, którymi są Robert Floras i Mateusz Zalewski, w Suchedniowie w nadchodzącym sezonie zagrają między innymi Liao Cheng-Ting (Tajwan), Kazuhiro Yoshimura i Kowa Nakamura (obaj Japonia) oraz Jeongwoo Park (Korea Płd.).

LOTTO Superliga zaczyna sezon 1 września 2024 roku, ale suchedniowski klub zagra pierwszy mecz na wyjeździe. W swojej hali zaprezentuje się 6 września grając przeciwko Villa Verde Olesno i 8 września, kiedy rywalem będzie KTS Gliwice.

Próbkę tenisa stołowego na najwyższym poziomie będziemy mieli jednak już wcześniej, bo 22 sierpnia 2024 roku. Wtedy to odbędzie się czwarta edycja Pucharu Orlicza 1924. Rywalem suchedniowian będzie Akademia Zamojska Zamość.

Mecz odbędzie się w sobotę 24 sierpnia 2024 roku o godz. 11.00 w hali sportowej OSiR w Suchedniowie przy ulicy Sportowej 5. Wstęp na mecz jest wolny.

Zapraszamy!

IV Puchar Orlicza 1924

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Ile wynosi aktualne oprocentowanie kredytu?

Nie wystarczy wiedzieć, czym jest oprocentowanie kredytu i jak dużą rolę pełni przy wyborze oferty. Najważniejsze jest wiedzieć, o jakim poziomie oprocentowania kredytu mowa – bo to jest kluczem do podjęcia właściwej decyzji. Skorzystaj z naszego poradnika rzucającego na ten temat więcej światła.

Czym jest oprocentowanie kredytu?

Bazą jest zrozumienie tego, czym jest oprocentowanie kredytu gotówkowego – mówiąc najprościej, chodzi o cenę, którą należy zapłacić instytucji finansowej (zwykle jest to bank), aby mieć w ogóle możliwość skorzystania ze środków finansowych, które zostały pożyczone. Inaczej mówiąc, oprocentowanie kredytu stanowi wyrażony w procentach roczny koszt wykorzystania kapitału.

Do zapamiętania:

⇒ Wyróżniamy zmienne i stałe oprocentowanie kredytu gotówkowego.

⇒ Oprocentowanie kredytu stanowi koszt, który dodaje się do kwoty kapitału, jaka ma zostać zwrócona do instytucji finansowej.

⇒ Oprocentowanie kredytu ma kluczową rolę, jeśli chodzi o określenie łącznego kosztu zobowiązania – stąd jest jednym z najważniejszych elementów każdej umowy kredytowej.

Ile wynosi obecnie oprocentowanie kredytu gotówkowego?

Bez względu na to, czy bardziej interesuje Cię kredyt gotówkowy ze stałym oprocentowaniem ranking, czy też wersja zmienna – kluczowe jest to, aby mieć rozeznanie dotyczące aktualnego stanu rzeczy z tym związanego. W końcu tak, jak określiliśmy powyżej – to ile wynosi aktualnie oprocentowanie kredytów gotówkowych, ma kluczowy wpływ na koszt zobowiązania.

Konieczne jest zawsze dokładne zapoznanie się z indywidualną ofertą każdego banku, gdyż ostatecznie każda instytucja finansowa sama decyduje o wysokości oprocentowania kredytu gotówkowego, którą proponuje swoim klientom w ramach umowy kredytowej. Warto wiedzieć, że średnie oprocentowanie kredytu gotówkowego w bankach wylicza dla przykładu NBP i na ten moment pozostaje na poziomie 11,5% i wynika z tego tytułu, że na tej podstawie banki w swoich ofertach proponują oprocentowanie w zakresie 10–11%.

Jak obliczyć oprocentowanie kredytu?

Generalnie bez względu na to, czy chodzi o oprocentowanie zmienne kredyt gotówkowy, czy stałe – żaden wnioskodawca nie musi sam parać się obliczeniami. Wystarczy, że podejmie decyzje, czy woli kredyt gotówkowy oprocentowanie stałe czy zmienne – a wybrana instytucja finansowa konkretnie wyszczególni, na jakim poziomie i w jakiej ofercie jest aktualnie dane oprocentowanie.

To nie wszystko! Bardzo łatwo możesz sprawdzić wszystkie interesujące Cię dane zaglądając do dowolnego, darmowego i dostępnego online rankingu kredytów gotówkowych, które wyszczególnia i uwzględnia właśnie takie dane.

Do zapamiętania:

  • oprocentowanie kredytu gotówkowego jest zawsze wyrażane procentowo,
  • oprocentowanie kredytu = stopa oprocentowania kredytu w skali roku.

Jeśli jednak chcesz poszerzyć swoją wiedzę na ten temat – warto mieć wiedzę na temat obliczenia odsetek, które kredytobiorca musi zapłacić na podstawie tego, jak wysokie jak oprocentowanie kredytu. Do tego kluczowy jest następujący wzór:

O = (KK x R x N)/Y

w którym:

  • O – jest kwotą odsetek
  • KK – określa kapitał kredytu, jaki pozostały do spłaty
  • R – jest oprocentowaniem w skali roku
  • N – to dokładna liczba dni w danym miesiącu
  • Y – jest to liczba dni w danym roku (pamiętając o tym, że można obliczać dane dla roku przestępnego, czyli +1 do standardowych 365 dni w roku).

Uwaga! Zawsze też możesz skorzystać z narzędzia, jakim jest kalkulator kredytu gotówkowego i z jego pomocą obliczyć wszystkie potrzebne Ci dane.

W jakim banku najtańszy kredyt gotówkowy?

Pewne jest, że każdy z nas jeśli to możliwe – chce, aby koszt kredytu był możliwie jak najniższy. Zapytanie o najtańszy kredyt gotówkowy ze stałym oprocentowaniem jest więc naturalną koleją rzeczy w ramach poszukiwania idealnej oferty.

Aby Ci to ułatwić – sprawdziliśmy, gdzie najniższe oprocentowanie kredytu gotówkowego możesz dostać aktualnie. Oczywiście należy pamiętać, że to dane poglądowe i w razie zainteresowania o szczegóły należy pytać konkretnego banku.

Wysokość oprocentowania kredytu gotówkowego – gdzie możesz szukać atrakcyjnych ofert?

1. Citi Handlowy – 9,79% – oprocentowanie nominalne, 10,24% – RRSO.

2. Santander Consumer Bank – 9,99% – oprocentowanie nominalne, 10,46% – RRSO.

3. Velo Bank – 10,85% – oprocentowanie nominalne, 11,41% – RRSO.

4. PKO BP – 10,99% – oprocentowanie nominalne, 11,56% – RRSO.

5. Raiffeisen Digital Bank – 11,83% – oprocentowanie nominalne, 12,49% – RRSO.

Co ma wpływ na oprocentowanie kredytów?

Aby lepiej zrozumieć to, jak tworzy się maksymalne oprocentowanie kredytu gotówkowego i jak rozpoznać najniżej oprocentowany kredyt gotówkowy – ważne jest wiedzieć, co dokładnie wpływa na tę wartość.

Do najważniejszych czynników należy zaliczyć:

  • stała i absolutnie zależna od banku marża,
  • niezależna od banku stawka referencyjna.

To właśnie te dane wpływają na to, jakie oprocentowanie kredytu gotówkowego może zaproponować Ci bank. Z taką wiedzą możesz już spojrzeć na szczegóły i znaleźć najlepszy kredyt gotówkowy, ciesząc się korzystnym rozwiązaniem dla swojego domowego budżetu.

 

Artykuł sponsorowany

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Nieoficjalna zebra z poczuciem humoru na Zachodnim w Skarżysku. Żeby nie płacić mandatów?

Na osiedlu Zachodnie w Skarżysku-Kamiennej pojawiło się nowe przejście dla pieszych. To jednak nie jest „oficjalna” zebra, a inicjatywa nieznanych nam, najpewniej lokalnych, mieszkańców. Jak wieść osiedlowa niesie – powstało, żeby uniknąć mandatów.

Jest ładnie…

Przenosimy się na osiedle Zachodnie w Skarżysku-Kamiennej. W okolice ronda Solidarności na skrzyżowaniu ulic Legionów, Jana Pawła II i Staffa. Konkretnie na ostatnią z tych ulic.

Na tamtejszym skwerze, również imienia Solidarności, jest pomnik „Bojownikom o niepodległość”. Jest tam też przystanek komunikacji miejskiej. Miejsce to jest bez wątpienia całkiem ładne i z jego uroków lubią korzystać lokalni mieszkańcy, szczególnie że po przeciwnej stronie ulicy są punkty handlowe, w tym osiedlowy sklepik. Combo jak znalazł. Czego chcieć więcej?

Gdy pogoda jest taka jak teraz, czyli słońce przygrzeje mocniej, warto się nawadniać i schładzać, więc bywalcy skwerku kierują swoje kroki do sklepiku, który znajduje się po drugiej strony ulicy Staffa.

…ale jest problem

I tu pojawia się zonk, ponieważ tak się złożyło, że pomiędzy skwerem a sklepikiem przebiega ulica (Staffa właśnie), a najbliższe przejście dla pieszych znajduje się przy samym rondzie. Niby niedaleko, ale autochtoni, zapewne, żeby zaoszczędzić przebytych metrów, skracają sobie drogę i przechodzą na skróty. A kilka takich kursów i z metrów mogą zrobić się kilometry…

Drugi problem jest już natury formalnej. Jak wiadomo, przechodzenie przez ulicę w miejscu do tego nieprzeznaczonym jest niedozwolone. I w efekcie, jak przekonywali obecni w okolicy mieszkańcy, Policja wystawia mandaty za przekraczanie ulicy w miejscu niedozwolonym. A taki mandat to całkiem pokaźna kwota, za którą przecież można zrobić również całkiem pokaźne zakupy w sklepiku.

I po problemie?

I właśnie w tym celu ktoś nam nieznany (ale niewątpliwie z poczuciem humoru) postanowił takowe przejście namalować. Zebra połączyła znajdujące się naprzeciw siebie – przystanek i sklepik osiedlowy. A wszystko po to, żeby nie narażać lokalsów na mandaty.

Do autorów inicjatywy nie udało nam się dotrzeć, ale, jak udało nam się dowiedzieć, przejście pojawiło się w nocy, dwa dni temu. Jest mniejsze od standardowego, ale za to wymalowane całkiem, całkiem. Co prawda środowy ulewny deszcz sprawił, że zebra wyblakła nieco i nie jest już tak „biała”, ale wciąż widoczna.

I cyk! Jest przejście, więc mandatu nie powinno być, prawda?

 

Jest jednak ale…

Takie, że przecież wiemy, że Policja i tak przechodzenia po „nielegalnej” nie będzie respektować. Ponadto obywatele przesiadujący na pomniku i tak nie korzystają z nowego przejścia (o legalnym nie wspominając), tylko przecinają ulicę na skos. Co zresztą udało się uchwycić na zdjęciu. Kolejne przejście już chyba nie powstanie…?

Sytuację można by rozwiązać na jeszcze kilka sposobów. Na przykład kładką lub tunelem. Bo przenieść wszystkich tych fajnych miejscówek na jedną stronę ulicy nie sposób…

A już tak na poważniej…

Wszystkim bywalcom tego miejsca życzymy jednak poszanowania przepisów – dla własnego dobra. Życzymy również poszanowania godności miejsca i dobrych obyczajów, aby wszyscy byli zadowoleni, a stróże prawa nie mieli dodatkowej roboty, bo mają przecież i tak co robić.

Leopold Staff na pewno nie pochwaliłby takich zachowań, czemu pewnie dałby znać wyraz wierszem.

Przy tym wszystkim jednak chwała lokalsom, że kupują również lokalnie i drobny handel jeszcze się trzyma!

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

Osiedle, które miało wyglądać inaczej i być jeszcze bardziej imponujące. Zapraszamy na spacer historyczny na Bór

Plan osiedla Praca, obecnie osiedle Bór, z czasów międzywojennych

Osiedle Bór będzie miejscem i tematem najbliższego spaceru historycznego w Skarżysku-Kamiennej. Będzie to okazja nie tylko podziwiać uroki tego malowniczego osiedla, ale też poznać jego historię. A ta jest niezwykle ciekawa, choć ma też wątki tragiczne.

Bór – jedno z najładniejszych osiedli Skarżyska-Kamiennej. Położone na skraju miasta, otoczone zielenią, więc należy niewątpliwie do najbardziej pożądanych miejscówek do zamieszkania.

Jest to też miejsce o bardzo ciekawej historii. Miało wyglądać zupełnie inaczej i wówczas byłoby jeszcze bardziej imponujące. To też miejsce, gdzie rozegrała się jedna  z największych tragedii w historii Skarżyska.

Dlatego właśnie Bór nie mógł nie znaleźć się w kalendarzu cyklu spacerów historycznych „Chodźmy w miasto!”, na które zapraszają Fundacja Wczoraj dla Jutra i Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Skarżysku-Kamiennej.

Spacer po Borze został zatytułowany „Tajemne i całkiem jawne odsłony osiedla Bór”, który już daje nam do zrozumienia, że osiedle jest pełne ciekawych faktów całkiem dobrze znanych, a z drugiej strony pełne ciekawostek, a także tajemnic.

Zobacz relację ze spaceru historycznego po osiedlu Bór w Skarżysku:

Jaki miał być, jaki był, a jaki teraz jest Bór. Spacer historyczny zawitał na osiedle Bór w Skarżysku

Spacer poprowadzi dr hab. profesor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego Grzegorz Miernik. Jest znanym historykiem, a do tego mieszkańcem osiedla, więc gwarantuje nam bardzo interesującą opowieść.

grzegorz miernik ujk kielce
Grzegorz Miernik

A jest o czym opowiadać. Początki osiedla sięgają czasów międzywojennych. Całe Skarżysko dynamicznie się wtedy rozwijało, napędzane inwestycjami oraz otrzymaniem praw miejskich w 1923 roku.

Ambitne plany na osiedle… Praca

Jednym z nowych osiedli rosnącego i coraz bardziej ludnego Skarżyska miało być właśnie osiedle na Borze. Wówczas nadano mu nazwę „Praca”. Poczyniono ambitne plany, a w zasadzie bardzo ambitny był plan osiedla, który prezentujemy na załączonej grafice. Przewodnik spaceru pokaże nam więcej planów osiedla oraz projekty domów.

Plan osiedla Praca, obecnie osiedle Bór, z czasów międzywojennych

Na osiedlu Praca zaplanowano między innymi takie obiekty i miejsca:

  • szpital
  • rzeźnia
  • kąpielisko
  • plac targowy
  • hale targowe
  • szkoła
  • plac szkolny
  • plac sportowy
  • dom ludowy
  • stacja kolejowa

Jak dobrze wiemy, a szczególnie wiedzą to mieszkańcy Boru, nie zrealizowano wszystkich planów i nie wszystkie te obiekty powstały, a te, które udało się zrealizować, znajdują się gdzie indziej, niż pierwotnie planowano. Ogromna szkoda! Bór byłby jeszcze piękniejszy…

Tragedia Boru i Skarżyska

Realizację tych imponujących planów organizacji osiedla przerwała II wojna światowa. Przyniosła też ona, niestety, jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii naszego miasta. W lutym 1940 roku to właśnie w lesie na skraju osiedla Niemcy dokonali egzekucji mieszkańców Skarżyska. Mieszkańców wyjątkowych, bo oddanych ojczyźnie, swojemu miastu i mocno zaangażowanych w konspirację przeciw wrogowi.

Bór to też Szkoła Podstawowa nr 2, która jest kontynuatorem szkoły wcześniej znajdującej się przy dawnej Szosie Krakowskiej. Tam też rozgrywały się tragiczne wydarzenie czasów wojny. To właśnie pod szkołę na Borze przeniesiono pomnik ku pamięci tamtych wydarzeń pierwotnie znajdujący się pod dawną Dwójką.

Przeczytaj więcej o wojennej tragedii Skarżyska:

Długa noc pełna koszmarów Skarżyska-Kamiennej – miasta wyjątkowego

I właśnie pod Szkołą Podstawową nr 2 przy ulicy Zwycięzców rozpocznie się najbliższy spacer zatytułowany „Tajemne i całkiem jawne odsłony osiedla Bór”.

Odbędzie się w niedzielę 25 sierpnia 2024 roku. Rozpocznie się o godz. 16.30. Chwilę wcześniej na osiedle przyjedzie autobus MKS nr 25, więc niezmotoryzowanych uczestników spaceru zachęcamy do skorzystania z komunikacji zbiorowej.

Spacer przejdzie spod szkoły na mogiłę, podejdzie też nad rzekę w okolice nieistniejącego młyna, gdzie doszło do starcia partyzantów z hitlerowcami. W pobliżu znajduje się symboliczny grób poległego w tej walce Andrzeja Paska „Jędrka”.

Potem wrócimy na ulice osiedla, gdzie można zobaczyć między innymi ciekawe domy mieszkalne „bliźniaki” oraz modernistyczne budynki mieszkalne. Spacer zakończy się na Skwerze im. Grzegorza Łapaja.

Spacer historyczny potrwa tradycyjnie ok. dwóch godzin, więc uczestnicy będą mogli skorzystać w drodze powrotnej z autobusu 25, który o godz. 18.26 odjedzie spod szkoły, a o 18.28 z przystanku na ul. Wojska Polskiego przy skwerze.

Udział w spacerze jest bezpłatny.

Zapraszamy!

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam wirtualną kawę? Dziękujemy! :)

Postaw nam kawę na buycoffee.to

POSTAWISZ PRO KAWĘ?

Podoba Ci się to, co robimy na ProSkarżysko? Więc może postawisz nam kawę? Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE

Pogoda i smog - Skarżysko-Kamienna

NAJPOPULARNIEJSZE